Dodaj do ulubionych

Jutro Asoka

11.06.06, 16:48
Co prawda o 24(trwa 155min), na 1.
Czy jest tu ktoś jeszcze, kto się z tego cieszy(tzn. z tego, że w ogóle jest,
a nie z tego, że nad ranem się skończy:) )?
Obserwuj wątek
    • romy_sznajder Re: Jutro Asoka 11.06.06, 19:48
      a. aha. nawet nie wiedzialam, co to jest. lubisz takie ..... bajki?
      dla mnie godzina idealna, moze lukne;) dzieki.

      opis z prog.:

      Asioka Ashoka the Great
      wtorek 13.06.2006 TVP 1 00:00


      Osnuta wokół hinduskiej legendy historia losów wojowniczego imperatora Asoki
      Wielkiego panującego na terenie dzisiejszych Indii w III wieku p. n. e. Główne
      role w tym wielkim fresku kostiumowym zagrały gwiazdy indyjskiego kina: Shah
      Rukh Khan i Kareena Kapoor znani także polskim widzom z filmu "Czasem słońce,
      czasem deszcz". Książę Asoka, dziedzic królestwa Magadha, przekonany przez
      matkę, że toczące się na dworze walki o sukcesję stanowią dla niego śmiertelne
      niebezpieczeństwo, postanawia opuścić kraj na jakiś czas i udaje się na wygnanie
      do sąsiedniego królestwa Kalinga. Tam wiedzie żywot prostego człowieka. Pewnego
      dnia poznaje księżniczkę Kaurwaki, która również przebywa na wygnaniu w Kalindze
      wraz ze swoim bratem, księciem Aryą. Rodzeństwo musiało uciekać z kraju po
      tragicznej śmierci zdradziecko zamordowanych rodziców. W Kalindze oboje
      przebywają pod opieką generała Bheemy. Asoka, który zakochuje się z wzajemnością
      w pięknej dziewczynie, przedstawia się jej jako Pavan, nie chcąc ujawnić swej
      prawdziwej tożsamości. Wkrótce młodzi pobierają się. Ale zaraz po ślubie Asoka
      musi opuścić ukochaną i jechać do Magadhy, dokąd wzywa go ciężko chora matka.
      Obiecuje jednak wrócić jak najszybciej. W Magadha Asoka przekonuje się, że
      rzekoma choroba matki to tylko wybieg: w rzeczywistości młody książę został
      sprowadzony do kraju, aby stłumić rebelię. Kiedy Asoka przybywa z powrotem do
      Kalingi, Bheema oświadcza mu, że Kaurwaki i Arya nie żyją. Zdruzgotany
      młodzieniec rusza do domu. Po drodze on i jego ludzie zostają zaatakowani.
      Ciężko rannym księciem opiekuje się młodziutka, łagodna i dobra Devi,
      wyznawczyni Buddy, którą książę następnie poślubia i przywozi do ojczyzny. Jego
      ojciec nie akceptuje jednak wybranki syna. Kiedy Devi zachodzi w ciążę,
      przyrodni bracia Asoki postanawiają ją zabić, w obawie, że potomek Asoki
      przekreśli ich nadzieje na przejęcie tronu. Zbrodnię udaremnia matka księcia,
      ale sama przypłaca to życiem. Tymczasem okazuje się, że Kaurwaki żyje i próbuje
      odnaleźć ukochanego męża.
      • romy_sznajder Re: Jutro Asoka 11.06.06, 19:49
        po prostu uwielbiam, jak ktos tu poleca cos dobrego. z racji programowego nie
        ogladania tivi, specjalnie pilnuje programow poleconych.
      • panisiusia Re: Jutro Asoka 11.06.06, 20:29
        Hmmm. Moja miłość do Bollywood jest przeogromna. Oczywiście nie traktuję tych
        filmów jako dzieła sztuki. Ale po latach spędzonych na zakuwaniu teorii filmu,
        cudownie jest znaleźć tak doskonałe realizacje "przepisów na film
        idealny".Czasem widać konwencję, czasem zabawę nią.
        JAk to określił mój kolega: gdybym oglądał tylko takie filmy, byłbym innym
        człowiekiem. I coś w tym jest: w tych filmach zawsze zwycięża dobro, nie ma
        epatowania seksualnością(choć niektóre sceny są tak erotyczne...), rodziny się
        kochają, a wszyscy razem są patriotami i szanują tradycję. Do tego niesamowita
        scenograia, monumentalne sceny zbiorowe, ciekawe potraktowanie czasu(kto mi
        wytłumaczy Kal ho naa ho?) I TAK DALEJ :)
        Najlepiej oglądać zbiorowo i na wzajem podkręcać się do płakania :) a potem do
        śmiechu, a potem do tańca...
        P.S. Jeszcze nigdy nie widziałąm bolly filmu kostiumowego. Cieszę się zatem. Od
        dawna przymierzałam się do Asoki.
        P.S. Jakby ktoś pytał, to moim bożyszcze jest Shak Rukh Khan :)
        • panisiusia Re: Jutro Asoka 11.06.06, 20:31
          No tak:) SHAH :D
    • panisiusia Re: Jutro Asoka 13.06.06, 12:16
      I jak wrażenia? Ja co chwilę musiałam się zbierać spod biurka, bo naprawdę
      śmiechowy był. Orety rety:)
      Choc nie tak rasowo bollywoodzki był...
      • drzejms-buond Re: Jutro Asoka 13.06.06, 12:59
        nie dałem rady, choć barrrrdzo się starałem...
        :-{
        • panisiusia Re: Jutro Asoka 13.06.06, 13:06
          No to wpisywać adresy i będę dvd kolportować :)
          w końcu fajnie by było mieć wspólne doświadczenia telewizyjne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka