Dodaj do ulubionych

Coś miłego dla ...... i...nie tylko:)))

18.06.06, 14:40
hehehe...No tak moi drodzy, niezaleznie czy kto biernym czy czynnym onanistą,
czy słuchał księdza na kazaniu w dzieciństwie i ręce trzymał na kołdrze czy
też wręcz pzreciwnie, czy ogląda "Zadzwoń do napalonej Zenobii w różowym
peniuarze 0-700 1349860" i zapłać rachunek telefoniczny w kwocie 1000zł
polskich po miesiącu takich telefonów, no więc, niezależnie od tego
wszystkiego, uwazam, ze trzeba to przeczytać. W najbliższej przyszłości:)
Oczywscie zanim bojówki moralne IV RP nie skonfiskują nakładu .
www.universitas.com.pl/index.php?PST=ksiazka&id=2261
Obserwuj wątek
    • braineater jedyna skuteczna terapia 19.06.06, 10:25
      tych zboczeństw:
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3407056.html?as=1&ias=10
      P:)
      • obly Re: jedyna skuteczna terapia 19.06.06, 11:25
        tego sie nie da przeczytac na trzexwo:

        "Poradziłem mu: Kiedy rzucisz plecak, zajrzyj do lodówki, zjedz coś. I co?
        Odwiedza mnie za dwa tygodnie, pytam go, co robi, gdy wraca ze szkoły. Mówi:
        Rzucam plecak i zaglądam do lodówki. I nic więcej! Widzisz?"


        ja pier...
    • dr.krisk Będzie to ksiązka znienawidzona w IV RP.. 19.06.06, 11:11
      No bo jak to... tyle vis vitalis się marnuje......
    • ben-oni Re: Coś miłego dla ...... i...nie tylko:))) 19.06.06, 15:45
      No fajnie, facet rozlewa bez sensu "swoje skarby", ale kobietka niczego nie
      marnuje gmerając sobie z satysfakcją. Niby to samo a jednak jest
      niesprawiedliwość. Czy to znaczy, że babki mogą sobie robić dobrze bez grzechu
      a chłopy nie?
      • chihiro2 Re: Coś miłego dla ...... i...nie tylko:))) 21.06.06, 22:09
        Chyba kobeitki tez powinny sie oszczedzac na ten wieczorny "final", nagrode dla
        swoich mezczyzn. Bo wiadomo, kto za duzo seksu uprawia, ten wiecej chce, i tak
        sie to wszystko samo napedza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka