Dodaj do ulubionych

DLA WLASCICIELI KOTOW !

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 15:09
JAK ZAAPLIKOWAC KOTU TABLETKE
1. Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma
niemowlę.
Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i
naciśenij
lekko trzymajśc tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy
pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.
2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu.Ponownie otocz
kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.
3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.
4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem
jednocześnie
trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem
wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da.
Przytrzymaj
kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.
5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do
pomocy.
6. Przyduś kota do podłogi klinując go miedzy kolanami jednocześnie
trzymając
wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące
odgłosy
wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota
jednocześnie
wpychając mu drewniana linijkę miedzy zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż
linijki
miedzy rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle co skłoni go
do przełknięcia.
7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa tabletkę.
Zanotuj sobie, żeby
wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz
je posklejać później.
8. Owiń kota w ręcznik kąpielowź, a następnie niech żona położy się na kocie
tak, żeby
tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku
plastikowej rurki do napojów.
Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte
zęby mocno wdmuchnij tabletkę
do środka.
9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są
szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się
nieprzyjemnego smaku w
ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramie, a następnie przy pomocy cieplej
wody z mydłem
usuń plamy krwi z dywanu.
10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następna tabletkę.Przygotuj
następna butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby
przez szczelinę wystawała
tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczka od herbaty i przy pomocy
gumki "recepturki" strzel tabletka
miedzy rozwarte żeby.
11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje
miejsce.
Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny
kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec.
Przemyj
policzek wódka w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby
ukoić ból. Podarta koszule możesz już wyrzucić.
12. Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego pier... kota z
drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w plot próbując ominąć
kota
przebiegającego przez ulice. Wyjmij kolejna tabletkę z opakowania.
13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem
przednie
i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane
rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym
kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj
głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby
spłukać tabletkę.
14. Wypij pozostała wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie.
Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramie i wyjąc resztki tabletki
z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.
15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła
rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie maja chomików.

Obserwuj wątek
    • Gość: anka1 Re: DLA WLASCICIELI KOTOW ! IP: 212.33.74.* 22.01.03, 15:20
      dobre ! slyszalam jeszcze cos takiego : jesli wchodzisz do lazienki a kot
      spiacy na krawedzi wanny nagle budzi sie i zaczyna ci sie uwaznie przygladac to
      uwazaj bo gdzies na podlodze lezy mydlo na ktorym mozna sie poslizgac.
      • saqqara Re: DLA WLASCICIELI KOTOW ! 22.01.03, 15:35
        jako punkt nr 2 powinno byc:
        daj kotu bejsbolem przez leb i wloz tabletke w otwor, niekoniecznie gembowy
        • Gość: LEZIOX Re: KONTRPORADA LEZIOWA IP: *.246.155.92.tisdip.tiscali.de 22.01.03, 15:53
          Poradnik nr.6:Kiedy należy pozbyć się z domu
          domowego kota?

          Koty są zwierzątkami dość miłymi i lubianymi przez ludzi we wszystkich
          kategoriach wiekowych,poczynając od uroczych zaślinionych niemowlaków poprzez
          dzieci wąchające butapren
          i nastolatki jadące na amfetaminie na ludziach starszych żyjących tylko z
          renty,albo różnorakiego pośrednictwa kończąc.Miłość ta jest przez koty
          odwzajemniana w postaci burczenia, mruczenia, ocierania się o różne części
          ciała i grzania kolan podczas oglądania telewizji.
          Wśród całej tej miłej kociej ferajny zdarzają się jednak,co prawda
          sporadycznie,osobniki posiadające czarny charakter,którego to charakteru nie
          sposób zmienić na lepsze nawet przy pomocy kija do baseballa,czy cegły
          dziurawki.Aby więc nie napytać sobie kłopotów ze strony aktywnych działaczy
          Ligi Ochrony Zwierząt
          z powodu bestialskiego zakatowania takiego spokrewnionego
          z szatanem kota,należy bydlaka jak najszybciej z domu usunąć i to możliwie w
          jednym kawałku.
          Posiadanie wroga byłoby w tej sytuacji dobrą okazją,aby naszego kota mu
          podarować,lub,co lepsze,pozostawić go na jego wycieraczce.W 99 % wszystkich
          przypadków bezdomne zwierzę siedzące na wycieraczce zostaje przygarnięte przez
          litościwych ludzi,mielibyśmy więc naszego kotka z głowy i na dodatek
          uciechę,wiedząc,co naszego wroga oczekuje w najbliższej przyszłości.
          Aby jednak nie skrzywdzić eksmisją niewinnego zwierzaka,a tylko rzeczywiście
          zasługującego na to,podajemy poniżej szereg wskazówek mających na celu
          rozpoznanie kociego czarnego charakteru,które pomogą nam w wykryciu i
          usunięciu niewychowanego parszywca z naszego domu na zbity pysk.
          Domowego kota należy pozbyć się z domu wtedy,gdy:

          1.Podczas jedzenia obiadu nasz kotek wskakuje niespodziewanie prosto do
          stojącej na stole wazy z zupą,przewraca ją na nas,
          a potem porywając z talerza najlepszy kawałek befsztyka,znika gdzieś za
          szafą,skąd wkrótce,sprzątając,słyszymy smakowite mlaskanie
          2.Wtedy,kiedy z naszych eleganckich firan i zasłon kupionych za dewizy u
          Harrodsa pozostały tylko powiewające w przeciągu żałosne strzępy i paski,bo
          nasz kotek został w domu na całe
          15 minut zupełnie sam.
          3.Gdy w chwili słabości usiłujemy naszego kotka pogłaskać,a ten w ataku nagłego
          szału drapie nasze ręce i nogi do mięsa,a potem efektownie tocząc pianę z
          pyska,odlewa się do naszego telewizora kupionego za jedyne 5.000 Euro,który po
          chwili eksploduje
          4.Kiedy nasz dywan,przywieziony niedawno z Tybetu,został
          w całości pokryty kocimi fekaliami,a oszczane i osrane mieszkanie cuchnie
          tak,jak obora mieszcząca w swoim wnętrzu co najmniej 120 brudnych świń
          5.Wtedy,gdy po pracowitym dniu kładziemy się wreszcie spać,
          a kotek na spanie nie ma akurat ochoty.Zamiast tego,drze przez całą noc
          pysk,głośno miaucząc i biegając po domu,tupie jak galopujący koń.Potem,uważając
          się za jakąś odmianę latającego kociego samolotu wskakuje na umieszczone prawie
          pod sufitem półki,zrzucając stamtąd cenną miśnieńską porcelanę z XVIII wieku
          6.Gdy naszej dziewczynie musimy za własne pieniądze załatwiać za granicą
          drogiego chirurga-plastyka,bo od czasu,gdy wzięła kotka na ręce,znajomi
          wyzywają ją od córek Frankensteina
          z powodu głębokich i powikłanych blizn ciągnących się przez całą twarz od
          lewego do prawego ucha
          7.Kiedy z powodu zamiłowania kota do gryzienia zostajemy całkowicie odcięci od
          świata,nie działa nasz fax,komputer, telefon,nowy telewizor,radio,dzwonek u
          drzwi,a wszystko mające wygląd przewodów zostało przegryzione przynajmniej
          w 40 miejscach
          8.Wtedy,gdy tapety wyglądają tak,jakby przed chwilą przebiegł przez mieszkanie
          tyrannozaurus rex z filmu "Jurassic Park" Spielberga,ostrząc sobie na nich
          zęby,a ślady kocich pazurów, chociaż może to głupio brzmi,widoczne są,nie
          wiadomo dlaczego,nawet na suficie
          9.Kiedy rano,zamiast spokojnie iść do pracy,musimy dzwonić po pogotowie,bo
          naszemu kotu coś się w nocy przyśniło i zapewne tylko przez przypadek odgryzł
          nam dwa palce u nogi
          10.Gdy nasi sąsiedzi patrzą na nas dziwnie,a niektórzy nieśmiało pytają,czy
          mamy w domu tygrysa,bo czasami słychać z naszego mieszkania odgłosy świadczące
          o obecności tam jakiejś dzikiej bestii
          11.Wtedy,gdy zakupiony przed dwoma dniami komplet wypoczynkowy z czerwonej
          skóry za skromne 8.000$ musimy
          w całości wyrzucić na śmietnik,bo akurat tam nasz kotek urządził sobie poligon
          doświadczalny,na którym wypróbowywał siłę swoich zębów i pazurów
          12.Kiedy nasz pielęgnowany przez lata mały ogródek botaniczny zamienił się w
          mały ogródek z kompostem po wizycie kotka
          13.Gdy nasz kot w niewiadomy sposób otwiera lodówkę,wyżerając połowę naszych
          zapasów,a resztę doprowadza do stanu nieużywalności,polewając to wszystko
          moczem i robiąc na to wszystko okazałą kupcię
          14.Wtedy,gdy nasi ewentualni goście,którzy decydują się nas odwiedzać,na sam
          widok kotka dostają konwulsji i trzeba dzwonić na pogotowie psychiatryczne,aby
          nimi się zajęło
          15.Kiedy kot,wykorzystując naszą nieuwagę,wychodzi na spacer po
          osiedlu,mordując w ciągu paru godzin całą miejscową populację wróbli,kosów i
          gołębi,a nawet parę jamników,po czym wraca do domu i wyciera zakrwawiony pysk i
          łapy w nasze białe
          łóżko i satynową pościel
          16.Gdy nasz kotek w przypadku nie otrzymania na czas swojego jedzonka
          syczy,kładąc płasko uszy i rzuca się na nas,drąc nasz najnowszy granitur od
          Gucciego w gustowne paski i kwadraciki
          17.Kiedy nasze przytulne mieszkanie zamienia się powoli
          w pobojowisko,a nasz kotek nadal ma się bardzo dobrze i nawet pogoń za nim z
          włączoną piłą motorową nie doprowadza go do nagłego zejścia,bo zamiast w
          kota,trafiamy w ostatnią,ocalałą jeszcze szafę
          W razie zauważenia powyższych symptomów należy naszego kota oddać gdziekolwiek
          w ciągu następnych 15 minut.
          W wypadku znalezienia chętnego idioty należy udać się bez zwlekania pod podany
          adres,aby przyszły właściciel nie musiał do nas się fatygować.Jeżeli wyczujemy
          w głosie ewentualnego chętnego wahanie, proponujemy,że zostawimy tu naszego
          kotka na próbę,jeśli się spodoba,to dobrze,jeśli nie,to odbierzemy go
          bezzwłocznie i natychmiast.
          Następnie podając fałszywy numer telefonu i adres np.miejskiego szaletu
          publicznego znikamy we mgle,aby już tam nigdy się nie pokazać,po czym urządzamy
          wielki bal dziękczynny z okazji pozbycia się diabelskiego kota z domu.

          THE END


          COPYRIGHT LEZIOX
          • Gość: Ronja Re: KONTRPORADA LEZIOWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.03, 17:52
            Cholera, ja miałam takiego kota.....
            Ale jak każda głupia kochałam go mimo wszystko miłością nieodwzajemnioną i
            kilka tygodni płakałam, kiedy poszedł na panienki i nie wrócił...
            Blizny goiły sie około roku...:)
            • Gość: samanta Re: KONTRPORADA LEZIOWA IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 19:02
              Moze niedokladnie ,ale tez mialam kota-potwora.jak byl na mnie obrazony to lal
              na firany w moim pokoju.Kiedys wkurzyk sie na siostre to olal jej
              plaszcz.Pozniej bidulka jadac tramwajem zastanawiala sie od kogo tak smierdzi
              i ,ze pewnie tez ktos ma kota pojeba.W buty skubaniec tyz jej nasikal w ataku
              zlego nastroju.Kradl rozmrazajace sie w zlewozmywaku kurczaki i znecal sie
              fizycznie nad naszym psem .Swiec panie nad jego dusza...
              • kitek1 jaki pan, taki kran............... 23.01.03, 15:43
                ze tez,
                biedny kotek,
                akurat, po tobie,
                musial charakter odziedziczyc:(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka