stella25b
31.05.06, 21:52
W ciagu ostatnich paru dni do fanow Angeliny Jolie i Brad Pitta dotarla w
koncu wiadomosc o narodzinach coreczki slawnej pary. Spekulacji na temat
imienia dziewczynki bylo mnostwo a Angelina i Brad nie zawiedli, nadajac
swemu dziecku egzotyczne imiona Shiloh Nouvel. I tak sie wlasnie zastanawiam,
gdyz w swiecie artystow, ostatnio bardzo modne jest, nadawanie wlasnym
dzieciom imion, nie tyle juz egzotycznych, co dziwnych czy wrecz dziwacznych.
Co wlasciwie chce wyrazic rodzic, nazywajac swoje dziecko, np. Peaches
Honeyblossom czy Pixie Frou-Frou, jak to zrobil Bob Geldolf ze swoimi
corkami.
Czy imie jest tylko zalacznikiem do nazwiska czy swiadczy jedynie o fantazji
rodzicow? A moze ma w jakis sposob cechowac czlowieka noszacego to imie? Czy
jest jedynie oznaczeniem danego osobnika w jakiejs grupie spolecznej.
W naszej kulturze chrzescijanskiej przyjelo sie czesto nadawanie dzieciom
imion Swietych. W krajach arabskich, nadaje dosc poetyckie imiona,
oznaczajace czy wyrazajace pewne uczucia. W innych kulturach imionami staja
sie nazwy zwierzat, kwiatow czy warunkow atmosferycznych.
W Europie czy Ameryce, gdzie nastapila mieszanka roznych kultur i tradycji,
wlasciwie juz nikogo nie powinno dziwic, nadawanie egzotycznych imion do dosc
popularnych europejskich nazwisk. Jednak czesto takie dziwolagi Imienio-
nazwiskowe szokuja.