Dodaj do ulubionych

heath........(you know2)

IP: 9.67.96.* 26.10.01, 14:02
może być??????
domyślasz się co to heath?


no widzisz i okazało się że w realu nie jest tak źle....
no bo i czemu tam mielibyśmy być inni?

ale obrażony jestem dalej:)))...bo mnie tak źle osądziłaś!!


tygrysek...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 26.10.01, 14:06
      Tygrysku, jestem tylko glupim cielątkiem i za cholerę nie mogę skojarzyć tego
      heath...
      Help!

      I nie bądź na mnie obrażony!!! Nie miałam złych intencji!
      Bo sobie pójdę spod dęba i nie będziemy leżeć wspólnie i marzyć...
      • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 26.10.01, 14:22
        heath to wrzosowisko!!!
        a jak inaczej mógłbym nazwać ten wątek?
        myślę że lepszej nazwy nie ma.
        i co podoba ci się?

        dobra, nie będę obrażony, a z resztą i tak bym nie mogł
        się na ciebie długo gniewać!!!wiesz o tym, ale dlaczego myślałaś że taki
        jestem? myślałaś że nie chcę Th0masa na wrzosowisku?


        jeszcze mnie nie poznałaś?
        czy ja wyglądam na jakiegoś tyrana?
        ja wesoły i marzycielski tygrysek....

        jeszcze kilkadziesiąt minut i ....... wolność!!!!!!!



        tygrysek....






        • th0mas Re: heath........(you know2) 26.10.01, 15:02
          o widze, ze nowy wątek, od razu lepiej sie laduje. szybciej, sprawniej.
          przyjemnego weekendu, see you w poniedzialek

          thomas
      • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 26.10.01, 14:54
        heath to wrzosowisko!!!
        a jak inaczej mógłbym nazwać ten wątek?
        myślę że lepszej nazwy nie ma.
        i co podoba ci się?

        dobra, nie będę obrażony, a z resztą i tak bym nie mogł
        się na ciebie długo gniewać!!!wiesz o tym, ale dlaczego myślałaś że taki
        jestem? myślałaś że nie chcę Th0masa na wrzosowisku?


        jeszcze mnie nie poznałaś?
        czy ja wyglądam na jakiegoś tyrana?
        ja wesoły i marzycielski tygrysek....

        jeszcze kilkadziesiąt minut i ....... wolność!!!!!!!



        tygrysek....






    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 26.10.01, 14:52
      Tygrysku, coś się chrazni z tym wątkiem - nie mogę zobaczyć ostatniego postu,
      więc miłego weekendu!!!

      Pachnące jabłkiem buziaki!
      • th0mas Re: heath........(you know2) 26.10.01, 15:04
        musze jeszcze raz napisac. no tak sie szybko laduje, ze ja nie moge, no!
        • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 26.10.01, 15:34
          Buzi, kocie...
          • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 29.10.01, 08:38
            cześć wszystkim!
            jak tam po weekendzie?? pohasaliście po łąkach?
            no to uśmiech szeroki na usta i do pracy!!!

            Ania i Kaja do pracy!! nie spać!!


            pozdrawiam - tygrysek.....
            PS>:Ronju- w tym poście którego nie mogłas przeczytać
            napisałem ci że heath to inaczej wrzosowisko... a jak inaczej
            mógłbym nazwać ten wątek.
    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 29.10.01, 08:36
      Cześć, Tygryski i misie o b. małych rozumkach!
      Rano był taki piękny wschód słońca...
      • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 29.10.01, 09:08
        Witajcie wszyscy !!!! zdałam w piatek przedostatni egzamin i jestem strasznie
        szczesliwa, ale niestety mam duzo pracy, wiec całuje wszystkie tygryski w
        czółka i pytam a kto jest misiem o małym rozumnku? co? Miłego poranego brykania
        tygryski
        • Gość: th0mas Re: heath........(you know2) IP: 217.96.14.* 29.10.01, 10:22
          a wy juz tak od rana buszujecie po wrzosowisku? a ja dopiero przyszedlem, kawe
          wypilem i sie do roboty biore. a pododa w poznaniu paskudna, pada, zimno i w
          ogole. przyslijcie troche slonca, co? albo zostawcie na forum, wezme sobie :))
          • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 29.10.01, 10:28
            Na początek ja mogę być misiem o b. małym rozumku. Jutro komuś oddam tę
            zaszczytną funkcję...

            Słońca i u mnie już nie ma. ale jest wiatr - chcesz?

            Gratulacje dla oblewaczy egzaminów i pozdrowienia dla kawoszy!!! Oraz buziaki
            dla Tygryska!
        • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 29.10.01, 10:27
          cześć kaju!

          a ja nie wiem kto jest misiem o małym rozumku.....
          ja jestem tygryskiem który najbardziej na świecie lubi brykać!
          może ty wiesz? może Ronja wie albo Ania?
          może masz jakąś propozycję??

          buziaki - tygrysek.....
          PS<:a podrapiesz mnie za uszkiem?
          • anka1 Re: heath........(you know2) 29.10.01, 10:55
            dzin dybry:))) Najsympatyczniejsi ! czy u Was portal tez lazi jak zolw ktoremu slonca brakuje?
            jak tam weekend? milego tygodnia mimo ze bedzie w nim smutnawy 1 listopada!
          • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 29.10.01, 10:58
            Moja mała łapka przemierza teraz autostrade A4 aby podrapać Cię za uszkime.....
            hmm milo prawda
            :-) u mnie tez nie ma słonca, a w pracy zepsuta klima która nas mrozi, a co
            porabialiscie w weekend? Ronia - z misiem o małym rozumku dobry pomysł, bedzie
            to tytuł przechodni, jak ktos cos palnie to go otrzyma ;-)
            Całuski
            • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 29.10.01, 11:13
              a dlaczego przechodni?

              bardzo miło Kaju:)))), a gdzie teraz jest twoja łapka??
              blisko? tygrysek czeka niecierpliwie....


              a weekend ,.....cóż żal wspominać bo się serce kraje...
              i znowu będę marudził o wolności, a to dopiero poniedziałek...buu.buu

              Ronja, Anka a jak z wami?
              nad wrzosowisko nadciągają z zachodu ciemne stalowe chmury....
              trzeba się skryć pod dęba...


              tygrysek....
              • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 29.10.01, 11:21
                Ja się poświęcę i zmoknę, a co tam!
                • anka1 Re: heath........(you know2) 29.10.01, 11:33
                  bylam przezorna wzialam ze soba zapas kurtek z goretexu i polary. ubierajcie! :)))
                  • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 29.10.01, 12:18
                    Dzieki za kurteczki, ja mam dla was parasolki
                    Neo moja łapka jest teraz w grodzie Kraka
                    • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 29.10.01, 12:49
                      to ja mam propozycję....
                      skoro wy macie już czapeczki, kurteczki i parasolki to ja
                      wezmę tygryskowy czarodziejski namiocik. co wy na to?
                      rozbijemy pod dębem..... myślę że jakoś przetrzymamy tą ulewę!

                      Kaju,Kaju.... przecież twoja łapka miała być na A4, w połowie drogi do tygryska,
                      a ty jeszcze w grodzie Kraka??


                      dobra to rozbijam namiot....co?


                      tygrysek....
                      • anka1 Re: heath........(you know2) 29.10.01, 12:51
                        rozbijaj a ja pomoge!
                        • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 29.10.01, 12:55
                          ale nie wiem czy reszta też chce........ musimy na nich poczekać.....Aniu

                          ale pośpieszcie się bo na moim krańcu wrzosowiska już leje!!!
                          a tygrysek nie lubi moknąć!!
                          zabieram namiot i idę pod dęba, Anka czekaj tam zaraz bedę - pomożesz jakby co..
                          • ronja Re: heath........(you know2) 29.10.01, 12:59
                            Ty, no co mi śledzia zabierasz!!! Chcę go wbić przy namiocie! E, no bo ja Cię
                            zaraz rzuce śledziem! Ratunku?! Posiłki! Bitwa na śledzie!!!!!!!!!!
                          • anka1 Re: heath........(you know2) 29.10.01, 13:00
                            Kochani zostawiam Wam male co nieco i musze leciec bo zaraz mam dyzur. to chyba do
                            jutra bo dzis wroce pozno na forum jak mnie w ogole wpusci. mozecie sie schowac do
                            mojego kaszlaczka. zostawilam go na skraju wrzosowiska. trzymajcie sie cieplo i nie dajcie
                            sie zmoczyc! pa!
                            • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 29.10.01, 13:13
                              A ja wam oczywiście pomoge, ale.... teraz sie nie smac, ja nigdy nie spałam w
                              namiocie, a co za tym idzie nigdy nawet go nie rozkladalam, wiec jak pokażecie
                              co i jak to pomoge, a moja łapeczka jest juz przed Katowicami wiec lada moment
                              podrapie Neo za uszkiem
                            • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 29.10.01, 13:14
                              dziewczyny!!!!! przestancie sie bić śledziami bo się pokaleczycie i w końcu je
                              pogubicie!!!

                              Ronja!! nie rzucaj w Kaję!,Kaja a ty co? z rurką na Ankę?
                              auuuu..... kto we mnie rzucił??
                              co jest kurde? tygrysek ma się zdenerwować!! bo nigdy nie rozbijemy tego
                              nasmiotu!!
                              jak nie przestaniecie to idę do kaszlaka Anki!!
                              tam sobie posiedzę!!
                              Ronja trzymaj sznurek.... tylko nie puść! Kaja - ty będziesz wbijać śledzie...
                              • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 29.10.01, 14:03
                                Sledzie, ale ja nie wiem jak, może zbudujemy szałasz namiotem tyle problemów,
                                neo lap rurke.....
                                • Gość: ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 29.10.01, 14:11
                                  Jak rzuciłes, a nie trafiłeś we mnie to sam po niego idź. Ja idę szukać tego,
                                  którego rzuciłam w Kaję...
                                  Umówmy sie co do jednego, przed wieczorem ten namiot rozbijemy... Musimy gdzieś
                                  spać no nie? Nie śpię od ściany, bo się boję!!!
                                • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 29.10.01, 14:14
                                  to ja wam powiem....
                                  dzisiaj nocujemy w kaszlaku Anki, a jutro w namiocie!

                                  nie ,martw się Kaju, pokażemy ci jak rozbić namiot
                                  no nie dziewczyny?

                                  to do jutra, pa,pa.... tygrysek
                                  • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 30.10.01, 10:55
                                    tygrysek wrócił z podrózy a na wrzosowisku pusto.........:((
                                    a co z namiotem dziewczyny?? miałem nadzieję że zaczęłyście go już rozkładać...
                                    ale nie....


                                    tygrysek....
                                    PS>:KAJA a co z tą twoją łapką??
                                    • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 30.10.01, 11:38
                                      jak to co? pojechała, pogłaskała i wróciła - a Ty nawet nie zauważyłeś, no
                                      wiesz, jak możesz, chcesz zeby mi serduszko pękło?
                                      • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 30.10.01, 12:02
                                        przepraszam Kajuniu!!! nie chciałem!
                                        jak by ci serduszko pękło to chyba bym tego nie przeżył...
                                        faktycznie nie zauważyłem twojej delikatnej łapki bo byłem taki zajęty....
                                        a do tego jeszcze ten dzisiejszy wyjazd....
                                        następnym razem już za nic jej nie przegapię!!

                                        a co z Ronją i Anką nie wiesz? mieliśmy rozbijać namiot..


                                        nie gniewasz się na tygryska.....?
                                        • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 30.10.01, 12:05
                                          Kurczę, szukałam całą noc i dzisiejsze przedpołudnie i nie znalazłam tego
                                          sledzia, co go rzuciłam w Kaję i nie trafiłam...:)
                                          • Gość: anka1 Re: heath........(you know2) IP: 212.33.74.* 30.10.01, 12:31
                                            czesc Kochani! witam z oczoplasem w oczach od internetu, bo raz mnie wpuszcza a za chwile
                                            niet i ze sliwka na glowie ktora nabila mi Kaja:))) auu! chyba sobie lodu przyloze:)))
                                            • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 30.10.01, 12:37
                                              To chyba jesteś jedyną trafioną w towarzystwie! Brawo dla celności Kai! Aniu,
                                              chcesz dżinu z tonikiem i LODEM?
                                            • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 30.10.01, 12:42
                                              no widzicie..... najpierw rzucacie się śledziami, rurkami .... a potem
                                              leczycie rany... i co z wami teraz zrobić??
                                              co z namiotem?? jak go teraz rozbijemy??

                                              KAJA!!! czytałaś moją odpowiedź??
                                              najpierw piszesz o pękniętym serduszku, a potem.....


                                              tygrysek....
                                              • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 30.10.01, 13:24
                                                Oj czytałam czytałam, ale musiałam, się pozbierać po wczorajszej sledziowej
                                                imprezce, mam dziurawe spodnie, poszarpana bluzeczkę i 2 guzy na głowie, wiem
                                                musiałam troche ochłonąć i pozszywac moje pękające serduszko, które ledwo żyje,
                                                ale mam nadzieje ze na przyszły raz zobaczysz moja wątłą łapke jak cię
                                                głaszcze. A co do dziewczyn to wczoraj chyba przesadziłyśmy, jak mozna tak sie
                                                bic, na przyszły raz trzeba bedzie jakąś regularna wojne urządzić a nie tak,
                                                nie wiadomo kogo bic, bo wróg, a kogo oszczędzać bo swój :-)
                                                • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 30.10.01, 13:38
                                                  no widzisz... a mówiłem żeby się nie bić!
                                                  to wam się wojny zachciało, a teraz co? tylko guzy, siniaki i poszarpane
                                                  bluzeczki..., macie szczęście że tygrysek nie brał udziału w tej wojnie...!
                                                  bo chyba chodziłybyście dzisiaj gołe przez moje pazurki!

                                                  a jak serduszko już całkiem zaleczone?
                                                  może ogrzać je tygryskowym futerkiem?:)....

                                                  a reszta gdzie? śpią już w tym namiocie?
                                                  Ronja , Anka!! pobudka , biwak sie szykuje!


                                                  tygrysek...
                                                  • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 30.10.01, 13:54
                                                    o tygryskowe futerko na pewno mogłoby bardzo pomóc, ale ono tak daleko... :-(
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 30.10.01, 13:56
                                                    Przyznaję, przysnęłam sobie w namiociku, będzie w nocy przytulnie i
                                                    zacisznie!!!:)
                                                  • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 30.10.01, 14:06
                                                    no to ja też idę do namiotu!

                                                    Ronja posuń sie trochę, bo nie mogę rozprostować łapek...
                                                    Anka, Kaja chodźcie tu do nas - razem będzie cieplej i jakoś przetrwamy noc.

                                                    uuuu.....jak mi teraz dobrze, ależ byłem zmeczony.., chyba się troszkę zdrzemnę,
                                                    a wy możecie sobie trochę poplotkować, ale będę nasłuchiwał!
                                                    mam jeszcze prośbę - czy ktoraś z was podrapałaby mnie jeszcze za uszkami....
                                                    tygryski to lubią najbardziej na świecie! mrrrrr......


                                                    tygrysek...
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 30.10.01, 14:08
                                                    Kaja, odstępuję Ci przywilej drapania Tygryska. Ja już zapadam w słodki
                                                    mruczący sen... Mrrrrrrrrrr... Nie zabieraj mi śpiworka...
                                                  • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 30.10.01, 14:14
                                                    Ale milutko cieplutko, i tygrysek tak ładnie mruczy.....
                                                  • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 30.10.01, 14:32
                                                    no to ja też idę do namiotu!

                                                    Ronja posuń sie trochę, bo nie mogę rozprostować łapek...
                                                    Anka, Kaja chodźcie tu do nas - razem będzie cieplej i jakoś przetrwamy noc.

                                                    uuuu.....jak mi teraz dobrze, ależ byłem zmeczony.., chyba się troszkę zdrzemnę,
                                                    a wy możecie sobie trochę poplotkować, ale będę nasłuchiwał!
                                                    mam jeszcze prośbę - czy ktoraś z was podrapałaby mnie jeszcze za uszkami....
                                                    tygryski to lubią najbardziej na świecie! mrrrrr......


                                                    tygrysek...
                                                  • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 30.10.01, 14:33
                                                    no to ja też idę do namiotu!

                                                    Ronja posuń sie trochę, bo nie mogę rozprostować łapek...
                                                    Anka, Kaja chodźcie tu do nas - razem będzie cieplej i jakoś przetrwamy noc.

                                                    uuuu.....jak mi teraz dobrze, ależ byłem zmeczony.., chyba się troszkę zdrzemnę,
                                                    a wy możecie sobie trochę poplotkować, ale będę nasłuchiwał!
                                                    mam jeszcze prośbę - czy ktoraś z was podrapałaby mnie jeszcze za uszkami....
                                                    tygryski to lubią najbardziej na świecie! mrrrrr......


                                                    tygrysek...
                                                  • Gość: th0mas Re: heath........(you know2) IP: 217.96.14.* 30.10.01, 16:19
                                                    ja tu znalazlem chwile zeby sie do zabawy przyłączyć, a tu nikogo nie ma....

                                                    smutno mi :(
                                                  • ellen Re: heath........(you know2) 30.10.01, 16:29
                                                    Jam jest, Thomasie, jam!
                                                    Str.
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 31.10.01, 07:50
                                                    Spiochy!!! Ja już wschód słońca z gałęzi dęba podziwiałam, a Wy wciąż śpicie!!!
                                                    A słoneczko było jak mandarynka!
                                                  • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 31.10.01, 08:02
                                                    wiem, wiem.....

                                                    ale tak mi się w tym namiocie z wami dobrze spało że
                                                    aż mi się nie chciało wyjść...

                                                    a na wrzosowisku pięknie dzisiaj...


                                                    tygrysek...
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2) 31.10.01, 08:08
                                                    czesc Wrzosowiskowcy!:))) wpadlam sie przywitac i niedlugo wypadam bo mam dzis dyzur od
                                                    9.00. szkoda(((( ale troche sobie pogadam poki moge. u mnie dzis slonce i wiatr a u Was?
                                                  • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 31.10.01, 08:29
                                                    a u nas tylko słońce, bez wiatru!!

                                                    kurde,.....ty co chwilę lecisz na te dyżury! musisz coś z tym zrobić!
                                                    tak dalej nie może być! kaszlak stoi od 2 dni na wrzosowisku i kto go zabierze??
                                                    najlepiej powiedz żeby ci komputer przenieśli w miejsce gdzie masz te dyżury..
                                                    a w ogóle to co to za dyżury?? przecież nie jesteś pielegniarką!
                                                    powiedz niech się od ciebie odczepia bo tygrys tam przyjedzie!!


                                                    1000 buziaków na dzień dobry (póki zdążę cię jeszcze złapać)- tygrysek...
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2) 31.10.01, 08:34
                                                    dyzury mam w czytelni! i nic sie nie da zrobic Tygrysku nawet gdybys pazurki okazale pokazal.
                                                    dzieki za buziaki a tu masz ode mnie )))). kaszlak ma sie dobrze i sam za mna dzis przyszedl
                                                    do pracy.:)))
                                                  • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 31.10.01, 08:53
                                                    buziaki dotarły w ostatniej chwili.... mmmrrrr słodkie były...

                                                    a skąd wiesz? może by się wystraszyli pazurków...
                                                    niejeden już się wystraszył...., tygryski potrafią być groźne jak chcą!

                                                    ale wy możecie mnie głaskać za uszkiem do woli....
                                                    a nie wiesz może co z Ronją spadła z tego dęba? moze trzeba ja opatrzyć?..
                                                    Kaja to chyba dzisiaj w ogóle śpi....


                                                    tygrysek...
                                                    PS>: tygrysek o 12.00 wyjeżdza i nie będzie go do poniedziałku...chlip,chlip...
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2) 31.10.01, 08:55
                                                    buuu ((( a ja dopiero o 14.00 zejde z dyzuru. i w piatek bede sama wobec tego. to do
                                                    poniedzialku Tygrysiu! masz jeszcze buziaki na droge! trzymaj sie!!!!
                                                  • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 31.10.01, 09:02
                                                    Czesc dziewczyny i tygrysku, ale pogode to mamy naprawde piekna, słoneczko,
                                                    chmureczki ach nic tylko zanurzyć sie w te jesienne liscie i zasnac i marzyć...
                                                    oj zapomniałam przeciez ja mam pracować, a jak tam u reszty samopoczucie, mam
                                                    nadzieje ze macie wolny piatek?
                                                  • Gość: Neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 31.10.01, 09:08
                                                    ja nie bo muszę jechać do Krakowa:((((((((((((((((((((((((((((((((((
                                                    i smutno mi że inni maja wolne a tygrysek nie!!......buuuu, buuuuu.....

                                                    nawet piękna pogoda nie pomoże....
                                                  • crimen Re: heath........(you know2) 31.10.01, 09:44
                                                    Witam całe sympatyczne zgromadzenie.Bawcie się dobrze, ja muszę znikać:(
                                                  • ellen Re: heath........(you know2) 31.10.01, 09:45
                                                    Niech Neo nie rozpacza. Czy wypada płakać w ostatni ciepły dzień jesieni?
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 31.10.01, 09:52
                                                    tygryskowi wszystko wypada....
                                                    a poza tym jak sie cieszyć kiedy wszyscy mają wolne a ja nie!!!
                                                    buuu....,buuu.... ja chcę mieć wolne jak inni !!!
                                                    wszyscy będą hasać po łące a ja ??....


                                                    tygrysek...
                                                  • ellen Re: heath........(you know2) 31.10.01, 10:00
                                                    Phi!
                                                    Zalatuje od tygryska socjalizmem - a kto powiedział, że po równo znaczy
                                                    sprawiedliwie?
                                                    Ja też nie mam wolnego i nie czuję się pokrzywdzona z tego powodu. Nie ilość
                                                    wolnego jest ważna a jakość, nie? :-))))
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 31.10.01, 10:03
                                                    Aniu, Crimenku, Neo, Kaja i na ostattek najukochańsza Strzyguniu!!!
                                                    Chodźcie na dęba, to Wam wyznam miłość!!!
                                                  • ellen Re: heath........(you know2) 31.10.01, 10:06
                                                    Wlazłam i czekam!

                                                    Strzellen.
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 31.10.01, 10:08
                                                    Kocham Cię, Strzygo od pierwszych chwil, kiedy to weszłaś na wątek o czarach i
                                                    urokach, od pierwszego wejrzenia wiedziałm, że jesteś pokrewną mi duszą, a
                                                    każdą wiadomością od Ciebie przejmuję się, jakbym znała Cię od urodzenia!
                                                  • ellen Re: heath........(you know2) 31.10.01, 10:23
                                                    Tu dyskretnie spuścimy kurtynę; niech wścibski widz domyśli się jedynie co się
                                                    za nią dzieje :-)

                                                    Oddana Ci do grobowej deski, a nawet i dłużej,

                                                    S.
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 31.10.01, 10:26
                                                    A domysły może mieć pokrętne, oj, pokrętne...
                                                  • ellen Re: heath........(you know2) 31.10.01, 10:36
                                                    Wszystko zależy od tego, jak bardzo myśli ma qdłate.

                                                    A kto to leży tam, pod dębem?...
                                                  • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 31.10.01, 10:40
                                                    Och neo precież kraków taki ładny, mozesz przejsc sie po złocistych plantach,
                                                    pobrykać w morzu lisci, popatrzeć na kamieniczki oświecone ostatnimi
                                                    promieniami jesiennego słońca..... wypić kawkę w ostatnich ogródkach na
                                                    Rynku... coś pięknego.
                                                    całuski Kaja
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 31.10.01, 11:04
                                                    wiem że Kraków jest piękny..., spróbuję pobrykać po rynku!!
                                                    może coś z tego wyjdzie......

                                                    ronju to było piękne wyznanie...

                                                    ellen nie wiem co masz na myśli ale ja nie czuję się pokrzywdzony że
                                                    nie mam wolnego,..... mi jest po prostu żal!!!!! rozumiesz to???
                                                    i nie wuażam wcale że po równo znaczy sprawiedliwie... !!
                                                    nie bądź złośliwa bo mnie rozzłościsz....!!!


                                                    tygrysek...
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 31.10.01, 11:05
                                                    wiem że Kraków jest piękny..., spróbuję pobrykać po rynku!!
                                                    może coś z tego wyjdzie......

                                                    ronju to było piękne wyznanie...

                                                    ellen nie wiem co masz na myśli ale ja nie czuję się pokrzywdzony że
                                                    nie mam wolnego,..... mi jest po prostu żal!!!!! rozumiesz to???
                                                    i nie myślę wcale że po równo znaczy sprawiedliwie... !!
                                                    nie bądź złośliwa bo mnie rozzłościsz....!!!


                                                    tygrysek...
                                                  • th0mas Re: heath........(you know2) 31.10.01, 11:44
                                                    ronja, wlasnie przeczytalem list...
                                                    nie myslalem ze mozna tak pieknie pisac... blogi usmiech nie schodzi mi z
                                                    twarzy... ale ostrzegam: jeszcze pare takich maili i zakocham sie w Tobie nie
                                                    na zarty :))

                                                    pozdrowienia, wesolych swiat wszystkim!


                                                    PS - odpowiedzi na pytania techniczne udziele w mailu
                                                    PS2 - Mirinda sie nie odezwal :((
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 31.10.01, 11:48
                                                    Tygrysku!
                                                    Ciebie też kocham, gdybym Cię nie kochała, nie zjawiałabym się na wrzosowisku
                                                    codziennie, nie przesiadywałabym pod dębem, nie jechałabym autobusem i
                                                    podnosząc wzrok znad książki nie zastanawiałabym się, co by tu dziś Tygryskowi
                                                    na forum napisać.. Wrażenie lekkiego zagubienia, jakie odczuwam w Twojej osobie
                                                    tylko potęguje moje przywiązanie.

                                                    Thomasku!
                                                    Jakie szczęscie że nie bardzo wierzę w zakochanie przez maile!:)
                                                  • th0mas Re: heath........(you know2) 31.10.01, 12:05
                                                    e, szkoda :(
                                                    po swietach tez ci cos napisze :)
                                                    a tak w ogole, to czy ellen to ta sama osoba, ktora gdzie indziej nosi
                                                    pseudonim rozpoczynający się na S.?

                                                    caluski :)
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 31.10.01, 12:26
                                                    A nie zorientowałaś się???
                                                    Miłego Halloween!
                                                  • crimen Re: heath........(you know2) Ronja 31.10.01, 19:35
                                                    Ronju, spózniłem się.Żal.Ale na każdym miejscu i o każdej porze...mogę Ci
                                                    wyznać to samo;)Mam nadzieję że będzie mi to wybaczone:))))
    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 05.11.01, 08:12
      E, wrzosowi ludzie, w dwuszeregu zbiórka!
      Jak tam długi weekend???
      • anka1 Re: heath........(you know2) 05.11.01, 08:17
        czesc wszystkim! a Ronji raz jeszcze:)) gdzie jest Tygrysek? mam nadzieje ze caly i zdrowy
        zjawi sie na wrzosowisku. Kaja i Thomas tez. po tym horrorze na drogach boje sie czy ktos
        tfu! nie ucierpial.
        • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 05.11.01, 09:49
          jesteście dziewczyny ??
          tygrysek wychodzi na wrzosowisko....

          słońce wychodzi, wiatr ustaje a wrzosy skłaniają się w dół żeby go powitać...

          po 1000 całusów dla każdej z was.. tak na poniedziałek
          • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 05.11.01, 10:17
            Ho, ho, Tygrysku, mały megalomanik z Ciebie!:) Skoro wszystko się Tobie
            kłania...
            Au! Padłam na wznak zacałowana buziakami Tygryska!
            A w stolicy jak na wrzosowisku, ciemno, mroczno, wietrznie...
            • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 05.11.01, 10:39
              żaden megalomanik!, nic z tych rzeczy...
              wrzosy kłaniają mi się na znak przyjaźni a nie poddaństwa...
              bo wiedzą że tygrysek je kocha, dba o nie i nie pozwoli skrzywdzić.

              ja też o mało nie padłem kiedy dzisiaj przeczytałem twój piątkowy
              post do mnie...,

              u mnie dzisiaj też tak jakoś pochmurno, slońce tylko czsami na chwilę
              się pojawia i znowu znika za chmurami.
              ale jakoś mi to nawet dzisiaj nie przeszkadza...

              stęskniłem się za wami przez te trzy dni...chlip, chlip...

              tygrysek...
              • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 05.11.01, 10:44
                Cztery dni, Tygrysku...
                • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 05.11.01, 10:53
                  rzeczywiście cztery....

                  ale weekend nie należał do tych najweselsszych w roku..
                  smutne to były dni, pełne zadumy i nostalgi..
                  brykania nie było..
    • ronja Re: heath........(you know2) 07.11.01, 07:44
      Wrzosowisko przeżyło 2 dni osamotnienia...
      Pytanie, czy uschłoby zupełnie, gdybyśmy zniknęli z tego miejsca...
      • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 07.11.01, 10:41
        dziewczyny!!

        przepraszam ale do poniedziałku mnie nie będzie....
        spróbujcie coś wymyśleć żeby było wam wesoło....

        Ronja - wrzosowisko nie jedno potrafi wytrzymać
        chociaż bez nas może by i wyschło......chlip,chlip...


        całuję i pozdrawiam .. tygrysek..
    • anka1 Re: heath........(you know2) Czesc Kwiatuszki!!! 07.11.01, 10:50
      wpadlam sie przywitac i zaraz jak zwykle wypadam. czeka mnie dzis zamawianie prenumeraty.
      co slychac na wrzosowisku? jak sie macie? jak dab? wczoraj czytalam o Entach wiec mam
      nadzieje ze nasze drzewa tez dobrze sie czuja:)))
      • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) Czesc Kwiatuszki!!! IP: 212.244.252.* 07.11.01, 11:39
        a ja czytałam o zgodzie zawartej z Gollumem przez Froda i Sama!

        Tygrysku, ty żyjesz!!!!!!!!!!!!!!!!
        Właśnie rzuciłąm Ci się na szyję! I wyściskałam i wycałowałam!

        Osieroci nas na 5 dni, i co my zrobimy, chlip, chlip!

        A właśnie pisałam do Ciebie Anka w tym prawdziwym liście, że coś nam się
        Tygrysek nie odzywa i mnie to martwi...

        Jeszcze raz buziaki i wyznania miłości dla Was wszystkich!!!
        • anka1 Re: heath........(you know2) Czesc Kwiatuszki!!! 07.11.01, 12:17
          czy ja tez moge Wam wyznac milosc?
          a Tygryska znowu gdzies gna jak dobrze zrozumialam? tak dlugo Go nie bylo i znow znika? ja
          nie chce! bo sama siebie na smierc zagadam!:)))
          • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) Czesc Kwiatuszki!!! IP: 212.244.252.* 07.11.01, 12:50
            Popatrz Anka jak to z nami jest... Albo sobie kadzimy, albo wyznajemy
            miłość...:)
            Tygrysku, wróóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóć!!!!!!!!!!!
            • anka1 Re: heath........(you know2) Czesc Kwiatuszki!!! 07.11.01, 13:01
              czyli jest jak w niebie:))
              Ronja ja tez musze sie pozegnac. chyba ze bedziesz po 18.00. a jesli nie to do jutra! i nie
              badz smutna prosze! pa!!!
              • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) Czesc Kwiatuszki!!! IP: 212.244.252.* 07.11.01, 13:44
                Lista do Ciebie już napisałam, wyslę dzisiaj po pracy. Trochę chotyczny, jak to
                ja, ale możesz przeciez nie czytać!:)

                pa!
    • ronja Re: heath........(you know2) 08.11.01, 08:25
      Osamotnione wrzosowisko...
      Ułożyłam się pod dębem, rozsiodłałam konia, puściłam niech sobie zwierzę
      pobiega i powżera trawę...
      I jakoś mi się bezsensownie na siebie nakłada obraz okulbaczonego konia i
      siebie ubranej tak jak dzisiaj do pracy, w spódnicy i płaszczu...
      Bez sensu, Ronja, odrzuć głupi obraz, leżysz sobie właśnie pod dębem w dżinsach
      i swetrze, spod zmrużonych powiek spoglądasz to na błąkającego się wśród urwisk
      konia, to w zasnute obłokami niebo...
      Ciekawe, dlaczego tak się dzieje, że człowiek nagle budzi się w nocy i zrywa
      myśląc, że trzeba już wstawać... A potem znów zapada w rozgrzaną pościel i
      duszny sen, by potem obudzić się także w mroku, ale o właściwj godzinie...
      • anka1 Re: heath........(you know2) 08.11.01, 10:38
        czesc Ronja! juz nie jestes sama. przyszlam troche pogadac przed dyzurem. dalej wedrujesz po Ithilien ? ja jeszcze jestem w Fangornie. Merry i Pippin rozmawiaja z Drzewcem. chcialabym zeby Enty byly prawdziwe.
        • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 08.11.01, 10:46
          Ja właśnie prawie zapukałam z Gollumem, Frodem i Samem do Bramy Mordoru. ale
          właśnie Gollum zproponował...
          A książka leży obok i kusi...
    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 08.11.01, 10:36
      Wyobrażam sobie wielki długi, głęboki dół...
      Na samym dnie siedzę ja i użalam się nad sobą. Jest źle. Ale z doła samej
      cięzko wyjść... Mój brat kiedyś, gdy mu obrazowo rysowałam siebie na dnie
      takiego doła, dorysowywał takiego koślawego konika (mojego ulubionego, na
      którym lubiłam jeździć), który pochyla się nad dołem i rży... I-cha-cha...
      Deszcz, wrzosowisko, ja, dół....
      • anka1 Re: heath........(you know2) 08.11.01, 10:53
        widze ze obie jestesmy w podlym nastroju.
        zaprosilam Kitka na ten watek nie masz nic przeciw? mam nadzieje ze Tygrysek tez nie bedzie mial. jakos nie mam ochoty wlazic na pozostale watki nawet na swoj.
        • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 08.11.01, 11:03
          Nie mam nic przeciwko nikomu. Niech pisze, kto chce. A Tygrysek najwyżej
          zaprezentuje nam objaw swojej wspaniałej męskiej zazdrości...:)
          Można by też otworzyć zupełni enowy wątek, co by się łatwiej wchodziło...
          • anka1 Re: heath........(you know2) 08.11.01, 11:14
            tez nie mam nic przeciw, niech sobie pisza co chca.
            mozemy zalozyc. masz jakis pomysl na tytul?
            • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 08.11.01, 11:18
              E, oprócz głupich piosenek typu :"A ja Wam mówię wszystko ch...", nic mi nie
              przychodzi do głowy.
              Śmieszne, wczoraj w pracy pisałam list do Ciebie i sama zobaczysz, jaki miałam
              dobry nastrój. Dzisiaj coś mi przywaliło w łeb i wpadłam w depresję. Zadzwoniła
              do mnie mama i przeraziła się( ja w domu uchodzę za kogoś niepsełna rozumu
              jeśli chodzi o głupi śmiech ze wszystkiego).
              A co tam u Ciebie?
              • anka1 Re: heath........(you know2) 08.11.01, 11:35
                ja popadlam w depresje juz wczoraj. i pewnie dlatego nic mi sie nie chce.
                dobrze ze sa mamy ktore nawet z daleka przytula i pociesza.
                • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 08.11.01, 11:54
                  Ja się z moją mamą przez szereg lat, zwłaszcza chmurnej i durnej młodości, w
                  ogóle nie mogłyśmy zrozumieć. A teraz coś się trochę zmieniło... Wyczuła i
                  zadzwoniła...
                  Co do depresji - czytałam kiedyś głupi komiks, gdzie piraci i dzieci ścigały
                  się na czarodziejską wyspę żeby znaleźć tam czarodziejski utrwalacz. Piraci z
                  Latającego Holendra chcieli się urealnić, żeby nie tylko straszyć, ale również
                  czynić zło,a dZieci chciały przeszkodzić. Marzy mi się taki utrwalacz, który
                  urealni moje życie. Trochę to głupie, ale urealnionej łatwiej mi się będzie
                  żyło...
                  • anka1 Re: heath........(you know2) 08.11.01, 12:00
                    a ja gdybym mogla przenioslabym sie w nierealny swiat Tolkiena. nie bylo tam latwo ale prosciej. czarne bylo czarne biale biale chociaz tam byli tacy jak Saruman. ale tu ich tez nie brakuje.
                    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 08.11.01, 12:07
                      Tu są głównie Sarumanowie...
                      I Boromirowie...
                      Bo tu głównie nie jesteśmy niczego pewni i błądzimy...
                      Wiesz, myslę, że gdyby za oknem świeciło słońce, a ja mogłabym się przejść
                      wśród drze brodząc w liściach , nie mówiąc o szczęściu powłóczenia się po
                      górach, byłoby mi lepiej. Ale chyba tylko chwilowo, bo odsunęłoby się ode mnie
                      to, co boli i zasmuca chwilowo, a potem wróciło z podwójną siłą...
                      Marzy mi się życie w komunie bliskich mi ludzi i przyjaciół, dojeżdżanie do
                      pracy, wracanie w ten czarodziejski świat, konie puszczone na wspólnym paddocku.
                      Ale nie da się odgrodzić od nieszczęść...
                      Anka, kopnij mnie w tyłek za to smęcenie.
                      • anka1 Re: heath........(you know2) 08.11.01, 12:15
                        od wzajemnego kopania sie tylki moglybysmy miec jak porzadne grzadki w ogrodku albo jak tecza od siniakow. ja tez smece wiec nie bede Cie kopac.
                        powiedz lepiej jak sytuacja z twoim mieszkaniem. znalazlas cos sensownego?
                        • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 08.11.01, 12:38
                          Na razie mieszkam u koleżanki, jest wesoło, bo przegadujemy noce, jakbyśmy się
                          znały od tygodnia, a nie od 4 lat, ale to tymczasowe, więc szukam dalej.
                          Głupie, ale boję się mieszkać sama, więc szukam po prostu pokoju przy jakimś
                          samodzielnym mieszkaniu ludzi w tym mniej więcej wieku. I to poszukiwanie, i
                          fakt, że nie wraca się po pracy do domu, który się uważa za swój dom, wzmaga
                          nastrój nierealności i bezdomności.
                          Dziwnie się ludziom to życie toczy, gdy tak patrzę na moich znajomych. A 2 lata
                          temu wszyscy siedzieli przy jednym stole nad flaszką i śpiewali ile wlezie...
                          • anka1 Re: heath........(you know2) 08.11.01, 12:44
                            takie to zycie... moi znajomi rozjechali sie po swiecie, z niektorymi nie widzialam sie od lat ale przynajmniej wiemy co sie z nami dzieje a o innych sluch zagina. nie wiem nawet czy zyja... a niektorym zycie tak sie rozbilo ze moje problemy przy ich klopotach to nikla kropeczka.
                            • ronja Re: heath........(you know2) 08.11.01, 12:47
                              Hm, a moim znajomym przeważnie dobrze. I nie porozjeżdżali się. Zostali na
                              lubelszczyźnie (taka to sentymentalna dusza koniarza - w biedzie ale ni
                              ewyjedzie stamtąd...). To ja wyjechałam... Niby nie daleko, ale Ronja -
                              warszawianka, jak mnie czasami co by mnie podkurzyć, nazywają, to nie to co
                              Ronja do jeżdżająca do Lublina z małej miejscowości i spędzająca przy koniach
                              nawet 4 doby tygodniowo...
                              • anka1 Re: heath........(you know2) 08.11.01, 13:02
                                zazdroszcze Ci. z mojej paczki zostala mi wlasciwie jedna kolezanka, a jak jade tam gdzie kiedys mieszkalam to wlasciwie poza rodzina nie mam juz tam znajomych a Ci ktorzy zostali sa zajeci wlasnymi sprawami i nie maja czasu na gadanie tak jak kiedys.
                                Ronja musze konczyc. jak bedzie wszystko dzialalo pogadamy jutro. moze bede w lepszym nastroju. trzymaj sie!!!
                                pa!
                                • ronja Re: heath........(you know2) 08.11.01, 13:08
                                  Dzięki!
                                  Trzymaj się!
    • ronja Re: heath........(you know2) 08.11.01, 14:45
      Beznadzieja wokół, a beznadzieja dla awanturniczej duszy to pętla...
    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 09.11.01, 07:39
      I znów chmury, i niepewność wisi ciężko nad miastem...
      Ciekawe, czy w górach lub na Roztoczu też czułoby się tę niepewność? tam zawsze
      wszystko bylo łatwe... Zawsze? Pamiętasz chwile, kiedy było b. trudno, kiedy
      rozcierałaś uderzenia i dziwiłaś się dlaczego tak bolały... Na szczęście w
      odurzeniu łatwiej dochodzi się do siebie...
      Ale dzisiaj z nastrojem już lepiej...
      • anka1 Re: heath........(you know2) 09.11.01, 10:42
        czesc Ronjeczko ! to dobrze ze lepiej. przejrze poczte i pogadamy jak masz czas.
        • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 09.11.01, 11:10
          Dziś ma mniej czasu niż wczoraj ,ale trochę pogadać mogę!
          Wyobraź sobie, że siedziałam sobie dzisiaj, pomyślałam, ze ciekawe, co tam mój
          młodszy braciszek porabia, pewnie czeka na telefon ode mnie, zaadzwonię po
          pracy, i w tym momencie zadzwonił telefon i odezwał się mój brat!!! Nie wierzę
          niby w telepatię, ale ludzi jednak łączą uczucia i oddziaływują na siebie!
          Trzymaj kciuki, co by mi się udało dostać bilety na jutro na Kaczmarskego!
          • anka1 Re: heath........(you know2) 09.11.01, 11:29
            cos w tym jest rzeczywiscie. pod warunkiem ze ludzie nadaja na tej samej fali :))
            bede trzymac ale tylko lewy:))) inaczej nie bede mogla z Toba rozmawiac:))) a to dobre ze do rozmowy teraz rece najbardziej potrzebne.
            • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 09.11.01, 11:37
              Ja szczerze mówiąc zawsze byłam sceptyczna co do kwestii nadprzyrodzonych, ale
              b. chiałam i nadla chcę się dać przkonać, że kwestie nadprzyrodzone istnieją...
              Co do niektórych już dałam, np. zgadywanie mysli ludzi, z którymi jest się
              blisko...
              Dzisiaj spotkanie w Swingo, cieszę się, że kontynuujemy to, co zaczęliśmy, ale
              nastroju do spotkań nie mam za grosz! Zakopałabym się raczej w koc o poczytała
              książki!
              • anka1 Re: heath........(you know2) 09.11.01, 11:43
                a nie mozesz koca i ksiazek wziac do swingo?:)))
                Ronja poradz jak zlapac mysz ktora szaleje u nas w bibliotece. koty pulapki i trucizny nie wchodza w gre ma sie rozumiec.
                • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 09.11.01, 12:19
                  Rozumiem, że mysz robi szkody, bo jak nie, to po co ja łapać?
                  W stadninie, w której pracowałam oswoiliśmy myszy, które z nami mieszkały w
                  domkach. Wychodziły gdy siępojawiałyśmy i czekały na żarcie. Może oswoicie
                  Waszą?
                  Dobra, biorę krótkie spodenki i T-shirta, w których zawsze chodzę po pracy,
                  książkę, pamiętnik, koc do Swingo.
                  • anka1 Re: heath........(you know2) 09.11.01, 12:30
                    chi chi nawet teraz chodzisz w krotkich spodenkach? to jestes niezle zahartowana :))) fajna praca jak pozwalaja na taki stroj :)))
                    nie wiem czy uda sie ta biedaczke oswoic. za duzo ludzi tu sie kreci. bedzie zdezorientowana.
                    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 09.11.01, 12:38
                      Mysz też człowiek, jak będzie odstwała same przysmaczki, to może się oswoi. A
                      może wywabcie ją przysmaczkami do innego pomieszczenia, np. niech zamieszka w
                      toalecie.
                      Zastanawiałam się, czy zwrócą mi w pracy uwagę, gdybym zjawiła się w
                      spodenkach, ale jakoś nie miałam odwagi... Na studiach o wszem, choć całość
                      roku odstawiała się w kostiumy i garnitury, ale tu eksperymentowałam jedynie
                      dżinsami, polarami, swetrami, wypchanymi plecakami i elementami stroju
                      jeździeckiego, typu toczek, który nie mieścił mi się do plecaka i leżał
                      wyeksponowany na biurku...
                      W toczku jeszcze do pracy nie przyszłam, ale nic straconego!
                      • anka1 Re: heath........(you know2) 09.11.01, 13:04
                        zawsze to jakies urozmaicenie :)))
                        Ronja musze konczyc. ide na dyzur! zycze Ci udanego weekendu i do poniedzialku. moze Tygrysek juz bedzie ? jak bedzie dzialalo to sie zglosze ok. 11.00.
                        trzymaj sie! pa!!!
                        • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 09.11.01, 13:11
                          Fenkju za miłą rozmówkę!
                          Do zobaczenia!
    • ronja Re: heath........(you know2) 12.11.01, 07:47
      Na wrzosowisku pierwszy mróz ściął ziemię. Na szczęście koniom to ni
      eprzeszkadza, nie muszę swojego nosić na plecach, bo m u marzną paluszki...
      A wczoraj napatrzyłam się na ułanów na pięknych rumakach...:)
      • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 12.11.01, 08:14
        Czesc , witam wszystkich snujących się po wrzosowiskach, widze, ze nudnawo
        bywało, a raczj melancholijnie, nostalgicznie... ja sie od razu
        usprawiedliwiam, byłam chora - nic nie wiem :-) tak jak w szkole, a neo co znim
        też przepadł?
        W grodzie Kraka kolejny dzien wita nas z mrozem który spowił to co zostalo
        jeszcze z przyrody, a jak u was, też aura powoli zimowa?
        Całuski dla wszystkich a najwiekszy dla tygryska Kaja
        • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 13.11.01, 08:03
          cześć moje najukochańsze!!!!

          wreszcie znowu jestem na wrzosowisku!!
          nie mogłem sie już doczekać kiedy znowy tu powrócę!!
          przez cały tydzień!
          Ronju i Kaju dzięki za całusy, aż mi tchu brak..
          ja również całuję was mocno po 1000 razy każdą...
          Ankę też oczywiście!
          mówcie co tam u Was bo już się nie mogę doczekać!!

          tygrysek..
          • anka1 Re: hurra hurra! 13.11.01, 10:31
            Ronja dostalam twoj list juz odpisalam i dzis albo jutro wysle!
            czesc Tygrysku jestes wreszcie! ))) tylko dlaczego do mnie z takim dystansem?((( buuu!
            • Gość: Ronja Re: hurra hurra! IP: 212.244.252.* 13.11.01, 11:00
              Anka, bo masz dyżury, a to dystansuje!:)

              Przeżyłaś chaos mojego listu?

              Tygrysku, wreszcie! Bez Ciebie wrzosowisko staje się świątynią dumania...
              • anka1 Re: hurra hurra! 13.11.01, 11:05
                nic nie poradze na dyzury((( dlatego chce na emeryture:)))
                moze nowy watek ten sie strasznie dlugo laduje?
                • Gość: Ronja Re: hurra hurra! IP: 212.244.252.* 13.11.01, 11:07
                  No to już!
                  Jadziem z tym koksem!
                  • anka1 Re: hurra hurra! 13.11.01, 11:14
                    to kto zaklada ja czy Ty?
                    • Gość: kaja Re: hurra hurra! IP: 212.160.78.* 13.11.01, 11:57
                      Cześć dziewczyny i oczywiście Neo, nie wiem jak wy ale ja zaczynam nabierać
                      powoli świątecznego optymizmu, który mam nadzieje pokona jesienny marazm, bo
                      jak się patrzy na te kolorowe ozdóbki, które zaczeły pojawiać się juz w
                      sklepikach to tak jakos raźniej a jeszcze jak oświetla drzewka na Rynku to już
                      wogóle bedzie wspaniale wiem, ze to może przedwczesne, obsesyjne... i nie wiem
                      jeszcze jakie, ale do Swiat zostało jeszcze trochę ponad 5 tygodni, a że to
                      zleci jak spłatka wiec można sie już cieszyc.
                      No i co z tym nowym watkiem?
                      Kaja
                      • Gość: neo Re: heath......(you know2) IP: 9.67.96.* 13.11.01, 12:23
                        no więc moje drogie koleżanki.....

                        hmmmm.. co by tu napisać po tygodniu???
                        nie bardzo wiem....chwila łyknę soczku i.....

                        acha już wiem, miałem spytać co z weekendowym brykaniem??
                        Ronja! konie w pogotowiu??
                        a może już za zimno na nie??
                        Anka a ty żyjesz jeszcze?? co z tymi twoimi dyżurami?
                        może niech je dadzą komuś innemu żebyś mogła tu częściej bywać!!
                        bo jak widzisz wrzosowisko nasze kochane bez któregokolwiek z nas
                        nie jest już takie samo..
                        a dystansu do ciebie nie mam! skąd takie myśli??
                        gdybym mógł to bym ci to udowodnił i polizał cię po łapce...

                        tak..., Kaja szykuje się już do świąt,.. może coś nam dobrego przygotuje??

                        po mojej stronie wrzosowiska zima idzie wielkimi krokami, ale co mi tam
                        ogrzeje nas ciepło naszych serc....

                        tygrysek...
    • anka1 Re: heath........(you know2) 13.11.01, 12:49
      Ronja Neo Kaja zalozylam:)) o lesniczych i gajowych . jak chcecie sie zatrudnic u nich to sie dopiszcie:))) a ja spadam na dyzur jak zwykle (((
      pa kochani !
      • th0mas Re: heath........(you know2) 13.11.01, 15:02
        pozdrowienia dla wszystkich :)
        • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 13.11.01, 15:27
          Cześć, Thomasku!
          Zapomniałeś już o mnie?:(
          A ja niedługo zdjęcia wywołuję...
          • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 14.11.01, 08:12
            na wrzosowisku powietrze dzisiaj chłodne, przejrzyste i rześkie .....
            słońce lekko wychylone zza chmur świeci najmocniej jak może..
            tymczasem od południa na wrzosowisko wychodzi tygrysek...
            trochę zaspany i zziębnięty,.. rozgląda się dookoła..

            a gdzie są inni??
            • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 14.11.01, 08:57
              witajcie, witajcie, dziewczyny pewnie u tych gajowych co Ania ich spotkała a
              my tu same bidoki buuuu
              Kaja
            • anka1 Re: heath........(you know2) 14.11.01, 08:58
              witaj Tygrysku! ja sie juz troche ogrzalam bo jakas wredna panienka zabrudzila mi watek o lesniczych ! musialam sie poklocic niestety. ale bylo to konieczne. ide na dyzur! powiedz Ronji ze jak wroce to zaloze nowy watek!
              pozdr!!!
              • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 14.11.01, 09:32
                Cześć, misie!
                Ktoś nam śmiał zbrukać marzenie o leśniczych!!!!!???
                Na pohybel!

                Tygrysku, na koniach jak najbardziej się jeździ cały rok, konie uwielbiają
                śnieg, zwłaszcza się w nim tarzać:), tylko trzeba uważać bo ślisko i łatwo się
                przewracają!

                kaja, nigdy nie opuszczę was i wrzosowiska.

                Przecież już od rana siedzę pod dębem i czekam na Was!
                • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 14.11.01, 09:43
                  tylko uważaj żebyś się na nim nie wywrociła!
                  bo jak coś sobie zrobisz to ...,ani nie myślę...

                  Kaja sami nigdy nie tu byliśmy i nigdy nie będziemy!
                  nie płacz bo tygryskowi też smutno...chlip,..

                  proponuję na czas zimy przenieść nasze spotkania spod dęba do
                  tej gospody na skraju wrzosowiska. co wy na to???
                  wiesz Ronja do tej gdzie spotkaliśmy wtedy tą tajemniczą postać...

                  Anka ty to masz przewalone z tymi dyżurami ani z tobą pogadać ani pobrykać,
                  ..... nic, ... ale wyślę ci maila na pokrzepienie!



                  tygrysek...
                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 14.11.01, 10:20
                    Dobra zrywamy się i idziemy pod dęba!
                    Na grzany miód, mniam, mniam!
                    I na długie snucie niesamowitych historii o samych sobie przy kominku...

                    Przewróciłam się już raz, Tygrysku, pękły mi żeberka i parę tygodni chodziłam w
                    bandażu elastycznym, ale żyję!!!!!!!
                    • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 14.11.01, 10:34
                      biedna Ronjeczka,....
                      ale mam nadzieję że to było dawno i teraz już wszystko OK ???
                      to tym bardziej teraz uważaj, bo jak ci się coś stanie to co
                      będziesz na łóżku szpitalnym pod dębem leżeć?? albo w gospodzie pod kominkiem??
                      wiesz ,... wina byśmy ci i tak przynieśli, ale miałabyś niewygodnie..
                      pobrykaś nie można i inne takie...

                      może przybij koniowi do kopyt kolce??:)


                      dobra to zacznij opowiadać jakąś ciekawą historię....
                      czekam zniecierpliwiony...
                      tygrysek...
                      • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 14.11.01, 10:48
                        Jak byłam dzieckiem, w biały słoneczny, upalny lipcowy dzień biegaliśmy ja i
                        mój brat z innymi dziećmi, które tak jak my spędzały prawie całe dzieciństwo u
                        swoich bliskich rodzin w pewnej malutkiej lubelskiej wiosce, po polach i
                        podwórkach. Wszyscy dorośli byli w polu, żniwa trwały, a dzieci nudziły się.
                        Pobieglismy na podwórko mojej kuzynki... Czwórka małych dzieci. Podwórko było
                        długie, szliśmy od bramy prowadzącej na pole w kierunku znajdującego się na
                        końcu podwórka domu. Gdy byliśmy przy ganku, usłyszeliśmy w domu kroki... A
                        wszyscy dorośli NA PEWNO byli w polu... Zatrzymaliśmy się, dziewczynki wpadły w
                        panikę. Kroki wyraźnie schodziły ze schodów w kierunku drzwi wyjściowych, za
                        którymi staliśmy my... Nagle ktoś nacisnął klamkę, ale drzwi były zamknięte. A
                        my w pisk i chodu. Dobiegliśmy wielkim galopem do rodziny na polach i
                        opowiedzieliśmy im wszystko. Jak się można tego było spodziewać, zostaliśmy
                        wyśmiani i zapewnieni, że na pewno nikogo nie mogło być w domu... Do tej pory
                        nikt mi tego nie wyjaśnił...
                        • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 14.11.01, 10:55
                          no bardzo ciekawe..
                          może to specjalnie ktoś z pola się wrócił żeby was nastraszyć i
                          nie chcieli się przyznać???
                          • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 14.11.01, 11:03
                            No właśnie kawał się robi dla przyznania się, no nie? Pamiętam że jak ojciec
                            rozbijał mi na wsi namiot, to dziadek mnie wieczorem straszył,ja dostawałm
                            zawału, a potemm dziadek się przyznawał i na zgodę piliśmy miód ledwo z pasieki
                            zciągnięty....
                            A wtedy nikt się nie przyznał. Powiedziano, nam że to pewnie koty hałasowały.
                          • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 14.11.01, 11:04
                            A poza tym niemożliwe, żeby w środku ładnego żniwnego dnia, kiedy tyle do
                            roboty, ktoś siedział cały dzień w domu i myslał: Dzieci to tu przyjdą, czy
                            będą łaziły po innych domach?
                            • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 14.11.01, 11:50
                              no wiesz wszystko możliwe...
                              mnie też spotkało kilka dziwnych sytuacji...

                              a mojemu koledze to podobno kiedyś w nocy wszedła
                              do pokoju jakaś postać w masce gazowej na twarzy...
                              ale nie mówmy o tym bo się boję..:))

                              tygrysek...
                              • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 14.11.01, 12:01
                                I myślał że to słonik...
                                Tak jak to w tym kawale:)
                                • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 14.11.01, 12:14
                                  nie wiem nie znam tego kawału..

                                  ale wystraszył się nieźle,.. myślał że nadszedł już jego
                                  koniec i tej nocy umrze biedaczek...
                                  wiesz,.....jak się jest dzieckiem... to różne rzeczy się widzi...
                                  czasem nawet dziwne....

                                  tygrysek....
    • anka1 Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:10
      tak jak ja przyszlam na wrzosowisko to ono opustoszalo. tylko wiatr hula pod debem i zrywa
      mu ostatnie zeschle liscie (((.
      • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 14.11.01, 15:15
        Ale możemy sobie wymyślić, że obok rośnie topola, one dłużej mają zielone
        liście!:)
        Aneczko, jak tam gajowi?:)
        I nastrój?
        • anka1 Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:19
          nastroj mi sie poprawil dzieki Wam . a na gajowym:))) napisalam postulaty i hymn tzn. jego
          propozycje. zajrzyj tam jak mozesz i napisz co o tym myslisz.
          • ronja Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:25
            Ale na wątek o poszukiwwaniu gajowego, leśniczego?
            Może byśmy się przeniosły na wątek o Kitku i pyzach, szybciej sie otwiera!
            • anka1 Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:27
              ok. ja juz tam bylam:)))
              • ronja Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:29
                Anka, ale pod postulatami nic nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Nie wiem, czy śmiać się z sytuacji czy płakać!
                Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                • anka1 Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:34
                  jak to nie ma? znow portal zrobil mi kawal? musze sprawdzic poczekaj!
                  • ronja Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:35
                    chlip
                    • anka1 Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:47
                      Ronjeczka nie chlip juz je napisalam! dla Ciebie ma byc kon ! przeczytaj !
                      • ronja Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:50
                        Super! Ja też coś dopisałam!
                        • anka1 Re: heath........(you know2) 14.11.01, 15:56
                          fajne:)) ha ha! ciekawe czy teraz nas ktos zatrudni?:)))
    • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 15.11.01, 08:02
      Ale słońce wschodząc dawało po oszronionym wrzosowisku, mrrrrrrrr
      • anka1 Re: heath........(you know2) 15.11.01, 08:13
        czesc Ronja! Tobie to dobrze koniom nie trzeba szybek oskrobywac z lodu :)))
        • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 08:25
          No, ale mają takie śmiesznie oszronione chrapy!
          Byłam wczoraj na Wiedźminie i mam mieszane uczucia - niby pójść i tak musiałam,
          bo przeczytałam te książki jednym tchem, ale mam jednak trochę zastrzeżeń.

          A wiesz, byłam jednak na tym Kaczmarskim!

          Czy u Ciebie też pięknie słońce daje po białej trawie?
          I jak tam odskrobywanie koni mechanicznych?
          • anka1 Re: heath........(you know2) 15.11.01, 08:29
            jest pieknie ale zimno a od skrobania boli mnie moja biedna prawica. na Wiedzminie jeszcze
            nie bylam to trudno cos mowic. na razie Zebrowski jako w/w straszy mnie z okladki anteny.
            a Kaczmarski Jalte tez spiewal?
            • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 08:34
              No, widzisz z Kaczmarskim był ten problem, że w pierwszej częsci miał promowac
              swoją nową płytę "Mimochodem" i ta część mi się podobała, a w drugiej części
              miały być przeboje - z przebojów mi najbliższych zaspiewał: Głupiego Jasia,
              Naszą Klasę i Princessę Donię...:(
              Reszta była z tych płyt najostatniejszych których nie znam...
              O Jałcie, Megafonach, Przedszkolu, Kmicicu itp. nie było co marzyć...
              • anka1 Re: heath........(you know2) 15.11.01, 08:37
                ale nie zalowalas ze poszlas?
                • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 08:39
                  No coś ty!
                  Miałam szansę zobaczyć miszcza!
            • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 15.11.01, 08:39
              cześć dziewczyny!!

              całuję was w ten piękny, mroźny i prawie zimowy dzień...
              na "Wiedzminie" też jeszcze nie byłem, ale szczerze mówiąc nie wiem
              czy się wybiorę, różne opinie słyszałem....
              za to polecam wam "Final Fantasy"(pamiętasz Ronja kiedyś już
              ci o tym filmie mówiłem) - moim zdaniem kosmos!

              to bierzemy wino i jazda do gospody...!!!
              tygrysek...
              • anka1 Re: heath........(you know2) 15.11.01, 08:44
                czesc Tygrysku! )))) ja jak zwykle nie moge bo zaraz dyzur(((
                Ronja czyli byl miszcz ..... i :))))
                • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 15.11.01, 08:56
                  Czesc Misiaczki kochane, co tam słychać? solidaryzije się z rannymi skrobaczami
                  koni mmechanicznych - przechlapana sprawa, jeszcze 2 dni i weekend hmmm
                  wspaniale , ja już nie mogę doczekać się piatku (może wtedy zmienie wątek
                  na "miłość przyszła z internetu" ;-) żartuje nie opuszcze wrzosowisk, a gdzie
                  Neo? a polecam wam film woody alaina Drobne Cwaniaczki, byłam już na nim 2 razy
                  i umierałam ze śmiechy, choć nie lubie komedii, to ta jest fenomenalna, smiać
                  się juz mozna po 2 minutach od "startu" polecam, Pozdrawiam Kaja
                  • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 09:02
                    Aneczko! Fakt z tym miszczem i ...:) Nie mogę się już doczekać piątku, kiedy
                    zjadę do domu i oprócz zwyczajowych atrakcji spośród których muszę wybrać jakąś
                    będzie n amnie czekała Twój list!
                    A wiesz, że Miszcz zaopuścił włosy od połowy głowy, na górze jest obcięty
                    normalnie?:(

                    Neo, obydwaj moi bracia byli na Final Fantasy, jeden odradza, drugi poleca,
                    więc chyba się jednak wybiorę!

                    Kaja, a z kim z forum się zamierzasz spotkać - przemawia przeze mnie słodko
                    łudząca czyjeś szczęsliwe tajemnice Ronjeczka!:)))

                    Zajmujemy tę łąwę przy kominku, co nie?
                    • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 15.11.01, 09:50
                      oj Ronja to nikt z Forum, to ktos poznany przez przypadek na chacie, a potem
                      drugi raz spotakny przez przypadek i tak od słowa do słowa..... reszta w
                      poniedziałek :-)
                      • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 15.11.01, 10:12
                        no ładnie Kaja....

                        Ronja dawaj wino i siadamy przy kominku!!

                        tygrysek...
                        • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 10:18
                          No to nam Kaja poopowiada w poniedziałek, jak było:)))

                          Życie jest piękne, no nie?

                          Ronja-lokalny dystrybutor wina...:)
                          • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 15.11.01, 10:32
                            ano poopowiada,... tylko czy jej coś z tego wyjdzie???

                            Kaja może opisz nam jak on w przybliżeniu wygląda??? tygrysek jest ciekawy..
                            może przyjedziemy na wesele niedługo?? co??
                            w prezencie mogę ci podarować swój Słoneczny Miecz bo mam dwa,..

                            Ronja jako lokalny dystrybutor(dealer) wina napewno by nas nie zawiodła..

                            biedna Anka znowu na tym dyżurze, szkoda mi jej...chlip..

                            tygrysek...
                            • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 15.11.01, 10:54
                              Jak wygląda? Jest piękny, ma błękitne oczy hmmm ale pamiętajcie ja mam różowe
                              okulary wiec wszystko widze inaczej, a jeszcze po tym winie Ronji to już wogóle
                              będzie.... jak na razie powiem Ci tyle Tygrysku, ze jest ideałem :-)
                              • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 15.11.01, 11:06
                                no a jest tobą zainteresowany??
                                wiesz,.. żebyś później się nie zawiodła..
                                bo jeszcze nam potem całe wino wypijesz:))..

                                Ronja,Anka co wy na to: Kaja kogoś ma.
                                Intrygujące no nie?

                                tygrysek...
                                • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 15.11.01, 11:20
                                  Oj Kochany tygrysku jakby nie był toby nie przyjeżdzał, bo nadmienie, ze w
                                  innym mieście mieszka, i nie dzwonił i nie sms-ował.... no i wogóle :-)
                                  • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 11:31
                                    A co w tym intrygującego? Fajna dziewczyna jest, to faceci do niej walą
                                    drzwiami o oknami:)
                                    Mam nadzieję, że nam relację dokladną zda...
                                    Kielichy w górę za powodzenie Kai!
                                    • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 15.11.01, 11:53
                                      Dzieki wielkie relacje zdam w poniedziałek po 8 obiecuje
                                    • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 15.11.01, 11:57
                                      no wiem że Kaja jest fajna....
                                      (to znaczy osobowość bo me oczęta jeszcze jej nie oglądały)
                                      ...a intrygujący jest sam fakt poznania! jako koledzy musimy się tym
                                      bliżej zainteresować! przecież nie wydamy wrzosowego człowieka
                                      za pierwszego lepszego!

                                      a tymczasem zdrowie Kajuni !!!!..gul,gul,gul...
                                      uaaaaahhh... co za wino!!, Ronja jesteś boskim dystrybutorem, dolej mi jeszcze..
                                      ale trzeba zostawić też Ance..

                                      tygrysek...

                                      • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 12:03
                                        My z Anką w naszej leśniczówce, w piwniczce sporo jeszcze takiego wina mamy, no
                                        nie Anka?:)
                                        No to jak na spowiedzi, Kaja, wedle życzenia Neo:
                                        !. Fajny jest?
                                        2. Starszy czy młodszy?
                                        3. Uczuciowy i z wyobraźnią?
                                        4. Ma dobre serce?
                                        • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 15.11.01, 12:49
                                          5. i czy lubi sobie pobrykać???
                                          • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 15.11.01, 13:14
                                            A więc jak na spowiedzi :
                                            Fajny straaaszznie,
                                            młodszy o 1 rok i 8 miesięcy (ale moze go wychowam :-))
                                            uczuciowy i serduszko dobre, ale straszny pracoholik no i mieszka 420 km ode
                                            mnie
                                            dajcie wina, wyborne, ten smak, aromat, Ronja skad Ty go masz...
                                            • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 13:17
                                              Z piwniczki Gera i z gajówki...:)
                                              Mi to się ten młodszy nie podoba, powiem szczerze, jakoś mam złe doświadczenia
                                              pod tym względem.
                                              Ale jak uczuciowy i dobry, to powinno być wszystko w porządku.
                                              • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 15.11.01, 13:35
                                                A ja własnie nie mam doświadczeń, wiec chyba zaryzykuje, wydaje mi się, ze taki
                                                młodszy to bardziej "reformowalny" a taki koło 30 to juz ma swoje
                                                przyzwyczajenia, nic mu się nie chce, najlepiej zeby mu obiadki gotowac i tyle,
                                                a taki młodszy to chyba bardziej pomoze, bardziej cos mu się chce, ale to
                                                oczywiście jeszcze od osoby zalezy, ale zobacze to powiem
                                                • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 13:38
                                                  Nie przejmuj się, raz mi się trafił młodszy o empatii słonia. Ciężko to
                                                  przeżyłam. Ale to o niczym nie świadczy! U Ciebie wszystko będzie dobrze. I ze
                                                  mną następnym razem.
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 15.11.01, 13:56
                                                    słonie są mało ruchliwe i w ogóle nic im się nie chce...
                                                    najlepsze są tygryski !!!!

                                                    Kaja informuj nas o dalszych postępach,.. w poniedziałek
                                                    czekamy na dokładne sprawozdanie!

                                                    tygrysek...
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2) 15.11.01, 13:58
                                                    aloha !:))) zaraz sobie poczytam o czym rozmawiacie zeby byc w kursie dziela:)))
                                                  • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 14:09
                                                    O,Anka z wieńcem z egzotycznych kwiatów na szyi! A to niespodzianka!
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2)/do Anki IP: 9.67.96.* 15.11.01, 14:12
                                                    cześć Ania!!

                                                    własnie przed chwilą posłałem ci maila!
                                                    przeczytaj i odpisz, ale do 15.00 bo później mnie nie będzie.

                                                    tygrysek...
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2)/do Neo 15.11.01, 14:40
                                                    to go juz jutro przeczytasz jak bedziesz bo pozno zajrzalam na konto((( ale moze jutro Ci ten
                                                    mail rozjasni promyczkiem listopadowy dzien:)))
                                                  • tygrysek3 Re: heath........(you know2) 15.11.01, 14:45
                                                    ale jutro mnie nie ma...chlip,chlip....
                                                    dopiero w poniedziałek....

                                                    tygrysek...
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2) 15.11.01, 14:54
                                                    buuu((( ale jak jestes teraz to przeczytaj! juz wyslany! milego weekendu Tygrysiu
                                                    najwspanialszy na swiecie! do poniedzialku!
                                                  • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 14:57
                                                    Ja też Ci wysłałam - na pocieszenie!
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2) 15.11.01, 15:03
                                                    Ronja a ja Ci wczoraj normalny wyslalam!
                                                    co my zrobimy bez Tygryska? (((
                                                  • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 15.11.01, 14:59
                                                    Pozwoliłam sobie coś wam wysłać na wasze emile, mam nadzieje, że się nie
                                                    pogniewacie :-) w sumie to naruszenie prywatności,
                                                    O Ania po dyżurze ? straszne te dyżury
                                                  • ronja Re: heath........(you know2) 15.11.01, 15:20
                                                    Kaja, Ty i my to sami swoi! Pisz, ile chcesz!
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2)Kaja 15.11.01, 15:23
                                                    nie tak bardzo:))) chyba ze duzo upierdliwych studentow. a mi sie zalacznik nie otworzyl((( ale
                                                    dziekuje i sie nie obrazam. a to usmiechy dla Ciebie))))
                                                  • ronja Re: heath........(you know2)Kaja 15.11.01, 15:24
                                                    Mi się też świnia nie otworzył:(
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2)Czesc !!! 16.11.01, 08:05
                                                    cos nie tak z naszymi komputerami Ronja (((. dzis nad moim kawalkiem wrzosowiska niebo
                                                    jak na obrazach El Greco. i wiatr. od czasu do czasu proszy sniezek ale szybko topnieje. )))
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2)Czesc !!! IP: 212.244.252.* 16.11.01, 08:24
                                                    A u nas słońce daje po oczach aż miło! I znowu był piękny wschód słońca...
                                                    A ja dzisiaj do domku jadę!!!!!
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2)Czesc !!! 16.11.01, 08:26
                                                    fajnie masz! a ja dopiero w niedziele i to po pracy. ale to nic jakos przezyje:))
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2)Czesc !!! IP: 212.244.252.* 16.11.01, 08:37
                                                    Ale u Ciebie śniegg pada!!!!!!!
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2)Czesc !!! 16.11.01, 08:43
                                                    raczej kaszka sniegowa i zaraz topnieje. nie lubie takiej pogody bo jak przymrozi to malutki sie
                                                    buntuje i mowi ze nie bedzie jezdzil. i chce lancuchy. a wtedy polizei sie czepia. bo nie ma
                                                    tyle sniegu i nawierzchnia - pozal sie boze- sie niszczy. ja chce zeby wiosna juz byla!:)))
                                                  • Gość: kaja Re: heath........(you know2)Czesc !!! IP: 212.160.78.* 16.11.01, 08:53
                                                    Ja też chce wiosne, może jaką manifestacje zrobimy, a w Krakowie dzisiaj tak
                                                    zimno i szaro i pada....Ania to gdzie Ty te dyżury masz, ze studencji głowę
                                                    zawracają, oni to zawsze tacy, wiem bo jeszcze sama jestem, a nic pozdrawiam
                                                    wszystkich Kaja
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2)Czesc !!! 16.11.01, 08:57
                                                    Kajeczko mam dyzury w czytelni.w jakiej bibliotece to Ci zdradze tylko w mailu:)) a teraz
                                                    uciekam na dyzur! pa!:)))
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2)Czesc !!! IP: 212.244.252.* 16.11.01, 09:02
                                                    A u mnie naprawdę wiosna! I cieplej na dworze niż wcześniej!
                                                    Hurej!!!
                                                  • th0mas Re: heath........(you know2)Czesc !!! 16.11.01, 13:48
                                                    a w poznaniu dziesic stopni na plusie, sloneczko przygrzewa, po prostu wiosna!
                                                    całuski :))
                                                  • ronja Re: heath........(you know2)Czesc !!! 16.11.01, 13:50
                                                    A ugryź się!
                                                    Zastanawiam się, czy się na Ciebie obrazić, czy po prostu zapomnieć o altance w
                                                    sierpniowa noc?
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 19.11.01, 08:02
                                                    cześć dziewczyny!!!
                                                    co u Was? jak tam po weekendzie?
                                                    oglądałyście wczoraj "Tajemniczy Ogród"??
                                                    tam było pokazane nasze wrzosowisko!!!!...

                                                    tygrysek..
                                                  • Gość: kaja Re: heath........(you know2) IP: 212.160.78.* 19.11.01, 08:19
                                                    Czesc misiaczki kochane, od razu mówie, ze nie mam co opowiadać bo spotkanie
                                                    zostało przesunięte na następny tydzień, ze wzgledów zawodowych (poprostu
                                                    nadmiar pracy :-)) wiec mam dla Was dzisiaj jedynie całuski. A co do pogody, to
                                                    w grodzie Kraka na razie da się wytrzymac, choć pewnie lada dzień sypnie
                                                    śniegiem. Ja też ogladałam wczoraj tajemniczy chyba 10 raz i patrzyłam na tez
                                                    wrzosowiska to... ech sami wiecie...
                                                    całuski Kaja
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 19.11.01, 09:23
                                                    A ja zostałam zkrzyczana przez rodzinę, więc nie oglądałam.
                                                    A w ogóle to otwórzcie nowy wątek bo ten mi się strasznie długo otwiera!!!
                                                    A na wrzosowisku mroczno i ponuro, jak przystało na listopad...
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 19.11.01, 09:40
                                                    Ronja jak mogłaś tego nie oglądać!
                                                    to co ty masz za rodzinę?? bez serca są czy co?

                                                    jaki nowy wątek? heath.....(you know3)- może być??

                                                    Kajuniu witam cię gorąco! coś mi się ten chłopak nie podoba..
                                                    sprawy zawodowe ponad miłość!?

                                                    tygrysek...
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 19.11.01, 09:50
                                                    W ogóle to Tajemniczy Ogród oglądałam, tylko wczoraj w tym czasie hurtem
                                                    puściliśmy sobie Willowa na video. Też cudowna bajka. Oglądaliście?

                                                    A może: Ze mną można pójść na wrzosowisko... (tytuł dla wątku)?
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 19.11.01, 10:00
                                                    jasne że oglądałem!
                                                    Willow jest super!

                                                    może dociągniemy ten watek do 300 a potem założymy nowy co?

                                                    tygrysek...
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 19.11.01, 10:04
                                                    Oj, obawiam się że byłoby to możliwe gdyby pisało tu 5-10 osób, wtedy żmudne
                                                    czekanie na otworzenie rozłozyłoby się, a nie dobijało nas trojga!
                                                    Chyba nie damy rady.
                                                  • anka1 Re: heath........(you know2) 19.11.01, 10:15
                                                    Czesc kochani! wpadlam sie przywitac i na krotko. Tygryskowi wyjasnilam w mailu dlaczego.
                                                    nasz watek strasznie dlugo sie laduje. moze zalozyc nowy?
                                                  • Gość: neo Re: heath........(you know2) IP: 9.67.96.* 19.11.01, 10:17
                                                    dobra założę heath....(you know3)

                                                    przed chwilą się dowiedziałem że w piątek wylosowano mi Magnolię
                                                    a tobie jakiegoś chińczyka!
                                                    nawet jej nie znam...
                                                    co ja teraz zrobię buuu,buuuu.....

                                                    tygrysek..
                                                  • Gość: Ronja Re: heath........(you know2) IP: 212.244.252.* 19.11.01, 10:22
                                                    Magnolia jest super dziewczyna! Naprawdę!

                                                    Aneczko!
                                                    Co u Ciebie? Lepiej z nastrojem??? Bo u mnie dzisiaj i w ogóle dziwnie! Jakoś
                                                    tak nierealnie i troszku beznadziejnie, może dlatego że byłam w domu i
                                                    nastepnym razem dopiero za 2 tygodnie pojadę!!!!!

                                                    No to na nowy wątek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka