proces7
13.04.06, 12:16
Zastanawiam się, czy jest to obraza dla kobiety, gdy nazywa się ja "dziwką".
Ostatnie plany tych popaprańców z naszego pożal się Boże Sejmu mówiące o
piętnowaniu prostytucji są oczywiście idiotyczne. Wiele kobiet straci pracę,
powiększając obszary nędzy w naszym kraju, a wielu facetów partnerki. Wtedy ci
faceci zaczną wkurwieni pić, bić swoje żony, których przecież bzykać nie chcą
itd.
W pewnym sensie, każda kobieta jest dziwką. Nie ma czegoś takiego, jak dawanie
za darmo dupy przecież. Raz to płaci się drobiazgiem, jakąś niewielką sumą
pieniędzy, innym razem trza zapewnić stałe "kieszonkowe" partnerce, tudzież
dach nad głową. Jeśli facet nie zapewni swojej partnerce pewnego dostatku
materialnego i komfortu, to ona sobie pójdzie do innego ruchacza, a nam
zostanie albo płatny seks, albo masturbacja.
Wniosek jest zatem taki, że seks jest płatny. W mniej lub bardziej
niezawoalowany sposób, a każda kobieta w tym kontekście jest dziwką.