Dodaj do ulubionych

szukam Ksiezniczki.......

IP: 207.154.140.* 31.05.01, 02:32
Joanno....
Obserwuj wątek
    • barylaaco Re: szukam Ksiezniczki....... 31.05.01, 12:06
      ach, Smoku... znalazles... sama nie wiem, jakim, ze sposobem dziwnym... serce
      me raduje sie mysla ta i w tejze samej chwili strach je przeszywa straszliwy...
      ach, Smoku, abys ogniem nie zional i nie polknal.. jak smoki zwykly czynic...

      Jestes Smokiem - smokiem, a moze zaczarowanym rycerzem? Pamietam numer z
      calowaniem, polykaniem zaby i kilka innych... wiec moze sprobujemy
      odczarowywania?

      • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 207.154.140.* 31.05.01, 17:15
        "ach, Smoku... znalazles.."

        O Piekna Nieznajoma!!!!

        Oba moje smocze serca(bo smoki maja dwa) zadrzaly gdy czytaly te slowa. Czyzby
        nadszedl kres mych cierpien i klatwa odwrocona zostanie?
        O Bogowie, jakze ciezkie jest zycie smoka w tych czasach! Ogniem ziac trudno, a
        to z powodu znikomej ilosci dziewic w tym krolestwie, a i nudy straszne.
        Dzielni smialkowie? Kpiny czyste, ostatni z laptopem przybyl ubezpieczenia
        chcac sprzedac. O tempora, o mores!!!!

        Nie, nie zawsze bylem gadem zielona pokrytym luska, czasem przed mymi smoczymi
        oczami mami sie obraz przeszlosci, zjawisko cudowne nieziemskiej urody z oczami
        glebszymi niz najglebsze czelusci piekiel i przeklenstwo zlych mocy.

        Azalis prawdziwa Ksiezniczka Szlachetna Pani? Tylko taka uroki odwrocic zdola.
        Jakze mam zaufac slowom Twoim?
        • barylaaco Re: szukam Ksiezniczki....... 01.06.01, 11:18
          Smoku,

          klątwa nad tobą wisząca, straszliwą być musi... z niecierliwoscią jakaż cały
          dzień wczorajszy czekałam na choćby cien jakowy wiadomości... ale czarownik
          przeokruty, ten sam łubuz obrzydliwy, co zamknął mnie w wieży tej wysokiej...
          odciał dostęp do serwera na całe godzin 18...

          Cóż za czyn straszliwy popełniłeś, że łuską zieloną cię zaklęcie pokryło?
          Czyzbyś skarby jakoweś wykraść chciał? To zjawisko cudowne nieziemskiej urody
          z oczami glebszymi niz najglebsze czelusci piekiel i przeklenstwo zlych mocy, o
          ktorym w pismie swym wspominasz. cudownej urody dziewica byc to musiala. I
          serca twe (obydwa) smocze ugodla bolesnie. czyzby ona czyn ten niegodny
          popelnila , w skore smocza cie oblekajac?

          A na wszelkie dobra materialne tego swiata sie zaklinam. zem ksiezniczka
          najprawdziwsza. czasami jedynie , w chwilach zlosci swawolnascia moja
          wywołanymi, Krolicą nazywana. Slowom mym uwierzyc chciej o Smoku. albowiem mysl
          nijaka w glowie mej zaswitac nie chce, sposobem jakowym moglabym slow swoich
          prawdziwosci dowiesc.

          Zdradz mi Smoku, azaliz zdradzono przed toba zaklecie czar zdejmujace? Sposobow
          bowiem rozlicznych co nie miara.

          ksiezniczka Joasia vel. Krolica
          • jasmok Re: szukam Ksiezniczki....... 01.06.01, 17:21
            O Pani!!!

            Dawno temu, gdy czas mlody byl jeszcze i bory przedwieczne inne szumialy
            piesni, zycia spokojnego w szczesliwosci swojej wiesc nie chcac w czelusc
            spojrzalem. Odtad obledny ogien plonal we mnie, az zdrada ugodzon opuscic
            wlosci moje musialem wspomienia jeno drogie w sercu unoszac. Nieprzyjaciel
            potezny, ktoremu w polu dostac niepodobna (a to z powodu woni jego
            nieprzystojnej) tropem mym ruszyl, skora smocza oblekl i luskami pokryl. Ogniem
            zialem z rozpaczy poratowania wzywajac az razu pewnego w ksiedze starej com ja
            niechcacy z jedna bibliotekarka pozarl wyczytalem, iz jedna ratunku droga
            to "Ksiezniczka prawdziwa na urodzenie i konwenanse nie baczac na rozstajach
            drog w czas polnocy o ksiezyca pelni poswieceniem swoim......"

            Ah Joanno, jakze mi pisac te slowa skoro i Ty w mocy czarnoksieskiej
            pozostajesz w wiezy zamknieta wysokiej. Znikad wiec ratunku???
            • Gość: barylaac Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 213.25.123.* 02.06.01, 16:28
              Czasami dzisiejszymi czarnonoksieznicy dawnym moca ni
              okrutnoscia nie przystaja... Zapatrzyl sie charakter
              ow czarny (pewnie wzrokiem podlym kolejnej ofiary
              wygladajac) i ten ze moment wykorzystujac, pospiesznie
              sie z wiezy owej wymknelam... szeczescie to okrutne,
              jako, ze komnata moja na pietrze 11 wiezy tej
              wysokiej, i nawet wlos moj plowy, chociaze w dlugosci
              calkiem przystojny ni jak w ucieczce ratunkiem by mi
              byc nie mogl.

              Czarnoksieznik ow, niedbalym jest szalenie... ufam
              zatem, ze znikniecia mojego rychlo nie zauwazy.
              Ciekawosc, przyznaje, szalona dusze ma zzera, cozes
              takiego Smoku w tej czelusci dojrzal... niechybnie
              tajemnice jakowas potezna posiasc musialej, ze w skore
              smoczej nieprzyjaciel uwiezic cie postanowil. Azaliz
              prawda to?

              Niewiasta owa, cos ja razem z folialem uczonym
              polknal, stworzenie biedna. Nic ci ze ona nie zawinija
              i powiadam ci szczerze, iz niegodnym zajeciem niewiast
              polykanie.

              Zaklecia zdjecie nietrudnym przedsiewzieciem byc sie
              zdaje... Ksiezniczka jam ci prawdziwa... pora polnocna
              strzszna mi nie bedzie, jeno Smoku, rozstajow drog
              roznych niezliczenie czasami obecnymi i jako ze mnie
              wiedziec, na ktorych ciebie wygladac?

              Korzystajac z wolnosci mej nieoczekiwanej w podroz
              wyryszyc postanowilam, w krainy dalekie i pieknosci
              niezwyklej.
              Pewnosci nie ma ci ja zadnej, o Smoku, ze golebie z
              rodzaju internetus posiadaja ci oni tam dostepne.
              Wiec nawet gdybym ci ja dlugo pisac nie miala...
              slowem sie zarekam...iz postanowienia nie zmienie... i
              jakom przyrzekla, nie spoczne poki zaklecia okrtutnego
              z ciebie nie zdejme...
              • jasmok Re: szukam Ksiezniczki....... 04.06.01, 16:43
                Pani
                Dni liczyc bede niecierpliwie golebia wypatrujac. Jednoczesnie od niewiast
                polykania wstrzymac sie objecuje, o ile zajecie to niegodnym Ci sie wydaje.
                • barylaaco Re: szukam Ksiezniczki....... 05.06.01, 15:26
                  GOLEBIE SA ZAISTE... ACZKOLWIEK CZAS NIE SPRZYJAJACY...

                  WYSLAC GO MUSZE POZNIEJ
                  JOANNA


                  • barylaaco Re: szukam Ksiezniczki....... 06.06.01, 16:21
                    i poslalam... w skrzyne swej golebiowej go wygladaj
                    • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 07.06.01, 05:41
                      I dojrzalem onego. I moc jego sprawila zem.........
    • Gość: ktos Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.hg.mdip.bt.net 31.05.01, 12:24
      Gość portalu: smok napisał(a):

      > Joanno....
      smok? a dokladnie?

      • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 207.154.140.* 31.05.01, 17:21

        "smok? a dokladnie?"
        Smoki dedukcja nie slyna. Do smoka trzeba jak do dziecka, prosto i po
        kolei.Smok nie wie co masz na mysli piszac "Dokladnie". Pomoz smokowi. Co
        dokladnie chcesz wiedziec ?
        • Gość: Ronja Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 212.244.252.* 01.06.01, 11:26
          Wtrącę się w tę czułą słów wymianę ze słowami uznania i radości, że istnieją
          dziś prawdziwe księżniczki i królewicze.
          Wypada tylko rozmruczeć się jak kot leżący w słońcu z zadowolenia: Mrrrrr...
          Chciałoby się podpisać: Ciri
          • jasmok Re: szukam Ksiezniczki....... 01.06.01, 17:33
            Smok jest wzruszony Twymi slowami.Ten swiat jest taki, jakim go tworzymy.
        • Gość: ktos Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.hg.mdip.bt.net 04.06.01, 13:30
          Gość portalu: smok napisał(a):

          >
          > "smok? a dokladnie?"
          > Smoki dedukcja nie slyna. Do smoka trzeba jak do dziecka, prosto i po
          > kolei.Smok nie wie co masz na mysli piszac "Dokladnie". Pomoz smokowi. Co
          > dokladnie chcesz wiedziec ?

          dlaczego "Joanno..."?
          czy szukasz jakiejkolwiek Joanny, szczegolnej jednej, czy wogole moze to nie byc
          Joanna? a co jesli jast ksiezniczka, a nie Joannna? a co jesli jest Joanna i nie
          ksiezniczka?
          • jasmok Re: szukam Ksiezniczki....... 04.06.01, 16:46
            Jestes Joanna i ksiezniczka? Jestes ksiezniczka a nie jestes Joanna,czy jestes
            Joanna i nie jestes ksiezniczka? A moze jestes Joanna i pamietasz kto nazywal
            Cie ksiezniczka? A moze nie jestes ani jedno ani drugie?
            • Gość: ktos Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.hg.mdip.bt.net 06.06.01, 12:58
              jasmok napisał(a):

              > Jestes Joanna i ksiezniczka? Jestes ksiezniczka a nie jestes Joanna,czy jestes
              > Joanna i nie jestes ksiezniczka? A moze jestes Joanna i pamietasz kto nazywal
              > Cie ksiezniczka? A moze nie jestes ani jedno ani drugie?

              zanim odpowiem pytam jeszcze raz dlaczego: Joanna. Czy to ma swoje magiczne
              uzasadnienie?
              • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 64.37.254.* 07.06.01, 00:06
                Aha. Swiat jest iluzja, czyz nie?
                • Gość: ktos Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.hg.mdip.bt.net 07.06.01, 11:32
                  Gość portalu: smok napisał(a):

                  > Aha. Swiat jest iluzja, czyz nie?
                  czy to znaczy, ze "joanna" nic nie znaczy?

                  • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.chicago-23-24rs.il.dial-access.att.net 08.06.01, 06:13
                    Wrecz p[rzeciwnie. Dalej nie rozumien intencji?
                    • Gość: ktos Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.host.btclick.com 09.06.01, 20:47
                      Gość portalu: smok napisał(a):

                      > Wrecz p[rzeciwnie. Dalej nie rozumien intencji?

                      a skoro znaczy, to czy nie bedzie ci prrzeszkadzac, ze to nie ta wlasnie Joanna,
                      badz nie ta wlasnie ksiezniczka?
                      moje intencje sa zawsze uczciwe.
                      • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 10.06.01, 06:31
                        No dobra, popatrzmy co mamy. Od poczatku atakujesz pytaniami z wlasnej dobrze
                        okopanej pozycji. Czy masz w tym jakis specjalny cel? Czy tez po prostu jestes
                        uczniem(uczennica) Arystotelesa i wszystko musi purystycznie, logicznie wiazac
                        sie w calosc?
                        • Gość: ktos Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.hg.mdip.bt.net 11.06.01, 12:23
                          Gość portalu: smok napisał(a):

                          > No dobra, popatrzmy co mamy. Od poczatku atakujesz pytaniami z wlasnej dobrze
                          > okopanej pozycji. Czy masz w tym jakis specjalny cel? Czy tez po prostu jestes
                          > uczniem(uczennica) Arystotelesa i wszystko musi purystycznie, logicznie wiazac
                          > sie w calosc?
                          jedno i drugie. moim celem w ty momencie jest ustalic fakty. moja pozycja nie
                          wydaje mi sie bardziej okopana niz twoja. wszystko pewno zalezy od tego z ktorej
                          strony okopow sie patrzy.
                          po namysle dochodze do wniosku, ze "Joanna" ma znaczenie i to duze. po drugie
                          chodz jestem ksiezniczka (a tak przynajmniej chcialabym o sobie myslec) to pewno
                          nie jestem ta Joanna, ktora znales.
                          widzisz? odslonilam sie troszeczke...
                          pozdrowienia
                          p.s. nie znalam Arystotelesa osbiscie i nie pamietam wszystkich jego nauk, a moim
                          ulubionym filozofem (za czasow kiedy czytalam filozofie) byl Sokrates.
                          dzis juz nic nie pamietam i nic nie rozumiem.
                          dzis wiem, ze rozumienie swiata malo pomaga w zdobywaniu szczescia.

                          • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.chicago-21-22rs.il.dial-access.att.net 13.06.01, 07:38
                            Arystoteles , uwazany za tworce logiki i paru innych pojec jeszcze mniej
                            waznych. Grek(?) zreszta i jak Sokrates juz tez nie zyje. Okopy to bardzo
                            nieprzyjemna rzecz i lepiej sie z nich wyczolgac na otwarta przestrzen.
                            Przynajmniej powietrza wiecej. Wszystko jest mozliwe.
    • Gość: Rys Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.physik.uni-ulm.de 03.06.01, 15:37
      Trzymaj sie z daleka od Joasi bo ci wjebie.
      To moja dziewczyna.
      • jasmok Re: szukam Ksiezniczki....... 04.06.01, 16:49
        Nie igraj ze smokiem przyjacielu. O ile oczywiscie nie nazywasz sie Dratewka,
        nie jestes szewcem ani wypchanym siarka baranem.
        • Gość: Aśka Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 158.75.18.* 05.06.01, 15:54
          Joanno... księżniczko.... jak dawno już nikt tak do mnie nie powiedział....
          Moje serce zadrżało, gdzy przeczytałam Twą odezwę, Smoku... Czy to Ty,
          Kochany?????

          Jeśli tak, to wiedz, że nadal tęsknię, nadal kocham... co noc przelewam morze
          łez wtulona samotnie w poduszkę, z nadzieją, że kiedyś... może... wrócisz do
          mnie...

          Joanna/Aśka
          • jasmok Re: szukam Ksiezniczki....... 07.06.01, 05:20
            Czemu tak okrutnie zartujesz z biednego smoka?
            • Gość: Ronja Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 212.244.252.* 07.06.01, 08:29
              Ideały sięgają bruku...
              Myślałam, że królewicze nawet ci zaklęci grzecznie śpią o 5 nad ranem.
              Jasmoku, co Ci spać nie daje?
    • Gość: passe Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.01, 08:16
      czas potworze knowania twe przeciac, uwalniajac dziewek o imieniu joanna rzesze od zludzen i melancholii
      detsrukcji pelnej, tako wiec przygotowaniam poczynil przyoblekajac kisci piec siarki z saletra w proporcjach
      slusznych zmieszanych w powloke z materii rozciagliwej bardzo, ktora uczeni lateksem zwa, a ktora ksztalt po
      nadeciu urodziwej dziewki przybiera, takoz tam ja sznur siarka nasycon umiescil gdzie trza i pod twa jame
      zaniesc zamierzam, co bys spragniony bialoglow te wybral i spozyl ku zgubie swej nieuchronnej gdy na lont
      iskry wykrzesam, a te skaczac i krecac sie ku lateksowej joannie podaza gdy owa juz w twych mackach
      niewolona bedzie, a potem swiat feerie na niebie ujrzy na ksztalt zorz bajecznych i gwiazd zwiastowania, a
      dziewki jako kiedys bezpiecznie plasac beda ku uciesze oczu i zmyslow mych...
      • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 10.06.01, 23:24
        Ha, nedzniku, to juz czasy tak plugawe nadeszly aze rycerska slawe za nic majac
        machina piekiela posluzyc sie zamierzasz? Toz niedawo jeszcze smialkow rzesze
        komunikiem a pieszo nagrody laknione przybywaly by w walce sily swe z mortus
        endum na szali polozyc. A fugas chrustas , zalis stanu niskiego aby tak
        nikczemne bronie i sposoby uzywac? Tak bacz, ze splendoru sobie nie namnozysz w
        sposob tak niegodny postepujac.
        • Gość: Ronja Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 212.244.252.* 11.06.01, 10:23
          Rany boskie,
          po przeczytaniu powyższego nie pozostaje nic innego, jak z uwielbieniem i czcią
          przypaść do stóp Waszych...
          Z zachwytem czekam na kolejne perły skapujące z ust Waszych,
          Z poważaniem,
          ronja.
        • Gość: passe Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.01, 13:51
          chitra besyja, konkluzyju taka my wyniesli z narad
          nocnych w karczmie czynionych, przejrzalo zamiary
          nasze smokowisko... glowy my pokladli na debowych
          blatach, co raz ktorys powstanie ryknie "pijmy wiec za
          bialoglowy nasze" i... obali sie nastepnie na ow
          blat... (slowa trudno klecic gdy szum w czerepie-
          wybacz smoku), a z rana z lekka osowiali i sine
          niektore w nozdrzach ustalenia poczynili, ze sposob
          jest, co niebogi nasze od sromoty uchroni, totez
          trojki wloscianskie my powolali, i do chalup
          wszystkich, co rachmistrz grodzki w wypisie uczynil,
          spiesznie my podazyli, zbierajac wianki dziewek wedle
          spisu sie kierujac, zadnej my nie przepuscili, i za
          dni 3 wszystkie wianki my zebrali, wnoszac roztropnie,
          ze na diete smok przejsc musi, bowiem dziewic w
          grodzie naszym juz nie uraczysz, i tak zglodzony
          wzdecia dostanie i peknie, a gazy samozaplonem
          roziskrzone rzeczona feerie zorz i gwiazd zwiastowania
          uczynia, radosc w dusze nasze kladac...
          • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.chicago-21-22rs.il.dial-access.att.net 13.06.01, 07:53
            OOO, niezwykle to narodowi naszemu przecherstwa i pewnie galiskim smakiem
            doprawione nowosci takowe z krolestw obcych pode strzechy trafic musialy. A i
            dawno juz Skarga niejaki, Jezuita zwany przestrzegal ci i ze Karczem nic
            dobrego nie wylezie. Bo jak donosisz kumotrze godzin pare w takowej rade
            czyniliscie to juzci ,ze ani w nogach ani w gebie mocni byc nie mogliscie. Co
            jednako spokoju mi nie daje, gdzie i jakimze sposobem i co obiecujac dziewice
            znalezli, jako, iz universal krolewski w posiadaniu moim a w nim stoi, ze
            dziewic nijakich w krolestwie od dawna brak okrutny? Tedy zapedy Twoje i te na
            nic gdyz od czasu dawnego, wbrew przodkom szlachetnej zasadzie zarowno panny
            jak i mezatki sprawiedliwie, by afrontu nikomu nie czynic na dziewictwo uwagi
            nie zwracajac pojadam.
            • Gość: passe hehehe IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 16:40
              hehe uhaha hehehe.. rechot gromki byl, gdy florek z kulasem przetraconym twe przeslanie dukajac wyczytaywal,
              krztusil sie a slozy potokiem z lic mu plynely, a my gromko rzac takoz pokladalim, ziemski posel z janowa dlawic z
              rechoty sie zaczal, galy mu na wierzch wylazly i tupac zaczon, jako kozackie maja w zwyczaju (gadac ludzie
              poczeli ze waryiacji dostal bo ponoc przytupy bez ustanku juz czyni), my radowan zes ty bestyia lebski
              madroscia glow twych osmiu .. heheheh.. na mistyfyikacje nasza raczyc sie nadzial, boc ten uniwersal niby
              krolewski cos go posiadl, toz to florek rzeczony zez kumem swym piniurkiem z latryn razem zgotowali, mocy
              urzedowej pieczecia z kartofla mu nadajac... podrzucilim ci go czasu swego, a sami z kontencja wielka za wianki
              sie zabrali, ku uciesze dziewek i zmyslow naszych, tobie bestyio stare rupcie asygnujac, jako dajmy te kostropata
              helcie, cos ja pozarl heheh ... z apetytem, nas zadziwion zes nie udlawion jej lykowatoscia, a takoz nazad przecie
              zlykl zes bezoka kajke, co koscista jak szkapa wyglodzona i wiosen niezliczonych wlascicielka, toz to cudo
              wielkie, ze ci jej piszczel okoniem w gardle nie stanal...
    • Gość: Ala Mięso wyszło z mody IP: *.wardynski.com.pl 11.06.01, 10:04
      Czas najwyższy, aby współczesne smoki przestały żreć księżniczki i przerzuciły
      się na dietę jarską.
      • Gość: smok Re: Mięso wyszło z mody IP: *.chicago-21-22rs.il.dial-access.att.net 13.06.01, 07:56
        Gość portalu: Ala napisał(a):

        > Czas najwyższy, aby współczesne smoki przestały żreć księżniczki i przerzuciły
        > się na dietę jarską.


        Z tym pomyslem to prosze do konia.
        • Gość: Ala Re: Mięso wyszło z mody IP: *.wardynski.com.pl 13.06.01, 14:58
          Gość portalu: smok napisał(a):

          > Gość portalu: Ala napisał(a):
          >
          > > Czas najwyższy, aby współczesne smoki przestały żreć księżniczki i przerzu
          > ciły
          > > się na dietę jarską.
          >
          >
          > Z tym pomyslem to prosze do konia.

          Aaaaa, ludojad!
          Koń bez namawiania gardzi pokarmem z cudzych mięśni.
          Życzę ciężkostrawnej księżniczki bez posagu.
    • Gość: lalka Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 10.3.17.* / 157.25.92.* 12.06.01, 15:08
      widze, smoku, ze juz znalazles swoja ksiezniczke Joanne, bo zaprzestales swych
      nocnych poszukiwan. Mam racje?
      • Gość: smok Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.chicago-21-22rs.il.dial-access.att.net 13.06.01, 07:57
        Ksiezniczek nigdy nie za duzo. Teraz robie Konserwy na zime.
        • Gość: lalka Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 10.3.17.* / 157.25.92.* 13.06.01, 13:30
          a jakich srodkow konserwujacych uzywasz? bo mi szkodzi E 450. rozkapryszam sie
          po nim jeszcze bardziej...

    • Gość: joannna Re: szukam Ksiezniczki....... IP: 10.3.17.* / 157.25.92.* 13.06.01, 17:35
      Gość portalu: smok napisał(a):

      > Joanno....

      widze "Joanno" - myślę: to do mnie.
      Widze "Ksiezniczko" - utwierdzam sie, ze to do mnie.
      potem zauwazam tloczace sie ksiezniczki i Joanny wokol Smoka i podejrzewam, ze to
      nie moj smok.
      postanawiam przetestowac poszukujacego Smoka, aby pozbyc sie zludzen.
      rezygnuje z tych testow uznajac, ze TEN smok, o ktorym mysle nie konserwowalby
      zadnych podrobek mojej niepowtarzalnosci.
      wolanie "Joanno" przesladuje mnie: wracam do pomyslu testu.
      rezygnuje.
      wracam.
      rezygnje.
      mam dosc. pomieszalam bajke z rzeczywistascia.
      mam zaczac wolac Robercie?
      • Gość: passe Re: szukam Ksiezniczki....... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 18:29
        ot, pomieszanie zmyslow nieboge dopadlo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka