Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 07:55 Żebym musiała z rana i do tego w sobotę towarzyskie otwierać.:) A śpijcie sobie, co Wam będę żałować... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 08:03 Cześć, Pomcia! Dopiero co wstałam. Spałam chyba z 11 godzin! Uuuaaaaa.... Ale mi dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 08:08 Ha! To już conajmniej drugi raz!! Kiedy Ty śpisz ja nie mogę.:))) Jestem na nogach od 7.00.:) Daj kubek, mam świeża kawę w ekspresie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 08:17 Chętnie się napiję, dzięki. Nie ma to jak kawa na poranny rozruch :) Dlaczego nie mogłaś spać? Znów dzwony na wieży kościelnej poszły w ruch? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 08:36 Dzwony to raz a dwa to to, że mój nowy sprzęt grająy nagle się uruchomił i rozdarł w niebogłosy. Nie rozpracowałam jeszcze jak go przestawić. No i kot uznał, że czas na drapanko poranne i zaczął fonicznie molestować moje ucho... i niech ktoś mi powie, czy śpiąc solo można mieć spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 08:44 Żeby sobie odpowiedzieć na to pytanie, dodaj do kompletu wielkiego faceta, który nocą kręci się niemiłosiernie w łóżku, na dodatek może chrapie, i zarzuca ramionami w najmniej spodziewanych momentach przyduszając Cie do poduszki :) Sprzęt zawsze można odłączyć od prądu, wsadzić zatyczki kontra dzwony do uszu, przy okazji kota się nie słyszy, zresztą kot to chyba małe piwko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:00 Tego wielkiego to bym zaprzęgła, niech przeprogramuje to elektroniczne ustrojstwo, proboszcza załatwi na parłowo a kota.. nie, kota niech zostawi.:) A z wielkim w łóżku jakoś bym dała radę... też bym mu przyłożyła "niechcący".:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:10 Jak tak, to nie pozostaje mi nic innego, jak podesłać Ci hantle do wyrabiania muskulatury. Nabierzesz krzepy, i jak przyłożysz... to jeden raz powinien wystarczyć :) W końcu boks w łóżku zupełnie nie pasuje do delikatnej, bądź co bądź, kobietki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:26 Mam ciężarki.:) Piłkę lekarskš, mini stepper i takš ta�mę do ćwiczeń. Co nie znaczy, że mam bicepsy.:)) Ale jak wiesz zapewne, organizuję turnus kondycyjny dla Unki i Martuchy, więc trzeba poszerzyć asotryment. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:50 Chętnie bym się dołączyła, jeśli można, jeszcze tylko nie wiem w jakim charakterze - współuczestnika czy kibica. Jako wkupne dodam ab-gymnica i jeszcze takie jakieś urządzenie do ćwiczenia mięsni ud, pośladków i brzucha, co nie pamiętam, jak się zwie, ale jest nader skuteczne. P.S.Pomcia, czy mi się zdaje, czy łączysz się przez modem? Zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że tak Cię zagaduję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: nie martw sie, maryjko............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:57 I nie masz wyrzutów? Pamiętam własne rachunki z czasów modemowych :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: mam, i delikatnie sie............ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 10:02 Delikatny, jak zwykle, kitek :) Rzadkość w świecie brutali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: mam, i delikatnie sie............ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 20:36 I jeszcze ma inne zalety, o! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:56 Ano modem... niestety. Ale spokojnie, Maryjko, w tym miesišcu będe w necie krócej, bo mam urlopik.:))) Tak więc wszystko się wyrówna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 10:00 A planujesz może odwiedziny w Wa-wie? Dawno Cie nie widziałam, choć przyznam, że parę okazji sama utrąciłam z pewnych przyczyn, czego obecnie powtarzać nie zamierzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 10:02 Obligatoryjnie i bezwarunkowo!!!!!!!! Już się cieszę.:)) A teraz uciekam... papa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:09 7.55 to już nie takie rano nawet w sobotę. Niektórzy juz ptracuja o tej porze.:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:12 A konkretnie, co robią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:32 Jak widac na razie siedzą w sieci:), a tak poza tym to walczą przy budowie kolejnego nowego budynku w Warszawie:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:54 Budują kolejne metry pod wynajem za gigantyczną cenę w samym centrum miasta? Już sama nie wiem, czy jestem za czy przeciw :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 10:02 No cóż nie da się ukryć, ale wynajmujący nie narzeka an brak kasy:). Wynajął pól budynku i chyba ma się nieźle.:) A lokalizacje ma naprawdę niezłą, przy samym metrze Politechnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 10:19 Ha, to już dokładnie wiem, co jest budowane. Przejeżdżam tamtędy codziennie w drodze do pracy, to w poniedziałek przyjrzę się temu dokładniej. Zdradź jeszcze tylko, czy to lokale mieszkalne, czy biurowiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 14:02 Biurowiec, siedziba PriceWatershouse&Coopers;. Przyjrzyj się dokładnie, warto:):). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 18:29 Kurczę, rano na śmierć zapomniałam przyjrzeć się dokładniej, co za skleroza :( Może jutro nie zapomnę, o ile znów się nie zamyślę, bo w autobusie jakoś doskonale mi się myśli. No, ale jak sobie pooglądam, to opowiem wrażenia. Dziękuje za pozdrowienia i na wzajem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 15:24 Może lepiej przyjżeć się wieczorem. Kiedy budynek jest oświetlony, większy efekt:):). Trzymaj się:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 21:36 Obejrzałam! Wygląda na ukończony, przynajmniej z zewnątrz. Bardzo ładnie skomponowana bryła. Śmieszne, ale zauważyłam to dopiero, jak przyjrzałam się wnikliwiej. Czy coś jest jeszcze planowane, jeśli chodzi o wykończenie od zewnątrz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:03 Cieszę się, ze się podoba.Obok ma stanąć druga część tego budynku, trochę mniejsza ale za to wyższa, połaczona z budynkiem który już stoi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 22:21 Mam bardzo kiepską wyobraźnię przestrzenną, więc będę wiedziała, czy całość mi się spodoba czy nie dopiero jak zobaczę :( Nie umiem sobie wyobrazić, dlatego zawsze miałam nie lada kłopot z geometrią przestrzenną. A jak jeszcze trzeba było przy okazji zastosować rachunek różniczkowy, to już była zupełna katastrofa. P.S. Na marginesie - masz nocne dyżury w pracy? Przecież po ciemku nic nie widać, co się buduje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:28 Nie jestem pewien ale obok jest tablica informacyjna, a na niej jest zdjęcie całości, przyjzyj się jutro:):). Niestety mamy trochę problemów, a niestety prace możemy prowadzic dopiero po 18.00 aby nie burzyć cyklu pracy w budynku który defacto jest już oddany. Poza tym dzisiaj mamy jeszcze testy urządzeń, od 24.00 do 7.00 wwięc mam nockę na budowie.:):):). Zachciało mi się byc inzynierem:):). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 22:39 Za to jakie ładne bryłki współtworzysz. No i zostaje trwały ślad po wykonanej robocie.Mnie by to kompensowało zarwane nocki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:43 Może masz ochote się zamienic:):), Wystarczy mi juz tych nocek, sobót i niedziel w pracy:):). Do tego wrzody, a w przyszłosci zawał serca albo wylew. Ale tak poza tym to mnie to kręci:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 22:48 A tam, wrzody to i ja mam, choć nie jestem inżynierem. To nie kwestia zawodu, tylko trybu pracy i stresu, niech to gęś kopnie. Zamienić się nie dałabym rady z już wspomnianych powodów, dzięki którym wybiłam sobie (a przede wszystkim ojcu, też inżynierowi) pomysł zdawania na Politechnikę. Poza tym inżynier w spódnicy??? No sam powiedz, kto by mnie traktował poważnie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:53 Nie prawda, kobieta wprowadza trochę spokoju i kultury w codzienne zycie na budowie u nas jest kilka co prawda nie inzynierów ale zawsze.:):):). A tak z ciekawości, cóż stresującego porabiasz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 23:24 Lepiej nie pytaj, dość że dokoła mam codzień przez cały dzień gromadę wrzeszczących i machających rękoma Włochów. Czasami odechciewa mi się nawet mówić do nich w ich języku :( Szczęście, że mam kilka polskich towarzyszek "niedoli". A pracuję dwa przystanki metra dalej w stronę centrum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 00:00 No to rzeczywiście, współczuję:):) No nic godzina "W" nadeszła, godzina prawdy i testy układu idę:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 00:02 Powodzenia! Mnie dla odmiany wzywa już łóżko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 14:10 Mnie było pisane łózko dopiero o 4 rano, a o 10 z powrotem w pracy, pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 19:36 Lekko nie masz, to prawda, i odpowiedzialność duża. A jak testy przebiegły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 20:55 Testy nie wypadły najgorzej,:), budynek nadal stoi, instalacja elektryczna działa, system p-poż. aktywny więc wszystko OK :):), Dzisiaj powtórka, z wiekszym efektem gdyż na krótki czas wyłączymy cały budynek i zrobi sie ciemno:). Zobaczymy co będzie po tym tescie. I znowu do 4 albo 5 a jutro muszę byc o 8.00 brrrrrrrr. Miłej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 21:11 Dziękuję, ale jeszcze za wcześnie na spanie, jeszcze się troche pokręcę tu i ówdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 22:51 Jednym słowem też jesteś nocnym markiem:), Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 22:54 O nie :) Bez 7 godzin snu funkcjonuję co najmniej wadliwie przez kolejnych 8, a potem już nie funkcjonuję wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 22:56 :), czyli co za chwilkę do łózeczka bo o 7 trzeba wstac:), spokojnych snów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:01 Właśnie tak, już za chwilę :) Tobie również życzę spokojnej nocy, bez złośliwości przedmiotów martwych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 23:04 dzieki:), Śpij spokojnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:06 To ORMO jeszcze czuwa? Już chyba śnię :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 23:58 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 06:25 Udało mi sie wstać :) A Tobie udało się dziś położyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 11:49 Na całe 2 godziny ale dobre i to:), Dzisaj natomiast mogłem spać aż do godziny 9 do pracy dotarłem o 11, ale za to wyjdę dopiero ok.20:(:(. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 11:50 wszystkiego dobrego Walentynkowego:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 16:13 O, dziekuję bardzo i wzajemnie. Niby głupie to świeto, a jednak każde sympatyczne życzenia cieszą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 18:49 Również dziękuję:). Jak samopoczucie przed weekendem? Życze miłego wypoczynku:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 20:03 Jestem zadowolona, jak przed każdym weekendem. Nareszcie trochę ciszy i spokoju :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 16:08 No to zazdroszczę, ja niestety znowu w pracy:(. Dobrze , że życie nie trwa wiecznie:):):). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 18:10 Znowu pracujesz? No to potowarzyszę Ci odrobinkę. Co tym razem robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 02:28 W poniedziałek mam odbiór głównej rozdzielnicy niskiego napięcia, i w związku z tym musiałem zrobić korekty na kilku schematach. Mam nadzieję, że teraz już sie podobają inspektorowi nadzoru. Poprawiam je juz chyba trzeci raz:):):). To już zaczyna sie robić sztuka a nie dokumentacja techniczna. Ostatnim razem poprosił o zmiane kolorów bo te które akurat ja wybrałem nie podobaja mu się. Teraz więc Wszystko wydrukuję w czerni:):):) a niech tam najwyżej znowu się nasłucham:):). Miłej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 09:21 O! Nie wiedziałam, że sprwność rozdzielnicy niskiego napięcia zależy od kolorów na schemacie. Szkoda, że pan inspektor nadzoru od razu nie powiedział, jakie są jego ulubione kolory, zaoszczędziłby Ci przynajmniej tego typu poprawek i sporo czasu. Niestety, nadzór techniczny to władza wyższa, jego parafka na schemacie cenna niczym złoto. Uda Ci się przynajmniej mieć niedzielę wolną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 15:42 Niedzielę, na szczęście mogłem spędzić w domu ale to nie znaczy ,że odpoczywałem:):):), po prostu wziałem prace do domu. Włąsnie wróciłem z odbioru co prawda jeszcze trwa ale nie wytrzymałem juz nerwowo, ale i tak jestem z siebie dumny bo wytrzymałem 8 godzin, inni wymiekali juz wcześniej z duzo wyższym cisnienim krwi niż ja:):). Kurcze jeszcez kilka takich odbiorów i chyba zacznę powąznie myslec o zmianie fachu:):). Ewentualnie samo życie to spowoduje, zawał, wylew, udar mózgu jak nic:):):). Aczkolwiek jak mówi przysłowie "co nas nie zabije to nas wzmocni" więc kto wie może kiedys sie uodpornię na ludzką głupote:). Pozdrawiam i życze sił na nadchodzący tydzień:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 06:15 Nie licz na to. Na głupotę nie ma żadnego środka odczulającego ani znieczulającego, musiałbyś najpierw ogłuchnąć, a w końcu i oślepnąć, żeby jej nie słyszeć i nie widzieć :) Dziś wtorek, a to dla mnie najcięższy dzień tygodnia w pracy. Oby przeszedł jak najprędzej, potem juz będzie z górki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 11:51 Chyba masz rację, ale i tak wolę mieć nadzieję, ze jednak kiedys w przyszłości sytacja się zmieni:). Wiesz co, też chcaiłbym móc powiedziec,że właśnie minął wtorek najcięższy dzień mojej pracy, zazdroszczę Ci. Ja wchodząc rano do pracy nie jestem w stanie przeiwdzieć cóż mnie dziś czeka oczywiścei pomijając zadania które zaplanowałem do zrobienia:):):). Np. wczoraj wyszedłem o północy :). Co dzień nowe niespodzianki i wyzwania. Casem mam ochotę rzucic to wszystko i wyjechać gdzieś w dzika głuszę, ale wiem też, że nie mogę bez tego ,żyć.:):).(nałogowiec :):):) ) Bez tej dawki adrenaliny, i uczucia, ze robię coś naprawde fajnego, czegoś co bardzo bardzo lubię. POzdrawiam i zycze sił do przetrwania tego najcięższego dnia:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 22:43 Dobrnęłam jakoś do końca i muszę przyznać, że było lepiej, niż się spodziewałam. Czy to może oznaczać, że wtorek przesunął się na środę? :)) Z adrenaliną w pracy to chyba jest tak, że w pewnych ilościach rzeczywiście dopinguje, ale w nadmiarze jest destruktywna. Bo niby im mniej masz czasu na różne rzeczy, tym sprawniej je wykonujesz. Ale kiedy czas kurczy się do minimum, to stres osiąga maximum, i wtedy klops, bo nie wiedząc, za co się złapać, w końcu nie robi się nic, albo wszystko po łebkach. Wtedy często jakość przechodzi w ilość i powoli się w niej gubi, a to już nie jest TO. Wiesz, całkiem niedawno, po dość długim okresie pracy "pod napięciem" zupełnie nie umiałam przestawić się na tryb normalny i zorganizować się mając na tę samą robotę dwa razy więcej czasu. Zabrakło stresu! Nienormalne staje się normą, to mnie przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 17:59 A juz jutro piątek:):). I znowu będziesz miała weekend:). Przepraszam że tak krótko ale jestem potwornie zmęczony. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 15:41 Cześć :)) Już mam weekend i z przyjemnością zajmę sie praniem i sprzątaniem, a potem położę się na łóżku i będę się byczyć. To jeśli chodzi o plany na dziś, bo potem to jeszcze nie wiem. A Ty? Masz jakąś szansę na odrobinę wypoczynku po tym szaleńczym tygodniu pracy? Wcale się nie dziwię, że przy takim tempie życia i pracy padasz ze zmęczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 17:53 Niestety :(, jutro tez będę w pracy:), ale za to niedziela może będzie wolna:). Przyszły tydzien zapowiada sie jeszcze koszmarniejszy. Nie dość ,że będę musiał pilnować prac na budwie to jeszcze w między czasie będę musiał sprawdzić wycenę na kolejną budowę. Juz się boję:). Wiesz co pobycz się i za mnie, będzie mi lżej.:) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 18:50 No nie wiem, czy mi się uda ta sztuka, jak tak dalej pójdzie. Właśnie zmitrężyłam ponad godzinę na naprawienie popsutego prysznica w łazience - woda zamiast tą dziurawą sikawką na górze leciała dołem rączki. Zanim się połapałam, że w metalowym wężu jest gumowa rurka, która się gdzieś ześlizgnęła, zdążyłam go skrócić o parę zwojów i ze 20 razy skręcić i rozkręcić. I wieczorny plan byczenia się diabli wzięli :( Ale za to prysznic działa jak należy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 12:57 Nastepnym razem gdy będziesz miała taką awarię daj znać, chętnie pomogę:):). No i co przed nami kolejny tydzień walki, kolejny ciężki wtorek:):), jak ten czas szybko mija:). A mnie na ten tydzien doszły dwa kolejne tematy do przegryzienia, zmienić pracę czy jeszcze ciągnąć ten wóz. Dostałem dwie propozycje pracy które tak jak ta mają swoje plusy i minusy. Sa diametralnie różne ale mają coś w sobie. Naprawdę nie wiem co zrobić. Czy mysleć o tylko o pieniądzach czy tylko o rozwoju, czy pamietać o zdrowiu tak psychicznym i fizycznym czy tez jeszcze sobie to darować i eksploatowac ile się da:):):), dopkóki sam nie odmówi posłuszeństwa:):). Jak myślisz co powinienem zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 14:04 Najlepiej, gdyby któraś z tych propozycji łączyła w sobie wszystkie korzystne aspekty: rozwój, pieniądze, i przy okazji nie obciążała zdrowia. Ale gdybyś taką propozycję miał, to przecież nie pytałbyś o zdanie :) Nie bardzo umiem Ci doradzić, bo nie wiem, co dla Ciebie liczy się najbardziej. Rozumując całkiem na zimno postawiłabym na rozwój i odpowiednią do wykonywanej pracy i zużywanego przy niej zdrowia gratyfikację pienieżną. Nie sądzę, żebyś był kimś, kto dobrowolnie chciałby się zaskorupiać wykonując stale te same czynności nawet za bardzo duże pieniądze. Myślę, że dopóki ma się siły i chęci oraz możliwości, żeby brać byka za rogi, to trzeba to robić, bo czas, żeby osiąść na pewnej i spokojnej posadzie i tak sam kiedyś nadejdzie. Natomiast wysokości nakładów energii i zdrowia nigdy nie będziesz w stanie przewidzieć. Niezależnie czy praca będzie taka czy owaka, to i tak ryzyka stresu po prostu nie da się z niej całkowicie wyeliminować. Nie te czasy. Reasumując: rozwój - tak, zawsze, wszędzie i do końca. Jeśli tylko można nauczyć się czegoś nowego i w dodatku mieć za to płacone? Chyba nie ma optymalniejszego rozwiązania. Pieniądze - najlepiej jeśli nie mniejsze, niż uprzednio. Zdrowie - bardzo ważne, ale jeśli i tak ma być nadwerężone, to trzeba zarobić przynajmniej tyle, żeby potem mieć się za co leczyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 11:27 Też chciałbym aby była praca wiążąca wszystkie te aspekty:):):). Interesująca, rozwojowa, dobrze płatna i zabierająca 8,5 godziny dziennie:) a do tego umożliwiając pozanwanie setek nowych ludzi. Nie jest to jednak możliwe. Wiem , że moze zabrzmi to głupio ale chyba wybiorę pieniądze. Nadal będe pracował w branży, więc nie będę dużo tracił jezeli chodzi o rozwój zawodowy trochę ucierpią moje kontakty bo praca nie będzie już tak "światowa" no ale coś za coś. Mam nadzieję, że nie starciłem w Twoich oczach:):):), i nie przypniesz mi etykietki "materialista".:):). Pozdrawiam. Do decyzji jeszcez jakiś tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Tego jeszcze nie grali 24.02.03, 14:39 Przepraszam ,że się wtrącę. Mam znajomych w twoim ostatnim budynku i powiedzieli, że klatki schodowe są na zamek zamknięte i dopiero jakby była jakaś draka to alarm będzie otwierał drzwi. Jak to jest naprawdę i jak to ma się do np sytuacji gdyby pożar wybuchł w środku nocy a na pietrze jest trzy osoby na krzyż. Czy muszą coś nacisnąć , czy jakoś to inaczej chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 19:45 No proszę, ktoś zna ten budynek, jestem pod wrażeniem.:):) To prawda klatki schodowe służą wyłącznie do ewakuacji, i w momencie jakiegokolwiek zagrozenia w tym równiez a moze przede wszystkim pożaru drzwi na klatki schodowe otworzą sie automatycznie. natomiast windy zjada na poziom parteru otworzą drzwi i nie ruszą az do odwołania alarmu aby nikt nie zostal uwięziony w windzie. Uspokój więc użytkowników wszysko pod kontrola:):). Z tej strony budynek działa prawidłowo. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 10:45 Cieszę się, ze mogłem pomóc.:) A tak miedzy nami to nie wiem dlaczego techniczna obsługa budynku nie poinstruowała ludzi o zachowaniach w czasie zagrożen. Co prawda wszystkie intrukcje podawane są automatycznie poprzez system nagłaśniajacy budynku, ale co instruktaż to instruktaż. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Tego jeszcze nie grali 27.02.03, 11:49 Pewnie jakimś pisemiem to roześlą , ale wg mnie najlepsze sa rozwiazania najprostsze czyli zamek w drzwiach z taką "klamka ucieczkową" + mały wyjec aby ludzie się tamtedy niepotrzenie nie szwędali np pod hasłem :palarnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 18:22 Nie przypnę Ci takiej etykietki, dlaczego miałabym to zrobić? Gdyby mnie ktoś zaproponował lepiej płatną, pewną, stałą pracę, też prawdopodobnie dałabym się skusić. Na razie cieszę się z tego, co mam, bo nie jest najgorzej :) Za to jutro mam wtorek :( Może jak solidnie zawczasu ponarzekam, i wyobrażę sobie najgorszy z możliwych scenariusz, to nie będzie tak źle? Zazwyczaj to skutkuje :)) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.03, 09:49 Życzę więc powodzenia, w przeżywaniu tego najgorszego dnia tygodnia:). Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 18:50 Trzymałam się i dotrzymałam do końca w jednym kawałku. Za to czas dzisiaj wyprawiał niestworzone akrobacje. Najpierw, zanim się spostrzegłam, była juz 13:00, a mnie się zdawało, że minęła zaledwie krótka chwilka! Potem zaczął zwalniać, coraz bardziej i bardziej, aż ostatnia godzina wydawała się trwać tyle, co cały dzień razem. Zerkałam ukradkiem na zegarek, i wydawało mi się, że wcale nie robie tego często, a jednak od jednego zerknięcia do drugiego mijało zaledwie kilka minut! Teraz znów pędzi, a jeszcze mam tyle rzeczy do zrobienia :) Połowę z nich chyba sobie odpuszczę, bo za chwilę padnę jak mucha. Może to wiosna się zbliża? Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 10:49 Nie żartuj człowiek powinien być twardy w końcu "Co nas nie zabije to nas wzmocni" więc nie poddawaj się. Aczkolwiek drugie fajne zdanie mówi "Nie odkłądaj na jutro tego co mozesz zrobic pojutrze". :):):). A tak poza tym to jest piękna pogoda, co prawda rozleniwia ale jest super. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 06:37 Pogoda rzeczywiście była wczoraj piękna, ledwie usiedziałam do końca w pracy! Za to potem zrobiłam sobie porządny spacerek. A kiedy już wracałam do domu autobusem nr 520, to na wysokości przystanku Metro Politechnika usłyszałam taką rozmowę chłopca z jego mamą: - Popatrz, mamo, tu coś nowego zbudowali! - No, rzeczywiście - potwierdziła mama. - Ale ładny budynek! - zachwycił się chłopiec - Taki ma fajny kształt, nie to co te prostokątne, nudne klocki. Zgadnij, o czym mówili! Miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 09:25 Nie mam zielonego pojęcia, naprawde zbudowali tam cos fajnego? Musze to zobaczyc:):). Ale to miłe, że się podoba.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 06:43 Cudze chwalicie, swego nie znacie... Jak tam Twoja decyzja o pracy, dojrzała już wystarczajaco? Moja tak - właśnie postanowiłam, że dzisiaj tez tam pójdę ;))Tym bardziej, że w piątek pracuję krócej - tylko do 14.30, a potem 2 dni nie pracuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 21:01 Tylko pozazdrościć. Ja niestety dzisiaj również byłem w pracy, a poza tym musze jeszcze sporo rzeczy zrobic w domu. Co do decyzji, to życie na razie podejmuje je za mnie. Wyruszam na podbój nowego budynku. :):):). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 21:23 O rany! No to gratuluję :)) A ten przy Politechnice porzucasz? To kto skończy przybudówkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 12:19 Trzeba najpierw wygrać, aby móc dalej budowac tą "przybudówkę":):), ale kto wie może wrócę, zobaczymy:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 12:28 A co będziesz tym razem budował i gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 18:46 Przepraszam ,że się nie odzywałem, ale mialem niezłe urwanie głowy. Na razie jeszcze nie wiem dokładnie cóż będę działał. Pracuję nad kilkoma projektami a gdzuie ostatecznie wyląduje trudno mi ocenić. Pracuje sobie a razie w biurze (trudno tak nazwać ciągłe spotkania na budowach ale niech tak będzie). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali 07.03.03, 07:59 Już myślałam, że zniknąłeś na zawsze. Cieszę się, że sie pomyliłam. Inaczej kto by mi opowiadał co i gdzie się buduje ciekawego? U mnie tez powoli zaczyna sie urwanie głowy. Na razie mam jeszcze tzw. nadminuty, ale już niedługo zaczną się powoli zamieniać w nadgodziny, i tak będzie co najmniej do połowy września :( Pozdrawiam zgodnie z tym co za oknem - słonecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 07.03.03, 14:58 U mnie od długiego czasu są już hipernadgodziny:):), ale co tam. Ważne że jeszcze czasami udaje się wygospodarowac trochę czasu dla siebie:). Pozdrawiam i życzę bardzo bardzo udanego słonecznego wekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 21:51 Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet.:). Mam nadzieję, zę się nie obraziłaś. pozdrawiam:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.03.03, 21:54 O, dziękuję bardzo! Nie, nie obraziłam się :) Znowu nabijasz nadgodziny? Ja też miałam dziś prawdziwie mrówczy dzień mimo, że to sobota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 23:30 Nie, dzisiaj piszę z domu. Wystarczyło mi wczoraj od 8.00 do 24.00. Natomiast od poniedziałuku znowu niezły tydzień. Kolega poszedł na urlop. Mam na głowie wycenę na aranżację wnętrz, usuwanie usterek i jeszcze jedną budowę. Zastanawim się kiedy będę spał, no ale to dopiero w poniedziałek. Pozdrawiam i zycze miłego odpoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 07:24 Naprawdę, podziwiam Cię, że wytrzymujesz takie tempo pracy. Nie zapominaj jednak o śnie, skoro już nie masz czasu na zwykły, dzienny wypoczynek. Sorry, że tak marudzę Ci nad uchem jak stara ciotka, ale po prostu obawiam się, żebyś niedospania i przepracowania nie przypłacił zdrowiem. Obiecuję, że już więcej nudzić na ten temat nie będę :) Tak czytam, co napisałeś, i wnioskuję, że jesteście w stanie, jako firma, wybudować budynek od podstaw i oddać go zapięty na ostatni guzik, włącznie z urządzeniem wnętrz. Dobrze myślę? Życzę spokojnej niedzieli :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 13:59 Na coś przecież trzeba umrzeć:):):). Mam nadzieję, ze od 17 marca ja pójdę na urlop ięc trochę odpocznę:). Z tym budynkiem to trochę nie do końca, projektujemy i wykonujemy instalcje elektryczne i teletechniczne. trochę źle ująłem tą "aranżację wnętrz" chodziło mi o to że znalazł się najemca na kolejna piętra budynku i musimy wycenić naszą działkę (elektrykę, systemy p.poż itd) dla tej nowej aranżacji. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 06:38 Ja też to zawsze powtarzam, jednak wolałabym umrzeć z innych powodów, niż przepracowanie :)) Widzisz, nie ma rady, znów zaczyna się nowy tydzień. Życzmy sobie powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 12:25 I to do tego koszmarny tydzień, dopiero co sie zaczął a tu juz kilka telefonów z żadaniem przyspieszenia prac i tony papierów do uzupełnienia. Jestem juz zmęczony,ale przecież nikt nie mówił że życie będzie łatwe:):):). Trzeba się cieszyc z tego co się ma. Pozdrawiam i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 06:43 Widzę, że Twoje połady optymizmu są niewyczerpane. Jednak żadne z nas nie jest jucznym mułem, którego można dociążać w nieskończoność pakunkami. Moje są już na tyle ciężkie, że niedługo nie zdołam zrobić ani kroku dalej i pewnie sie rozkraczę, jak zepsuty samochód na drodze :) Dziś wtorek, brrr... Może by tak wierzgnąć ? Pozdrawiam. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 11:40 I cóż to da, wierzę ,że kiedyś będzie lepiej:)). Co prawda nie wiem kiedy ale wierzę:). Co od moich pokłądów optymizmu to dzisiaj chyba ich nie ma, czuję sie koszmarnie, bardzo źle spałem, budziłem się zlany potem, chyba mam gorączkę a jeszcze do tego północy bolało mnie ucho:):):). Dlatego dzisiaj bez kija nie podchodź:):). A w perspektywie praca do półocy:). Współczuję moim pracownikom:). Miłego dnia i sił do pokonania wtorkowych trudności:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 07:51 Jak samopoczucie? Nie zaniedbaj tego ucha, pewnie masz tam jakiś stan zapalny, bo na zwykłe przeziębienie to mi nie wygląda. Zdrówko to jest jednak to, co mamy najcenniejszego, takie jest moje zdanie. Bez tego dalej ani rusz. Słyszy się teraz o takich powikłaniach pogrypowych, że włosy stają dęba na głowie. Jedna z moich koleżanek na skutek niedoleczonej grypy ma uszkodzony właśnie bębenek w uchu, i utratę słuchu w 50%. To nie są żarty, więc dbaj o siebie i śmigaj do lekarza, zanim się zrobi poważniej. Serdecznie pozdrawiam Zmartwiona M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 12:18 Nie martw się:)). Od tego sie nie umiera, tzn. mam nadzieję:). U lekarza już byłem, mam zapalenie ucha. Niestety na zwolnienie i tak nie mogę pójść, (obecnie jestem sam na tej "ładnej" budowie:) ) dostałem antybiotyk, jakiś środek przeciwbólowy i kropelki do ucha. Czuje się co prawda trochę zakręcony, ale mam nadzieję,że szybko to minie. Od poniedziałku chciałbym pójść na urlop, a z bolącym uchem to urlop do bani:). Pozdrawiam i nie martw się. Mówią, że co nas nie zabije to nas wzmocni:)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 07:28 Uff, to mi ulżyło :) Dobrze, że poszedłeś do lekarza, miałam jednak nosa pisząc o uchu koleżanki. Trzymaj sie ciepło i nie daj się! Pozdrawiam. Trochę mniej zmartwiona M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.03, 10:46 Cieszę się, ze już mniej się martwisz:). Mam nadzieję, że moje ucho szyko wróci do swojego normalnego stanu. Mam pytanie czy moge dostać jakiś bardziej bezpośredni kontakt do Ciebie, nie mam tu na mysli numeru tel. komórkowego :)), ale np. emaila lub nr gg. Nie obrażę się jeżeli powiesz nie:))). Zawsze pozostanie mi forum:). Odpowiedź wyślij pod adres elemars@poczta.onet.pl Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.zab.zigzag.pl 13.03.03, 11:15 :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 06:41 Popatrz, tak sobie miło gawędzimy, aż tu wątek niespodziewanie przekroczył 100 postów i trzeba otwierać druga stroniczkę. Kto by pomyślał! :)) Tymczasem znowu jest piątek, a mnie przerażenie ogarnia, iloma sprawami będę musiała się dziś zająć, i w pracy, i w domu. W week-end będzie to samo. A czasu ciągle jakby coraz mniej na to wszystko... Doba zdecydowanie jest za krótka, powinna trwać przynajmniej 48 godzin, nie uważasz? Pozdrawiam :) P.S. Ludzie listy piszą, zwykłe, polecone... Ja też! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 18:12 Masz całkowita rację, nie wiem jednak czy 48 godzin to wystarczająco duzo czasu:). To prawda pogawędka jest bardzo miła:), dzieki za maila ale niestety nie miałem jeszcze czasu na niego odpowiedziec. Za to od poniedziałku urlop, całe dwa tygodnie co prawda pierwszy tydzien w Wawie ale za to drugi :):), sam jeszcze nie wiem gdzie. Pozdrawiam i nie daj się zamęczyć w wekend:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 06:24 Nie ma szans! Zupełnie nie wiem, dlaczego wszystko spada na mnie jednocześnie i w wariackim tempie, zamiast po kolei, spokojnie? Naraz będę musiała zajmować się dziś co najmniej tysiącem spraw, ja chyba oszaleję! Połowa z nich miała być wczoraj, ale oczywiście to by było za piękne i za proste! Co za życie. Lecę szykować się do boju. Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 14:15 Walcz, walcz i jeszcze raz walcz, nie daj się temu 1000 spraw :)). Ponieważ jeżeli to one wygrają nie będę miał z kim pogadać na forum:)), a jest to dla mnie duża przyjemność. Pozdrwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 19:34 Już się nawalczyłam wczoraj i dzisiaj, i już nie mam siły na więcej. Nogi mi włażą wiesz gdzie, i ręce też. I tak się podziwiam, że wszystko tak sprawnie mi poszło przy moim ślimaczym tempie funkcjonowania. Teraz mam 2 pokoje odmalowane na cacy i mogę zacząć je zagracać na nowo :)) A Ty już freeeee?? Wyobrażam sobie, że przed pójściem na urlop chciałeś zostawić w pracy wszystko w należytym porządku, przez co harowałeś 2 razy tyle, co zazwyczaj. Mylę się? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 21:45 Masz rację takie były moje plany, ale niestety zostawiam taki bałagan, że chyba nie będe mógł spać. Raczej na pewno nie będę mógł spać, aczkolwiek wszystcy moi zanjomi mówią abym miał to wiesz gdzie:))). Naprawdę nie miałem komu przekazać swoich obowiązków :(. A jest kilka niedokończonych spraw. Ale trudno jeżeli moi szefowie o tym nie myslą to dlaczego ja mam o tym mysleć. Jestem tylko człowiekiem. Poza tym wziąłem trochę pracy do domu i te najpilniejsze sprawy będę nadal kontynuował na odległość o ile wystarczy mi czasu:)). Co planujesz robić jutro, gdzie wychodzisz na piwko?:). jutro swięto piwa:). Gratulacje, powiedz jakie kolory masz teraz w domu?:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 21:56 Nigdzie jutro nie idę na piwo niestety, za to prosto po pracy jadę do sklepu zakupić mebelki, które wcześniej upatrzyłam. Pomalowałam ściany na biało, bo to najwygodniejszy kolor w razie kolejnego odmalowywania, no i do bieli wszystko pasuje :) Naprawdę jutro jest święto piwa? Myślałam, że wypada jakoś w październiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 22:07 Wydaje mi się, że jutro jest dzień św. Patryka, więc również jutro jest święto piwa. No ale przed Tobą większe przyjemności, zakup mebelków:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:14 No nie wiem, czy to będzie taka przyjemność, jak je sama montować zacznę. Co prawda mam w domu pomocnika, ale jeszcze nieletni. Za to je za dwóch ostatnio :)) A Ty wybierasz się gdzieś na piwo, czy może na odwrót - piwo wybierze się do Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 22:22 Więc jak je za dwóch to i sił ma za dwóch na pewno pomoże:). Jeszcez nie wiem, co będzie jutro, chciałbym gdzieś wyskoczyć ale jeszcze zobaczę. Niestety nie doszedłem jeszcze do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:34 No tak, zapomniałam, ze przy antybiotyku alkohol raczej nie jest wskazany. Ale chyba nie powiesz mi, że urlop spędzisz na pracy w domu? Chodzi mi o pracę, którą zabrałeś z pracy :)) Swoja drogą mnie rzadko kiedy udaje się zrobić coś z pracy w domu, i często co przyniosę, to odnoszę w takim samym stanie. Jakoś w domu nie mam weny do służbowych obowiązków. Chyba, ze jestem na dyżurze, wtedy muszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 23:31 Mam nadzieję, że coś uda mi się zrobić. Poza tym mam trochę innych obowiązków dla których musze poświęcić część urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 06:37 Obowiązki rzecz święta. Tylko dlaczego musi być aż tyle tych świętości? Myślę, że ktoś się chyba pomylił w proporcjach. Życzę udanego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 09:46 Wiem, ze to straszne ale zobowiązania to zobwiązania przynajmniej dla mnie. nie mam tutaj na mysli czegoś co ma przypominac plan pięcioletni:):):), ale musze to zrobić. To nie jest dobre wiem ale taki już jestem. Ogladałś film "Gladiator" tam jest świetna maksyma którą staram się wypełniac w swoim zyciu: "siła i honor", coś w niej jest:). miłego dnia:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 21:31 To wcale nie straszne, co piszesz. Podjętych zobowiązań po prostu należy dotrzymywać, to powinno być normą, a nie jakimś niespotykanym dziwactwem. To bardzo cenna zaleta i niestety, coraz rzadziej spotykana. Tak przynajmniej wynika z moich obserwacji. Całe szczęście, że Twoje zobowiązania nie mają wymiaru planu pięcioletniego, bo pamiętam, co prawda wtedy jeszcze nie z osobistych doświadczeń, jak wygladało dotrzymywanie takich planów w czasach socjalizmu:)) Zresztą teraz też nie jest lepiej - wystarczy przyjrzeć sie obietnicom przedwyborczym i temu, co z nich zostaje przy końcu kadencji. A ryba psuje sie od głowy, więc i w kontaktach na niższych szczeblach zaczyna rozkwitać gołosłowność, cwaniacto, krętactwo, nieróbstwo i brak odpowiedzialności. Za to nieuczciwie zdobyte pieniążki niektórym jakoś nie śmierdzą. Wolę nie drążyć już dalej tematu, bo powiem Ci, że to jedna z kwestii, które doprowadzaja mnie do białej gorączki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 23:44 Nie będe drążył tematu ale powiem Ci, że zgadziam się Tobą w 100%, dodam jeszcze tylko brak kompetencji:)). Dlatego dodam jeszcze jedno jestem głupi:). No ale tak to już jest na tym świecie:). Miłego dnia:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 00:18 Jesteś głupi? No to jest nas już co najmniej dwoje, bo tak w zupełnej tajemnicy powiem Ci, że znam jeszcze kilku takich głupków, ale tylko kilku, niestety. Miłej nocy :) Gość portalu: m napisał(a): > Nie będe drążył tematu ale powiem Ci, że zgadziam się Tobą w 100%, dodam > jeszcze tylko brak kompetencji:)). Dlatego dodam jeszcze jedno jestem głupi:). > No ale tak to już jest na tym świecie:). > Miłego dnia:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 23:46 A apropos gorączki to ja mam takie same objawy.:)))))))) Sytuacja jest straszna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 23:58 Ha, masz te same objawy, to znaczy szał w oczach, pianę na ustach i samootwierający się nóż w kieszeni? P.S. A propos chorób wszelakich - jak Twoje gardło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 11:31 :) dokładnie. Niestety gardło nie wróciło jeszcze do normy, ale to tylko dla tego, ze nie dbam o siebie:))). Chyba tego nie potrafię:). Piję zimne napoje, chodzę bez czapki, nie zpinam kurtki:)). Faceci chyba naprawde są wiecznymi dziecmi:). Pozdrawiam:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 18:09 No tak, mogłam się tego spodziewać! Na pewno też nie wiesz, co to jest szalik, i do czego służą rękawiczki :)) A na koniec powiedz mi jeszcze, że w ogóle paradujesz po ulicach nago, to gwarantuję Ci, że natychmiast padnę trupem. Tylko wcześniej ugotuję zupę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 22:36 No nie tak ekscentryczny to nie jestem:), ale to prawda, ze nie wiem co to jest szalik, nosze natomiast rękawiczki:). Nie przerywaj sobie jednak pracy bo zupa pachnie znakomicie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 07:34 A tam, zwykły rosołek :) Po tych rewelacjach na temat Twojego sposobu ubierania się w zimie na wszelki wypadek nie zapytam jak i gdzie się stołujesz. Już sobie wyobrażam tę jajecznicę (na przemian ze smażoną kiełbaską) na śniadanie, obiad i kolację przez 365 dni w roku, no może oprócz Bożego Narodzenia i Wielkanocy + imieniny znajomych i w rodzinie :)) Co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 10:00 O kurcze dzisiaj rzeczywiście była jajecznica z kiełbaską. Był to jednak śiadomy wybór.:))))). Jednak wydaje mi się, że tutaj Cię zaskoczę, uwielbam gotować, to moje hobby. Ostatnio, rzeczywiście nie mam za duzo czasu na gotowanie, ale jest to mój sposób na odreagowanie ciężkiego dnia. Uwielebiam ryby. Moja specjalność to pstrąg na niebiesko, oraz kurczak po żydowsku (to już oczywiście nie ryba), kiedyś wyslę Ci mailem zapach i smak tych potraw:)))). Zaskoczyłem?:) Jak wiec widzisz, przynajmniej z tej strony dbam o siebie:). Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 22:33 Tak, jestem zaskoczona! Muszę wyznać szczerze, że nie mam bladego pojęcia, jak się robi pstrąga na niebiesko, zresztą kurczaka po żydowsku też nie. Zatem, zanim powysyłasz mi te zapachy, określ mniej więcej co przypominają, bo nie bedę wiedziała, co mam czuć :)) Tak więc remis mamy 1:1, bo Ty chyba lepiej gotujesz, za to ja się lepiej ubieram, no przynajmniej jeśli wziąć pod uwagę ilość nakładanych na siebie warstw. Chociaż dzisiaj miałam jedną warstwę mniej, bo było tak cieplutko! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:35 :) Cieszę się, że udało mi się Ciebie zaskoczyć. Kurczak o żydowsku pachnie zapachem słodkich owoców: brzoskwiń, mango, anansów z odrobiną ziół no i oczywiście zapachem pieczonego kurczaka:))))). Ryba zaś, delikatnym zapachem czosnku, natki z pietruszki, octu winnego i warzyw w których został ugotowany:))))). Uwielbiam rozmawiać o jedzeniu:). Mam nadzieję, że jestes sobie w stanie to wyobrazić:). Pogoda rzeczywiście była dzisiaj wspaniała, aczkolwiek wieczorem nie było już tak ciepło. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 23:45 Owoce piecze się razem z kurczakiem, czy kurczaka osobno na ruszcie, i obkłada sie owocami? A może faszeruje sie kurczaka owocami przed pieczeniem? To by mi sie podobało, chyba spróbuję sama coś takiego zrobić. Narobiłeś mi smaku na noc! Dobranoc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:51 Kurczaka piecze się oddzielnie, a następnie dusi się, w otoczeniu owoców o których mówiłem z dodatkiem ziół (zależą od upodobania) mozna doac równiez odrobine białego wina. A nastepnie razem z nimi się podaje do tego ryz z szafranem i zielona krucha sałata (z sosem vinegrete) genialne:)). Ale prosze nie jedz już, jest bardzo późno na kolację:)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 00:00 Nie martw się, to mi już dziś nie grozi, już nawet nie miałabym siły pójść do kuchni. Jakoś bardzo mnie wyczerpuje to przesilenie zimowo-wiosenne, po przyjściu z pracy po prostu padam na nos. Z przygotowaniem potraw, o których tak smakowicie rozprawiamy, też będę musiała się jeszcze nieco wstrzymać ze wzgledów zdrowotnych, ale myślę, że to nie potrwa długo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 00:03 W takim razie, życzę, smacznych i pachnących snów. Dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 08:12 Niestety, żadnego pachnącego snu dzisiejszej nocy :( Może za późno położyłam sie spać, albo za wcześnie wstałam?? Słoneczka też dzisiaj ani widu, ani słychu, a szkoda, bo dodaje sporo energii. Trudno, w takim układzie trzeba będzie poradzić sobie bez. Trzymaj się! Spokojnego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 10:35 Coś w tym jest, ale w końcu to dopiero marzec:)). Nie możemy wymagać pięknej słonecznej pogody, na taka trzeba jeszcze zaczekac. nie martw się jednak na wszystko przyjdzie czas. Wiem ,że jest Ci "ciężko" ponieważ znowu musiałaś załozyc dodatkową warstwę ciuchów na siebie:))), ale wytrzymaj jeszcze chwile:). Pozdrawiam i zyczę cipełego dnia:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 23:50 Bardzo Ci dziękuję! Nareszcie ktoś mi współczuje, bo zrozumiał, jak mi jest ciężko, zwłaszcza zimą :)) Jestem Ci za to naprawdę wdzięczna, tym bardziej, że jesteś mężczyzną. Bardzo rzadko który pan jest w stanie udawać, że rozumie kobietę, a już zupełnym białym krukiem jest ten, kto naprawdę jest w stanie ją pojąć. Nie za żonę, oczywiście, bo takich to jest co niemiara ;)) Tak czy inaczej Twoim współczuciem zaskarbiłeś sobie moją dozgonną sympatię i teraz już będę Cię lubić aż do śmierci :))) (Sufler do pana "m": teraz należy wyrazić swe bezgraniczne wzruszenie i zadowolenie z usłyszanego z ust pani "m" komplementu oraz wyrazów sympatii z jej strony używając słów "ach, jakże się cieszę, że tak mnie doceniasz, to takie miłe i niespotykane u kobiet!" :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 12:18 Ach jakże się cieszę, że to doceniasz to takie miłe i niespotykane u kobiet:). Rozbawiłaś mnie, naprawdę:)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 21:49 Jak na mój gust wstawiłeś za mało uśmiechów :)))))))))))))))))))))))))))))), ale niech Ci będzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 22:46 Co słychac? Jak minął tydzień? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 22:57 Bardzo pracowicie! Nic, tylko latałam w te i z powrotem jak kot z pęcherzem, z pracy do domu i na odwrót, malowałam, skręcałam mebelki, w przerwie jadłam szarlotkę, piłam herbatkę i jeszcze milion innych rzeczy robiłam po drodze i w trakcie :)) A Tobie?? Ojej, to już tydzień, jak jesteś na uropie!! Te dni tak szybko mijają, że aż strach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 23:05 Nie przesadzaj to dopiero 5 dni:)))). Lenistwo to nie jest mój żywioł. Juz jestem zmęczony:)). Na szczęści od jutra praca, praca i jeszcez raz praca. Zaraz, przepraszam jeszcze tylko sauna, masaż i kino to plany na jutrzejszy dzien:) a dopiero później praca.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 23:10 O, kino! Też sobie pochodzę do kina, jak będę na urlopie. W ogóle pochodzę sobie tu i tam, i będę patrzyła, jak wyprztykują wiosenne pączki na drzewach, i pójdę na takie wieeeelkie lody z owocami w wydrążonym ananasie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 23:12 Kurcze, dobry pomysł, gdzie podaja takie fantastyczne lody?:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 23:18 W "Magnanie" na Foksal. Jadłam je chyba z godzinę, mówię Ci, ale przyjemność. A potem dłubałam w tym ananasie, a on był, i był, i był... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 23:42 Chyba ja jutro odwiedzę:). A teraz zyczę spokojnej nocy znikam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 23:48 No to spokojnego chrapu-chrapu! Dla sąsiadów też ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 12:53 Noc minęła spokojnie, a dzisiaj znowu cudowny dzień:))). Piękne słońce, co prawda mroźne ale świat zaczyna nabierac uroku:))). Zyczę więc udanej soboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 06:56 Dziękuję uprzejmie, miałam nadzwyczaj udana sobotę, jeszcze nie zdążyłam całkiem po niej ochłonąć, a tu już nastała jeszcze bardziej emocjonująca i cudowna niedziela! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 13:02 I to widzę,że od samego rana. Jestem pod wrażeniem, myślałem, zę tylko ja wstaje o godzinie 6.30 rano w niedzielę. A tu proszę ty już o 6.56 jestes w internecie:)))). Udanej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 18:52 Owszem, najczęściej jestem tu właśnie rano i wieczorem. Cóż, siła przyzwyczajenia. Tak jak i wczesne wstawanie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 11:51 No i mamy wiosnę pełną gębą. Temperatura na zewnątrz jest całkiem przyjemna. Piękne słońce, aż chce się, żyć. Jak samopoczucie po wtrorku, czyli najgorszym dniu Twojego tygodnia:))? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 14:27 Dziękuję, mam się dobrze, choć mało co z wtorku pamiętam, bo albo byłam pod narkozą, albo pod wpływem innych środków odurzających. Niby niewinna operacyjka, a naszpikowali mnie jak wszystkich innych :) Za to o czwartku mogę powiedzieć, że jest piękny. Wracałam do domu w samym sweterku. Wiosna, panie sierżancie!:)) Życzę miłej i beztroskiej reszty urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 22:25 Wow, cóż się działo? martwiłem się o Ciebie? Cóż to za opracja? A o urlopie nic mi nie mów bo na samą myśl robie się zły:))))). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 07:36 O martwiłeś się naprawdę? Jakie to miłe i niespotykane u mężczyzn :)) No to już się już nie martw, zabieg był prosty i prozaiczny - usunięto mi kamienie żółciowe metodą laparoskopii. Tak więc nie mam już kamyczków w brzuchu, ale na zewnątrz, bo dostałam je na pamiątkę :)) Czemu jesteś wściekły na swój urlop? Podejrzewam, że użyłeś na nim jak przysłowiowy "pies w studni", mam rację?? Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 13:05 Dlaczego jesteś tak wrogo nastawiona do mężczyzn?:)))). Czy naprawdę są to tylko potwory?:)) bez serc:)). No proszę, ale odwaga ja nie wyobrażam sobie abym mógł dobrowolnie poddać się takiemu zabiegowi:)). Końmi by mnie nie zaciągnęli:)). Niestety urlop był do bani, ale częściowo z mojej winy:)), zrobiłem się strasznie leniwy a to chyba oznaka starości:)). Pozdrawiam i zyczę miłej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 14:10 Zaraz, zaraz, jeszcze sobota się nie skończyła! :)) Co do operacji, to żadna odwaga, tylko konieczność, niestety. Wolałam sama się zgłosić do szpitala, zamiast być do niego wieziona w ostatniej chwili erką (o ile w ogóle zdążyłaby przyjechać po mnie na czas, hmmm... :)) Leniłeś się na urlopie? No, to rzeczywiście jest niedopuszczalne ;))) Ja tam mam zamiar lenić się aż do świąt, bo tyle zostanę w domu po szpitalu. Zamierzam dogadzać sobie w każdy dozwolony sposób, bo potem nie będę miała takiej możliwości aż do następnego urlopu :) Co mężczyzn - rzeczywiście znam paru przypominających potwory bez serc, i do tych faktycznie jestem nastawiona wrogo. A Ty jesteś potworem bez serca? Jakoś nie zauważyłam tego do tej pory :))) Pozdrawiam i życzę udanej reszty week-endu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 31.03.03, 10:30 Nie powiedziałem, ze jestem potworem, to Twoje reakcje pozwalają mi oddczytac Twoje nastawienie.:))))), ale nie do mnie:)). Przecież to Ty reagujesz na każdy miły odruch z mojej strony jak na coś pojawia się w ustach mężczyzna raz na sto lat albo i rzadziej.:))). Więc zapytałem:). No a ja już w pracy:(((, niestety. Pozdrawiam i szybkiego powrotu do pełni sił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 10:55 Hmm... niezły z Ciebie psycholog :)) Ze mną z dnia na dzień coraz lepiej, nie myślałam nawet, że tak szybciutko będę zdrowieć i bardzo się z tego cieszę, bo najbardziej nie lubię, jak mnie coś unieruchamia wbrew mnie samej. A w domu mam cała furę rzeczy do zrobienia, ech. Tylko nie zamorduj się pracą pierwszego dnia po urlopie, bo będę niepocieszona :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 31.03.03, 16:01 Tylko przez skromność nie zaprzeczę. A co do "mordów" to spoko jakos przezyłem ten pierwszy dzien jeszcze tylko pierwsza noc:)))))))))))). Pozdrawiam i wszystkiego dobrego:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 17:46 Znowu nocka Ci się zapowiada? To fatalnie, skończy sie na tym, że za kilka dni będziesz "ugotowany" i gotowy do następnego urlopu :( Ale w ogóle to Cie podziwiam, nieskromnie mówiąc. Spokojnej pracki w takim razie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 09:33 Niestety, jeszcze jedna nocka mnie czeka, a w środę "padnę":))))), ale to dopiero w środę. Dzisiaj natomiast trzeba się cieszyć z kolejnego dnia. Myśle, że zamiast podziwu przydałby mi się porządny kopniak ze stwierdzeniem przestan człowieku wreszcie żyć jak żyjesz i zajmij się soba a nie praca:)))))). Miłego dnia:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 11:40 No to przestań człowieku wreszcie żyć, jak żyjesz i zajmij się troszkę bardziej sobą niż pracą :)))))). Kopniaka nie będzie, bo nie uznaję przemocy :) A poważnie - oszczędzaj trochę siły i nerwy, bo żadna praca nie jest warta ich utraty. Miłego dnia życzę na nieco wolniejszych obrotach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 12:49 Spoko jakoś przeżyję. Wiem, że nie warto poświęcac się dla pracy, "nie chcem tego robić, ale muszem":))))))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 13:26 A ja sobie myślę, że Ty to masz po prostu w charakterze. W takim razie nie ma co z tym walczyć na siłę, bo się można tylko zmęczyć i zdenerwować jeszcze bardziej ;) W każdym razie cieszy mnie bardzo, że choć taki zaganiany, znajdujesz chwilkę, żeby tu słówko napisać, bo to znaczy, ze nie jest jeszcze tak najgorzej. No! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 14:21 Słuchaj sporo zawdzięczam Twojej osobie. Jak już kiedys pisałem, dni na budowie stawały sie przyjemniejsze po lekturze wiadomości od Ciebie na forum, więc nie mogę od tak sobie stracić takiego kontaktu:)))))). Zdrowiej szybko:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 14:58 Obiecuję, że dołożę wszelkich starań, żeby zdrowieć jak najszybciej to możliwe :) Zwłaszcza, że i o mnie już się dopytują w pracy, hihi. Pewno, zawsze to jedna głowa i dwie ręce więcej do roboty. Miło mi, że choć nieświadomie, to uprzyjemniałam Ci pracowite dni na budowie. Musze zresztą powiedzieć, że ja również z ciekawością i przyjemnością zaglądam zawsze na ten wątek, żeby się dowiedzieć, co u Ciebie słychać. No właśnie, nad czym teraz pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 15:13 Na razie nad sobą:))))), a później zobaczymy:)). Strasznie duzo dzieje się w firmie więc na razie nad wszystkim a to znaczy, że tak naprawdę to nad niczym:))). Lecz już jutro dowiem się w co tym razem firma postanowiła mnie wrzucić:))))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 15:23 No, też strasznie jestem ciekawa, co to będzie tym razem :) Liczyłam skrycie na te dobudówkę przy Politechnice, bo się obawiam, żeby ktoś inny czegoś tam nie wykombinował takiego, co by zepsuło efekt ogólny. Ostatnio zauważyłam, że budynek nieco zmienia kolor w zależności od oświetlenia, co mi się szalenie spodobało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 15:53 No prosze nawet ja tego nie zauwazyłem:))), ale to chyba tylko dlatego, że ostatnio częściej widywałem ten budynek w nocy niż dzień:)))), taki tryb pracy:). Cieszę się jednak , że szalenie Ci się podoba:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 17:35 No właśnie, a ja na odwrót - zawsze rano, ale i wtedy kolor sie zmieniał. W słońcu był niebiesko-szary, przy pochmurnym niebie już tylko szary :) Myślałam, że wyjdę na straszna gapę, jak Ci o tym dopiero teraz napiszę :)) Hmm, tak sobie jeszcze pomyślałam, w związku z Twoim kucharzeniem i z moim zdrowiem... Może znasz jakieś smaczne, ale lekkostrawne potrawy? Powiem Ci, że powoli odechciewa mi się tych wszystkich gotowanych papek bez wyglądu i bez smaku, a tu jeszcze półtora miesiąca jako takiej diety przede mną. Jeśli coś przyjdzie Ci do głowy w wolniejszej chwili, to będę wdzięczna za podrzucenie pomysłu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 02.04.03, 09:29 Wiem, że to co powiem zabrzmi trochę głupio, ale chciałbym dostac zalecenie takiej przymusowej diety:))))))). Dobrze by mi to zrobiło:)). Niestety z tym lekkostrawnym jedzeniem będzie ciężko, nie po to spędzałem długie godziny w kuchni aby jesć potrawy tego typu:)), ale jak tylko cos mi wpadnie do głowy dam Ci znać:). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 10:22 Nie ma sprawy, jak już będę bardziej na chodzie, poproszę Cię o te mniej dietetyczne przepisy :)) Na razie wczoraj upiekłam sobie pierś z kurczaka w jabłkach i w tymianku. Bardzo lubię tymianek :)) Chodzi też za mną ten kurczak po żydowsku, o którym mi niedawno opowiadałeś, ale to już na troszkę póżniej. Powiedz, a Tobie na co dieta? Czyżby jakieś dodatkowe kilogramy zostały po zimie? Oj, to chyba nikogo nie omija i nie ma się tym co zanadto przejmować, wiesz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 02.04.03, 11:14 Ale zawsze to lepsze dla zdrowia tak troszeczkę się przegłodzić:))), ewentul;anie zdrowo się poodzywiać to lepiej brzmi:)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 19:25 To lepiej brzmi, ale to nie to samo. Ja tam na przykład jakoś nic nie schudłam na tej diecie. No przynajmniej tak mi się wydaje :)) W dodatku okropnie chce mi się coś słodkiego, najchętniej zjadłabym taki wieeeelki kawał szarlotki na ciepło z lodami. A tu figa, bo nie mogę. Sucharki mogę, ale nie chcę :)) A Ty lubisz słodycze i słodkości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 03.04.03, 09:22 Na szczęście za słodyczami nie przepadam, aczkolwiek od czasu do czasu schrupię jakąś czekoladkę albo w-z kę. W końcu trzeba miec cos z życia:))). Ale na sucharkach to długo bym nie pociągnął:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 09:33 O, witaj :) Już zawzięcie pracujesz? A śniadanie zjadłeś? Żebyś tam czasem w pracy z głodu nie poległ :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 03.04.03, 11:02 Spokojnie, zjadłem bardzo zdrowa kanapkę z twarożkiem, szczypiorkiem i rzodkiewką i wypiłem bardzo niezdrową kawę:))). Jestem wykończony i najchętniej położyłbym się spać a to dopiero początek dnia. Mój wczorajszy dzień skonczył się o 3 rano jak 2 poprzednie więc mozesz sobie wyobrazić jak się czuję:)). Miłego wypoczynku i nie obżeraj się sucharkami:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 16:42 Myślę, że się czujesz jak schodzony kapeć i oczy Ci się zamykają. Tak sobie wykombinowałam sądząc po sobie samej, bo mnie się bez pracy zamykają, to co dopiero Tobie?? Podejrzewam, że jak wrócisz dziś do domu, to padniesz jak kłoda na łóżko i nie wstaniesz aż do jutra :)) Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i trzymam kciuki za Twój rychły powrót do domu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 03.04.03, 16:53 To nie będzie takie proste:)). O 18.00 mam angielski o 20 muszę pojawić się na starej budowie (tego ładnego budynku), wyjasnic kilka spraw więc w domku będę nie wczesniej jak o 23.00:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 17:08 No nie powiem, żeby mnie to specjalnie satysfakcjonowało, tym bardziej, że zanim coś przegryziesz, będzie około północy. No dobra, 7 godzin snu to już może być :)) Ależ Ty masz napięty plan dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 04.04.03, 10:18 :) Nie da sie ukryć:). Trzeba sobie jednak jakoś radzić. Dzisiaj odwiedza mnie szwagier wiec trochę odreaguję:)))))))). Miłego piątku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 10:36 Chyba nie zamierzasz spać przy szwagrze?? :)))) Udanego odreagowania i jeszcze bardziej udanego week-endu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 13:59 Dzięki:)) i Tobie również udanego wekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 02:16 Przespałam pół soboty, i teraz tłukę sie jak Marek po piekle :) Dzięki za pozdrowienia. Wypoczywaj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.dialup.warszawa.pl 06.04.03, 16:54 Super, taż bym tak chciał!!!!!!!!!!!!!!!!!!, Dlaczego jest mi tak, źle:)))))). Miłej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 18:07 Odwołaj natychmiast Twoje "super, też bym tak chciał" i spluń przez lewe ramię, dla odczynienia, szybko, szybko!! Spałam, bo się źle czułam niestety, ale sen trzymał tylko do północy, a potem ulotnił się gdzieś jak kamfora. Obejrzałam więc program TV aż do świtu, zajrzałam tutaj, połknęłam litr herbaty i w końcu się nade mną zmiłowało i pozwoliło znowu zasnąć :)) Ogólnie statystyka mojego snu nie przeżyła specjalnego wahnięcia, 9 godzin poskładanych jak procent było, inaczej by mnie tu teraz nie było :)) Ciekawe, jak Twoja statystyka, podciągnąłeś ją nieco ??? Pozdrawiam :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:32 OK już odczyniam wszystko co powiedziałem:), No cóż chyba jeszcze nie do końca udało mi sie podciągnąć statystyki czasu odpoczynku ale pracuję nad tym:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 18:41 Pracujesz nad snem, powiadasz?? :)) Mnie zasypianie przychodzi bez żadnej pracy, po prostu wystarczy, że przyjmę pozycję horyzontalną i za chwilę już mnie nie ma :) Ale skoro znów mówimy o pracy, to muszę koniecznie popracować nad zapadaniem w sen po nieco dłuższym czasie, niż obecnie. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 07.04.03, 11:47 O nie nie pracuj nad tego typu elementami, ciesz się raczej z tego co masz:)), szybkie zapadanie w sen to genialna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 17:13 Potwierdzam: genialna. Żadnego kręcenia się w łóżku z boku na bok, patrzenia na mijające wolniej niż zwykle minuty, rozmyślań bez końca :)) Co tam słychać w wielkim świecie? Buduje się, czy się nie buduje? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 08.04.03, 16:15 Niestety na razie się nie buduje:(, ale mam nadzieję, ze wkrótce coś się zacznie. Zaczyna juz mi się trochę nudzic w biurze:))). Odpukać:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 17:39 Tobie nudzi się w biurze, a mnie powoli zaczyna się nudzić w domu. Właściwie to już się zaczęło, i pewnikiem gdzieś by mnie poniosło, gdyby nie to, co się dzieje za oknem :(( W sumie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo zamiast nakładać na siebie tony łachów w celu zabezpieczenia każdego cm. ciała przed dostępem ziąbu, wskakuję pod pierzynkę i już. A że ze spaniem, jak wiesz, nie mam kłopotów... Ale lepiej niech się już zrobi ciepło. Pozdrawiam z pozapierzynowego Sybiru :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 09.04.03, 16:58 Też bym tak chciał:(, poleżeć w łóżeczku w taką koszmarną pogodę. A jak Twój powrót do zdrowia, przebiega zgodnie z planem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 23:54 Sądząc po ilości czasu spędzonego w stanie uśpienia, to chyba nie za bardzo :( Na szczęście mam jeszcze troszkę czasu, zanim znów wpadnę po uszy w obowiązki. Żeby tylko zrobiło się choć odrobinę cieplej! Trzymaj się ciepło :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 11.04.03, 09:32 Jestem z powrotem. Nie było mnie chwilkę z powodów trudniejszego dostepu do internetu. Niestety pogoda nie nastraja optymistycznie brrrrrrr. ale nie załamuj sie na pewno wkrótce zrobi sie cieplej. Jak przygotowania do Wielkiejnocy. Produkty na makowce i mazurki już w domku?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 13:03 Na złą pogodę i zły nastrój najlepsza jest praca, albo miłe towarzystwo :)) Tylko co jest dobre na pogonienie lenia do pracy?? Myślę o sobie, bo wyjątkowo się ostatnio rozleniwiłam, niestety :( Nie, nic nie kupione na święta, ale tym razem nie z lenistwa :) Po prostu święta będę spędzać u Rodziny. Szkoda mi tylko, że i tak nie będę się mogła objeść jajkami faszerowanymi, i w majonezie, które jakoś na Wielkanoc zadziwiająco mi zawsze smakują. Nie wspomnę już o innych pysznościach. Ale co tam! Już za chwilkę week-end i pracusie też będą mogli też sie trochę polenić:)) Tak, czy nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 12.04.03, 14:03 Niestety nie, pracusie znowu w pracy:))) i to przy takiej pięknej pogodzie.:((, ale może kiedyś zostanie to wynagrodzone, jak nie wtym to moze w następnym świecie:)). Jestem przerazony. Tyle roboty, że nie wiem w co ręce włozyc:(. Ale tym co mogą sie polenic ,życzę wszystkiego, wszystkiego dobrego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 20:14 Niestety, nie mogę podziękować, bo wcale się dziś nie leniłam, no może trochę rano, ale potem to już wcale a wcale. Czy wierzysz w reinkarnację? Muszę Cię ostrzec, że to nie jest bezpieczne, bo skoro teraz, jako człowiek, jesteś pracowitą mrówką lub pszczołą, to w następnym wcieleniu możesz skończyć w środku mrowiska czy roju jako królowa matka. Będą Cię pielęgnować, podtykać pod nos, a Ty będziesz sobie leżał jak turecki basza do góry brzuchem , kwitł i składał jajeczka. Podobałoby Ci się takie wcielenie?? Lepiej zmykaj już z tej pracy do domu, bo czarno widzę :)))) Pozdrówki serdeczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 15.04.03, 12:05 Mam nadzieje, że w przyszłym wcieleniu będę, tylko tureckim baszą:)))))), bez tej dodatkowej roli którą opisałaś:). Chciałbym kończyć pracę normalnie ale niestety nie jest to takie proste. Moze kiedyś:). Jak samopoczucie w czasie coraz cieplejszych i jasniejszych dni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 07:52 Dzisiaj w miarę dobrze, dziękuję. Wracając do reinkarnacji, to przy Twojej harówie masz zapewnioną labę przez co najmniej dwa wcielenia, wieeeesz? Jak Ty to przeżyjesz?? Może chociaż jakieś prace społeczne będziesz mógł wykonywać?? Np. robienie skarpet na drutach dla ubogich :)))) P.S. Tylko mnie nie posądź o złośliwość, ja się po prostu martwię!!! :))) Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 16.04.03, 09:29 Skądże znowu TY i złosliwość:), nigdy. Wracając do reinkarnacji, to niestety ale chyba sie z tym nie zgodzę, że po okresie takiej harówki nastepne wcielenie będzie lepsze. Patrząc na rzeczywistośc tzn. schodząc z jednej budowy na której spedziłem uuuuuu i jeszcze trochę znowu trafiam do kieratu. Myslę, ze ten na górze który decyduje o kolejnym wcieleniu mysli podobnie do mojego dyrektora:)))))))). Nie licze więc na nic dobrego:))))). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 09:50 No tak, jak się temu wnikliwiej przyjrzeć, to może masz rację. Reinkarnacja przewiduje przecież doskonalenie ale nie jest powiedziane, w jakim kierunku ono pójdzie. Możesz więc zostać udoskonalony do formy niezawodnego robota, by w końcu stać się perpetuum mobile :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 16.04.03, 13:54 Dokładnie, widzę że już myślisz normalniej. Co do tego perpetum mobile to troszeczkę bym polemizował. Poniewaz tak czy inaczej skończy sie to wszystko śmiercią:)))))))). Ja mam nadzieję, dozyc nawet do 40-ki.:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 06:44 Ładne historie mi tu opowiadasz!! Od razu po Świętach biegnę zamawiać trumnę. Co prawda brakuje mi jeszcze troszkę do wskazanego przez Ciebie pułapu, no i podobno statystycznie kobiety żyją dłużej, ale co tam! Niech sobie stoi gdzieś w kąciku i czeka. Przezorny - zawsze ubezpieczony!! :)) Już teraz życzę Ci spokojnych Świąt, bo potem mogę nie mieć okazji, tyle mam spraw do pozałatwiania. W pierwszym rzędzie testament!!! :)))) Pozdrawiam serdecznie. I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 17.04.03, 08:19 Nie ma w tym nic smiesznego:)))))). Ale z tą inwestycją w trumnę to chyba drobna przesada, szkoda kasy, niech sie o to martwia inni:))), a co do testamentu no to rzeczywiascie w przyszłości może byc problem, muszę to jakoś uporządkować. A poza tym powiedziałem do 40-tki a nie do Swiąt Wielkiej Nocy:)))). Radosnych Swiąt Wielkiej Nocy , oraz super mokrego Poniedziałku:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 23:26 Już po świętach! Przeżyłam :)) Niemniej jednak jak wcześniej postanowiłam, tak zrobiłam i obejrzałam kilka kwater na cmentarzu. Mogą być. Potem zdecyduję, która podoba mi sie najbardziej: czy ta pod lipą, czy może ta bliżej głównej alejki?? Na razie jednak muszę pozbierać rozkojarzone zmysły i nastawić sobie budzik tak, żebym nie spóźniła się jutro do pracy. O raaanyyy, jak mnie się nieeee chceee! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 22.04.03, 08:37 ha ha ha ale śmieszne:)), Ależ te kobiety są złosliwe. Powiedzieć coś , to zaraz to wykorzystają aby się zabawić Cieszę się że juz wróciłaś do zdrowia, i współczuję, że już z powrotem do pracy. Udało się utrzymac dietę podczas tych świąt? Mnie niestety nie :((((( i znowu bede musiał zacząć ćwiczyć:)))). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 18:18 Niestety, udało mi się utrzymać dietę. Po kilkugodzinej zgadze i nudnościach z powodu dwóch ptasich mleczek (zjadłam je na próbę kilka dni przed świętami), wolałam powstrzymać się od niekontrolowanego wpychania sobie co popadnie do mojego złośliwego (muszę Ci się ogryźć)* otworu gębowego. Pewnie tylko dlatego przeżyłam i mogłam tu wrócić, żeby napisać Ci tych kilka ciepłych słów. A co właściwie zamierzasz ćwiczyć na zrzucenie poświątecznego brzuszka? :)))) * Mam nadzieję, że czytasz moje "złośliwości" z dużym przymrużeniem oka. Pragnę przypomnieć, że przecież obiecałam Ci dozgonną sympatię za współczucie okazane mi z powodu mojego stałego zamarzania w temp. poniżej 20 st.C., co tym samym wyklucza z mojej strony złośliwe złośliwości pod twoim adresem. Absolutnie :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 23.04.03, 10:39 Spokojnie, nie obrażam się tak szybko:))), a tak w ogóle to uwielbiam drobne złosliwości i gre słów, to ćwiczy umysł. Moi znajomi mają mi trochę za złe, że czasami nie mówię wprost ale co to byłoby za życie gdyby nie rzba było tropchę pomysleć. No cóż, jeżelui chodzi o ćwiczenia to jeszcze nie wiem dokładnie, najpierw zamierzam pójść od sauny i na masaż :)), a o ćwiczeniach pomyslę trochę póxniej.:))). Nie mozna sie tak stresować zaraz po świetach:)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 19:10 Można, można, a nawet trzeba, młodzieńcze :)) Chyba nie zamierzasz czekać z tym w nieskończoność, czyli do 40-tki? Osobiście polecam pływanie, jako sport ogólnorozwojowy i wszystkomięśniowy. Warszawianka ma sympatyczny basen, 50-cio metrowy i w miarę dobrze utrzymany. Chyba, ze wolisz krótsze dystanse? To doradzam przynajmniej marszobiegi z domu do pracy i z powrotem, zamiast wożenia brzuszka autem. Odstawienie samochodu naprawdę potrafi czynić cuda :))Oczywiście mówię to z czystej złośliwości i z zazdrości, bo sama autka nie posiadam i krew mnie zalewa, kiedy z przystanku autobusowego obserwuję egoistów wiozących tylko siebie do pracy. Żeby chociaż z jedną koleżankę przy okazji zabrali, ale gdzie tam! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 24.04.03, 08:13 dziekuję, ależ sie młodo poczułem:))). Na szczęście ja też nie posiadam samochodu (więc ruchu mam pod dostatkiem)ale biuro to nie budowa. Kawka, herbatka, kanapka, lunch :))))))) to wszystko robi swoje. Ale co tam w końcu brzuszek to nie taka znowu straszna rzecz.:))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 08:39 Nie masz autka!! Ha, no to witaj w świecie niezmotoryzowanych :)) Co do brzuszka, to rzeczywiście nie taka zła rzecz, pod warunkiem, że nie jest zbyt duży i nie przeszkadza właścicielowi i jego bliźnim. Bo jak jest za duży, to już lepiej niech sobie jeździ autkiem, a nie rozpycha się po środkach komunikacji miejskiej uwierając współpasażerów w różne miejsca ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 25.04.03, 10:11 Własnie zamierzam sie rozejrzec za jakimś starym gratem, ale nie mam zbyt duzo wolnego czasu i opornie mi to idzie, ale przeznaczyłem na to fundusze i postaram sie to sfinalizować w najblizszym czasie, aczkolwiek ceny mnie przerażają.A co do brzuszka do bez przesady az taki gruby to nie jestem na 177 cm wzrostu mam 85 kg zywej wagi więc nie jest tak źle:)))))). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 08:05 No tak, co by tu nie mówić, autko jednak wydatnie usprawnia życie. Tylko czy przy Twoim zalataniu i napiętym planie dnia będziesz miał czas na te wszystkie przeglądy technicznie, naprawy i inne ceregiele z tym związane? No i na tankowanie i na stanie w korkach?? ;))) Co do Twojego potencjalnego brzuszka - jestem w rozpaczy! Zupełnie nie umiem go sobie wyobrazić, bo jak już Ci kiedyś wspomniałam - natura pozbawiła mnie daru wyobraźni przestrzennej :(( Po danych w cm. stwierdzam jednak z całą pewnością, że jesteś wyższy ode mnie o 7 cm. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.dialup.warszawa.pl 27.04.03, 19:33 Myslę, ze jakoś dam sobie radę z tymi zajęciami dodatkowymi:))), a co do brzuszka to niejest on taki straszny. Jedynie kumple mówia do mnie "Grubciu" ale to tylko z zazdrości ponieważ sami są jak te patyczaki.:)))). A tak naprawde to powinienm zrzucic jakieś 5 kg, ale to juz nie jest takiw proste. Uwielbiam jeść:((((((((((. A do teg jeszcze lubię gotowac, straszne połączenie:)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 21:44 Grubcio to całkiem sympatyczne przezwisko :))Poza tym osoby z brzuszkiem są zazwyczaj dobroduszne i życzliwe, więc tak naprawdę nie masz się czym przejmować. Na pocieszenie powiem Ci, że sama przechodzę w roku 2-3 wahnięcia wagi do ok. 3 kg na plus lub na minus. Kiedyś bardzo się tym martwiłam, a teraz zupełnie nie. Widocznie tak musi być i nie ma co szarpać sobie zdrowia i nerwów z powodu kilku nadprogramowych kilogramów, jeśli nam samym to nie przszkadza :)) Pozdrawiam przed kolejnym pracowitym tygodniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 28.04.03, 12:51 Nie chcę być dobroduszny i zyczliwy. Chcę być potworem, kobiety bardziej takich lubią:))- wiem to z autopsji. Powiedz lepiej jak powrót do zdrowia, koniec męczeńskiej diety czy nadal musisz uwazać na to co jesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 06:41 No niestety, w kwestii upodobań kobiet chyba muszę się z Toba zgodzić. W dodatku nie ma na to żadnego logicznego wytłumaczenia. To co, kiedy zaczynasz się przerabiać na potwora i jak oceniasz swoje szanse na powodzenie podobnej przemiany? :)) Moja kuracja przebiegałaby zdecydowanie lepiej, gdyby w pracy nie trzeba było latać jak kot z pęcherzem i odwalać roboty za połowę brakującego personelu, którego nie ma w planie zatrudnienia i drugą połowę, która byczy się tymczasem gdzieś we Włoszech na podejrzanie długich wywczasach. Tonę w papierach swoich i cudzych po same uszy, jeszcze trochę i zasypią mnie całkowicie. Brakuje mi czasu na wypicie herbaty i regularne zjedzenie czegokolwiek, bo ciągle coś lub ktoś... Czarno to widzę. Co u Ciebie, masz szansę na jakis plac budowy, czy ciągle biuro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 29.04.03, 10:38 Miałem malutka nadzieję, że zaprzeczysz.:(. No ale trudno, nikt nie powiedział, ze zycie będzie łatwe i przyjemne. Niestety przekształcanie w potwora będzie trochę trwało a taki młody to ja juz nie jestem:):). Bedę jednak walczył:). Nadal pracuje w biurze aczkolwiek juz tylko połowę czasu. Drugą połowę spędzam na budowie osiedla mieszkaniowego OLIMPIA w Waszawie. Ursynów przy Centrum Onkologii. Prace dopiero sie tam zaczynają, więc w przyszłosci bede spędzał tam więcej czasu. Nie przemeczaj się, powinnas szanowac zdrowie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 06:32 Nie przekształcaj się w potwora, bardzo Cie proszę! Zresztą, po co? Już i bez Ciebie wystarczy "zwierzątek" na tym świecie :)) Poza tym w każdym z nas tkwi jakaś bestia, tylko nie zawsze (na szczęście!) ma okazję sie ujawnić. Osobiście zdecydowanie wolę dobrodusznych, więc na tej podstawie sądzę, że skoro ja, to może i więcej jest takich? Powiedz, co sprawia Ci większa przyjemność: budowanie biurowców, czy osiedli mieszkaniowych? Czy też przeznaczenie nie ma znaczenia i liczą się np. nowoczesne rozwiązania techniczne, albo uroda samego budynku? Pozdrawiam serdecznie i życzę Tobie i sobie miłego dna :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 30.04.03, 12:42 Dlaczego, jedno "zwierzątko" w tą czy w tamtą, nie ma to chyba znaczenia. A poza tym dlaczego to ja mam zawsze dostawać po tyłku:))))). Nie ma znaczenia co się buduje, aczkolwiek biurowiec nasycony nowymi instalacjami i technologiami jest lepszym terenem szkolenia i nabierania doświadczenia. Jednak na tej budowie rozszerzyłem swoje kontakty z budową o część ekonomiczną. Rozliczenia z generalnym wykonawca i moimi podwykonwcami, walka o każdy grosz. Jest to dla mnie cos nowego wiec przynosi mi większe korzyści:). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 06:19 Ktoś zawsze dostaje po tyłku, ciekawe tylko, dlaczego jest to zazwyczaj ten pracowity, odpowidzialny i dobroduszny?? Co tam! Najważniejsze, to mieć czyste sumienie, choć nieco docenienia ze strony przełożonych tudzież innych osób tez by sie przydało :)) Jak tam przedłużony weekend, udał się? Mnie bardzo, spędziłam prawie 4 cudowne dni, choć kawałek piątku poszło na straty w pracy. Pozdrowienia i nie daj się wyzyskiwaczom oraz malkontentom :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 05.05.03, 08:55 Takim to dobrze:(. Ja natomiast jestem zły, rozdrażniony, zmęczony, niewyspany i mam to wszystko w 4 literach. Pozdrawiam.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 06:15 O rany, Ty masz chyba chandrę! Do tej pory myślałam, że to spotyka tylko kobiety, ale najwyraźniej myliłam się. No to już biegnę na pomoc i podpowiadam, że najlepszym sposobem na te dolegliwość jest przespanie jej. Ale takie porządne! Dobrze też robi wypłakanie się komuś w mankiet i wywalenie z siebie wszystkich żali, lub zakup jakiegoś drobiazgu wyłącznie dla własnej przyjemności. Czasami też chodzę wtedy do fryzjera, ale to pewnie w Twoim przypadku odpada? Jako że noc już minęła, więc zapytam z pewną nieśmiałością: lepiej Ci? Pozdrawiam serdecznie, naprawdę, i trzymaj się jakoś. Wszystko mija z czasem, podły nastrój też :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 06.05.03, 17:20 Nadal tak sobie, chociaż może trochę lepiej, aczkolwiek pracy nie ubywa. Dzisiaj jeszcze angielski, a w domku będe musiał nadrobic służbowa korespondencję w ciagu dnia nie było czasu:). koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 06:30 Nie przejmuj się za bardzo. U mnie w pracy również totalna katastrofa. Nie wiem, czy ktoś tam kiedyś zrozumie, że nawet muł ma swoja wydolność, i że jak się go zanadto obciąży pakunkami, to albo nie ruszy z miejsca, albo padnie. Wkurza mnie to dokumentnie, bo od kilku lat pracy przybywa, a rąk do pracy nie. Przynajmniej nie w moim sektorze. Czasmi mam ochotę wziąć kapotę, trzasnąć drzwiami i już nigdy więcej nie wrócić. A wczoraj to już była istna gehenna. Mam wszystkiego powyżej uszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 07.05.03, 09:01 Jak tu się nie przejmować widząc ludzi którzy mając wszystko gdzieś mają się 100 razy lepiej niż ja, są zdrowsi, mają więcej wolnego czasu a wychodząc z pracy odpoczywają a nie myślą tym co jeszcze zostało do zrobienia. Ale co tam do 40 tki jakoś wytrzymam:):):). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 06:32 Jak się będziesz tak przejmował, to nie wytrzymasz :( Wiem po sobie, bo od kilku lat ćwiczę odporność w stosunku do tego typu zjawisk i nie odnoszę żadnych rezultatów. Dalej tak samo mnie irytują i krew mnie zalewa. Ostatnio zaczęłam nawet udawać, że nie umiem zrobić pewnych rzeczy, które tak naprawdę umiem. To chyba jedyna metoda, ale nie zawsze do zastosowania, niestety. A fuszerki nie znoszę. Wolę zrobić cos raz, a dobrze, niż potem poprawiac i świecić oczami, bo niestety źle wykonana praca zawsze wraca czkawką. Najgorsze tylko, że nie zawsze do tej samej osoby, która ją schrzaniła. Uśmiechnij się i rób swoje, nie oglądając się na innych, bo inaczej dostaniesz wrzodów, albo zawału. Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 08.05.03, 11:33 Wrzody pewnie już mam:):), a co do zawału nie chcę o tym myśleć. Musze teraz myslec ponieważ muszę robic rzeczy co do których nie jestem pewien że są zrobione dobrze, ponieważ nie leżą w obszarze mojej specjalizacji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 06:04 Czemu dają Ci do roboty rzeczy nie z Twojej specjalizacji? To nie fair.Teraz będziesz musiał dokształcać się na siłę, albo szukać specjalisty, zeby sie upewnić, że coś dobrze zrobiłeś.To mi sie nie podoba, bo pewnie znowu zamiast wypoczywać w weekend, bedziesz się głowił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 09.05.03, 11:16 I znowu masz rację:):):), takie już jest to życie. mam nadzieję jednak że kiedys uda mi sie odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 06:14 Bardzo jestem ciekawa kiedy? Chyba jak wprowadzone zostaną karne obozy wypoczynkowe dla pracoholików :)) Będzie przyjeżdżała specjalna ekipa interwencyjna, siłą odrywała delikwenta od pracy i wywoziła gdzieś na regenerację, najlepiej do jakiejś głuszy. Miłego dnia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 12.05.03, 15:45 Musze przyznac, że ten pomysł mi się podoba, anwet bardzo:):):). Nie mozesz jednak mówic o mnie tak strasznie, ponieważ w sobote pracowałem tylko 3 godziny a w niedziele wcale. to chyba o czyms swiadczy:):):). W przyszłym tygodniu tez nie będę pracował w weeken ponieważ mam komunię siostrzenicy i siostrzenca więc będe świętował:):):). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 06:07 Wcale strasznie do Ciebie nie mówię, za to bardzo się cieszę, że w przyszły weekend będziesz miał zupełnie co innego do roboty, niż praca. No bo ile można pracować? Raz zdarzyło mi się popracować ok. 10 godzin w mojej pracy, ale przy końcu już nie wiedziałam, jak się nazywam i co właściwie robię. Dobrze, że potem do domu trafiłam. W dodatku od pracy można dostać garba, albo popsuć sobie wzrok, więc wiesz, trzeba uważać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 13.05.03, 11:45 prosze nie dołuj mnie i nie mów, że pracujesz tylko 10 godzin dziennie:):):). Ponieważ u mnie to normalka, wczoraj np byłem w domu około pólnocy i to bynajmniej nie po piwku ze znajomymi. Niestety ze wzrokiem masz rację nie mam juz najlepszego:(, i nie zanosi się na to że się poprawi:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 19:24 No nic na to nie poradzę, że poczułeś się zdołowany :(( Naprawdę więcej pracować nie mogę, choćbym nawet chciała (a nie chcę), bo jak koledzy Włosi zamykają biuro, to ja też przymusowo muszę się ewakuować :)) A w domu to mi się nie chce, bo mam co innego do roboty. Na przykład pranie, albo gotowanie, albo inne podobne duperelki. A jak i tego mi się nie chce, to kompletnie nic nie robię. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 23:58 Nic tylko pozazdrościć. Tez chciałbym jak TY:(. u mnie nikt nie zamyka biura a tym bardziej nie zaatrzymuje prac na budowie:):):). teraz to mi dopiero dokopałaś:):):), to był cios poniżej pasa. Pozdrawiam i zycze miłego poranka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 06:17 Mądrala :)) Jakbym została inżynierem zgodnie z "widzi mi się" szanownego papy, to pewnie teraz miałabym to samo co Ty. Widzę, że miałam niezłego nosa, że tego nie zrobiłam, uff. Nieposłuszeństwo wyszło mi tym razem na zdrowie ;) Ale i tak Ci troche zazdroszczę, wiesz? To co zbudujesz pozostaje na długo, a mojej pracy właściwie nie widać, nie licząc obszerności akt, które i tak wcześniej czy później kończą w koszu na śmiecie. Może więc lepiej już się nie licytujmy. Jak Ci minął wczorajszy wtorek, trzynastego? Mnie jak zwykle - czyli tradycyjne urwanie głowy. W związku z tym życzę Tobie i sobie spokojnej środy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 14.05.03, 10:17 Jeżlei chodzi o wczorajszy dzien , to był jedny z lepszych. Sam byłem pod wrażeniem bystrości mojego umysłu, a ciało czuło się wręcz doskonale. Zaliczam więc ten dzień do udanych. Dzisiaj natomiast pogda za oknem mówi wszystko. Buro i szaro nawet kawa nie pomaga przyspieszyć pracy mózgu:):):). Ide więc wypić drugą:). Przynieść i Tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 20:30 Nie, dziękuję, wypiłam dziś 4 kawy, w tym jedną taką, że musiałam ja sobie 3 razy rozcieńczać, tyle mi sie sypnęło. Na szczęście to była rozpuszczalna, inaczej do tej pory miałabym ciotkę telepkę, a tak to zaraz sobie spokojnie padnę na podusię i...oby mi sie nie śniły horrory :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 16.05.03, 16:58 Życze miłego weekendu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 18:43 Och, dziękuję, zaliczę te życzenia na poczet przyszłego weekendu, bo ten już, niestety, minął. I był udany, nie powiem. Odpoczęłam, wyspałam się, poopalałam, poczytałam, pogadałam, pojadłam... Słowem, robiłam wszystko to, na co zazwyczaj nie mam wcale czasu, albo mam go bardzo niewiele. A jak Twoje świętowania??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 22.05.03, 12:19 Obzarłem sie nimożebnie:):):), ale co tam raz na jakis czas można. Np. Raz dziennie:). Teraz natomist ponownie młyn. Tym razem wczesniej zyczę udanego weekendu, aby zdążyć na czas:). Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 06:49 Chwalebna przezorność, bo rzeczywiście ostatnio znikam w piątki od razu po pracy :)) I weekendy mam przez to zdecydowanie dłuższe i naprawde udane. A ten ostatni to był jak czysta rozkosz. Nawet jeść mi sie nie chciało :)) Ach, gdyby jeszcze wtorki były równie rozkoszne - nie wahałabym się powiedzieć natychmiast "tak". No ale cóż, kiedy ryby gadały tylko na niby.... Pozdrówki:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 27.05.03, 08:44 Ech, Ty to masz szczęście:)). Też bym, tak chciał:(. A tu klops, niestety i do tego nie tracę apetytu:). Gdzież wypoczywałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 21:10 W miejscu, które przeciętnemu mieszkańcowi centralnej Polski wcale nie kojarzy się z wypoczynkiem :) A co tam słychac w świecie budownictwa? Domy rosną? Wczoraj spacerując wieczorem po Saskiej Kępie odkryłam niebywale luksusowe osiedle domków jednorodzinnych i bliźniaków. Nie myślałam , że coś takiego znajduje się tak blisko mnie. Cicho, spokojnie...zzieleniałabym chyba z zazdrości, gdybym była zazdrosna o rzeczy matrialne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 20:54 Wow, mieszkasz na Saskiej Kępie. Ja również. Ale tych super domków nie widziałem , gdzież one są? W budownictwie niestety kiepsko, coraz ciężej. Nie ma czego budować. No ale jakos trzeba sobie radzić. A cóż u Ciebie? Udało Ci się zrzucić trochę swoich obowiązków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 22:00 Są w tym pasie za Ateńską. Może nie są to jakieś nadzwyczajne domki, ale za to sympatyczne. Bardzo tam cicho,spokojnie i przytulnie. Poszczególne segmenty osiedli sa monitorowane i zamykane na noc. I jaśmin też tam kwitnie. Kiedyś na Dąbrówki,od strony Walecznych,przy takim drewnianym domu, był cały pas krzaków jaśminu. Jednym słowem atmosfera tam taka, jaka była na Saskiej Kępie, dokąd nie wybudowano wyjącej i przebrzydłej Trasy Łazienkowskiej, niech ją piekło pochłonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.dialup.warszawa.pl 02.06.03, 21:34 :) podziękuj za nią inzynierowi Karwowskiemu z "Czterdziestolatka" :). Jak widzisz wszystko co złe to przez inzynierów:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 06:32 A to on nie budował Dworca Centralnego? Poza tym nie uogólniajmy aż tak zawzięcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 03.06.03, 10:35 Dworzec Centralny też budował :). Ale na razie trzeba się cieszyć tym co się ma a ja od 23 czerwca będę miał urlop:)))))))))))))). Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 06:11 Jakoś nie potrafię się cieszyć z Trasy Łazienkowskiej pod nosem. Do urlopu tez mi jeszcze sporo brakuje. A Ty masz już cos zaplanowane? Chyba nie zamierzasz pracować podczas urlopu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 05.06.03, 12:17 O nie na pewno nie będę pracował. Wyruszam za granicę ale bez planów. Mam zamiar pojechac do Wiednia a wracjąc zachaczyć o Bratysławę i Pragę. Mam nadzieję,że mi sie uda:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.03, 07:57 To masz szeroko zakrojone plany:) Życzę powodzenia. Będziesz podróżował pociągiem, czy autokarem? Niestety, ja na urlop jeszcze muszę poczekać, i kto wie, może doczekam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 10.06.03, 11:31 Na pewno doczekasz:), Ja natomiast nie mogę sie juz doczekać. 18 dni wolnego. To jest po prostu cos kapitalnego. Hurrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: 217.7.150.* 23.08.03, 20:52 nie bedzie ciagu dalszego? :o((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 20:58 O, fajnie, że podniosłeś ten wątek. Może c.d.n.? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: 217.7.150.* 25.08.03, 22:33 chyba nie nastapi.koles Cie olal :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 22:35 Bywa :) Chyba jednak nie powieszę się z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: 217.7.150.* 25.08.03, 22:40 wiem- naciagniesz mnie na ciaganie watku :o) Odpowiedz Link Zgłoś
_owca przepraszam, że się wtrącam.... 02.04.03, 19:33 ale usłyszałam o tymianku - tę przyprawę dodaję do wszystkiego: do żurku, pomidorów, kanapek.... uwielbiam go! lekkostrawny i przepyszny jest pieczony pstrąg w tymianku z niewielką ilością cytrynki - palce lizać pozdrawiam owca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: przepraszam, że się wtrącam.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 19:51 Nic nie szkodzi, owieczko, że się wtrącasz :) Myślałam, że nikt już nie pamięta o tymianku. Ja go cenię na równi za smak i za aromat, jakiego dodaje potrawom. Tylko troszkę mocniej ścieram go w palcach przed dodaniem. Przy okazji tą rybką podsunęłaś mi pomysł na kolejny dietetyczny obiad. Dzięki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
_owca Re: przepraszam, że się wtrącam.... 02.04.03, 19:53 odchudzasz się czy chcesz po prostu jadać zdrowo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: przepraszam, że się wtrącam.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 19:57 Po prostu jestem na diecie wątrobowej - czyli tzw. wyższa konieczność :)) Ale wiesz, wcale nie narzekam, no może poza tymi słodkościami, co mi ich nie wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
_owca Re: przepraszam, że się wtrącam.... 02.04.03, 20:04 to pstrąg jak najbardziej powinien Ci służyć, tylko nie zapomnij owinąć go w folię aluminiową. Pstrąg, tymianek, cytrynka i odrobinę soli - całość w folię i do pieca na 25 minut :-) do tego proponuję ryż polany sosem sojowym (ten od sushi) i seler naciowy. smacznego:-) owca ps. a słodkości.... bardzo Ci współczję ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: przepraszam, że się wtrącam.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 20:09 Tak właśnie zrobię, może tylko na razie daruję sobie sos sojowy i seler, bo na nie jeszcze za wcześnie. I oczywiście nie omieszkam powiedzieć Ci, jak smakowało :)) Odpowiedz Link Zgłoś
_owca Re: przepraszam, że się wtrącam.... 02.04.03, 20:24 widzę, że naprawdę poważnie z wątróbką... życzę powrotu do zdrowia i do "zobaczenia" :-) owca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: przepraszam, że się wtrącam.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 20:31 Do zobaczenia, mam nadzieję że za niedługo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: i jak? złapałaś pstrąga? ;-) n/txt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 02:14 Tak! Był pyszny - według Twojego przepisu :) Odpowiedz Link Zgłoś