Dodaj do ulubionych

Puk ! Puk !

25.04.06, 23:47
Kto tam ?


































Pustka...
Obserwuj wątek
    • villamos Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 08:35
      A kto pyta ;)?
      • zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:11
        Sereni, nie poznajesz po tonacji?
        ;)
        • sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:15
          zeppelia napisała:

          > Sereni, nie poznajesz po tonacji?
          > ;)
          >
          No własnie nie, ostatnio mam problemy z tonacjami ;)
          • sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:16
            sereni napisała:

            > zeppelia napisała:
            >
            > > Sereni, nie poznajesz po tonacji?
            > > ;)
            > >
            > No własnie nie, ostatnio mam problemy z tonacjami ;)
            Z myśleniem chyba też. haha :)))
          • zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:17
            no dobrze, juz dobrze, wolę ten Optymizm :)
            [nawet bez tonacji]
            • sereni Optymizm 26.04.06, 09:18
              juz dawno powinien być w pracy ;)
              • zeppelia Re: Optymizm 26.04.06, 09:21
                a tam powinien, nic nie powinien ;)
                • sereni Re: Optymizm 26.04.06, 09:23
                  zeppelia napisała:

                  > a tam powinien, nic nie powinien ;)
                  >
                  Właśnie :) I dlatego jeszcze nie jest ;))))))
                • sereni Nie powinien, nie musi 26.04.06, 09:25
                  Ale chce :)


                  Miłego dnia ;)

                  Optymizm wróci tu wieczorkiem :)
                  • zeppelia Re: Nie powinien, nie musi 26.04.06, 09:30
                    :)
                    miłego
      • sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:13
        villamos napisał:

        > A kto pyta ;)?


        Optymizm :)
        • zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:16
          ooo! cześć Optymizm, gdzie się szwendałeś?
          [już myslałam, że nie wróci parszywiec]
          • sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:17
            zeppelia napisała:

            > ooo! cześć Optymizm, gdzie się szwendałeś?
            > [już myslałam, że nie wróci parszywiec]
            >
            A łaziłem po pustych nadziejach ;)
            • zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:19
              a mówiłam, żebyś nie łaził byle gdzie bo CIę zatłuką w ciemnej ulicy ;)
              • sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:20
                zeppelia napisała:

                > a mówiłam, żebyś nie łaził byle gdzie bo CIę zatłuką w ciemnej ulicy ;)
                >
                O nie dam się :) Optymizm i nadzieja umieraja ostatni ;)
                • zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:23
                  ostatnia umiera wola, jak juz nie ma optymizmu i nadzieji...
                  Optymizm, nie wygłupiaj się, idź do pracy i zarażaj :)
                  • sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:25
                    zeppelia napisała:

                    > ostatnia umiera wola, jak juz nie ma optymizmu i nadzieji...
                    > Optymizm, nie wygłupiaj się, idź do pracy i zarażaj :)
                    >
                    Będę ale uwaga ! To nieulaeczalne ;)
                    • zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:31
                      > Będę ale uwaga ! To nieulaeczalne ;)

                      no mam nadzieję :)
                      • sereni wrócił optymizm 26.04.06, 18:06
                        Jestem :) Cześć :)

                        Śmiałam się dzisiaj w pracy pół dnia, do łez. To się mogło zdarzyć tylko mi.
                        A więc.. zawsze zapalam sobie na biurku świeczke. A żeby było milej. I dzisiaj
                        tak się zagadałam przez telefon,ze położyłam na tej świeczce ważny dokument
                        Klienta. Akcja gaszenia była komiczna.Dym, smród i latające kawałki spalonego
                        papieru na całym biurku.Powinnam przydusić papier innym w celu ugaszenia a ja w
                        pełnym szoku włożyłam go do kawy ( palił się tylko róg na szczęście):)))Więc
                        nie dość ,ze podpaliłam to jeszcze zamoczyłam kawą. :)) Wybaczono mi
                        oczywiście :)))
                        • villamos Re: wrócił optymizm 26.04.06, 22:33
                          Nie ma dobrej imprezy bez strażaków :)
                          • sereni Re: wrócił optymizm 26.04.06, 23:35
                            villamos napisał:

                            > Nie ma dobrej imprezy bez strażaków :)
                            >
                            Ze mnie to marny strażak ;)
                            • villamos Re: wrócił optymizm 27.04.06, 08:13
                              Dlaczego? Kawa nie jest zła - mogłaś w panice latać z coraz bardziej tlącym się
                              papierem po całym biurze podpalając po drodze wszystko, co się napatoczy :)

                              A swoją drogą nie ma jak kiły przerywnik w pracy :)
                              • zeppelia Re: wrócił optymizm 27.04.06, 10:20
                                dość niefortunnie wyszła Ci ta literówka... a może tak ma być? ;>
                                • villamos Re: wrócił optymizm 27.04.06, 11:45
                                  dla każdego coś sensownego.. :)
                              • sereni Re: wrócił optymizm 27.04.06, 23:10
                                Śmieję się z tego cały czas. Podpalone dokumenty musiałam wysłać do Centrali
                                firmy. Gdy wysłanie poprzedziłam telefonem, polały sie łzy :) Łzy śmiechu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka