maika7 07.07.06, 15:52 wypoczywacie najlepiej? Luksus czy "zgrzebność"? Kurort czy "zadupie"? Sami czy z gromadnie? Ja za parę dni wyjeżdżam w górki - niewysokie, zalesione, z lasami z jagodami, tam, gdzie cicho i odludnie (mam nadzieję:-)) M. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monikaannaj Re: zaczęły sie wakacje - gdzie 07.07.06, 16:08 i luksus (no - bez przesady) nad morzem srodziemnym, tydzień lezenia pod palmą - gzdies we wrzesniu i zgrzebnośc - co 2 tygodnie weekend w domku na wsi z wychodkiem oddalonym o 200 metrów. I kurort - sródziemnomorski i zadpie - ów domek we wsi pod Biała Podlaską. zdecydowanie SAMI (z meżem). Nie lubię wyjazdow grupowych, zbiorowych wycieczek, nawet inegrowanie sie z polakami w hotelu za granica... PS. Ale jak bym musiała wybierac to domek na wsi wygrywa w abcugach! zazdroszczę ci tych jagód... Odpowiedz Link Zgłoś
maika7 Re: zaczęły sie wakacje - gdzie 07.07.06, 16:19 > PS. Ale jak bym musiała wybierac to domek na wsi wygrywa w abcugach! > zazdroszczę ci tych jagód... może i jakiś grzybek się trafi (i rodzina przeżyje konsumpcję:-)) weekendy na białopodlaskiej wsi.. hm.. marzenie :-))) :-) M. Odpowiedz Link Zgłoś
maika7 Jadę sobie właśnie 10.07.06, 08:27 do "zobaczenia" za czas jakiś :-)) Wszystkim zostającym w domach - odpoczynku pomimo zostania (a może własnie - dzięki zostaniu) Wszystkim wyjezdżającym - wrażen, takich, jakie lubicie :-) M. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: zaczęły sie wakacje - gdzie 10.07.06, 11:35 Ja dobrze wiem, jak ja najlepiej wypoczywam. Ale co z tego, kiedy "to se ne vrati" ;-))). Otoz najlepiej wypoczywam we Wloszech, w domu moich serdecznych przyjaciol w Ostii, albo wloczac sie z nimi po roznych dziwnych, malo turystycznie atrakcyjnych miejscach (dopiero za trzecim pobytem w Mestre pojechalismy do... Wenecji: odleglosc jak, nie przymierzajac, z Krakowa do Skawiny), odwiedzajac ich znajomych i znajomych ich znajomych ;-))), poznajac ludzi, z ktorymi sie czasem gada jedna noc, widzac ich pierwszy i ostatni raz w zyciu. Niestety, majac nieletnie dziecie, w dodatku chorowite i na restrykcyjnej diecie, to ja jestem skazana na wakacje zaplanowane, w przybytku wyposazonym w kuchnie oraz dobre zaplecze handlowe (co by na przyklad bezglutenowe pieczywo mozna bylo kupic), a takze polozonym w niewielkiej odleglosci od dobrodziejstw cywilizacji w postaci placowki lecznictwa zamknietego, w ktorej bym mogla sie na jakim-takim poziomie fachowosci porozumiec. Ale jak ona sie wreszcie za maz wyda! To ja sobie te wszystkie lata solennie odbije ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
maika7 Re: zaczęły sie wakacje - gdzie 27.07.06, 13:51 > Ale jak ona sie wreszcie za maz wyda! To ja sobie te wszystkie lata solennie > odbije ;-))). :-))) czego serdecznie - po powrocie z górek -życzę :-)) z pewnym niedosytem odpoczynku i zdziwieniem, że podczas wakacji czas jednak plynie całkiem wartko zamiast zwolnic ;-)) M. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: zaczęły sie wakacje - gdzie 27.07.06, 14:20 Fajnie, ze wrocilas! A my, moze, niedlugo, nad morze ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
maika7 Re: zaczęły sie wakacje - gdzie 27.07.06, 14:36 > A my, moze, niedlugo, nad morze ;-))). O! morze tez lubie - szczególnie taką nieco na uboczu miejscowość Piaski na Mierzei Wislanej ;-)) Moze uda nam sie jeszcze wyskoczyc na kilka dni bez dzieci (!!!!) na "Wielką Rzekę" (F-G wędkuje....) Udanego odpoczynku :-) M. Odpowiedz Link Zgłoś