Dodaj do ulubionych

Z czego sie rozebrać

26.06.06, 12:06
jak już człowiek jest całkiem rozebrany??? G o r ą c o....
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:12
      Edorka, a nie przeszłabyś sie pod dworzec o 17 z jaką koszuliną na ramiączkach??
      Bo ja przywdziałam dzisiaj tshirt z jakiejś kurna ocieplanej bawełny - grube to
      i grzeje. Taki barchan jakby.
      Czemu przywdziałam - bom głupia, a do spódnicy pasował.
      Weź coś pożycz, żebym do domu doszła :DDD
      • edorka1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:18
        Ja tak sobie myślę, że możesz smiało ściągnąć to coś i w samym staniczku
        pomykać...Mozesz też w samym staniczku w pracy hmmmm siedzieć...Jak się szef
        zdziwi, to mozna mu zaprponować ściągnięcie koszuli i krawata i spodni nawet, a
        jak już zostanie w gatkach, będziecie mieć prawdziwie wakacyjno - plażową
        atmosferkę...I to będzie pełna harmonia i zjednoczenie z otoczeniem....
        • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:21
          Edorka rotfl :DDDD
          Ty nie czytałaś o moim szefie zwanym potocznie prosiakiem??? On w koszuli i
          krawacie hehehe :))
          I błagam Cię - nie zycz mi tego żeby on zdjął swoje przepocone polo. Mogłabym
          nie dolecieć do kibelka.... <rzyyyyg>
          A ja dzisiaj stanik mam taki niewyjściowy...
          • bossmaan Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:21
            > A ja dzisiaj stanik mam taki niewyjściowy...

            ;)
            topless jest w modzie ;)
            • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:24
              bossmaan napisał:

              > >> topless jest w modzie ;)

              Cycki tez mam niewyjściowe...
              • karpik1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:26
                to masz problem
              • bossmaan Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:27
                > Cycki tez mam niewyjściowe...
                o ho ho,
                widze, ze nastepna...
                czy wy wszystkie macie tak w glowach namieszane na punkcie wlasnego ciala?
                najpierw brzuch, teraz cycki, cos tam jeszcze bylo o tylku
                a glowka wszystko w porzadku? ;P
                • karpik1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:29
                  bossmaan napisał:


                  > a glowka wszystko w porzadku? ;P
                  główka to pewne dla nich najmniejszy problem:)
                  • bossmaan Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:30
                    > główka to pewne dla nich najmniejszy problem:)

                    myslisz?
                    zalezy moze, czyja glowka
                    • karpik1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:33
                      fakt, jest to szczegół dość istotny
                • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:30
                  bossmaan napisał:

                  > > Cycki tez mam niewyjściowe...
                  > o ho ho,
                  > widze, ze nastepna...
                  > czy wy wszystkie macie tak w glowach namieszane na punkcie wlasnego ciala?


                  E, nie, ja z cyckami mam problem innego rodzaju - ja ich w ogóle nie lubię. Jak
                  się przyjrzę, to nawet ujdą, no ale ja ich nie lubię. Czy jestem gejem albo
                  co????
                  > najpierw brzuch, teraz cycki, cos tam jeszcze bylo o tylku

                  O cellulicie nie zapominaj.

                  > a glowka wszystko w porzadku? ;P
                  Nie, nie jestem normalna :PPP
                  • bossmaan Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:32
                    > no ale ja ich nie lubię

                    nie lubisz to nie, najwyzej ja sie bede nimi bawil ;P

                    > O cellulicie nie zapominaj.

                    o o o - wiedzialem, ze cos bylo jeszcze ;)
                  • edorka1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:33
                    Chloe, hmmm z cyckami hmmm to jest tak... może hmmm....może kurcze trzeba no...
                    docenić plusy z nich płynące w sensie nie tylko estetyczno- macierzyńskim, żeby
                    dowartościować te cycki ?????
                    • bossmaan Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:35
                      > docenić plusy z nich płynące w sensie nie tylko estetyczno- macierzyńskim

                      a jakie to plusy plyna z cyckow?
                      • karpik1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:36
                        bossmaan napisał:

                        > > docenić plusy z nich płynące w sensie nie tylko estetyczno- macierzyńskim
                        >
                        > a jakie to plusy plyna z cyckow?

                        mlekowe
                    • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:36
                      Cycki w wymiarze poza estetycznym i poza macierzyńskim.
                      Za duża abstrakcja na mój niewyspany łeb.
                      Ale dobry temat na prace magisterska z filozofii :PP
                      Jakaś teza może???
                      :D
                      • edorka1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:46
                        No jak to jakie płyną.
                        Płyną rozkoszne.Ponoć są przypadki że z samego stymulowania biustu wynika
                        orgazm totalny...
                        A wy tu tak albo estetycznie albo macierzyńsko. Bardziej instrumentalnie i
                        egoistycznie należy.



                        Ευτυχώς που ξέχασα
                        να μεγαλώσω... :).
          • edorka1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:27
            No coś tam czytałam, ale sposób ubioru i stan higieny jakoś mi umknął... No
            cóż...masz pecha, bo jakby był ładny i czysty...mogłoby być
            zabawnie...pozostaje Ci wyobrazić sobie szefa w stringach w wersji Redford,
            Pitt, Bloom, Małaszyński - co wolisz i lubisz...Co do stanika - jak już ten
            szef będzie podpadał pod przystojniaka...no cóż...topless też będzie na
            miejscu...
            • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:32
              Pitt, Bloom i Ballack - jakby oni u mnie pracowali to zostaję pracoholiczką :))

              Malaszyński - dla mnie bleee :(

              Jakikolwiek facet w stringach - ratuj sie kto może. Raz widziałam, 4 lata temu
              i dalej mam traume :)))
              • edorka1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:35
                No ja to tak przykładowo dałam - co mi pod klawiaturę podeszło.
                Gołego czy w kąpielówkach szefa i w osobie jakiej wolisz???
                • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:37
                  Poprosze Ballacka w kąpielówkach.
                  :D
                  • edorka1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:40
                    fussball.kaywa.ch/files/images/2005/7/mob3484_1120651906.jpg
                    Mówisz i masz...
                    I co???
                    • edorka1 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:42
                      fussballblog.espace.ch/frage_der_woche/wir-sind-ballack.html
                      żeby nie było że hahaha ściemniam

                      Ευτυχώς που ξέχασα
                      να μεγαλώσω... :).
                      • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 12:48
                        Może być, może być.... tylko po cholerę on sobie juz zdążył trójkę bachorków
                        zmajstrować??? Przez to mało atrakcyjny sie staje :(((
                        • mami2 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 13:01
                          Mi tam ten Ballack jakos w ogole nie podchodzi:/
                          • chloe30 Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 13:03
                            A mi Ljunberg, czy jak mu tam - a co rusz słyszę, że któraś sika na jego
                            widok...
                            Pitt Ci podchodzi?? To moge o niego w kisielu powalczyć, skoro Ballacka bez
                            walki oddajesz :)))
    • chytra_hydra Re: Z czego sie rozebrać 26.06.06, 15:10
      ja bym się najchętniej obdarła z własnej skóry... żesz... no...;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka