Dodaj do ulubionych

Co za życie!

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 06:45
Zupełna kołomyja, kołowrotek, albo co kto woli.
Cyklo-coś tam, bo ciągle coś się powtarza, niby co innego, a jednak to samo.
Siedzę sobie na tym diabelskim młynie, raz jestem na górze, raz na dole,
potem znowu na górze... W dodatku kręci mnie jeszcze dokoła mojej własnej
osi! Co to ja, kurczaczki, jakaś planeta Ziemia jestem?
Co za życie!
Dzień dobry!
:)))
Obserwuj wątek
    • mawyr Re: Co za życie! 18.12.02, 06:56
      dzieńdobry wstającym i jeszcze zaspoanym :)))
      a może Ty już jesteś kurczak na rożnie i się opiekasz ?
      Ale smaczna potrawka ;)))))))))))
      • Gość: maryjo2 Re: Co za życie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 07:08
        Ha! To mi zupełnie nie przyszło do głowy!
        Jestem brojlerką na ruszcie!
        Tylko proszę mnie polewać tłuszczykiem, inaczej wypiekę się na wiórek
        i konsument zęby połamie.
        Witaj, Mawyr :))
        • Gość: martucha_ Re: Co za życie! IP: *.chello.pl 18.12.02, 07:21
          witaj dziatwo forumowa, strasznie zasypalo przez noc wejscie do domu. milam nadzieje, ze dpzorcy nie uda sie
          odgarnac zasp i bede mogla zostac w cha;upie, zamiast isc do pracy.
          pozdrawiam, cieplo :)))))))))))
          • Gość: maryjo2 Re: Co za życie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 07:36
            Nie ma "letko", martucha!
            Dobrze, że sama odśnieżać nie musiałaś.
            A wysokie te zaspy były?
            • Gość: martucha_ Re: Co za życie! IP: *.chello.pl 18.12.02, 07:45
              moge sie jedynie zorientowac po tym co lezy wzdluz chodnika, musialo byc tego sporo.
              mam nadzieje, ze jak w piatek posypie, to w sobote tez mnie odkopia jakby.
              milo Cie bedzie poznac :)))))))))
              • Gość: maryjo2 Re: Co za życie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 07:56
                Może na wszelki wypadek obgadaj to z cieciem już dzisiaj?
                No, lecę myć uzębienie i do pracy.
                See you później :))
    • mathildae Re: Co za życie! 18.12.02, 12:11
      jednym slowem albo cyklomebnopauza albo motylek;)
      ja wybieram teorie motylka przedstawiona niegdys w pamietnym Capital City.
      rozszerze nawet teorie Maksa i dodam, ze teoria motylka nie odnosi sie jedynie
      do sfery kapitalowej ale ogolnie - do zycia. w skrocie wyglada to tak, jak
      przedstawila to Maryjka: jestesmy w fazie wznoszacej by pozniej przejsc do fazy
      zstepujacej, osiagamy szczyt by pozniej zejsc w doliny. i tak w kolo Macieju,
      raz lepiej, raz gorzej....
      buziaki w samo poludnie dla wszystkich, ktorzy to czytaja
      Mathi*)
      • ulalka Re: Co za życie! 18.12.02, 14:35
        a no to buziaki dla Wszystkich po mojej pracy juz.... ehh... czemu ja mam taki
        koszmarny katar?? juz bym chiba wolala byc tym qrczakiem ;)) choc mna tez rzuca
        po tych robotach... ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka