Dodaj do ulubionych

Codziennie rano...

10.04.06, 14:26
Staję przed lustrem i powtarzam kilka razy:"MAM W SOBIE TYLE ENERGII,ŻE
OSIĄGNĘ WSZYSTKO CZEGO PRAGNĘ..."
A Wy,co robicie...dłubiecie w nosie,albo ten tego....no...:)))))
Obserwuj wątek
    • khinga Re: Codziennie rano... 10.04.06, 14:29
      Jestem tąpnięta:)
      Biada temu, kto się do mnie odezwie!
    • anna_karenina1 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 14:30
      ja zanim spoglądnę w lustro staram sie to sobie powtarzać...echh...
      next ,,,budzę małego urwisa...
      A własciwie to od prawie 6 m- cy budzęsie zakochana....
      i to pozwala mi przetrwać
    • anna_karenina1 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 14:31
      czyli jednak warto to sobie powtarzać - chciałam mieć prawdziwą
      miłosc ....powtarzałam to sobie ...wierzyłam...
      i..
      i zawitała

      a zawitała poznana ----tu,...na ft:)
      • girl32 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 14:39
        O widzisz,jesteś chodzącym przykładem na to,że trzeba wierzyć w to co się mówi:)
        • anna_karenina1 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 14:41
          tak
          i wierze ..bo chce aby reszta moich planów też potoczyła sie pomyślnie....
          • girl32 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 14:43
            Jutro powtórzę moje zdanie TRZY razy może szybciej się spełni;))))
            • anna_karenina1 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 14:44
              to przychodzi zupełnie niespodziewanie...
              nim sie odwrócisz juz dopiadnie Cie to czego pragniesz..:))
              • girl32 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 14:48
                Aha...
                Przesadzam,nie powinnam już o nic więcej prosić.Mam sporo,muszę się tylko o to
                porządnie zatroszczyć:)))
    • zosia500 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 15:44
      ...składam się w całość żeby wyjść do pracki - jakieś 40min.:)
      • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:27
        się spieszę i nie mam czasu myśleć :)
        • zosia500 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:29
          ale po co tak z rana od razu myśleć?:)))
          • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:30
            no, zastanawiać się ile mam w sobie energii :))
            • zosia500 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:31
              to zależy ile stracisz w nocy?:)))))
              • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:33
                to ja już wiem, dlaczego z samego rana musze się mocną kawą doenergetyzowywać :))
                • zosia500 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:35
                  chwalipięta;)
                  • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:39
                    a co mam sobie załować! ;)
                    • zosia500 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:41
                      no pewnie, niech sobie inni żałują;)
                      • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 16:42
                        Dokładnie :)
                        • girl32 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 17:15
                          No ładne rzeczy;)))
                          Zostawić Was na chwilę i już o nocy gadają;)))
                          • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 18:22
                            No bo niedługo znowu nocka i znów trzeba się przygotować na utratę energii ;))
                            • wesola_kicia Re: Codziennie rano... 10.04.06, 18:25
                              codziennie rano pije herbatke
                              jem śniadanko,i zastanawiam się jaki będzie
                              ten dzień :P
                              • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 19:30
                                Kiciu a dlaczego nie piszesz:
                                jem SNIADANIE, pije HERBATE...?
                                • wesola_kicia Re: Codziennie rano... 10.04.06, 19:32
                                  bo najpierw jest herbatka
                                  a potem śniadanko :P
                                  • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:02
                                    Kiciu, teraz dopiero zauwazylam, ze jezyk polski zawiera bardzo duzo zdrobnien,
                                    i dlatego pytam, czy nie mozna mowic poprostu kromka zamiast kromeczka, herbata
                                    zamiast herbatka itp.:))?
                                    • wesola_kicia Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:04
                                      można można
                                      już poprawiam
                                      najpierw pije herbate
                                      a potem jem śniadanie
                                      • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:08
                                        A wiec mozna...:)
                                        • wesola_kicia Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:09
                                          pewnie ,że można
                                          • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:11
                                            Od dzisiejszego wieczora bedziemy rozmawiac po doroslemu, a nie po dzieciecemu,
                                            okay?
                                            • wesola_kicia Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:13
                                              dobrze
                                              :P
                                              • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:13
                                                Nie zapomnij tego postanowienia..:)))
                                                • wesola_kicia Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:16
                                                  nie zapomne<papa>
                                                  • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:17
                                                    Pa:)
    • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 19:31
      Codziennie rano wykonuje te same ruchy, te same czynnosci, jak robot,
      moglabym tak z zamknietymi oczyma...nudne jek flaki w oleju, brrrr...
      • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:08
        Łorety, Bettinko, jakie Ty ruchy wykonujesz co rano?? ;))
        • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:10
          Gimnastyka poranna, nie slyszalas ?????
          • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:12
            A... to, to się teraz tak mówi...;))
            • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:13
              Hmmm, chyba tak:)))
              • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:15
                Zresztą nieważna nazwa, ważne to , co się robi :))
                • bettina75 Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:16
                  ...aby cialo gietkie bylo i pozostalo:))
                  • wietka Re: Codziennie rano... 10.04.06, 20:19
                    Tak, tak, w każdej dziedzinie życia ;))
    • rutinacea Re: Codziennie rano... 11.04.06, 18:05
      biegam,aż wstyd sie przyznać ale zawsze znajduję czas
      • ruda.farbowana Re: Codziennie rano... 12.04.06, 23:11
        -po tym jak zadzwoni budzik mam ochotę wyrzucić go przez okno,
        -mam dylemat co na siebie włozyć, bo oczywiście wieczorem nie chciało mi sie
        nic przygotować,
        -biegnę galopem na dystansie około 300 metrów zastanawiając się w międzyczasie,
        czy i tym razem cudem zdążę do autobusu,
        -jestem w zasadzie niezdatna do uzytku dopóki nie wypije pierwszej kawy (ale to
        juz w pracy, bo w domu oczywiście nie ma czasu):)))
    • more.words afirmuje się ;) 11.04.06, 22:58
      afirmuje zarówno siebie jak i to co mnie otacza... tak jest łatwiej/ milej i w
      ogóle... a na dodatek skuteczne ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka