Dodaj do ulubionych

Jakoś tu tak cicho i spokojnie...

11.04.06, 18:04
Może byśmy w coś pograli?
Obserwuj wątek
    • formaprzetrwalnikowa Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 18:04
      na przykład w co?
      • noida Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 18:06
        Na przykład w "pięc kroków do Kevina Backona" :)
        • formaprzetrwalnikowa Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 18:12
          a co to?
          a kto to?
      • staua Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 18:07
        Moze w zgadywanie cytatow? Kiedys na FK to bylo, fajnie sie gralo.
        Albo w pytania o szczegoly z ksiazek (filmow)?
        • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 18:12
          wolalbym filmy :)
          moj osrodek czytania ksiazek niedlugo mi uschnie i odpadnie :/

          kiedys ona forum kino gralismy w to z kilkoma osobami, tutaj namiastka :)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15&w=24869597&s=0
          tylko nie zrazajacie sie pierwszym wpisem, jakas dziewczynka wymyslila jakies
          bzdurne zasady, a my potem sobie to zmienilismy - po prostu trzeba dac kilka
          podpowiedzi dosyc charakterystycznych dla filmu, ale tez nienazbyt oczywistych
          a reszta sie meczy
          jezeli nic nie wymeczy, dorzuca sie jakies nowe info dotyczace fabuly, obsady,
          tworcow, czy samej historii danego filmu (typu nagrody, cenzura, obiekt
          kultu, "półkownik", itp)
          • noida Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 18:15
            Może być, chociaż w coś podobnego już kiedyś graliśmy, tylko bardziej
            abstrakcyjnie.
            • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 18:38
              tzn jak?

              a propos Twojej sygnaturki, czy znasz parodie Wladcy pierscieni autorstwa
              French & Saunders? bo ja na haslo "A wizard is never late" mam od razu
              przebitke na Jennifer Saunders wystylizowana na Grandalfa :)
              • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:04
                fgraliśmy, graliśmy gdzieś w jesieni. Zapomniałam tytułu wątku, coby linka
                wkleić. Chyba trzeba było zgadywać, co to za film, z zapodanego krótkiego i
                faktycznie często abstrakcyjnego streszczenia. Ale możemy wymyśleć coś innego,
                a filmowego. Bo ja o filmach b. lubię też. Ech, w tym momencie nie przychodzi
                mi do głowy sensowna koncepcja, idę myśleć.
                • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:07
                  To było to:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28749&w=33315675&v=2&s=0
                  Co by tu cosik fajnego jeszcze...
                • staua Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:08
                  Mozna podawac jakis charakterystyczny szczegol (zdarzenie, cos w wygladzie postaci, element
                  dialogu).
                  Np. W jakim filmie wystepuje Miranda wygladajaca jak aniol Boticellego?
                  • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:10
                    W "Pikniku pod Wiszącą Skałą"!
                    Stauo, dobry pomysł!
                    • staua Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:13
                      Mozna zwiekszac stopien trudnosci. Teraz Twoje kolej, jesli przyjmiemy, ze osoba udzielajaca dobrej
                      odpowiedzi zadaje nastepne pytanie...
                      • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:18
                        Gdzie i kto do kogo wypowiada komentarz "boska dekadencja" pokazując niedbale
                        wymanikiurowane paznokcie w kolorze mocno zielonym?
                        • staua Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:49
                          No tak, to dla mnie za trudne, ale zaryzykuje zgadywanie: "Pulp Fiction"?
                          • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:58
                            Nienienie! Film nakręcony znacznie wcześniej, niż "Pulp...", w latach 70-tych,
                            akcja przed II wojną światową, środowisko artystyczno-inteligenckie. I trochę
                            międzynarodowe. Parę osób gra do dwóch bramek. No, tacy zepsuci dekadenci :)
                            Duża, europejska metropolia. Bardzo głośny film, już klasyka :)
                            • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 19:59
                              Tło polityczne w tym filmie ma duże znaczenie.
                              • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 20:14
                                Kabaret, Łajza Minelli do Michaela Yorka?
                                • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 20:31
                                  Tak, brajnie drogi, jak najbardziej tak! :)
                                  To był stały motyw począteku podrywu facetów stosowany przez Łajzę M., czyli
                                  fimową Sally Bowles. Najpierw do Yorka tak zastartowała, potem do bogatego i
                                  niestałego hrabiego (a może to był baron, nie pamiętam).
                                  Twoja kolej, prosimy o pytanie!
                                  • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 20:50
                                    też dialog:
                                    On: To pani jest *****. Pamiętam pania z niemych filmów. Była pani wielka.
                                    Ona: Ja JESTEM wielka. To dzisiejsze filmy są małe.

                                    Kto do kogo i w jakim filmie?

                                    podpowiedź: arcydzieło:)

                                    P:)
                                    • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 21:08
                                      Gloria Swanson jako Norma Desmond w "Bulwarze Zachodzącego Słońca"? Ale nie
                                      pamiętam, jak nazywał się rozmówca, moment...
                                      • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 21:10
                                        To był scenarzysta Joe Gillis, tak? Zgadłam?
                                        • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 21:21
                                          bravissimo:)
                                          jur tórn:)
                                          • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 21:33
                                            Zadam 2 pytania, ok?
                                            1. Kto przybijał służbowe pieczątki nie na stosownych dokumentach tylko na
                                            wdzięcznym damskim tyłeczku?
                                            2. Kto wygłosił publicznie takie mniej więcej credo: "im bardziej jesteśmy
                                            sztuczni, tym bardziej zbliżamy się do ideału"?
                                            • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 21:34
                                              ... tylko gdzie kubissima wcięło, on tak filmowo lubi...
                                              • staua Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 21:50
                                                Ja juz wysiadlam, jestescie dla mnie za dobrzy, ale czytam poznawczo, a nuz bede cos wiedziala...
                                                • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 21:57
                                                  Nie przesadzaj, wszystkiego nikt nie wie, ale sporo na pewno pamiętasz!
                                                  Podpowiedam, że oba filmy są znane, nagrodzone, też w kanonie klasyki. Pierwszy
                                                  nakręcony w latach 60-tych 20 wieku, 2-gi pod koniec tegoż wieku.
                                            • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:00
                                              1) oczywiście Pociagi pod Specjalnym nadzorem, Milośek i jego metody podrywu
                                              2) sorry, zero echa, jedynie Robocop mnie sie kojarzy:)

                                              P:)
                                              • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:02
                                                no chyba, że 2jeczka, to Idol?
                                            • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 01:18
                                              ad 2. Agrado we "Wszystko o mojej matce"?

                                              a kubu sie rozkoszowal dobrym towarzystwem, drugim odcinkiem cudnego
                                              serialu "Statysci" na habeo (habere, habui, habitum) oraz Campari Mixx
                                              • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 01:31
                                                aha
                                                wlasnie doczytalem, ze zagadka juz jest rozwiazana
                                                wiecie, utrzymywanie ukladu drzewka bardzo pomaga w kwestii zagadek i
                                                odpowiedzi :P

                                                niemniej rozwiazalem na bazie samego cytatu i od razu czuje jak na mnie splywa
                                                gloria (swanson) i chwała :)


                                                moja propozycja na dobranoc/dzien dobry:
                                                I don't know about you, Miss Kitty, but I feel so much... yummier.

                                                sorry za wersje oryginalna, ale z wyjatkiem telewizji filmy angielskie (sensu
                                                largo) i wloskie ogladam raczej w oryginale i czasem wole nie zgadywac jak
                                                pewne kwestie potraktowali nasi tlumacze :)
                                                • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 01:34
                                                  no i oczywiscie gramy sportowo, bez wklepywania cytatu do googla, prawda? :)
                                              • monikate Agrado, tak! 12.04.06, 16:47
                                                Dobry jesteś, kubissimo!
    • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:06
      ten film ze stempelkami na pupie to chyba "Pociągi pod specjalnym nadzorem"
      Mentzla, a o ile się nie mylę to stempelkowana była przyszła (a w tej chwili
      juz była) pani ambasador Słowacji w Polsce
      pozdrawiam
      Kwiecienka Strzelająca
      • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:15
        1. Tak, "Pociągi pod specjalnym nadzorem", ale pani ambasador Słowacji (Magda
        Vasayrova chyba się zwie)w nim nie występowała. Nie pamiętam, jaka aktorka
        grała Zdeniczkę telegrafistkę, której pupę stemplował babiarz Hubiczka.
        Kwiecieńko, prosimy o pytanie!!!
        Ad 2). Podpowiedź: głośny film hiszpański głośnego i "jazzi" reżysera. Osoba
        wygłaszajaca ten pogląd zastępuje inną osobę, która z pewnych względów nie
        mogła wystąpić :)
        Cieplej?
    • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:14
      kurczę, wysyłało mi tę odpowiedź z pięć minut i oczywiście w międzyczasie brain
      sam odpowiedział...
      a tak się cieszyłam :(
      lajf is brutal
      Pozdrawiam
      Kwiecienka Komputrem Rozczarowana
      • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:25
        Brain trochę się pomylił, "Pociągi..." tak, ale nie Miłoszek, skromne i
        niewinne chłopię. Pupę Zdeniczki stemplował donżuan dyżurny ruchu Hubiczka (w
        polskim tłumaczeniu Całusek).
        Krakowskim targiem uważam, że oboje powinniście zadać pytanie.
        A hiszpański folm odgadł kto?
      • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:26
        Takt i charme mnie przekonuje
        bym Kwiecieńce nie był (ch)(zb)ójem
        Tedy też kolejkę mą
        daję Madam w rękę Twą:)

        P:)
        offtopicowo: ksiązki spoczęły w ałer sikret plejs of schadzkas, więc możesz po
        nie jutro wpaść:)
        • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:29
          W hiszopańskim filmie pełno tranwestytów, ludzi o mocno zakręconym życiorysie,
          tło-inna europejska metropolia na literę B.
          Chyba nawet za dużo napisałam!
          • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:48
            "Wszystko o mojej matce"?

            moje pytanie:
            młoda, sympatyczna kelnerka żyje sobie spokojnie w jednej z europejskich
            metropolii... pewnego dnia znajduje interesujący album ze zdięciami, który
            postanawia oddać
            proste takie, nie chce mi się myśleć :)
            pozdrawiam
            Kwiecienka Musi Iść Weg
            • staua Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 22:55
              "Amelia" .
              Takie proste, akurat dla mnie.
              Ten hiszpanski to myslalam tez ze albo "Wszystko o mojej matce", albo "Zle wychowanie", ale chyba na
              pewno to pierwsze.
              • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 23:05
                Tak, Kwiecieńko to to!
                Pytanie teraz, staua takoż :)
                • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 11.04.06, 23:21
                  Idę spać, dobranoc! Licze na to, że inni TWAcze ładnie rozwiną wątek :)
                  • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 10:32
                    a to się wątek ładnie rozwinął :)))

                    kontynuując:
                    młoda, bardzo wrażliwa dziewczyna zostaje sprzedana jarmarcznemu siłaczowi,
                    który bardzo źle ją traktuje... kiedy jednak pojawia się szansa odmiany życia
                    rezygnuje z niej zostając przy nim...
                    • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 10:43
                      "La Strada" Felliniego z Giuliettą Massiną.
                      Moja zagadka:
                      "-Nie rozumiesz?? Jestem mężczyzną!
                      -Nikt nie jest doskonały".
                      W jakim filmie i kto do kogo wypowiedział te słowa?
                      • gorgonzola1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 10:46
                        Strasznie łatwe te Wasze zagadki :-)
                      • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 10:53
                        finał "pol zartem pol serio"
                        lopatologicznie pokaze, ze tam powyzej, w kumulacji moich wpisow, jest jedna
                        zagadka :P
                        • ash3 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 11:57
                          kubissimo napisał:

                          > finał "pol zartem pol serio"
                          > lopatologicznie pokaze, ze tam powyzej, w kumulacji moich wpisow, jest jedna
                          > zagadka :P

                          Trudna..., a moze mała podpowiedź?
                          • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 12:30
                            ta sama osoba za kazdym razem wchodzac do domu mowi:
                            Honey, I'm home. Oh, I forgot... I'm not married.
                            • nienietoperz Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 12:33
                              Nietoperz-facet i Kot-kobieta.
                              • obly Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 12:39
                                powrót batmana coś tak czuję ale kumam ze to zbyt proste więc zaguję PAN
                                TADEUSZ!!!
                              • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 12:39
                                bingo :)
                                chociaz obydwa cytaty to kwestie Catwoman (uwielbiam ta scene, gdzie Selina
                                robi rozpierduche w swoim slicznym rozowiutkim mieszkanku, a uroczy neon HELLO
                                THERE redukuje do HELL HERE)

                                a tak generalnie skoro wiemy, ze Batman i Catwoman, to chodzi o "Batman
                                Returns", tak? :)
                            • obly Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 12:38
                              wiem wiem pamiętam!!!!

                              ale nieapmietam tytułu filmu
                              coś jak Zemsta skorpiona?
                              • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 12:40
                                what the hack is Zemsta skorpiona??
                      • stella25b Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 10:56
                        "Polzartem Polserio" Nobody is perfect! mowi Daphne do Osgoodaa Fielding III-
                        ego.
    • kubissimo next one 12.04.06, 13:16
      X: Are you hurt, madam?
      Y: I'm dead.
      • blue.berry Re: next one 12.04.06, 16:07
        Ze śmiercią jej do twarzy?
      • gorgonzola1 Re: next one 12.04.06, 16:09
        Zakopana Betty?
      • gorgonzola1 Re: next one 12.04.06, 16:09
        Corpse bride?
        • kubissimo Re: next one 12.04.06, 16:14
          nie, nie i nie :)

          ciag dalszy dialogu

          X: Dead? That's serious. Can I help?
          Y: Will you marry me?
          X: I would gladly, but I'm afraid my ankle is twisted.
          • staua Re: next one 12.04.06, 16:17
            E, to na pewno jakis Monty Python.
            • kubissimo Re: next one 12.04.06, 16:25
              no nie :)
              • staua Re: next one 12.04.06, 16:29
                czy tam Czarna Zmija, wszystko jedno.
                (zartuje, tak naprawde to nie mam pojecia, dla mnie te zagadki sa za trudne, filmowo jestem widac do
                niczego, a najgorsze, ze na pewno okaze sie, ze ten film kiedys ogladalam)
          • ash3 Re: next one 12.04.06, 16:36
            Ja też nie wiem, dialog super. Filmu pewnie nie widziałam. A można się pobawić w
            skojarzenia? Może to sfilmowany mit o śpiącej królewnie? Albo jakas
            surrealistyczna wersja Romea i Julii?
            • blue.berry Re: next one 12.04.06, 16:57
              daaaaaj jakas podpowiedz......
              • kubissimo Re: next one 12.04.06, 17:10
                jeszcze jeden dialog, jezeli nie zgadniecie nastepna podpowiedz bedzie dopiero
                wieczorem :)

                Y: You are mine!
                Z: On what ground?
                Y: Beacuse.... I adore you!
                • stella25b Re: next one 12.04.06, 17:27
                  Duma i uprzedzenie
                  • kubissimo Re: next one 12.04.06, 21:09
                    nie-e
                    aczkolwiek jest juz blizej niz np. Gnijaca panna mloda :)

                    nastepny cytacik, z duza podpowiedzia :)
                    She has lived for 400 years and hardly aged a day, but because this is England,
                    everyone pretends not to notice.
                    • staua Re: next one 12.04.06, 21:15
                      No dobra, ale to mi sie kojarzy z ksiazka, chyba, ze byla sfilmowana (nawet nie wiem, musze
                      sprawdzic, ale teraz musze na pare godzin odejsc od kompa, wiec na pewno ktos rozwiaze przede
                      mna)
                      • kubissimo Re: next one 12.04.06, 21:18
                        skojarzenie z ksiazka jak najbardziej sluszne :)
                        • blue.berry aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 12.04.06, 21:28
                          ORLANDO!!!!!


                          tadamamama
                          • kubissimo Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 12.04.06, 21:29
                            bingo :)

                            przeciez ten pierwszy zacytowany dialog (czesc 1 i 2) to perelka z serii ONE IN
                            A MILLION. tego nie mozna nie pamietac :)
                            • staua Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 13.04.06, 16:54
                              No, chociaz przez ksiazke zgadlam :-)
                              Ale filmu nie widzialam, wiec sie nie liczy.
    • ben-oni Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 12.04.06, 21:44
      Był taki film gdzie młody dr. Strossmayer został potraktowany korkociągiem.
      Kto ten film wyreżyserował i kto tak pięknie śpiewał???:))
      • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 13.04.06, 06:54
        hesus, kino czeskie to dla mnie terra incognita
        strzelam pierwszy i ostatni raz: Lemoniadowy Joe? :D
        • ben-oni Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 13.04.06, 08:41
          Wygrał pan wyjazd do Bagdadu w ramach misji szkoleniowej.
          Broń i chełm otrzyma odpowiadacz znający reżysera i pieśniarza. Piesniarz jest
          o tyle ważny, że "L.J." to "Końska opera" a śpiewak jest chodzaca ikoną.
          • ben-oni Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 13.04.06, 08:43
            Oczywiście HEŁM, ale ja dziś za wcześnie wstałem...
            • staua Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 13.04.06, 16:56
              Karel Gott.
              • ben-oni Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 13.04.06, 19:59
                Mówi się: Cudowny Karel (Oh, My God) Gott. Ale bez jaj, naprawdę lubię Karela.
                Na swój sposób to fenomen. I piękny głos.

                Wygrała pani wycieczkę do Legolandu z talonem na watę cukrową.:))
                • staua Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 13.04.06, 20:01
                  Ja go juz kiepsko pamietam, skojarzylam tylko, ze legendarny czeski piesniarz...
                  Ale rezyser to caly czas zagadka.
                  • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 13.04.06, 20:07
                    Wiecie, ze Karel Gott spiewal po niemiecku "Pszczolke Maje" w dobranocce?
                    Dowiedzialam sie o tym wczoraj od mojego ukochanego, ktory wychowal sie w
                    Austrii i tamze ogladal "Pszczolke Maje" na dobranoc.
                  • ben-oni Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 13.04.06, 20:48
                    Oldrich Lipsky, obok Mentzla i Formana twórca szkoły czeskiej...
                    A Hogo Fogo z korkociągiem w plecach zawsze skreca mnie za śmiechu. (pada trzy
                    razy z zezem)
    • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 14.04.06, 01:37
      w jakim filmie jedyna kwestia padajaca z ekranu jest gromkie NIE?
      (od razu dodam, ze chodzi o film pelnometrazowy)
      • blue.berry Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 14.04.06, 11:15
        Koyaanisqatsi?
        • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 14.04.06, 11:48
          hmmm, niewykluczone, bo zupelnie nie pamietam, czy tam sie przypadkiem nie
          trafilo jakies glosne i wyrazne NIE, ale mi chodzi o inny film :)
      • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 10:47
        no to mala podpowiedz:
        w tym filmie Sally Bowles zmaga sie z rycerzami, pani Robinson tanczy na
        stolach, a Butch Cassidy bierze udzial w wyscigu na wozkach inwalidzkich :)
        • blue.berry Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 11:44
          Silent Movie???
          • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 12:31
            łi :)
            jedyna kwestia wypowiadana w tym filmie to soczyste NIE powiedziane przez
            Marcela Marceau :)
            • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 13:30
              To moze i ja sie przylączę:)
              W jakim filmie padają slowa:
              "Jesli kogos/czegos nienawidzisz, musisz najpierw odpowiedziec sobie na pytanie,
              dlaczego"

              Ps. Moze odrobine zmienilam slowa,ale tresc pozostaje ta sama:)
              • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 13:48
                hmmm, jakas podpowiedz?
                • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 14:10
                  Te slowa wypowiada głowny bohater filmu, ktory...nie ma włosów na glowie:)
                  • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 14:27
                    To moze jeszcze jedna podpowiedz: rzecz dzieje sie w Nowym Jorku:)
                    No, prosze Szanownych Panstwa-szybciutko, bo mam w zanadrzu jeszcze jedna
                    zagadke...:)
                    • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 16:32
                      spokojnie
                      jak masz, to raczej nie zapomnisz
                      lysy w nowym jorku z niczym mi sie nie kojarzy
                      albo lysy, albo nowy jork, to tak, ale w takiej kombinacji chyba nie
                      • blue.berry Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 15.04.06, 18:52
                        zestaw łysy+NY zdecydowanie kojarzy mi sie z filmem Shaft...
                        • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 02:18
                          Pudło...Próbujcie dalej:)
                          • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 02:38
                            to Ty probuj dalej podpowiadac
                            • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 12:05
                              Hm...imie bohatera wypowiadajacego te slowa, rozpoczyna sie na litere "D"( w
                              filmie to imie pada dosc czesto), a ponadto aktor ten gral jeszcze w
                              filmie "Tytani"...
                              • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 19:21
                                Może "Żona pastora"?
                                • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 19:31
                                  Niestety, znow pudło:(
                                  Moze kolejna podpowiedz: w tym filmie gra tez Billy Zane,a rezyser ma cos
                                  wspolnego z Jasiem Fasolą...
                                  • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 19:49
                                    :(((
                                    Chyba nie znam tego filmu albo b.b. dawno oglądałam. Może dorzucisz jeszcze
                                    jakąś podpowiedź?
                                    • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 19:55
                                      Film powstal w 2001 roku, gra w nim tez Summer Phoenix,ponadto zdobył pierwsza
                                      nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Moskwie, otrzymał również
                                      nagrody na Festiwalach w Toronto, Monachium, Jerozolimie oraz na Warszawskim
                                      Festiwalu Filmowym...
                                      • blue.berry Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 21:07
                                        po tylu podopowiedziach... Fanatyk
                                        z tym ze ja akurat tego nie widzialam
                                        • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 21:32
                                          Bravo blue.berry!:)
                                          To moze kolejna zagadka: w jaki szeroko rozumianym filmie padają slowa:
                                          "no money, no hamburgers" ?
                                          :)
                                          • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 23:22
                                            Trio z Belleville :)
                                            • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 23:26
                                              Ho ho, nie sadzilam, ze ktos tak od razu zgadnie,ale wobec tego bravo Kubissimo!

                                              Mam kolejna zagadke, ale nie chcialabym po raz trzeci zabierac miejsca komus,
                                              kto moze tez cos ma, wiec jak macie to dawajcie, kto pierwszy ten lepszy, ja
                                              ustepuje:)
                                              • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 23:40
                                                no halo
                                                generalnie zagadke zadaje osoba, ktora rozwiazala poprzednia :)

                                                a trio z belleville widzialem pierdyliard razy, wiec ciezko mnie zagiac na tym
                                                tytule :)
                                                • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 16.04.06, 23:44
                                                  No to czekamy na zagadke. Jakos wczesniej wprosilam sie na zadanie II raz, za
                                                  co bardzo wszystkich przepraszam:)
    • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 17.04.06, 00:02
      "Mit kersek, en itt? Azt mondjok, hogy a hires lakem lefogta a ferjemet en meg
      lecsaptam a fejet. De nem igaz, en artatlan vagyok. Nem tudom mert mondja
      Uncle Sam hogy en tettem. probaltam a rendorsegen megmayarazni de nem ertettek
      meg..."

      jak mowilem wierze w wersje oryginalne :)
      wbrew pozorom jest to dosyc latwa zagadka :D
      • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 17.04.06, 00:12
        Mhm, jak Ty tak, to ja sobie poczekam, co inni maja do powiedzenia, bo ja
        raczej odpadam:(
        • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 17.04.06, 00:22
          wguglałam sobie i już wiem, ale to się chyba nie liczy, no nie?
          pozdrawiam
          Kwiecienka i Malutkie Oszustwo
          • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 17.04.06, 01:12
            nie liczy sie :P
            poczekam z nastepna podpowiedzia
            moze ktos sam sie domysli :)
            • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 17.04.06, 01:18
              :)
              wiem, że się nie liczy (dlatego nie napisałam)
              teraz to już i tak wszyscy śpią...
              a Ty -> @
              pozdrawiam
              Kwiecienka Nocną Porą
              • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 17.04.06, 01:27
                wiem, ale odpowiedz bedzie jutro
                mam w sobie +/- o,5 litra Finlandii i to nie jest dobry stan na pisanie maili ;)
                • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 17.04.06, 01:32
                  ok, nie spieszy się :)
                  ja nie wiem ile mam bo nie widziałam ile Aneta lała...
                  poza tym ja już prawie od śniadania (trzeba było popić jajeczko...)
                  pozdrawiam
                  Kwiecienka i Noc przed Komputerem (bo spać mi się nie chce)
                  • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 17.04.06, 17:45
                    "Kontrolerzy"?
                    • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 00:51
                      neeee :)
                      ok, nastepny cytat z tego filmu:

                      Who says that murder's not an art?

                      :)
                      • blue.berry Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 09:23
                        uuuuuuuuuuuuuuuuu wiem
                        CHICAGO:)))))


                        "From just some dumb mechanics wife
                        I'm gonna be Roxie
                        Who says that murder's not an art?

                        And who in case she doesn't hang
                        Can say she started with a bang?
                        Roxie Hart!"
                        • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 09:29
                          dokladnie
                          a teraz przyznaj, ze wegierski tekst wlasciwie byl prosta zagdką :)))
                          • blue.berry Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 09:30
                            czy ja wiem - zalozylam ze jest to cytat z jakiegos filmu z nowej fali i nie
                            interesowalam sie:))
      • blue.berry nowa zagadka 18.04.06, 09:31
        "I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the
        shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhauser
        gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
        • kubissimo Re: nowa zagadka 18.04.06, 09:52
          hmmm, rozumiem, ze to jakies kosmiczne łubudubu
          nie moja bajka :/
          • obly Re: nowa zagadka 18.04.06, 10:22
            Toż to największy film, mega ważna muza, najlesza kreacja aktora
            wypowiadajacego i najlepszy pisarz z którego ksiązki zrobiono niejeden film i
            nie schrzaniono. Ta rąbanka SF to ściema bo PKDick zawsze pisał o tożsamości
            człeczej: gdzie jest różnica pomiedzy człowiekiem a maszyną - doskonały film.

            "Łowca Androidów" - najlepsza scena
            • blue.berry Re: nowa zagadka 18.04.06, 10:24
              dziekuje obly

              to jeden z najwazniejszych, jesli nie najwazniejszy film sf w historii kina.
              Kubi - normalnie za to kosmiczne lubudubu masz u mnie zolta kartke:))
              • kubissimo Re: nowa zagadka 18.04.06, 10:56
                ok, moze byc najwazniejszy film sf, co nie zmienia faktu, ze sf mnie wali :)

                a czy macie juz ulubiony film o mrowkach, gdzie pod plaszczykiem mrowiska
                ukazano kondycje wspolczesnej ludzkosci? ;)))

                a Łowca Androidów czeka grzecznie na plytkach (wersja rezyserska), ale mialem
                go ogladac z przyjaciolmi i juz od roku sie umawiamy na wspolny seans :/
                • blue.berry :) 18.04.06, 11:37
                  druga zolta kartka
                • obly Re: nowa zagadka 18.04.06, 11:49
                  hehe nie przekonam cie, a z tym nastawieniem jakie masz jestem pewien ze ci sie
                  nie tylko niespodoba film ale (chociaz muzyka na pewno) gdyz przy całej swojej
                  sf - teatr wyłazi z niego nawet bardziej niz sf. do tego harrison ford.
                  niemniej ti nei jest strzelanka sf ani filozoficzne dzieło.
                  jest to film o miłosci jak najbardziej i o uczuciach i nie da sie tego lepiej
                  przestawic w tym momencie. PKDick nie bardzo ufal rzeczywistosci i dla niego
                  nei było oczywistym aby polegac na schematycznym podaniu tego tematu jak w Love
                  Actually czy Wichrowe Wzgórza. niemniej rozumiem dystans ja se do tego filmu
                  nie dałem przekonac przez 10 lat kumpel mnie wział w końcu na bok i powiedział
                  zebym sie nie wygłupiał. obejrzałem i załuje tych 10 lat bo jak na 20 lat fim
                  mimo wszystko sie nie postarzal to jednak ja juz tak.
                  • blue.berry off topic 18.04.06, 11:52
                    bo to sa konsekwencje ulegania stereotypom narzuconym zreszta samemu sobie.
                    nie obejrze bo nie lubie sf, musicali, filmow wojennych, komedii
                    romantycznych...
                    a tam wlasnie mozna stracic BladeRunnera, Kabaret, Pluton czy Cztery wesela...
                    chociazby...
                    • kubissimo Re: off topic 18.04.06, 11:59
                      eeee, no wiesz
                      wrzucanie Czterech wesel do jednej kategorii z Kabaretem i Plutonem to jednak
                      przesada
                      teraz Ty dostaniesz zolta kartke :P
                      • blue.berry Re: off topic 18.04.06, 12:16
                        uprasza sie o czytanie ze zrozumieniem
                        podalam 4 przyklady gatunkow filowych i do nich "reprezentatywnych
                        reprezentantow"
                        bo jesli chodzi o komedie romantyczne to Cztery wesele jest po prostu klasa
                        sama w sobie. i o ile komedii takowych nie trawie to ten film widzialam ze
                        cztery razy.
                        bynajmniej nie chodzilo to o wrzucanie do jednego worka. wystarczylo przez
                        chwile sie zastanowic zeby to zauwazyc.

                        >skoro ten film sciagnalem, to znaczy, ze chce go obejrzec nie mam jakichs
                        dziwnych uprzedzen :)
                        a muzyke akurat znam i uwazam, ze niestety sie zestarzala :/
                        zreszta taki patos a la Vangelis to ja lubilem we wczesnym liceum ;)

                        no zaiste - argumentacja powalila mnie na kolana

                        meritum sprawy
                        "hmmm, rozumiem, ze to jakies kosmiczne łubudubu
                        nie moja bajka :/"

                        to topic z zagadkami wprawdzie a nie dyskusja o wyzszosci nad nizszoscia. ale
                        mimo wszytsko przydalo by sie minimum kultury.
                        • obly zagadek ciag dalszy: 18.04.06, 12:38
                          taki film, polski,

                          "...to nie jest zły chłopak, trzeba mu pomóc wrócić na łono spoleczeństwa. Choć
                          Alduś, łono czeka!"
                          oraz:
                          "tutaj trzeba swoją wódkę pić i o nic nie pytać"
                          • kubissimo Re: zagadek ciag dalszy: 18.04.06, 18:44
                            jakaś podpowiedź?
                            • obly Re: zagadek ciag dalszy: 18.04.06, 23:53

                              jesne:
                              western, bieszczady
                              • ben-oni Re: zagadek ciag dalszy: 19.04.06, 10:36
                                "Siekierezada"??
                                A może "Baza ludzi umarłych"??
                                • kubissimo Re: zagadek ciag dalszy: 19.04.06, 14:04
                                  no Siekierezady westernem bym nie nazwal ;)
                                  • ben-oni Re: zagadek ciag dalszy: 19.04.06, 14:19
                                    Formuła westernu rozsadza swoje ramy i jest pojemna jak RUDY 102.
                              • mamarcela Wilcze echa 19.04.06, 10:43
                                To jest jedyna poprawna odpowiedź. :-)

                                Zagadki nie będzie.
                                • obly Re: Wilcze echa 19.04.06, 11:08

                                  tak!!!
                                  piekny to film gdy główny bohater głosem bilewicza ale urodzie amanta radzi
                                  sobie ine gorzej ze wszystkim jak Chuck Norris
                                  polecam ten film z dwóch względów:
                                  - Bieszczady - przez ten film jade tam w maju
                                  - to jest naprawdę western pełna gębą krecony w polsce
                                  PS nie wiedziałem ze jest to aż taka wierna kopia Hollywoodu ale kilka tekstów
                                  jest niezłych.
                                • kubissimo Re: Wilcze echa 19.04.06, 14:05
                                  co to znaczy "zagadki nie bedzie"?
                                  sami mamy sobie zadac?
                                  • braineater P.O. Mamarceli 19.04.06, 15:52
                                    (a co, kto mi zabroni:)
                                    se zadam Wam zagadkę łatwą, lekką i przyjemną:
                                    W jakim filmie, będącym parafrazą Alicji w Łonderlendzie pojawia sie Grecki
                                    Chór złozony z wspólczesnych naukowców i przewodników duchowych?
                                    • kubissimo Re: P.O. Mamarceli 19.04.06, 21:10
                                      eeee, chodzi o ta "dziwną" wersje Alicji z Meryl Streep?
                                      • braineater Re: P.O. Mamarceli 19.04.06, 21:17
                                        nieeeeeee.
                                        podpowiedź nr 1: elementy wykorzystane w filmie:
                                        paradokument
                                        spektakl
                                        animacja
                                        fabuła
                                        gadające głowy
                                        i kilkanascie innych:)
                                        • kubissimo Re: P.O. Mamarceli 20.04.06, 23:01
                                          nic nie dzwoni
                                          w zadnem kosciele
                                          pewnie nie widzialem, nie slyszalem :/
                                    • karolinka_k10 Re: P.O. Mamarceli 21.04.06, 19:14
                                      A rzeczywiscie, przegapilam...A moze jakas podpowiedz?:)
                                      • braineater Re: P.O. Mamarceli 21.04.06, 20:12
                                        Film z roku 2004, aktualnie krążący w poszerzonej wersji, z tytułem juz mocno
                                        nawiązującym do Alicji.
                                        chyba nie doczekał się dystrybucji w Polsce, mimo, iż Polska się wn im poniekąd
                                        pojawia:)
                                        Dotyczy Teorii Wszystkiego:)

                                        P:)
                                        • chihiro2 Re: P.O. Mamarceli 21.04.06, 21:18
                                          "Alice's Misadventures in Wonderland"?
                                          • braineater Re: P.O. Mamarceli 21.04.06, 21:35
                                            nie:)
                                            nie az tak bezpośrednio i bez alicji w tytule:)

                                            P:)
                                            • chihiro2 Re: P.O. Mamarceli 21.04.06, 21:43
                                              "What the f*** do we know?!" ? Ale przyznaje, ze srednio uczciwie zgaduje...
                                              • chihiro2 Re: P.O. Mamarceli 21.04.06, 21:44
                                                Czy to dobry film?
                                                • braineater Re: P.O. Mamarceli 21.04.06, 21:48
                                                  TADAM
                                                  The Puchar goes to Chichiro!!!
                                                  Film jest przecudny, jak dla mnie po prostu zjawisko i własnie poluje na tą
                                                  poszerzoną wersje pt Into the Rabbit Hole.

                                                  I oczywiście Twoja kolej Madame
                                                  myslę, że dla jasności wątku będzie wygodniej, jak zadasz swoją zagadkę na dole.

                                                  P:)
                                              • chihiro2 Re: P.O. Mamarceli 21.04.06, 21:47
                                                "What the bleeep do we know?!" jest prawidlowa wersja.
                        • kubissimo Re: off topic 18.04.06, 17:21
                          hesus marija, co to jest? nieznosna cierpkość bytu?
                          zdejmij te koturny, bo jeszcze sie przewrocisz
                  • kubissimo Re: nowa zagadka 18.04.06, 11:58
                    oj no troche sobie robie podsmiechujki
                    skoro ten film sciagnalem, to znaczy, ze chce go obejrzec
                    nie mam jakichs dziwnych uprzedzen :)

                    a muzyke akurat znam i uwazam, ze niestety sie zestarzala :/
                    zreszta taki patos a la Vangelis to ja lubilem we wczesnym liceum ;)
    • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 11:59
      Kubi,
      zanim wymienią Ci kolor kartek na czerwony i ostatecznie odeślą do szatni to,
      plis, sprawdź @
      pozdrawiam
      Upierdliwa Kwiecienka z Cytrynowym Ptasim Mleczkiem
      • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 12:01
        gwoli scislosci formą skroconą od kubissimo jest oczywiscie kubu, a nie zadne
        kubi

        kubi brzmi jak imię dla pudla :///

        na maila odpowiem dopiero po 17
        [bicie sie w piersi]
      • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 12:01
        cytrynowe ptasie mleczko???
        zolta kartka!!
        ;)
        • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 12:11
          nie żółta! cytrynowa najwyżej :(
          ale za Kubiego mogę przyjąć żółtą
          po 17?! :((((((((((((((
          chyba za późno już będzie... ok, dam sobie radę sama
          pozdrawiam Kubu i wszystkich
          Kwiecienka i Fura Ptasiego
        • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 12:14
          A wlasnie, w kwestii ptasiego mleczka...jedliscie "alpejskie mleczko"?Z
          czekolada Milka? Mi smakuje bardziej niz oryginalne "ptasie";)
          • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 17:19
            to chyba jestes pierwsza sposorod wszystkich moich szeroko rozumianych znajomych
            alpejskie mleczko = syf :/
            • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 18:11
              kubissimo napisał:

              > to chyba jestes pierwsza sposorod wszystkich moich szeroko rozumianych
              znajomyc
              > h
              > alpejskie mleczko = syf :/

              Ja wole Milke od Wedla, moze dlatego bardziej smakuje mi alpejskie...
              A tak w ogole, to najchetniej jadam zwykla czekolade, a ubostwiam wręcz Alpen
              Gold "z okienkiem":)))
              • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 18:25
                ja np. bardzo lubie takie oldschoolowe wyroby czekoladopodobne
                dla mnie to smak dziecinstwa :)))
                • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 18:43
                  kubissimo napisał:

                  > ja np. bardzo lubie takie oldschoolowe wyroby czekoladopodobne
                  > dla mnie to smak dziecinstwa :)))

                  Mam tak samo,stąd sentyment do Alpen Gold z "okienkiem". I jeszcze kalendarze
                  adwentowe przywozone na Boze Narodzenie przez tatę z Niemiec i zjadane w 1-2
                  wieczory:)
                  * jak juz wyjadlam caly taki swoj kalendarz,cichaczem wyjadalam tez "okienka" z
                  takich kalendarzy Chihirce,ale cicho-sza...
                  :)))
                  PS. Cos chyba mam z tymi "okienkami"-hmmm...
                  • froydis Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 22:32
                    Czekajcie, czekajcie - a kto teraz zadaje zagadke? Bo ja jedna mam ale nie wiem
                    czy moge sie wtracic, w pasjonujaca poniekad, dyskusje o czekoladzie z
                    okienkiem...

                    Dobra, podjelam decyzje - wtracam sie.

                    Zagadka brzmi: Konstatynopol... Madagaskar... Wiem, proscizna! ;-)


                    Czesław Miłosz - forum wielbicieli
                    • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 22:46
                      Prościzna!!!
                      "Klątwa skorpiona"!!!:)))
                      • froydis Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 22:53
                        Mowilam, ze proscizna. Ale w ten sposob udalo mi sie szczesliwie przerwac
                        dywagacje o wyrobach czekoladopodobnych! ;-)

                        Nastepna prosimy!
                        • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 23:01
                          Nie moge zadac zagadki, bo..wciaz trwa poprzednia, z Aldusiem:)
                          Chyba nikt jeszcze nie zgadl,jest wyzej, gdzies pomiedzy postami.
                          • froydis Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 18.04.06, 23:15
                            Fakt, przegapilam Aldusia :-) Nie wiem, ale strzelam - "Szczesliwego Nowego
                            Jorku"?
                • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 19.04.06, 15:43
                  Milka rządzi w temacie czekolady, ale alpejskie mleczko to excuse le mot
                  smakuje jakby je śfistak wyrzygał...

                  P:)
                  • kwiecienka1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 19.04.06, 22:24
                    jak już jesteśmy w temacie czekolady...
                    należę do wyznawców wedlowskiego Ptasiego Mleczka odkąd pamiętam
                    z tego uzależnienia nie zamierzam się leczyć :)
                    najczęściej wchłaniam to cytrynowe albo waniliowe
                    na alpejskie skusiłam się tylko raz
                    i wystarczy - jakoś mi nie podchodzi... za mdłe...
                    pozdrawiam
                    Kwiecienka Czekoladowa
                    (choć teraz bardziej winna, tak po chilijsku)

                    • gaudia1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 20.04.06, 00:38
                      przykro mi, ale w dzieciństwie wbiłam sobie do głowy, że ptasie mleczko jest
                      efektem dojenia wróbelków i nie byłam w stanie sie przełamać. I tak mi zostało.
                      Obsesje moje to hanczyne michałki i kasztanki.
                      • ben-oni Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 20.04.06, 10:16
                        Kiedyś uwielbiałem takie białe okrągłe pastylki o smaku miętowym, co miały
                        kolor i konsystencję sprasowanego gipsu. Teraz ze słodkich brewerii została jeno
                        gorzka czekolada.
                        • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 15:36
                          Chyba powinnismy zalozyc osobny watek o slodyczach;), a tymczasem moze wrócimy
                          do zagadek?Jakas trwa, czy ktos, kto odgadl moze zada kolejną?:)
                          • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 15:52
                            tu trwa:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28749&w=40135066&a=40497354
                            P:)
    • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 21:51
      W jakim filmie bohaterka mowi do swojego partnera (mniej wiecej tak):
      "Mam dwie wiadomosci: dobra i zla. Dobra to ta, ze jestes sparalizowany od pasa
      w dol. Zla to ta, ze od tej pory bede sie toba opiekowac" ?
      • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 21:54
        Misery!
        Kathy Bates rządzi!

        P:)
        • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 21:58
          NIE!!!
          • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:01
            buuuuuuuuuuuuuu
            no to siem popisałem:)
            ale łeb bym dął sobie przy samych posladkach urwać, że to z txt z Misery:)

            Próba druga, Marysi:
            Forest Gump
            • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:02
              Tez nie. Podpowiedziec cos?
              • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:10
                Podpowiedz!
                • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:11
                  Aktorka grajaca glowna role jest od lat zona rezysera filmu.
                • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:13
                  Czy to aby nie "Gorzkie gody" Polańskiego?
                  • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:13
                    Czyli zgadałam?!
                    • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:14
                      Zgadlas, zgadlas!!! Gratulacje!
                      • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:17
                        Nie chwalacy się wpadłam na to tuż przed Twoją podpowiedzią, o którą zresztą
                        sama poprosiłam... zaraz zagadkę obmyślę....
                        W którym filmie odchodzą ostre targi o instrument muzyczny?
                        • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:20
                          Pewnie to nie chinski film "Together with you"?
                          • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:23
                            A nienie. Podpowiedź: akcja nie w Azji się rozgrywa, tylko na Antypodach
                            • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:25
                              Nie ma dużo osób targujących się.
                              • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:25
                                "Fortepian"!!!!
                                • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:31
                                  Ano! :)))
                                  Twoja kolej na wymyślenie zagadki!
    • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:36
      Skojarzenia z filmem:
      San Remo - Coldplay - Capote - amerykanski uniwersytet - Zyd i prawo
      • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:41
        "Utalentowany Pan Ripley":)
        • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:45
          Brawo!!! Kurcze, na przyszlosc musze wymyslac trudniejsze zagadki...
          • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:48
            Zagadka na zasadzie skojarzen z filmem:
            male sklepiki - klimat - Amelia - ślimaki i żaby ...
            • braineater Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:54
              trio z belville próba druga?:)

              P:)
              • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 22:56
                Nie...
                • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 23:06
                  moze dam jeszcze jdna podpowiedz - kartkowy system żywnościowy...
                  • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 23:51
                    delicatessen?
                    • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 23:53
                      Brawo!!!
    • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 21.04.06, 23:59
      woracjac do cytatow: "Jolu, zdejm kapelusz!"
      • gaudia1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 09:59
        Hydrozagadka? :)
        • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 10:45
          ta jest :)
    • gaudia1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 11:07
      to nastepna zagadka

      o dwóch takich, co przed filmem niemal ich nie było, w filmie zaistnieli, ale
      do samego końca nie wiedzieli po co ;-)
      • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 11:12
        "O dwoch takich, co ukradli ksiezyc"?
        • gaudia1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 11:21
          nie:)))
          podpowiedź: teatr w teatrze
          • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 11:29
            To moze byc bardzo luzna interpretacja... Moze "Zet i dwa zera"? Chyba jednak
            nie, choc mi sie kojarzy z teatrem w teatrze i "dwoma takimi" (co w pewnym
            momencie staja sie jednym, a potem niczym...)
            • gaudia1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 11:38
              nie:)
              podpowiedź: tytuł filmu jest cytatem z tragedii sławnej bardzo
              • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 11:53
                "Rosencrantz i Guildenstern nie zyja"?
                • gaudia1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 11:54
                  jasne:)
                  • gaudia1 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 12:01
                    chihiro


                    zadawaj:))
    • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 12:05
      W ktorym filmie:
      - bohater szykujac sie do pierwszej nocy z ukochana pozycza czysta bielizne od
      wspollokatora, bo wlasnej nie zmienia przez tydzien
      - wystepuje motyw wkladania wlasnych wierszy do pudelek platkow sniadaniowych w
      supermarkecie?
      • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 19:02
        "Elling"?
        • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 20:05
          Wspaniale, Monikate :))) Twoja kolej!
          • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 20:58
            Wiadomo, że ma w swojej garderobie co najmniej 500 par markowych pantofli i
            ubrań, ale nie przeszkadza jej to w byciu królową ludzkich serc. Biedni poddani
            czczą ją niczym bóstwo do aktów zbiorowej histerii włącznie.
            • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 21:14
              Cos o ksieznej Dianie? Chyba nie...
              • mamarcela Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 22:09
                Evita?
                • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 22:34
                  Evita, dawaj swoją zagadkę!
                  • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 22.04.06, 23:04
                    Nieregulaminowo, ale mnie naszło, żeby przed spaniem przypomnieć taką oto
                    sytuację: dwie koleżanki z pracy idą na basen, w szatni jedna drugiej kradnie
                    majtki. W jakim filmie, kto komu, dlaczego?
                    A mamamarcela jest nam winna zagadkę :)
                    • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 23.04.06, 18:08
                      ???? :))))
                      • karolinka_k10 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 23.04.06, 19:01
                        To moza mała podpowiedz?
                        :)
                        • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 23.04.06, 21:30
                          Film produkcji węgierskiej, ale dwie główne role grają znane polskie aktorki.
                          Jedna z nich dostała za tę rolę Złotą Palmę w Cannes.
                          Tłem jest rzeczywistość po 1956 r., na nim dramaty i życie osobiste.
                          • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 23.04.06, 21:58
                            Jankowska-Cieslak i Graza Szapolowska
                            a tytul zaraz sobie przypomne :)
                            • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 23.04.06, 22:01
                              Inne spojrzenie?
                              tylko nie pytaj o tytul oryginalny :)
                          • brunosch Film Marty Meszaros... nt 23.04.06, 22:48

                            • monikate Re: Film Marty Meszaros... nt 24.04.06, 16:37
                              Oczywiście, "Inne spojrzenie"!
                              Kubissimo gratuluję i proszę o zagadkę.
                              Nie wypominając, mamamarcela też niech zadaje! Ma prawo :))
                              • monikate Re: Film Marty Meszaros... nt 24.04.06, 16:38
                                A "Inne spojrzenie" reżyserował Karoly Makk.
    • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 24.04.06, 20:26
      "Po święcie pracy nie nosimy białych butów"
      :)
      • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 27.04.06, 20:03
        już nie gramy?
        łeee
        • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 27.04.06, 20:10
          Prosimy o podpowiedz :)
          • monikate Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 27.04.06, 22:47
            Otóż to, bo myślałam i myślałam i nic!
            • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 27.04.06, 23:30
              hehehe, zgodnie z wytycznymi Hitchcocka film zaczyna sie od dramatycznego
              polowania na muchę, a potem napiecie rosnie ;)
              • chihiro2 Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 28.04.06, 10:37
                Chodzi o "Polowanie na muchy"? To moze byc kompletnie zly strzal, bo filmu nie
                ogladalam...
                • griszah Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 28.04.06, 10:40
                  Jak na początku polowanie na muchę to może "Upadek"?
                  • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 28.04.06, 13:35
                    nie i nie

                    w ramach pozniejszych narzedzi zbordni wystepuja m.in. zabytkowy pogrzebacz,
                    szynka (z kością) oraz słuchawka od publicznego telefonu
                  • kubissimo Re: Jakoś tu tak cicho i spokojnie... 28.04.06, 13:35
                    niemniej upadek (znaczy sie ten z Douglasem) BARDZO lubie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka