romy_sznajder
11.06.06, 22:55
Może ktos nie pamieta, a chcialby obrejrzec? dzis.
z pr:
"Blue Velvet" zbierało różne recenzje, od przychylnych, czy wręcz pochwalnych,
po mieszające go z błotem. Jednym podobał się niesamowity klimat, inni
twierdzili, że to odrażające, chore dzieło. Przez widzów film był przyjmowany
bardzo różnie, a najgorzej chyba w Londynie, gdzie pikietowano na rzecz
wycofania go z kin. Prym wiodły tu brytyjskie feministki, które nie chciały
pogodzić się ze zderzeniem masochizmu Dorothy (Rossellini) ze skrajnym
sadyzmem Franka (Hopper). Niemniej, "Blue Velvet" stał się ważnym,
dyskutowanym wydarzeniem artystycznym. Film, w którym reżyser odkrywa "drugie
dno" małomiasteczkowego życia, został okrzyknięty przez Amerykańskie Narodowe
Stowarzyszenie Krytyków Filmowych za najlepszy film 1986 roku. David Lynch
nazywany jest często Salvadorem Dali sztuki filmowej, a czasami Picassem
X-muzy. Rzeczywiście, świat w jego filmach pełen jest surrealizmu, onirycznych
wizji, niejednoznaczności. Znany jest jego "wizjonerski", efektowny (niektórzy
mówią efekciarski) styl narracji. Duszę ludzką mami zło, śmierć, pieniądz,
niekiedy i miłość. Niejednokrotnie spotkać się można z opinią negatywną co do
sztuki jaką Lynch wykonuje: jest zbyt przeintelektualizowany, zupełnie
niezrozumiały (forma i treść w jaką otacza swe filmy). Oglądanie filmów Lyncha
wymaga od widza jednak pewnej cierpliwości, wrażliwości, znajomości sztuki
filmowej (bo importuje do swych filmów wiele wyświechtanych schematów) i
poddania się dość typowej dla niego narracji (któż nie zna klimatu Twin Peaks
czy Zagubionej Autostrady? ). Wspomnieć należy też o etatowym i
charakterystycznym twórcy muzyki do większości jego filmów-Angelo Badalamenti.
David Lynch jest jednym z Tych, których seanse puszczane są o północy, w
kameralnych kinach, bez wrzasku masowej publiczności. Filmy Lyncha nie są
kasowymi przebojami (choć ich koszt zwraca się zawsze-przecież kosztują
niewiele), a i w zamiarze Davida takowymi raczej mają nie być (wyjątek-Diuna).
Grono jego wielbicieli jest bardzo elitarne i wymagające (jak sam Lynch jest
wymagający).