Dodaj do ulubionych

Tego jeszcze nie grali

IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 07:55
Żebym musiała z rana i do tego w sobotę towarzyskie otwierać.:)

A śpijcie sobie, co Wam będę żałować...
Obserwuj wątek
    • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 08:03
      Cześć, Pomcia!
      Dopiero co wstałam. Spałam chyba z 11 godzin!
      Uuuaaaaa....
      Ale mi dobrze.
      • Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 08:08
        Ha! To już conajmniej drugi raz!! Kiedy Ty śpisz ja nie mogę.:))) Jestem na
        nogach od 7.00.:)

        Daj kubek, mam świeża kawę w ekspresie.
        • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 08:17
          Chętnie się napiję, dzięki.
          Nie ma to jak kawa na poranny rozruch :)
          Dlaczego nie mogłaś spać? Znów dzwony na wieży kościelnej poszły w ruch?
          • Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 08:36
            Dzwony to raz a dwa to to, że mój nowy sprzęt grająy nagle się uruchomił i
            rozdarł w niebogłosy. Nie rozpracowałam jeszcze jak go przestawić. No i kot
            uznał, że czas na drapanko poranne i zaczął fonicznie molestować moje ucho... i
            niech ktoś mi powie, czy śpiąc solo można mieć spokój.
            • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 08:44
              Żeby sobie odpowiedzieć na to pytanie, dodaj do kompletu wielkiego faceta,
              który nocą kręci się niemiłosiernie w łóżku, na dodatek może chrapie, i
              zarzuca ramionami w najmniej spodziewanych momentach przyduszając Cie do
              poduszki :)
              Sprzęt zawsze można odłączyć od prądu, wsadzić zatyczki kontra dzwony do uszu,
              przy okazji kota się nie słyszy, zresztą kot to chyba małe piwko :)
              • Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:00
                Tego wielkiego to bym zaprzęgła, niech przeprogramuje to elektroniczne
                ustrojstwo, proboszcza załatwi na parłowo a kota.. nie, kota niech zostawi.:)

                A z wielkim w łóżku jakoś bym dała radę... też bym mu przyłożyła "niechcący".:)
                • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:10
                  Jak tak, to nie pozostaje mi nic innego, jak podesłać Ci hantle do wyrabiania
                  muskulatury. Nabierzesz krzepy, i jak przyłożysz... to jeden raz powinien
                  wystarczyć :)
                  W końcu boks w łóżku zupełnie nie pasuje do delikatnej, bądź co bądź,
                  kobietki.
                  • Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:26
                    Mam ciężarki.:) Piłkę lekarskš, mini stepper i takš ta�mę do ćwiczeń.
                    Co nie znaczy, że mam bicepsy.:))
                    Ale jak wiesz zapewne, organizuję turnus kondycyjny dla Unki i Martuchy, więc
                    trzeba poszerzyć asotryment.
                    • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:50
                      Chętnie bym się dołączyła, jeśli można, jeszcze tylko nie wiem w jakim
                      charakterze - współuczestnika czy kibica.
                      Jako wkupne dodam ab-gymnica i jeszcze takie jakieś urządzenie do ćwiczenia
                      mięsni ud, pośladków i brzucha, co nie pamiętam, jak się zwie, ale jest nader
                      skuteczne.

                      P.S.Pomcia, czy mi się zdaje, czy łączysz się przez modem? Zaczynam mieć
                      wyrzuty sumienia, że tak Cię zagaduję.
                      • kitek1 nie martw sie, maryjko............... 08.02.03, 09:55
                        ja ją tez:)
                        • Gość: maryjo2 Re: nie martw sie, maryjko............... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:57
                          I nie masz wyrzutów?
                          Pamiętam własne rachunki z czasów modemowych :(
                          • kitek1 mam, i delikatnie sie............ 08.02.03, 09:59
                            zegnam:(((
                            • Gość: maryjo2 Re: mam, i delikatnie sie............ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 10:02
                              Delikatny, jak zwykle, kitek :)
                              Rzadkość w świecie brutali.
                              • Gość: maryjo2 Re: mam, i delikatnie sie............ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 20:36
                                I jeszcze ma inne zalety, o!
                      • Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:56
                        Ano modem... niestety. Ale spokojnie, Maryjko, w tym miesišcu będe w necie
                        krócej, bo mam urlopik.:))) Tak więc wszystko się wyrówna.
                        • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 10:00
                          A planujesz może odwiedziny w Wa-wie?
                          Dawno Cie nie widziałam, choć przyznam, że parę okazji sama utrąciłam z
                          pewnych przyczyn, czego obecnie powtarzać nie zamierzam :)
                          • Gość: pom Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 10:02
                            Obligatoryjnie i bezwarunkowo!!!!!!!!
                            Już się cieszę.:))

                            A teraz uciekam... papa :)
    • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:09
      7.55 to już nie takie rano nawet w sobotę. Niektórzy juz ptracuja o tej
      porze.:):)
      • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:12
        A konkretnie, co robią?
        • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:32
          Jak widac na razie siedzą w sieci:), a tak poza tym to walczą przy budowie
          kolejnego nowego budynku w Warszawie:).
          • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:54
            Budują kolejne metry pod wynajem za gigantyczną cenę w samym centrum miasta?
            Już sama nie wiem, czy jestem za czy przeciw :)
            • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 10:02
              No cóż nie da się ukryć, ale wynajmujący nie narzeka an brak kasy:). Wynajął
              pól budynku i chyba ma się nieźle.:) A lokalizacje ma naprawdę niezłą, przy
              samym metrze Politechnika.
              • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 10:19
                Ha, to już dokładnie wiem, co jest budowane.
                Przejeżdżam tamtędy codziennie w drodze do pracy, to w poniedziałek przyjrzę
                się temu dokładniej.
                Zdradź jeszcze tylko, czy to lokale mieszkalne, czy biurowiec?
                • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 14:02
                  Biurowiec, siedziba PriceWatershouse&Coopers;. Przyjrzyj się dokładnie,
                  warto:):). Pozdrawiam
                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 18:29
                    Kurczę, rano na śmierć zapomniałam przyjrzeć się dokładniej, co za skleroza :(
                    Może jutro nie zapomnę, o ile znów się nie zamyślę, bo w autobusie jakoś
                    doskonale mi się myśli.
                    No, ale jak sobie pooglądam, to opowiem wrażenia.
                    Dziękuje za pozdrowienia i na wzajem :)
                    • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 15:24
                      Może lepiej przyjżeć się wieczorem. Kiedy budynek jest oświetlony, większy
                      efekt:):). Trzymaj się:)
                      • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 21:36
                        Obejrzałam! Wygląda na ukończony, przynajmniej z zewnątrz. Bardzo ładnie
                        skomponowana bryła. Śmieszne, ale zauważyłam to dopiero, jak przyjrzałam się
                        wnikliwiej. Czy coś jest jeszcze planowane, jeśli chodzi o wykończenie od
                        zewnątrz?
                        • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:03
                          Cieszę się, ze się podoba.Obok ma stanąć druga część tego budynku, trochę
                          mniejsza ale za to wyższa, połaczona z budynkiem który już stoi. :)
                          • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 22:21
                            Mam bardzo kiepską wyobraźnię przestrzenną, więc będę wiedziała, czy całość mi
                            się spodoba czy nie dopiero jak zobaczę :(
                            Nie umiem sobie wyobrazić, dlatego zawsze miałam nie lada kłopot z geometrią
                            przestrzenną. A jak jeszcze trzeba było przy okazji zastosować rachunek
                            różniczkowy, to już była zupełna katastrofa.

                            P.S. Na marginesie - masz nocne dyżury w pracy? Przecież po ciemku nic nie
                            widać, co się buduje ;)
                            • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:28
                              Nie jestem pewien ale obok jest tablica informacyjna, a na niej jest zdjęcie
                              całości, przyjzyj się jutro:):). Niestety mamy trochę problemów, a niestety
                              prace możemy prowadzic dopiero po 18.00 aby nie burzyć cyklu pracy w budynku
                              który defacto jest już oddany. Poza tym dzisiaj mamy jeszcze testy urządzeń, od
                              24.00 do 7.00 wwięc mam nockę na budowie.:):):). Zachciało mi się byc
                              inzynierem:):).
                              • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 22:39
                                Za to jakie ładne bryłki współtworzysz. No i zostaje trwały ślad po wykonanej
                                robocie.Mnie by to kompensowało zarwane nocki :)
                                • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:43
                                  Może masz ochote się zamienic:):), Wystarczy mi juz tych nocek, sobót i
                                  niedziel w pracy:):). Do tego wrzody, a w przyszłosci zawał serca albo wylew.
                                  Ale tak poza tym to mnie to kręci:).
                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 22:48
                                    A tam, wrzody to i ja mam, choć nie jestem inżynierem. To nie kwestia zawodu,
                                    tylko trybu pracy i stresu, niech to gęś kopnie.
                                    Zamienić się nie dałabym rady z już wspomnianych powodów, dzięki którym
                                    wybiłam sobie (a przede wszystkim ojcu, też inżynierowi) pomysł zdawania na
                                    Politechnikę. Poza tym inżynier w spódnicy??? No sam powiedz, kto by mnie
                                    traktował poważnie?
                                    :)
                                    • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:53
                                      Nie prawda, kobieta wprowadza trochę spokoju i kultury w codzienne zycie na
                                      budowie u nas jest kilka co prawda nie inzynierów ale zawsze.:):):). A tak z
                                      ciekawości, cóż stresującego porabiasz?:)
                                      • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 23:24
                                        Lepiej nie pytaj, dość że dokoła mam codzień przez cały dzień gromadę
                                        wrzeszczących i machających rękoma Włochów. Czasami odechciewa mi się nawet
                                        mówić do nich w ich języku :( Szczęście, że mam kilka polskich
                                        towarzyszek "niedoli".
                                        A pracuję dwa przystanki metra dalej w stronę centrum :)
                                        • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 00:00
                                          No to rzeczywiście, współczuję:):) No nic godzina "W" nadeszła, godzina prawdy
                                          i testy układu idę:):):)
                                          • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 00:02
                                            Powodzenia!
                                            Mnie dla odmiany wzywa już łóżko.
                                            • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 14:10
                                              Mnie było pisane łózko dopiero o 4 rano, a o 10 z powrotem w pracy, pozdrawiam:)
                                              • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 19:36
                                                Lekko nie masz, to prawda, i odpowiedzialność duża.
                                                A jak testy przebiegły?
                                                • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 20:55
                                                  Testy nie wypadły najgorzej,:), budynek nadal stoi, instalacja elektryczna
                                                  działa, system p-poż. aktywny więc wszystko OK :):), Dzisiaj powtórka, z
                                                  wiekszym efektem gdyż na krótki czas wyłączymy cały budynek i zrobi sie
                                                  ciemno:). Zobaczymy co będzie po tym tescie. I znowu do 4 albo 5 a jutro muszę
                                                  byc o 8.00 brrrrrrrr. Miłej nocy
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 21:11
                                                    Dziękuję, ale jeszcze za wcześnie na spanie, jeszcze się troche pokręcę tu i
                                                    ówdzie.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 22:51
                                                    Jednym słowem też jesteś nocnym markiem:),
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 22:54
                                                    O nie :)
                                                    Bez 7 godzin snu funkcjonuję co najmniej wadliwie przez kolejnych 8, a potem
                                                    już nie funkcjonuję wcale.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 22:56
                                                    :), czyli co za chwilkę do łózeczka bo o 7 trzeba wstac:), spokojnych snów
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:01
                                                    Właśnie tak, już za chwilę :)
                                                    Tobie również życzę spokojnej nocy, bez złośliwości przedmiotów martwych.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 23:04
                                                    dzieki:), Śpij spokojnie:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:06
                                                    To ORMO jeszcze czuwa?
                                                    Już chyba śnię :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 23:58
                                                    :)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 06:25
                                                    Udało mi sie wstać :)
                                                    A Tobie udało się dziś położyć?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 11:49
                                                    Na całe 2 godziny ale dobre i to:), Dzisaj natomiast mogłem spać aż do godziny
                                                    9 do pracy dotarłem o 11, ale za to wyjdę dopiero ok.20:(:(. Pozdrawiam:)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 11:50
                                                    wszystkiego dobrego Walentynkowego:):)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 16:13
                                                    O, dziekuję bardzo i wzajemnie.
                                                    Niby głupie to świeto, a jednak każde sympatyczne życzenia cieszą :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 18:49
                                                    Również dziękuję:). Jak samopoczucie przed weekendem? Życze miłego wypoczynku:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 20:03
                                                    Jestem zadowolona, jak przed każdym weekendem. Nareszcie trochę ciszy i
                                                    spokoju :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 16:08
                                                    No to zazdroszczę, ja niestety znowu w pracy:(. Dobrze , że życie nie trwa
                                                    wiecznie:):):).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 18:10
                                                    Znowu pracujesz?
                                                    No to potowarzyszę Ci odrobinkę.
                                                    Co tym razem robisz?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 02:28
                                                    W poniedziałek mam odbiór głównej rozdzielnicy niskiego napięcia, i w związku z
                                                    tym musiałem zrobić korekty na kilku schematach. Mam nadzieję, że teraz już sie
                                                    podobają inspektorowi nadzoru. Poprawiam je juz chyba trzeci raz:):):). To już
                                                    zaczyna sie robić sztuka a nie dokumentacja techniczna. Ostatnim razem poprosił
                                                    o zmiane kolorów bo te które akurat ja wybrałem nie podobaja mu się. Teraz więc
                                                    Wszystko wydrukuję w czerni:):):) a niech tam najwyżej znowu się
                                                    nasłucham:):). Miłej niedzieli.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 09:21
                                                    O! Nie wiedziałam, że sprwność rozdzielnicy niskiego napięcia zależy od
                                                    kolorów na schemacie. Szkoda, że pan inspektor nadzoru od razu nie powiedział,
                                                    jakie są jego ulubione kolory, zaoszczędziłby Ci przynajmniej tego typu
                                                    poprawek i sporo czasu.
                                                    Niestety, nadzór techniczny to władza wyższa, jego parafka na schemacie cenna
                                                    niczym złoto.
                                                    Uda Ci się przynajmniej mieć niedzielę wolną?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 15:42
                                                    Niedzielę, na szczęście mogłem spędzić w domu ale to nie znaczy ,że
                                                    odpoczywałem:):):), po prostu wziałem prace do domu. Włąsnie wróciłem z odbioru
                                                    co prawda jeszcze trwa ale nie wytrzymałem juz nerwowo, ale i tak jestem z
                                                    siebie dumny bo wytrzymałem 8 godzin, inni wymiekali juz wcześniej z duzo
                                                    wyższym cisnienim krwi niż ja:):). Kurcze jeszcez kilka takich odbiorów i chyba
                                                    zacznę powąznie myslec o zmianie fachu:):). Ewentualnie samo życie to
                                                    spowoduje, zawał, wylew, udar mózgu jak nic:):):). Aczkolwiek jak mówi
                                                    przysłowie "co nas nie zabije to nas wzmocni" więc kto wie może kiedys sie
                                                    uodpornię na ludzką głupote:). Pozdrawiam i życze sił na nadchodzący tydzień:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 06:15
                                                    Nie licz na to. Na głupotę nie ma żadnego środka odczulającego ani
                                                    znieczulającego, musiałbyś najpierw ogłuchnąć, a w końcu i oślepnąć, żeby jej
                                                    nie słyszeć i nie widzieć :)
                                                    Dziś wtorek, a to dla mnie najcięższy dzień tygodnia w pracy. Oby przeszedł
                                                    jak najprędzej, potem juz będzie z górki.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 11:51
                                                    Chyba masz rację, ale i tak wolę mieć nadzieję, ze jednak kiedys w przyszłości
                                                    sytacja się zmieni:). Wiesz co, też chcaiłbym móc powiedziec,że właśnie minął
                                                    wtorek najcięższy dzień mojej pracy, zazdroszczę Ci. Ja wchodząc rano do pracy
                                                    nie jestem w stanie przeiwdzieć cóż mnie dziś czeka oczywiścei pomijając
                                                    zadania które zaplanowałem do zrobienia:):):). Np. wczoraj wyszedłem o
                                                    północy :). Co dzień nowe niespodzianki i wyzwania. Casem mam ochotę rzucic to
                                                    wszystko i wyjechać gdzieś w dzika głuszę, ale wiem też, że nie mogę bez
                                                    tego ,żyć.:):).(nałogowiec :):):) ) Bez tej dawki adrenaliny, i uczucia, ze
                                                    robię coś naprawde fajnego, czegoś co bardzo bardzo lubię. POzdrawiam i zycze
                                                    sił do przetrwania tego najcięższego dnia:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 22:43
                                                    Dobrnęłam jakoś do końca i muszę przyznać, że było lepiej, niż się
                                                    spodziewałam. Czy to może oznaczać, że wtorek przesunął się na środę? :))
                                                    Z adrenaliną w pracy to chyba jest tak, że w pewnych ilościach rzeczywiście
                                                    dopinguje, ale w nadmiarze jest destruktywna. Bo niby im mniej masz czasu na
                                                    różne rzeczy, tym sprawniej je wykonujesz. Ale kiedy czas kurczy się do
                                                    minimum, to stres osiąga maximum, i wtedy klops, bo nie wiedząc, za co się
                                                    złapać, w końcu nie robi się nic, albo wszystko po łebkach. Wtedy często
                                                    jakość przechodzi w ilość i powoli się w niej gubi, a to już nie jest TO.
                                                    Wiesz, całkiem niedawno, po dość długim okresie pracy "pod napięciem" zupełnie
                                                    nie umiałam przestawić się na tryb normalny i zorganizować się mając na tę
                                                    samą robotę dwa razy więcej czasu. Zabrakło stresu!
                                                    Nienormalne staje się normą, to mnie przeraża.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 17:59
                                                    A juz jutro piątek:):). I znowu będziesz miała weekend:). Przepraszam że tak
                                                    krótko ale jestem potwornie zmęczony. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 15:41
                                                    Cześć :))
                                                    Już mam weekend i z przyjemnością zajmę sie praniem i sprzątaniem, a potem
                                                    położę się na łóżku i będę się byczyć. To jeśli chodzi o plany na dziś, bo
                                                    potem to jeszcze nie wiem.
                                                    A Ty? Masz jakąś szansę na odrobinę wypoczynku po tym szaleńczym tygodniu
                                                    pracy? Wcale się nie dziwię, że przy takim tempie życia i pracy padasz ze
                                                    zmęczenia.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 17:53
                                                    Niestety :(, jutro tez będę w pracy:), ale za to niedziela może będzie wolna:).
                                                    Przyszły tydzien zapowiada sie jeszcze koszmarniejszy. Nie dość ,że będę musiał
                                                    pilnować prac na budwie to jeszcze w między czasie będę musiał sprawdzić wycenę
                                                    na kolejną budowę. Juz się boję:).
                                                    Wiesz co pobycz się i za mnie, będzie mi lżej.:)
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 18:50
                                                    No nie wiem, czy mi się uda ta sztuka, jak tak dalej pójdzie. Właśnie
                                                    zmitrężyłam ponad godzinę na naprawienie popsutego prysznica w łazience - woda
                                                    zamiast tą dziurawą sikawką na górze leciała dołem rączki. Zanim się
                                                    połapałam, że w metalowym wężu jest gumowa rurka, która się gdzieś
                                                    ześlizgnęła, zdążyłam go skrócić o parę zwojów i ze 20 razy skręcić i
                                                    rozkręcić.
                                                    I wieczorny plan byczenia się diabli wzięli :(
                                                    Ale za to prysznic działa jak należy :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 12:57
                                                    Nastepnym razem gdy będziesz miała taką awarię daj znać, chętnie pomogę:):). No
                                                    i co przed nami kolejny tydzień walki, kolejny ciężki wtorek:):), jak ten czas
                                                    szybko mija:). A mnie na ten tydzien doszły dwa kolejne tematy do
                                                    przegryzienia, zmienić pracę czy jeszcze ciągnąć ten wóz. Dostałem dwie
                                                    propozycje pracy które tak jak ta mają swoje plusy i minusy. Sa diametralnie
                                                    różne ale mają coś w sobie. Naprawdę nie wiem co zrobić. Czy mysleć o tylko o
                                                    pieniądzach czy tylko o rozwoju, czy pamietać o zdrowiu tak psychicznym i
                                                    fizycznym czy tez jeszcze sobie to darować i eksploatowac ile się da:):):),
                                                    dopkóki sam nie odmówi posłuszeństwa:):). Jak myślisz co powinienem zrobić?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 14:04
                                                    Najlepiej, gdyby któraś z tych propozycji łączyła w sobie wszystkie korzystne
                                                    aspekty: rozwój, pieniądze, i przy okazji nie obciążała zdrowia. Ale gdybyś
                                                    taką propozycję miał, to przecież nie pytałbyś o zdanie :)
                                                    Nie bardzo umiem Ci doradzić, bo nie wiem, co dla Ciebie liczy się
                                                    najbardziej.
                                                    Rozumując całkiem na zimno postawiłabym na rozwój i odpowiednią do wykonywanej
                                                    pracy i zużywanego przy niej zdrowia gratyfikację pienieżną. Nie sądzę, żebyś
                                                    był kimś, kto dobrowolnie chciałby się zaskorupiać wykonując stale te same
                                                    czynności nawet za bardzo duże pieniądze. Myślę, że dopóki ma się siły i chęci
                                                    oraz możliwości, żeby brać byka za rogi, to trzeba to robić, bo czas, żeby
                                                    osiąść na pewnej i spokojnej posadzie i tak sam kiedyś nadejdzie. Natomiast
                                                    wysokości nakładów energii i zdrowia nigdy nie będziesz w stanie przewidzieć.
                                                    Niezależnie czy praca będzie taka czy owaka, to i tak ryzyka stresu po prostu
                                                    nie da się z niej całkowicie wyeliminować. Nie te czasy.
                                                    Reasumując: rozwój - tak, zawsze, wszędzie i do końca. Jeśli tylko można
                                                    nauczyć się czegoś nowego i w dodatku mieć za to płacone? Chyba nie ma
                                                    optymalniejszego rozwiązania.
                                                    Pieniądze - najlepiej jeśli nie mniejsze, niż uprzednio.
                                                    Zdrowie - bardzo ważne, ale jeśli i tak ma być nadwerężone, to trzeba zarobić
                                                    przynajmniej tyle, żeby potem mieć się za co leczyć :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 11:27
                                                    Też chciałbym aby była praca wiążąca wszystkie te aspekty:):):). Interesująca,
                                                    rozwojowa, dobrze płatna i zabierająca 8,5 godziny dziennie:) a do tego
                                                    umożliwiając pozanwanie setek nowych ludzi. Nie jest to jednak możliwe. Wiem ,
                                                    że moze zabrzmi to głupio ale chyba wybiorę pieniądze. Nadal będe pracował w
                                                    branży, więc nie będę dużo tracił jezeli chodzi o rozwój zawodowy trochę
                                                    ucierpią moje kontakty bo praca nie będzie już tak "światowa" no ale coś za
                                                    coś. Mam nadzieję, że nie starciłem w Twoich oczach:):):), i nie przypniesz mi
                                                    etykietki "materialista".:):). Pozdrawiam.
                                                    Do decyzji jeszcez jakiś tydzień.
                                                  • piotr_c Re: Tego jeszcze nie grali 24.02.03, 14:39
                                                    Przepraszam ,że się wtrącę. Mam znajomych w twoim ostatnim budynku i
                                                    powiedzieli, że klatki schodowe są na zamek zamknięte i dopiero jakby była
                                                    jakaś draka to alarm będzie otwierał drzwi.
                                                    Jak to jest naprawdę i jak to ma się do np sytuacji gdyby pożar wybuchł w
                                                    środku nocy a na pietrze jest trzy osoby na krzyż. Czy muszą coś nacisnąć , czy
                                                    jakoś to inaczej chodzi?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 19:45
                                                    No proszę, ktoś zna ten budynek, jestem pod wrażeniem.:):) To prawda klatki
                                                    schodowe służą wyłącznie do ewakuacji, i w momencie jakiegokolwiek zagrozenia w
                                                    tym równiez a moze przede wszystkim pożaru drzwi na klatki schodowe otworzą sie
                                                    automatycznie. natomiast windy zjada na poziom parteru otworzą drzwi i nie
                                                    ruszą az do odwołania alarmu aby nikt nie zostal uwięziony w windzie. Uspokój
                                                    więc użytkowników wszysko pod kontrola:):). Z tej strony budynek działa
                                                    prawidłowo. Pozdrawiam.
                                                  • piotr_c Re: Tego jeszcze nie grali 25.02.03, 17:02
                                                    Dziekuję. Przekażę.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 10:45
                                                    Cieszę się, ze mogłem pomóc.:) A tak miedzy nami to nie wiem dlaczego
                                                    techniczna obsługa budynku nie poinstruowała ludzi o zachowaniach w czasie
                                                    zagrożen. Co prawda wszystkie intrukcje podawane są automatycznie poprzez
                                                    system nagłaśniajacy budynku, ale co instruktaż to instruktaż.
                                                  • piotr_c Re: Tego jeszcze nie grali 27.02.03, 11:49
                                                    Pewnie jakimś pisemiem to roześlą , ale wg mnie najlepsze sa rozwiazania
                                                    najprostsze czyli zamek w drzwiach z taką "klamka ucieczkową" + mały wyjec aby
                                                    ludzie się tamtedy niepotrzenie nie szwędali np pod hasłem :palarnia :)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 18:22
                                                    Nie przypnę Ci takiej etykietki, dlaczego miałabym to zrobić? Gdyby mnie ktoś
                                                    zaproponował lepiej płatną, pewną, stałą pracę, też prawdopodobnie dałabym się
                                                    skusić. Na razie cieszę się z tego, co mam, bo nie jest najgorzej :)
                                                    Za to jutro mam wtorek :( Może jak solidnie zawczasu ponarzekam, i wyobrażę
                                                    sobie najgorszy z możliwych scenariusz, to nie będzie tak źle? Zazwyczaj to
                                                    skutkuje :))
                                                    Pozdrawiam.



                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.03, 09:49
                                                    Życzę więc powodzenia, w przeżywaniu tego najgorszego dnia tygodnia:). Trzymaj
                                                    się.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 18:50
                                                    Trzymałam się i dotrzymałam do końca w jednym kawałku. Za to czas dzisiaj
                                                    wyprawiał niestworzone akrobacje. Najpierw, zanim się spostrzegłam, była juz
                                                    13:00, a mnie się zdawało, że minęła zaledwie krótka chwilka! Potem zaczął
                                                    zwalniać, coraz bardziej i bardziej, aż ostatnia godzina wydawała się trwać
                                                    tyle, co cały dzień razem. Zerkałam ukradkiem na zegarek, i wydawało mi się,
                                                    że wcale nie robie tego często, a jednak od jednego zerknięcia do drugiego
                                                    mijało zaledwie kilka minut!
                                                    Teraz znów pędzi, a jeszcze mam tyle rzeczy do zrobienia :) Połowę z nich
                                                    chyba sobie odpuszczę, bo za chwilę padnę jak mucha.
                                                    Może to wiosna się zbliża?
                                                    Pozdrawiam :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 10:49
                                                    Nie żartuj człowiek powinien być twardy w końcu "Co nas nie zabije to nas
                                                    wzmocni" więc nie poddawaj się. Aczkolwiek drugie fajne zdanie mówi "Nie
                                                    odkłądaj na jutro tego co mozesz zrobic pojutrze". :):):). A tak poza tym to
                                                    jest piękna pogoda, co prawda rozleniwia ale jest super. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 06:37
                                                    Pogoda rzeczywiście była wczoraj piękna, ledwie usiedziałam do końca w pracy!
                                                    Za to potem zrobiłam sobie porządny spacerek. A kiedy już wracałam do domu
                                                    autobusem nr 520, to na wysokości przystanku Metro Politechnika usłyszałam
                                                    taką rozmowę chłopca z jego mamą:
                                                    - Popatrz, mamo, tu coś nowego zbudowali!
                                                    - No, rzeczywiście - potwierdziła mama.
                                                    - Ale ładny budynek! - zachwycił się chłopiec - Taki ma fajny kształt, nie to
                                                    co te prostokątne, nudne klocki.
                                                    Zgadnij, o czym mówili!
                                                    Miłego dnia :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 09:25
                                                    Nie mam zielonego pojęcia, naprawde zbudowali tam cos fajnego? Musze to
                                                    zobaczyc:):). Ale to miłe, że się podoba.:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 06:43
                                                    Cudze chwalicie, swego nie znacie...
                                                    Jak tam Twoja decyzja o pracy, dojrzała już wystarczajaco?
                                                    Moja tak - właśnie postanowiłam, że dzisiaj tez tam pójdę ;))Tym bardziej, że
                                                    w piątek pracuję krócej - tylko do 14.30, a potem 2 dni nie pracuję :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 21:01
                                                    Tylko pozazdrościć. Ja niestety dzisiaj również byłem w pracy, a poza tym musze
                                                    jeszcze sporo rzeczy zrobic w domu. Co do decyzji, to życie na razie podejmuje
                                                    je za mnie. Wyruszam na podbój nowego budynku. :):):).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 21:23
                                                    O rany! No to gratuluję :))
                                                    A ten przy Politechnice porzucasz? To kto skończy przybudówkę?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 12:19
                                                    Trzeba najpierw wygrać, aby móc dalej budowac tą "przybudówkę":):), ale kto wie
                                                    może wrócę, zobaczymy:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 12:28
                                                    A co będziesz tym razem budował i gdzie?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 18:46
                                                    Przepraszam ,że się nie odzywałem, ale mialem niezłe urwanie głowy. Na razie
                                                    jeszcze nie wiem dokładnie cóż będę działał. Pracuję nad kilkoma projektami a
                                                    gdzuie ostatecznie wyląduje trudno mi ocenić. Pracuje sobie a razie w biurze
                                                    (trudno tak nazwać ciągłe spotkania na budowach ale niech tak będzie).
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali 07.03.03, 07:59
                                                    Już myślałam, że zniknąłeś na zawsze. Cieszę się, że sie pomyliłam.
                                                    Inaczej kto by mi opowiadał co i gdzie się buduje ciekawego?
                                                    U mnie tez powoli zaczyna sie urwanie głowy. Na razie mam jeszcze tzw.
                                                    nadminuty, ale już niedługo zaczną się powoli zamieniać w nadgodziny, i tak
                                                    będzie co najmniej do połowy września :(
                                                    Pozdrawiam zgodnie z tym co za oknem - słonecznie :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 07.03.03, 14:58
                                                    U mnie od długiego czasu są już hipernadgodziny:):), ale co tam. Ważne że
                                                    jeszcze czasami udaje się wygospodarowac trochę czasu dla siebie:). Pozdrawiam
                                                    i życzę bardzo bardzo udanego słonecznego wekendu.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 21:51
                                                    Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet.:). Mam nadzieję, zę się nie obraziłaś.
                                                    pozdrawiam:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.03.03, 21:54
                                                    O, dziękuję bardzo!
                                                    Nie, nie obraziłam się :)
                                                    Znowu nabijasz nadgodziny?
                                                    Ja też miałam dziś prawdziwie mrówczy dzień mimo, że to sobota.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 23:30
                                                    Nie, dzisiaj piszę z domu. Wystarczyło mi wczoraj od 8.00 do 24.00. Natomiast
                                                    od poniedziałuku znowu niezły tydzień. Kolega poszedł na urlop. Mam na głowie
                                                    wycenę na aranżację wnętrz, usuwanie usterek i jeszcze jedną budowę. Zastanawim
                                                    się kiedy będę spał, no ale to dopiero w poniedziałek. Pozdrawiam i zycze
                                                    miłego odpoczynku.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 07:24
                                                    Naprawdę, podziwiam Cię, że wytrzymujesz takie tempo pracy. Nie zapominaj
                                                    jednak o śnie, skoro już nie masz czasu na zwykły, dzienny wypoczynek. Sorry,
                                                    że tak marudzę Ci nad uchem jak stara ciotka, ale po prostu obawiam się, żebyś
                                                    niedospania i przepracowania nie przypłacił zdrowiem. Obiecuję, że już więcej
                                                    nudzić na ten temat nie będę :)
                                                    Tak czytam, co napisałeś, i wnioskuję, że jesteście w stanie, jako firma,
                                                    wybudować budynek od podstaw i oddać go zapięty na ostatni guzik, włącznie z
                                                    urządzeniem wnętrz. Dobrze myślę?
                                                    Życzę spokojnej niedzieli :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 13:59
                                                    Na coś przecież trzeba umrzeć:):):). Mam nadzieję, ze od 17 marca ja pójdę na
                                                    urlop ięc trochę odpocznę:).
                                                    Z tym budynkiem to trochę nie do końca, projektujemy i wykonujemy instalcje
                                                    elektryczne i teletechniczne. trochę źle ująłem tą "aranżację wnętrz" chodziło
                                                    mi o to że znalazł się najemca na kolejna piętra budynku i musimy wycenić naszą
                                                    działkę (elektrykę, systemy p.poż itd) dla tej nowej aranżacji.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 06:38
                                                    Ja też to zawsze powtarzam, jednak wolałabym umrzeć z innych powodów, niż
                                                    przepracowanie :))
                                                    Widzisz, nie ma rady, znów zaczyna się nowy tydzień. Życzmy sobie powodzenia :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 12:25
                                                    I to do tego koszmarny tydzień, dopiero co sie zaczął a tu juz kilka telefonów
                                                    z żadaniem przyspieszenia prac i tony papierów do uzupełnienia. Jestem juz
                                                    zmęczony,ale przecież nikt nie mówił że życie będzie łatwe:):):). Trzeba się
                                                    cieszyc z tego co się ma. Pozdrawiam i powodzenia.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 06:43
                                                    Widzę, że Twoje połady optymizmu są niewyczerpane.
                                                    Jednak żadne z nas nie jest jucznym mułem, którego można dociążać w
                                                    nieskończoność pakunkami. Moje są już na tyle ciężkie, że niedługo nie zdołam
                                                    zrobić ani kroku dalej i pewnie sie rozkraczę, jak zepsuty samochód na
                                                    drodze :)
                                                    Dziś wtorek, brrr...
                                                    Może by tak wierzgnąć ?
                                                    Pozdrawiam.
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 11:40
                                                    I cóż to da, wierzę ,że kiedyś będzie lepiej:)). Co prawda nie wiem kiedy ale
                                                    wierzę:). Co od moich pokłądów optymizmu to dzisiaj chyba ich nie ma, czuję sie
                                                    koszmarnie, bardzo źle spałem, budziłem się zlany potem, chyba mam gorączkę a
                                                    jeszcze do tego północy bolało mnie ucho:):):). Dlatego dzisiaj bez kija nie
                                                    podchodź:):). A w perspektywie praca do półocy:).
                                                    Współczuję moim pracownikom:).
                                                    Miłego dnia i sił do pokonania wtorkowych trudności:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 07:51
                                                    Jak samopoczucie? Nie zaniedbaj tego ucha, pewnie masz tam jakiś stan zapalny,
                                                    bo na zwykłe przeziębienie to mi nie wygląda.
                                                    Zdrówko to jest jednak to, co mamy najcenniejszego, takie jest moje zdanie.
                                                    Bez tego dalej ani rusz. Słyszy się teraz o takich powikłaniach pogrypowych,
                                                    że włosy stają dęba na głowie. Jedna z moich koleżanek na skutek niedoleczonej
                                                    grypy ma uszkodzony właśnie bębenek w uchu, i utratę słuchu w 50%. To nie są
                                                    żarty, więc dbaj o siebie i śmigaj do lekarza, zanim się zrobi poważniej.
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Zmartwiona M.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 12:18
                                                    Nie martw się:)). Od tego sie nie umiera, tzn. mam nadzieję:). U lekarza już
                                                    byłem, mam zapalenie ucha. Niestety na zwolnienie i tak nie mogę pójść,
                                                    (obecnie jestem sam na tej "ładnej" budowie:) ) dostałem antybiotyk, jakiś
                                                    środek przeciwbólowy i kropelki do ucha. Czuje się co prawda trochę zakręcony,
                                                    ale mam nadzieję,że szybko to minie. Od poniedziałku chciałbym pójść na urlop,
                                                    a z bolącym uchem to urlop do bani:).
                                                    Pozdrawiam i nie martw się. Mówią, że co nas nie zabije to nas wzmocni:)).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 07:28
                                                    Uff, to mi ulżyło :) Dobrze, że poszedłeś do lekarza, miałam jednak nosa
                                                    pisząc o uchu koleżanki.
                                                    Trzymaj sie ciepło i nie daj się!
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Trochę mniej zmartwiona M.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.03, 10:46
                                                    Cieszę się, ze już mniej się martwisz:). Mam nadzieję, że moje ucho szyko wróci
                                                    do swojego normalnego stanu. Mam pytanie czy moge dostać jakiś bardziej
                                                    bezpośredni kontakt do Ciebie, nie mam tu na mysli numeru tel. komórkowego :)),
                                                    ale np. emaila lub nr gg.
                                                    Nie obrażę się jeżeli powiesz nie:))). Zawsze pozostanie mi forum:).
                                                    Odpowiedź wyślij pod adres elemars@poczta.onet.pl
                                                    Pozdrawiam:)
                                                  • Gość: mario Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.zab.zigzag.pl 13.03.03, 11:15
                                                    :o)))
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 06:41
                                                    Popatrz, tak sobie miło gawędzimy, aż tu wątek niespodziewanie przekroczył 100
                                                    postów i trzeba otwierać druga stroniczkę. Kto by pomyślał! :))
                                                    Tymczasem znowu jest piątek, a mnie przerażenie ogarnia, iloma sprawami będę
                                                    musiała się dziś zająć, i w pracy, i w domu. W week-end będzie to samo. A
                                                    czasu ciągle jakby coraz mniej na to wszystko... Doba zdecydowanie jest za
                                                    krótka, powinna trwać przynajmniej 48 godzin, nie uważasz?
                                                    Pozdrawiam :)

                                                    P.S. Ludzie listy piszą, zwykłe, polecone...
                                                    Ja też!
                                                    :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 18:12
                                                    Masz całkowita rację, nie wiem jednak czy 48 godzin to wystarczająco duzo
                                                    czasu:). To prawda pogawędka jest bardzo miła:), dzieki za maila ale niestety
                                                    nie miałem jeszcze czasu na niego odpowiedziec. Za to od poniedziałku urlop,
                                                    całe dwa tygodnie co prawda pierwszy tydzien w Wawie ale za to drugi :):), sam
                                                    jeszcze nie wiem gdzie.
                                                    Pozdrawiam i nie daj się zamęczyć w wekend:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 06:24
                                                    Nie ma szans! Zupełnie nie wiem, dlaczego wszystko spada na mnie jednocześnie
                                                    i w wariackim tempie, zamiast po kolei, spokojnie? Naraz będę musiała zajmować
                                                    się dziś co najmniej tysiącem spraw, ja chyba oszaleję! Połowa z nich miała
                                                    być wczoraj, ale oczywiście to by było za piękne i za proste!
                                                    Co za życie. Lecę szykować się do boju.
                                                    Pozdrawiam :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 14:15
                                                    Walcz, walcz i jeszcze raz walcz, nie daj się temu 1000 spraw :)). Ponieważ
                                                    jeżeli to one wygrają nie będę miał z kim pogadać na forum:)), a jest to dla
                                                    mnie duża przyjemność.
                                                    Pozdrwiam.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 19:34
                                                    Już się nawalczyłam wczoraj i dzisiaj, i już nie mam siły na więcej. Nogi mi
                                                    włażą wiesz gdzie, i ręce też. I tak się podziwiam, że wszystko tak sprawnie
                                                    mi poszło przy moim ślimaczym tempie funkcjonowania. Teraz mam 2 pokoje
                                                    odmalowane na cacy i mogę zacząć je zagracać na nowo :))
                                                    A Ty już freeeee?? Wyobrażam sobie, że przed pójściem na urlop chciałeś
                                                    zostawić w pracy wszystko w należytym porządku, przez co harowałeś 2 razy
                                                    tyle, co zazwyczaj. Mylę się?
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 21:45
                                                    Masz rację takie były moje plany, ale niestety zostawiam taki bałagan, że chyba
                                                    nie będe mógł spać. Raczej na pewno nie będę mógł spać, aczkolwiek wszystcy moi
                                                    zanjomi mówią abym miał to wiesz gdzie:))). Naprawdę nie miałem komu przekazać
                                                    swoich obowiązków :(. A jest kilka niedokończonych spraw. Ale trudno jeżeli moi
                                                    szefowie o tym nie myslą to dlaczego ja mam o tym mysleć. Jestem tylko
                                                    człowiekiem. Poza tym wziąłem trochę pracy do domu i te najpilniejsze sprawy
                                                    będę nadal kontynuował na odległość o ile wystarczy mi czasu:)).
                                                    Co planujesz robić jutro, gdzie wychodzisz na piwko?:). jutro swięto piwa:).
                                                    Gratulacje, powiedz jakie kolory masz teraz w domu?:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 21:56
                                                    Nigdzie jutro nie idę na piwo niestety, za to prosto po pracy jadę do sklepu
                                                    zakupić mebelki, które wcześniej upatrzyłam. Pomalowałam ściany na biało, bo
                                                    to najwygodniejszy kolor w razie kolejnego odmalowywania, no i do bieli
                                                    wszystko pasuje :)
                                                    Naprawdę jutro jest święto piwa? Myślałam, że wypada jakoś w październiku.


                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 22:07
                                                    Wydaje mi się, że jutro jest dzień św. Patryka, więc również jutro jest święto
                                                    piwa.
                                                    No ale przed Tobą większe przyjemności, zakup mebelków:))).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:14
                                                    No nie wiem, czy to będzie taka przyjemność, jak je sama montować zacznę.
                                                    Co prawda mam w domu pomocnika, ale jeszcze nieletni. Za to je za dwóch
                                                    ostatnio :))
                                                    A Ty wybierasz się gdzieś na piwo, czy może na odwrót - piwo wybierze się do
                                                    Ciebie?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 22:22
                                                    Więc jak je za dwóch to i sił ma za dwóch na pewno pomoże:).
                                                    Jeszcez nie wiem, co będzie jutro, chciałbym gdzieś wyskoczyć ale jeszcze
                                                    zobaczę. Niestety nie doszedłem jeszcze do siebie.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:34
                                                    No tak, zapomniałam, ze przy antybiotyku alkohol raczej nie jest wskazany.
                                                    Ale chyba nie powiesz mi, że urlop spędzisz na pracy w domu? Chodzi mi o
                                                    pracę, którą zabrałeś z pracy :))
                                                    Swoja drogą mnie rzadko kiedy udaje się zrobić coś z pracy w domu, i często co
                                                    przyniosę, to odnoszę w takim samym stanie. Jakoś w domu nie mam weny do
                                                    służbowych obowiązków. Chyba, ze jestem na dyżurze, wtedy muszę.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 23:31
                                                    Mam nadzieję, że coś uda mi się zrobić. Poza tym mam trochę innych obowiązków
                                                    dla których musze poświęcić część urlopu.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 06:37
                                                    Obowiązki rzecz święta. Tylko dlaczego musi być aż tyle tych świętości?
                                                    Myślę, że ktoś się chyba pomylił w proporcjach.
                                                    Życzę udanego dnia :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 09:46
                                                    Wiem, ze to straszne ale zobowiązania to zobwiązania przynajmniej dla mnie. nie
                                                    mam tutaj na mysli czegoś co ma przypominac plan pięcioletni:):):), ale musze
                                                    to zrobić. To nie jest dobre wiem ale taki już jestem.
                                                    Ogladałś film "Gladiator" tam jest świetna maksyma którą staram się wypełniac w
                                                    swoim zyciu: "siła i honor", coś w niej jest:).
                                                    miłego dnia:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 21:31
                                                    To wcale nie straszne, co piszesz. Podjętych zobowiązań po prostu należy
                                                    dotrzymywać, to powinno być normą, a nie jakimś niespotykanym dziwactwem.
                                                    To bardzo cenna zaleta i niestety, coraz rzadziej spotykana. Tak przynajmniej
                                                    wynika z moich obserwacji. Całe szczęście, że Twoje zobowiązania nie mają
                                                    wymiaru planu pięcioletniego, bo pamiętam, co prawda wtedy jeszcze nie z
                                                    osobistych doświadczeń, jak wygladało dotrzymywanie takich planów w czasach
                                                    socjalizmu:)) Zresztą teraz też nie jest lepiej - wystarczy przyjrzeć sie
                                                    obietnicom przedwyborczym i temu, co z nich zostaje przy końcu kadencji. A
                                                    ryba psuje sie od głowy, więc i w kontaktach na niższych szczeblach zaczyna
                                                    rozkwitać gołosłowność, cwaniacto, krętactwo, nieróbstwo i brak
                                                    odpowiedzialności. Za to nieuczciwie zdobyte pieniążki niektórym jakoś nie
                                                    śmierdzą.
                                                    Wolę nie drążyć już dalej tematu, bo powiem Ci, że to jedna z kwestii, które
                                                    doprowadzaja mnie do białej gorączki.


                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 23:44
                                                    Nie będe drążył tematu ale powiem Ci, że zgadziam się Tobą w 100%, dodam
                                                    jeszcze tylko brak kompetencji:)). Dlatego dodam jeszcze jedno jestem głupi:).
                                                    No ale tak to już jest na tym świecie:).
                                                    Miłego dnia:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 00:18
                                                    Jesteś głupi? No to jest nas już co najmniej dwoje, bo tak w zupełnej
                                                    tajemnicy powiem Ci, że znam jeszcze kilku takich głupków, ale tylko kilku,
                                                    niestety.

                                                    Miłej nocy :)

                                                    Gość portalu: m napisał(a):

                                                    > Nie będe drążył tematu ale powiem Ci, że zgadziam się Tobą w 100%, dodam
                                                    > jeszcze tylko brak kompetencji:)). Dlatego dodam jeszcze jedno jestem
                                                    głupi:).
                                                    > No ale tak to już jest na tym świecie:).
                                                    > Miłego dnia:).
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 23:46
                                                    A apropos gorączki to ja mam takie same objawy.:)))))))) Sytuacja jest straszna.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 23:58
                                                    Ha, masz te same objawy, to znaczy szał w oczach, pianę na ustach i
                                                    samootwierający się nóż w kieszeni?

                                                    P.S. A propos chorób wszelakich - jak Twoje gardło?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 11:31
                                                    :) dokładnie. Niestety gardło nie wróciło jeszcze do normy, ale to tylko dla
                                                    tego, ze nie dbam o siebie:))). Chyba tego nie potrafię:). Piję zimne napoje,
                                                    chodzę bez czapki, nie zpinam kurtki:)). Faceci chyba naprawde są wiecznymi
                                                    dziecmi:).
                                                    Pozdrawiam:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 18:09
                                                    No tak, mogłam się tego spodziewać! Na pewno też nie wiesz, co to jest szalik,
                                                    i do czego służą rękawiczki :)) A na koniec powiedz mi jeszcze, że w ogóle
                                                    paradujesz po ulicach nago, to gwarantuję Ci, że natychmiast padnę trupem.
                                                    Tylko wcześniej ugotuję zupę.
                                                    :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 22:36
                                                    No nie tak ekscentryczny to nie jestem:), ale to prawda, ze nie wiem co to jest
                                                    szalik, nosze natomiast rękawiczki:).
                                                    Nie przerywaj sobie jednak pracy bo zupa pachnie znakomicie:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 07:34
                                                    A tam, zwykły rosołek :)
                                                    Po tych rewelacjach na temat Twojego sposobu ubierania się w zimie na wszelki
                                                    wypadek nie zapytam jak i gdzie się stołujesz. Już sobie wyobrażam tę
                                                    jajecznicę (na przemian ze smażoną kiełbaską) na śniadanie, obiad i kolację
                                                    przez 365 dni w roku, no może oprócz Bożego Narodzenia i Wielkanocy + imieniny
                                                    znajomych i w rodzinie :))
                                                    Co?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 10:00
                                                    O kurcze dzisiaj rzeczywiście była jajecznica z kiełbaską. Był to jednak
                                                    śiadomy wybór.:))))). Jednak wydaje mi się, że tutaj Cię zaskoczę, uwielbam
                                                    gotować, to moje hobby. Ostatnio, rzeczywiście nie mam za duzo czasu na
                                                    gotowanie, ale jest to mój sposób na odreagowanie ciężkiego dnia. Uwielebiam
                                                    ryby. Moja specjalność to pstrąg na niebiesko, oraz kurczak po żydowsku (to już
                                                    oczywiście nie ryba), kiedyś wyslę Ci mailem zapach i smak tych potraw:)))).
                                                    Zaskoczyłem?:)
                                                    Jak wiec widzisz, przynajmniej z tej strony dbam o siebie:).
                                                    Miłego dnia
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 22:33
                                                    Tak, jestem zaskoczona! Muszę wyznać szczerze, że nie mam bladego pojęcia, jak
                                                    się robi pstrąga na niebiesko, zresztą kurczaka po żydowsku też nie. Zatem,
                                                    zanim powysyłasz mi te zapachy, określ mniej więcej co przypominają, bo nie
                                                    bedę wiedziała, co mam czuć :)) Tak więc remis mamy 1:1, bo Ty chyba lepiej
                                                    gotujesz, za to ja się lepiej ubieram, no przynajmniej jeśli wziąć pod uwagę
                                                    ilość nakładanych na siebie warstw. Chociaż dzisiaj miałam jedną warstwę
                                                    mniej, bo było tak cieplutko!
                                                    :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:35
                                                    :) Cieszę się, że udało mi się Ciebie zaskoczyć. Kurczak o żydowsku pachnie
                                                    zapachem słodkich owoców: brzoskwiń, mango, anansów z odrobiną ziół no i
                                                    oczywiście zapachem pieczonego kurczaka:))))). Ryba zaś, delikatnym zapachem
                                                    czosnku, natki z pietruszki, octu winnego i warzyw w których został
                                                    ugotowany:))))). Uwielbiam rozmawiać o jedzeniu:).
                                                    Mam nadzieję, że jestes sobie w stanie to wyobrazić:).
                                                    Pogoda rzeczywiście była dzisiaj wspaniała, aczkolwiek wieczorem nie było już
                                                    tak ciepło. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 23:45
                                                    Owoce piecze się razem z kurczakiem, czy kurczaka osobno na ruszcie, i obkłada
                                                    sie owocami? A może faszeruje sie kurczaka owocami przed pieczeniem? To by mi
                                                    sie podobało, chyba spróbuję sama coś takiego zrobić.
                                                    Narobiłeś mi smaku na noc!
                                                    Dobranoc :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:51
                                                    Kurczaka piecze się oddzielnie, a następnie dusi się, w otoczeniu owoców o
                                                    których mówiłem z dodatkiem ziół (zależą od upodobania) mozna doac równiez
                                                    odrobine białego wina. A nastepnie razem z nimi się podaje do tego ryz z
                                                    szafranem i zielona krucha sałata (z sosem vinegrete) genialne:)).
                                                    Ale prosze nie jedz już, jest bardzo późno na kolację:)).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 00:00
                                                    Nie martw się, to mi już dziś nie grozi, już nawet nie miałabym siły pójść do
                                                    kuchni. Jakoś bardzo mnie wyczerpuje to przesilenie zimowo-wiosenne, po
                                                    przyjściu z pracy po prostu padam na nos. Z przygotowaniem potraw, o których
                                                    tak smakowicie rozprawiamy, też będę musiała się jeszcze nieco wstrzymać ze
                                                    wzgledów zdrowotnych, ale myślę, że to nie potrwa długo :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 00:03
                                                    W takim razie, życzę, smacznych i pachnących snów.
                                                    Dobranoc:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 08:12
                                                    Niestety, żadnego pachnącego snu dzisiejszej nocy :( Może za późno położyłam
                                                    sie spać, albo za wcześnie wstałam?? Słoneczka też dzisiaj ani widu, ani
                                                    słychu, a szkoda, bo dodaje sporo energii. Trudno, w takim układzie trzeba
                                                    będzie poradzić sobie bez.
                                                    Trzymaj się!
                                                    Spokojnego dnia :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 10:35
                                                    Coś w tym jest, ale w końcu to dopiero marzec:)). Nie możemy wymagać pięknej
                                                    słonecznej pogody, na taka trzeba jeszcze zaczekac. nie martw się jednak na
                                                    wszystko przyjdzie czas. Wiem ,że jest Ci "ciężko" ponieważ znowu musiałaś
                                                    załozyc dodatkową warstwę ciuchów na siebie:))), ale wytrzymaj jeszcze chwile:).
                                                    Pozdrawiam i zyczę cipełego dnia:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 23:50
                                                    Bardzo Ci dziękuję! Nareszcie ktoś mi współczuje, bo zrozumiał, jak mi jest
                                                    ciężko, zwłaszcza zimą :))
                                                    Jestem Ci za to naprawdę wdzięczna, tym bardziej, że jesteś mężczyzną. Bardzo
                                                    rzadko który pan jest w stanie udawać, że rozumie kobietę, a już zupełnym
                                                    białym krukiem jest ten, kto naprawdę jest w stanie ją pojąć. Nie za żonę,
                                                    oczywiście, bo takich to jest co niemiara ;))
                                                    Tak czy inaczej Twoim współczuciem zaskarbiłeś sobie moją dozgonną sympatię i
                                                    teraz już będę Cię lubić aż do śmierci :)))

                                                    (Sufler do pana "m": teraz należy wyrazić swe bezgraniczne wzruszenie i
                                                    zadowolenie z usłyszanego z ust pani "m" komplementu oraz wyrazów sympatii z
                                                    jej strony używając słów "ach, jakże się cieszę, że tak mnie doceniasz, to
                                                    takie miłe i niespotykane u kobiet!" :) )
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 12:18
                                                    Ach jakże się cieszę, że to doceniasz to takie miłe i niespotykane u kobiet:).
                                                    Rozbawiłaś mnie, naprawdę:)).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 21:49
                                                    Jak na mój gust wstawiłeś za mało uśmiechów :)))))))))))))))))))))))))))))),
                                                    ale niech Ci będzie ;)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 22:46
                                                    Co słychac? Jak minął tydzień? :)))
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 22:57
                                                    Bardzo pracowicie! Nic, tylko latałam w te i z powrotem jak kot z pęcherzem, z
                                                    pracy do domu i na odwrót, malowałam, skręcałam mebelki, w przerwie jadłam
                                                    szarlotkę, piłam herbatkę i jeszcze milion innych rzeczy robiłam po drodze i w
                                                    trakcie :))
                                                    A Tobie??
                                                    Ojej, to już tydzień, jak jesteś na uropie!! Te dni tak szybko mijają, że aż
                                                    strach.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 23:05
                                                    Nie przesadzaj to dopiero 5 dni:)))). Lenistwo to nie jest mój żywioł. Juz
                                                    jestem zmęczony:)). Na szczęści od jutra praca, praca i jeszcez raz praca.
                                                    Zaraz, przepraszam jeszcze tylko sauna, masaż i kino to plany na jutrzejszy
                                                    dzien:) a dopiero później praca..
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 23:10
                                                    O, kino! Też sobie pochodzę do kina, jak będę na urlopie. W ogóle pochodzę
                                                    sobie tu i tam, i będę patrzyła, jak wyprztykują wiosenne pączki na drzewach,
                                                    i pójdę na takie wieeeelkie lody z owocami w wydrążonym ananasie :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 23:12
                                                    Kurcze, dobry pomysł, gdzie podaja takie fantastyczne lody?:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 23:18
                                                    W "Magnanie" na Foksal. Jadłam je chyba z godzinę, mówię Ci, ale przyjemność.
                                                    A potem dłubałam w tym ananasie, a on był, i był, i był... :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 23:42
                                                    Chyba ja jutro odwiedzę:). A teraz zyczę spokojnej nocy znikam:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 23:48
                                                    No to spokojnego chrapu-chrapu!
                                                    Dla sąsiadów też ;)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 12:53
                                                    Noc minęła spokojnie, a dzisiaj znowu cudowny dzień:))). Piękne słońce, co
                                                    prawda mroźne ale świat zaczyna nabierac uroku:))). Zyczę więc udanej soboty.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 06:56
                                                    Dziękuję uprzejmie, miałam nadzwyczaj udana sobotę, jeszcze nie zdążyłam
                                                    całkiem po niej ochłonąć, a tu już nastała jeszcze bardziej emocjonująca i
                                                    cudowna niedziela!
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 13:02
                                                    I to widzę,że od samego rana. Jestem pod wrażeniem, myślałem, zę tylko ja
                                                    wstaje o godzinie 6.30 rano w niedzielę. A tu proszę ty już o 6.56 jestes w
                                                    internecie:)))).
                                                    Udanej niedzieli
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 18:52
                                                    Owszem, najczęściej jestem tu właśnie rano i wieczorem. Cóż, siła
                                                    przyzwyczajenia. Tak jak i wczesne wstawanie :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 11:51
                                                    No i mamy wiosnę pełną gębą. Temperatura na zewnątrz jest całkiem przyjemna.
                                                    Piękne słońce, aż chce się, żyć. Jak samopoczucie po wtrorku, czyli najgorszym
                                                    dniu Twojego tygodnia:))?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 14:27
                                                    Dziękuję, mam się dobrze, choć mało co z wtorku pamiętam, bo albo byłam pod
                                                    narkozą, albo pod wpływem innych środków odurzających. Niby niewinna
                                                    operacyjka, a naszpikowali mnie jak wszystkich innych :)
                                                    Za to o czwartku mogę powiedzieć, że jest piękny. Wracałam do domu w samym
                                                    sweterku.
                                                    Wiosna, panie sierżancie!:))
                                                    Życzę miłej i beztroskiej reszty urlopu.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 22:25
                                                    Wow, cóż się działo? martwiłem się o Ciebie? Cóż to za opracja? A o urlopie nic
                                                    mi nie mów bo na samą myśl robie się zły:))))). Pozdrawiam.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 07:36
                                                    O martwiłeś się naprawdę? Jakie to miłe i niespotykane u mężczyzn :))
                                                    No to już się już nie martw, zabieg był prosty i prozaiczny - usunięto mi
                                                    kamienie żółciowe metodą laparoskopii. Tak więc nie mam już kamyczków w
                                                    brzuchu, ale na zewnątrz, bo dostałam je na pamiątkę :))
                                                    Czemu jesteś wściekły na swój urlop? Podejrzewam, że użyłeś na nim jak
                                                    przysłowiowy "pies w studni", mam rację??
                                                    Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 13:05
                                                    Dlaczego jesteś tak wrogo nastawiona do mężczyzn?:)))). Czy naprawdę są to
                                                    tylko potwory?:)) bez serc:)).
                                                    No proszę, ale odwaga ja nie wyobrażam sobie abym mógł dobrowolnie poddać się
                                                    takiemu zabiegowi:)). Końmi by mnie nie zaciągnęli:)).
                                                    Niestety urlop był do bani, ale częściowo z mojej winy:)), zrobiłem się
                                                    strasznie leniwy a to chyba oznaka starości:)).
                                                    Pozdrawiam i zyczę miłej niedzieli.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 14:10
                                                    Zaraz, zaraz, jeszcze sobota się nie skończyła! :))

                                                    Co do operacji, to żadna odwaga, tylko konieczność, niestety. Wolałam sama się
                                                    zgłosić do szpitala, zamiast być do niego wieziona w ostatniej chwili erką (o
                                                    ile w ogóle zdążyłaby przyjechać po mnie na czas, hmmm... :))
                                                    Leniłeś się na urlopie? No, to rzeczywiście jest niedopuszczalne ;)))
                                                    Ja tam mam zamiar lenić się aż do świąt, bo tyle zostanę w domu po szpitalu.
                                                    Zamierzam dogadzać sobie w każdy dozwolony sposób, bo potem nie będę miała
                                                    takiej możliwości aż do następnego urlopu :)
                                                    Co mężczyzn - rzeczywiście znam paru przypominających potwory bez serc, i do
                                                    tych faktycznie jestem nastawiona wrogo. A Ty jesteś potworem bez serca? Jakoś
                                                    nie zauważyłam tego do tej pory :)))
                                                    Pozdrawiam i życzę udanej reszty week-endu.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 31.03.03, 10:30
                                                    Nie powiedziałem, ze jestem potworem, to Twoje reakcje pozwalają mi oddczytac
                                                    Twoje nastawienie.:))))), ale nie do mnie:)). Przecież to Ty reagujesz na każdy
                                                    miły odruch z mojej strony jak na coś pojawia się w ustach mężczyzna raz na sto
                                                    lat albo i rzadziej.:))). Więc zapytałem:).
                                                    No a ja już w pracy:(((, niestety.
                                                    Pozdrawiam i szybkiego powrotu do pełni sił.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 10:55
                                                    Hmm... niezły z Ciebie psycholog :)) Ze mną z dnia na dzień coraz lepiej, nie
                                                    myślałam nawet, że tak szybciutko będę zdrowieć i bardzo się z tego cieszę, bo
                                                    najbardziej nie lubię, jak mnie coś unieruchamia wbrew mnie samej. A w domu
                                                    mam cała furę rzeczy do zrobienia, ech.
                                                    Tylko nie zamorduj się pracą pierwszego dnia po urlopie, bo będę
                                                    niepocieszona :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 31.03.03, 16:01
                                                    Tylko przez skromność nie zaprzeczę. A co do "mordów" to spoko jakos przezyłem
                                                    ten pierwszy dzien jeszcze tylko pierwsza noc:)))))))))))).
                                                    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 17:46
                                                    Znowu nocka Ci się zapowiada? To fatalnie, skończy sie na tym, że za kilka dni
                                                    będziesz "ugotowany" i gotowy do następnego urlopu :(
                                                    Ale w ogóle to Cie podziwiam, nieskromnie mówiąc.
                                                    Spokojnej pracki w takim razie :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 09:33
                                                    Niestety, jeszcze jedna nocka mnie czeka, a w środę "padnę":))))), ale to
                                                    dopiero w środę. Dzisiaj natomiast trzeba się cieszyć z kolejnego dnia. Myśle,
                                                    że zamiast podziwu przydałby mi się porządny kopniak ze stwierdzeniem przestan
                                                    człowieku wreszcie żyć jak żyjesz i zajmij się soba a nie praca:)))))).
                                                    Miłego dnia:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 11:40
                                                    No to przestań człowieku wreszcie żyć, jak żyjesz i zajmij się troszkę
                                                    bardziej sobą niż pracą :)))))). Kopniaka nie będzie, bo nie uznaję przemocy :)
                                                    A poważnie - oszczędzaj trochę siły i nerwy, bo żadna praca nie jest warta ich
                                                    utraty.
                                                    Miłego dnia życzę na nieco wolniejszych obrotach.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 12:49
                                                    Spoko jakoś przeżyję. Wiem, że nie warto poświęcac się dla pracy, "nie chcem
                                                    tego robić, ale muszem":))))))).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 13:26
                                                    A ja sobie myślę, że Ty to masz po prostu w charakterze. W takim razie nie ma
                                                    co z tym walczyć na siłę, bo się można tylko zmęczyć i zdenerwować jeszcze
                                                    bardziej ;)
                                                    W każdym razie cieszy mnie bardzo, że choć taki zaganiany, znajdujesz chwilkę,
                                                    żeby tu słówko napisać, bo to znaczy, ze nie jest jeszcze tak najgorzej.
                                                    No!
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 14:21
                                                    Słuchaj sporo zawdzięczam Twojej osobie. Jak już kiedys pisałem, dni na budowie
                                                    stawały sie przyjemniejsze po lekturze wiadomości od Ciebie na forum, więc nie
                                                    mogę od tak sobie stracić takiego kontaktu:)))))).
                                                    Zdrowiej szybko:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 14:58
                                                    Obiecuję, że dołożę wszelkich starań, żeby zdrowieć jak najszybciej to
                                                    możliwe :) Zwłaszcza, że i o mnie już się dopytują w pracy, hihi. Pewno,
                                                    zawsze to jedna głowa i dwie ręce więcej do roboty.
                                                    Miło mi, że choć nieświadomie, to uprzyjemniałam Ci pracowite dni na budowie.
                                                    Musze zresztą powiedzieć, że ja również z ciekawością i przyjemnością zaglądam
                                                    zawsze na ten wątek, żeby się dowiedzieć, co u Ciebie słychać. No właśnie, nad
                                                    czym teraz pracujesz?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 15:13
                                                    Na razie nad sobą:))))), a później zobaczymy:)). Strasznie duzo dzieje się w
                                                    firmie więc na razie nad wszystkim a to znaczy, że tak naprawdę to nad
                                                    niczym:))). Lecz już jutro dowiem się w co tym razem firma postanowiła mnie
                                                    wrzucić:))))).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 15:23
                                                    No, też strasznie jestem ciekawa, co to będzie tym razem :)
                                                    Liczyłam skrycie na te dobudówkę przy Politechnice, bo się obawiam, żeby ktoś
                                                    inny czegoś tam nie wykombinował takiego, co by zepsuło efekt ogólny.
                                                    Ostatnio zauważyłam, że budynek nieco zmienia kolor w zależności od
                                                    oświetlenia, co mi się szalenie spodobało :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 01.04.03, 15:53
                                                    No prosze nawet ja tego nie zauwazyłem:))), ale to chyba tylko dlatego, że
                                                    ostatnio częściej widywałem ten budynek w nocy niż dzień:)))), taki tryb
                                                    pracy:). Cieszę się jednak , że szalenie Ci się podoba:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 17:35
                                                    No właśnie, a ja na odwrót - zawsze rano, ale i wtedy kolor sie zmieniał. W
                                                    słońcu był niebiesko-szary, przy pochmurnym niebie już tylko szary :)
                                                    Myślałam, że wyjdę na straszna gapę, jak Ci o tym dopiero teraz napiszę :))
                                                    Hmm, tak sobie jeszcze pomyślałam, w związku z Twoim kucharzeniem i z moim
                                                    zdrowiem... Może znasz jakieś smaczne, ale lekkostrawne potrawy? Powiem Ci, że
                                                    powoli odechciewa mi się tych wszystkich gotowanych papek bez wyglądu i bez
                                                    smaku, a tu jeszcze półtora miesiąca jako takiej diety przede mną.
                                                    Jeśli coś przyjdzie Ci do głowy w wolniejszej chwili, to będę wdzięczna za
                                                    podrzucenie pomysłu :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 02.04.03, 09:29
                                                    Wiem, że to co powiem zabrzmi trochę głupio, ale chciałbym dostac zalecenie
                                                    takiej przymusowej diety:))))))). Dobrze by mi to zrobiło:)). Niestety z tym
                                                    lekkostrawnym jedzeniem będzie ciężko, nie po to spędzałem długie godziny w
                                                    kuchni aby jesć potrawy tego typu:)), ale jak tylko cos mi wpadnie do głowy dam
                                                    Ci znać:).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 10:22
                                                    Nie ma sprawy, jak już będę bardziej na chodzie, poproszę Cię o te mniej
                                                    dietetyczne przepisy :)) Na razie wczoraj upiekłam sobie pierś z kurczaka w
                                                    jabłkach i w tymianku. Bardzo lubię tymianek :)) Chodzi też za mną ten kurczak
                                                    po żydowsku, o którym mi niedawno opowiadałeś, ale to już na troszkę póżniej.
                                                    Powiedz, a Tobie na co dieta? Czyżby jakieś dodatkowe kilogramy zostały po
                                                    zimie? Oj, to chyba nikogo nie omija i nie ma się tym co zanadto przejmować,
                                                    wiesz?
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 02.04.03, 11:14
                                                    Ale zawsze to lepsze dla zdrowia tak troszeczkę się przegłodzić:))),
                                                    ewentul;anie zdrowo się poodzywiać to lepiej brzmi:)).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 19:25
                                                    To lepiej brzmi, ale to nie to samo. Ja tam na przykład jakoś nic nie schudłam
                                                    na tej diecie. No przynajmniej tak mi się wydaje :)) W dodatku okropnie chce
                                                    mi się coś słodkiego, najchętniej zjadłabym taki wieeeelki kawał szarlotki na
                                                    ciepło z lodami. A tu figa, bo nie mogę. Sucharki mogę, ale nie chcę :))
                                                    A Ty lubisz słodycze i słodkości?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 03.04.03, 09:22
                                                    Na szczęście za słodyczami nie przepadam, aczkolwiek od czasu do czasu
                                                    schrupię jakąś czekoladkę albo w-z kę. W końcu trzeba miec cos z życia:))).
                                                    Ale na sucharkach to długo bym nie pociągnął:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 09:33
                                                    O, witaj :) Już zawzięcie pracujesz? A śniadanie zjadłeś? Żebyś tam czasem w
                                                    pracy z głodu nie poległ :)

                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 03.04.03, 11:02
                                                    Spokojnie, zjadłem bardzo zdrowa kanapkę z twarożkiem, szczypiorkiem i
                                                    rzodkiewką i wypiłem bardzo niezdrową kawę:))). Jestem wykończony i najchętniej
                                                    położyłbym się spać a to dopiero początek dnia. Mój wczorajszy dzień skonczył
                                                    się o 3 rano jak 2 poprzednie więc mozesz sobie wyobrazić jak się czuję:)).
                                                    Miłego wypoczynku i nie obżeraj się sucharkami:)))
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 16:42
                                                    Myślę, że się czujesz jak schodzony kapeć i oczy Ci się zamykają. Tak sobie
                                                    wykombinowałam sądząc po sobie samej, bo mnie się bez pracy zamykają, to co
                                                    dopiero Tobie?? Podejrzewam, że jak wrócisz dziś do domu, to padniesz jak
                                                    kłoda na łóżko i nie wstaniesz aż do jutra :))
                                                    Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i trzymam kciuki za Twój rychły powrót do
                                                    domu :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 03.04.03, 16:53
                                                    To nie będzie takie proste:)). O 18.00 mam angielski o 20 muszę pojawić się na
                                                    starej budowie (tego ładnego budynku), wyjasnic kilka spraw więc w domku będę
                                                    nie wczesniej jak o 23.00:))).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 17:08
                                                    No nie powiem, żeby mnie to specjalnie satysfakcjonowało, tym bardziej, że
                                                    zanim coś przegryziesz, będzie około północy. No dobra, 7 godzin snu to już
                                                    może być :))
                                                    Ależ Ty masz napięty plan dnia!
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 04.04.03, 10:18
                                                    :) Nie da sie ukryć:). Trzeba sobie jednak jakoś radzić. Dzisiaj odwiedza mnie
                                                    szwagier wiec trochę odreaguję:)))))))). Miłego piątku
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 10:36
                                                    Chyba nie zamierzasz spać przy szwagrze?? :))))
                                                    Udanego odreagowania i jeszcze bardziej udanego week-endu :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 13:59
                                                    Dzięki:)) i Tobie również udanego wekendu.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 02:16
                                                    Przespałam pół soboty, i teraz tłukę sie jak Marek po piekle :)
                                                    Dzięki za pozdrowienia. Wypoczywaj :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.dialup.warszawa.pl 06.04.03, 16:54
                                                    Super, taż bym tak chciał!!!!!!!!!!!!!!!!!!, Dlaczego jest mi tak, źle:)))))).
                                                    Miłej niedzieli.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 18:07
                                                    Odwołaj natychmiast Twoje "super, też bym tak chciał" i spluń przez lewe
                                                    ramię, dla odczynienia, szybko, szybko!! Spałam, bo się źle czułam niestety,
                                                    ale sen trzymał tylko do północy, a potem ulotnił się gdzieś jak kamfora.
                                                    Obejrzałam więc program TV aż do świtu, zajrzałam tutaj, połknęłam litr
                                                    herbaty i w końcu się nade mną zmiłowało i pozwoliło znowu zasnąć :))
                                                    Ogólnie statystyka mojego snu nie przeżyła specjalnego wahnięcia, 9 godzin
                                                    poskładanych jak procent było, inaczej by mnie tu teraz nie było :))
                                                    Ciekawe, jak Twoja statystyka, podciągnąłeś ją nieco ???
                                                    Pozdrawiam :))))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:32
                                                    OK już odczyniam wszystko co powiedziałem:), No cóż chyba jeszcze nie do końca
                                                    udało mi sie podciągnąć statystyki czasu odpoczynku ale pracuję nad tym:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 18:41
                                                    Pracujesz nad snem, powiadasz?? :))
                                                    Mnie zasypianie przychodzi bez żadnej pracy, po prostu wystarczy, że przyjmę
                                                    pozycję horyzontalną i za chwilę już mnie nie ma :) Ale skoro znów mówimy o
                                                    pracy, to muszę koniecznie popracować nad zapadaniem w sen po nieco dłuższym
                                                    czasie, niż obecnie.
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 07.04.03, 11:47
                                                    O nie nie pracuj nad tego typu elementami, ciesz się raczej z tego co masz:)),
                                                    szybkie zapadanie w sen to genialna sprawa
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 17:13
                                                    Potwierdzam: genialna. Żadnego kręcenia się w łóżku z boku na bok, patrzenia
                                                    na mijające wolniej niż zwykle minuty, rozmyślań bez końca :))
                                                    Co tam słychać w wielkim świecie? Buduje się, czy się nie buduje?
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 08.04.03, 16:15
                                                    Niestety na razie się nie buduje:(, ale mam nadzieję, ze wkrótce coś się
                                                    zacznie. Zaczyna juz mi się trochę nudzic w biurze:))). Odpukać:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 17:39
                                                    Tobie nudzi się w biurze, a mnie powoli zaczyna się nudzić w domu. Właściwie
                                                    to już się zaczęło, i pewnikiem gdzieś by mnie poniosło, gdyby nie to, co się
                                                    dzieje za oknem :((
                                                    W sumie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo zamiast nakładać na
                                                    siebie tony łachów w celu zabezpieczenia każdego cm. ciała przed dostępem
                                                    ziąbu, wskakuję pod pierzynkę i już. A że ze spaniem, jak wiesz, nie mam
                                                    kłopotów... Ale lepiej niech się już zrobi ciepło.
                                                    Pozdrawiam z pozapierzynowego Sybiru :))

                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 09.04.03, 16:58
                                                    Też bym tak chciał:(, poleżeć w łóżeczku w taką koszmarną pogodę. A jak Twój
                                                    powrót do zdrowia, przebiega zgodnie z planem?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 23:54
                                                    Sądząc po ilości czasu spędzonego w stanie uśpienia, to chyba nie za bardzo :(
                                                    Na szczęście mam jeszcze troszkę czasu, zanim znów wpadnę po uszy w obowiązki.
                                                    Żeby tylko zrobiło się choć odrobinę cieplej!
                                                    Trzymaj się ciepło :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 11.04.03, 09:32
                                                    Jestem z powrotem. Nie było mnie chwilkę z powodów trudniejszego dostepu do
                                                    internetu. Niestety pogoda nie nastraja optymistycznie brrrrrrr. ale nie
                                                    załamuj sie na pewno wkrótce zrobi sie cieplej. Jak przygotowania do
                                                    Wielkiejnocy. Produkty na makowce i mazurki już w domku?:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 13:03
                                                    Na złą pogodę i zły nastrój najlepsza jest praca, albo miłe towarzystwo :))
                                                    Tylko co jest dobre na pogonienie lenia do pracy?? Myślę o sobie, bo wyjątkowo
                                                    się ostatnio rozleniwiłam, niestety :(
                                                    Nie, nic nie kupione na święta, ale tym razem nie z lenistwa :) Po prostu
                                                    święta będę spędzać u Rodziny. Szkoda mi tylko, że i tak nie będę się mogła
                                                    objeść jajkami faszerowanymi, i w majonezie, które jakoś na Wielkanoc
                                                    zadziwiająco mi zawsze smakują. Nie wspomnę już o innych pysznościach.
                                                    Ale co tam!
                                                    Już za chwilkę week-end i pracusie też będą mogli też sie trochę polenić:))
                                                    Tak, czy nie???



                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 12.04.03, 14:03
                                                    Niestety nie, pracusie znowu w pracy:))) i to przy takiej pięknej pogodzie.:((,
                                                    ale może kiedyś zostanie to wynagrodzone, jak nie wtym to moze w następnym
                                                    świecie:)). Jestem przerazony. Tyle roboty, że nie wiem w co ręce włozyc:(. Ale
                                                    tym co mogą sie polenic ,życzę wszystkiego, wszystkiego dobrego:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 20:14
                                                    Niestety, nie mogę podziękować, bo wcale się dziś nie leniłam, no może trochę
                                                    rano, ale potem to już wcale a wcale.
                                                    Czy wierzysz w reinkarnację? Muszę Cię ostrzec, że to nie jest bezpieczne, bo
                                                    skoro teraz, jako człowiek, jesteś pracowitą mrówką lub pszczołą, to w
                                                    następnym wcieleniu możesz skończyć w środku mrowiska czy roju jako królowa
                                                    matka. Będą Cię pielęgnować, podtykać pod nos, a Ty będziesz sobie leżał jak
                                                    turecki basza do góry brzuchem , kwitł i składał jajeczka. Podobałoby Ci się
                                                    takie wcielenie??
                                                    Lepiej zmykaj już z tej pracy do domu, bo czarno widzę :))))
                                                    Pozdrówki serdeczne :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 15.04.03, 12:05
                                                    Mam nadzieje, że w przyszłym wcieleniu będę, tylko tureckim baszą:)))))), bez
                                                    tej dodatkowej roli którą opisałaś:). Chciałbym kończyć pracę normalnie ale
                                                    niestety nie jest to takie proste. Moze kiedyś:).
                                                    Jak samopoczucie w czasie coraz cieplejszych i jasniejszych dni?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 07:52
                                                    Dzisiaj w miarę dobrze, dziękuję.
                                                    Wracając do reinkarnacji, to przy Twojej harówie masz zapewnioną labę przez co
                                                    najmniej dwa wcielenia, wieeeesz? Jak Ty to przeżyjesz?? Może chociaż jakieś
                                                    prace społeczne będziesz mógł wykonywać?? Np. robienie skarpet na drutach dla
                                                    ubogich :))))

                                                    P.S. Tylko mnie nie posądź o złośliwość, ja się po prostu martwię!!!
                                                    :)))
                                                    Buziaki.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 16.04.03, 09:29
                                                    Skądże znowu TY i złosliwość:), nigdy. Wracając do reinkarnacji, to niestety
                                                    ale chyba sie z tym nie zgodzę, że po okresie takiej harówki nastepne
                                                    wcielenie będzie lepsze. Patrząc na rzeczywistośc tzn. schodząc z jednej budowy
                                                    na której spedziłem uuuuuu i jeszcze trochę znowu trafiam do kieratu. Myslę, ze
                                                    ten na górze który decyduje o kolejnym wcieleniu mysli podobnie do mojego
                                                    dyrektora:)))))))). Nie licze więc na nic dobrego:))))).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 09:50
                                                    No tak, jak się temu wnikliwiej przyjrzeć, to może masz rację.
                                                    Reinkarnacja przewiduje przecież doskonalenie ale nie jest powiedziane, w
                                                    jakim kierunku ono pójdzie. Możesz więc zostać udoskonalony do formy
                                                    niezawodnego robota, by w końcu stać się perpetuum mobile :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 16.04.03, 13:54
                                                    Dokładnie, widzę że już myślisz normalniej. Co do tego perpetum mobile to
                                                    troszeczkę bym polemizował. Poniewaz tak czy inaczej skończy sie to wszystko
                                                    śmiercią:)))))))). Ja mam nadzieję, dozyc nawet do 40-ki.:)))))))
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 06:44
                                                    Ładne historie mi tu opowiadasz!! Od razu po Świętach biegnę zamawiać trumnę.
                                                    Co prawda brakuje mi jeszcze troszkę do wskazanego przez Ciebie pułapu, no i
                                                    podobno statystycznie kobiety żyją dłużej, ale co tam! Niech sobie stoi gdzieś
                                                    w kąciku i czeka. Przezorny - zawsze ubezpieczony!! :))
                                                    Już teraz życzę Ci spokojnych Świąt, bo potem mogę nie mieć okazji, tyle mam
                                                    spraw do pozałatwiania. W pierwszym rzędzie testament!!! :))))
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    I.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 17.04.03, 08:19
                                                    Nie ma w tym nic smiesznego:)))))). Ale z tą inwestycją w trumnę to chyba
                                                    drobna przesada, szkoda kasy, niech sie o to martwia inni:))), a co do
                                                    testamentu no to rzeczywiascie w przyszłości może byc problem, muszę to jakoś
                                                    uporządkować.
                                                    A poza tym powiedziałem do 40-tki a nie do Swiąt Wielkiej Nocy:)))).

                                                    Radosnych Swiąt Wielkiej Nocy , oraz super mokrego Poniedziałku:)))
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 23:26
                                                    Już po świętach! Przeżyłam :)) Niemniej jednak jak wcześniej postanowiłam, tak
                                                    zrobiłam i obejrzałam kilka kwater na cmentarzu. Mogą być. Potem zdecyduję,
                                                    która podoba mi sie najbardziej: czy ta pod lipą, czy może ta bliżej głównej
                                                    alejki?? Na razie jednak muszę pozbierać rozkojarzone zmysły i nastawić sobie
                                                    budzik tak, żebym nie spóźniła się jutro do pracy.
                                                    O raaanyyy, jak mnie się nieeee chceee!
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 22.04.03, 08:37
                                                    ha ha ha ale śmieszne:)), Ależ te kobiety są złosliwe. Powiedzieć coś , to
                                                    zaraz to wykorzystają aby się zabawić
                                                    Cieszę się że juz wróciłaś do zdrowia, i współczuję, że już z powrotem do pracy.
                                                    Udało się utrzymac dietę podczas tych świąt? Mnie niestety nie :((((( i znowu
                                                    bede musiał zacząć ćwiczyć:)))).
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 18:18
                                                    Niestety, udało mi się utrzymać dietę. Po kilkugodzinej zgadze i nudnościach z
                                                    powodu dwóch ptasich mleczek (zjadłam je na próbę kilka dni przed świętami),
                                                    wolałam powstrzymać się od niekontrolowanego wpychania sobie co popadnie do
                                                    mojego złośliwego (muszę Ci się ogryźć)* otworu gębowego. Pewnie tylko dlatego
                                                    przeżyłam i mogłam tu wrócić, żeby napisać Ci tych kilka ciepłych słów.
                                                    A co właściwie zamierzasz ćwiczyć na zrzucenie poświątecznego brzuszka?
                                                    :))))

                                                    * Mam nadzieję, że czytasz moje "złośliwości" z dużym przymrużeniem oka.
                                                    Pragnę przypomnieć, że przecież obiecałam Ci dozgonną sympatię za współczucie
                                                    okazane mi z powodu mojego stałego zamarzania w temp. poniżej 20 st.C., co tym
                                                    samym wyklucza z mojej strony złośliwe złośliwości pod twoim adresem.
                                                    Absolutnie :))))))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 23.04.03, 10:39
                                                    Spokojnie, nie obrażam się tak szybko:))), a tak w ogóle to uwielbiam drobne
                                                    złosliwości i gre słów, to ćwiczy umysł. Moi znajomi mają mi trochę za złe, że
                                                    czasami nie mówię wprost ale co to byłoby za życie gdyby nie rzba było tropchę
                                                    pomysleć.
                                                    No cóż, jeżelui chodzi o ćwiczenia to jeszcze nie wiem dokładnie, najpierw
                                                    zamierzam pójść od sauny i na masaż :)), a o ćwiczeniach pomyslę trochę
                                                    póxniej.:))). Nie mozna sie tak stresować zaraz po świetach:)).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 19:10
                                                    Można, można, a nawet trzeba, młodzieńcze :)) Chyba nie zamierzasz czekać z
                                                    tym w nieskończoność, czyli do 40-tki?
                                                    Osobiście polecam pływanie, jako sport ogólnorozwojowy i wszystkomięśniowy.
                                                    Warszawianka ma sympatyczny basen, 50-cio metrowy i w miarę dobrze utrzymany.
                                                    Chyba, ze wolisz krótsze dystanse? To doradzam przynajmniej marszobiegi z domu
                                                    do pracy i z powrotem, zamiast wożenia brzuszka autem. Odstawienie samochodu
                                                    naprawdę potrafi czynić cuda :))Oczywiście mówię to z czystej złośliwości i z
                                                    zazdrości, bo sama autka nie posiadam i krew mnie zalewa, kiedy z przystanku
                                                    autobusowego obserwuję egoistów wiozących tylko siebie do pracy. Żeby chociaż
                                                    z jedną koleżankę przy okazji zabrali, ale gdzie tam!
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 24.04.03, 08:13
                                                    dziekuję, ależ sie młodo poczułem:))). Na szczęście ja też nie posiadam
                                                    samochodu (więc ruchu mam pod dostatkiem)ale biuro to nie budowa. Kawka,
                                                    herbatka, kanapka, lunch :))))))) to wszystko robi swoje.
                                                    Ale co tam w końcu brzuszek to nie taka znowu straszna rzecz.:)))))
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 08:39
                                                    Nie masz autka!! Ha, no to witaj w świecie niezmotoryzowanych :))
                                                    Co do brzuszka, to rzeczywiście nie taka zła rzecz, pod warunkiem, że nie jest
                                                    zbyt duży i nie przeszkadza właścicielowi i jego bliźnim. Bo jak jest za duży,
                                                    to już lepiej niech sobie jeździ autkiem, a nie rozpycha się po środkach
                                                    komunikacji miejskiej uwierając współpasażerów w różne miejsca ;))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 25.04.03, 10:11
                                                    Własnie zamierzam sie rozejrzec za jakimś starym gratem, ale nie mam zbyt duzo
                                                    wolnego czasu i opornie mi to idzie, ale przeznaczyłem na to fundusze i
                                                    postaram sie to sfinalizować w najblizszym czasie, aczkolwiek ceny mnie
                                                    przerażają.A co do brzuszka do bez przesady az taki gruby to nie jestem na 177
                                                    cm wzrostu mam 85 kg zywej wagi więc nie jest tak źle:)))))).
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 08:05
                                                    No tak, co by tu nie mówić, autko jednak wydatnie usprawnia życie. Tylko czy
                                                    przy Twoim zalataniu i napiętym planie dnia będziesz miał czas na te wszystkie
                                                    przeglądy technicznie, naprawy i inne ceregiele z tym związane? No i na
                                                    tankowanie i na stanie w korkach?? ;)))
                                                    Co do Twojego potencjalnego brzuszka - jestem w rozpaczy! Zupełnie nie umiem
                                                    go sobie wyobrazić, bo jak już Ci kiedyś wspomniałam - natura pozbawiła mnie
                                                    daru wyobraźni przestrzennej :(( Po danych w cm. stwierdzam jednak z całą
                                                    pewnością, że jesteś wyższy ode mnie o 7 cm. :)))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.dialup.warszawa.pl 27.04.03, 19:33
                                                    Myslę, ze jakoś dam sobie radę z tymi zajęciami dodatkowymi:))), a co do
                                                    brzuszka to niejest on taki straszny. Jedynie kumple mówia do mnie "Grubciu"
                                                    ale to tylko z zazdrości ponieważ sami są jak te patyczaki.:)))). A tak
                                                    naprawde to powinienm zrzucic jakieś 5 kg, ale to juz nie jest takiw proste.
                                                    Uwielbiam jeść:((((((((((.
                                                    A do teg jeszcze lubię gotowac, straszne połączenie:)).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 21:44
                                                    Grubcio to całkiem sympatyczne przezwisko :))Poza tym osoby z brzuszkiem są
                                                    zazwyczaj dobroduszne i życzliwe, więc tak naprawdę nie masz się czym
                                                    przejmować. Na pocieszenie powiem Ci, że sama przechodzę w roku 2-3 wahnięcia
                                                    wagi do ok. 3 kg na plus lub na minus. Kiedyś bardzo się tym martwiłam, a
                                                    teraz zupełnie nie. Widocznie tak musi być i nie ma co szarpać sobie zdrowia i
                                                    nerwów z powodu kilku nadprogramowych kilogramów, jeśli nam samym to nie
                                                    przszkadza :))
                                                    Pozdrawiam przed kolejnym pracowitym tygodniem :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 28.04.03, 12:51
                                                    Nie chcę być dobroduszny i zyczliwy. Chcę być potworem, kobiety bardziej takich
                                                    lubią:))- wiem to z autopsji. Powiedz lepiej jak powrót do zdrowia, koniec
                                                    męczeńskiej diety czy nadal musisz uwazać na to co jesz?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 06:41
                                                    No niestety, w kwestii upodobań kobiet chyba muszę się z Toba zgodzić. W
                                                    dodatku nie ma na to żadnego logicznego wytłumaczenia. To co, kiedy zaczynasz
                                                    się przerabiać na potwora i jak oceniasz swoje szanse na powodzenie podobnej
                                                    przemiany? :))
                                                    Moja kuracja przebiegałaby zdecydowanie lepiej, gdyby w pracy nie trzeba było
                                                    latać jak kot z pęcherzem i odwalać roboty za połowę brakującego personelu,
                                                    którego nie ma w planie zatrudnienia i drugą połowę, która byczy się tymczasem
                                                    gdzieś we Włoszech na podejrzanie długich wywczasach. Tonę w papierach swoich
                                                    i cudzych po same uszy, jeszcze trochę i zasypią mnie całkowicie. Brakuje mi
                                                    czasu na wypicie herbaty i regularne zjedzenie czegokolwiek, bo ciągle coś lub
                                                    ktoś... Czarno to widzę.
                                                    Co u Ciebie, masz szansę na jakis plac budowy, czy ciągle biuro?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 29.04.03, 10:38
                                                    Miałem malutka nadzieję, że zaprzeczysz.:(. No ale trudno, nikt nie powiedział,
                                                    ze zycie będzie łatwe i przyjemne. Niestety przekształcanie w potwora będzie
                                                    trochę trwało a taki młody to ja juz nie jestem:):). Bedę jednak walczył:).
                                                    Nadal pracuje w biurze aczkolwiek juz tylko połowę czasu. Drugą połowę spędzam
                                                    na budowie osiedla mieszkaniowego OLIMPIA w Waszawie. Ursynów przy Centrum
                                                    Onkologii. Prace dopiero sie tam zaczynają, więc w przyszłosci bede spędzał tam
                                                    więcej czasu.
                                                    Nie przemeczaj się, powinnas szanowac zdrowie.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 06:32
                                                    Nie przekształcaj się w potwora, bardzo Cie proszę! Zresztą, po co? Już i bez
                                                    Ciebie wystarczy "zwierzątek" na tym świecie :)) Poza tym w każdym z nas tkwi
                                                    jakaś bestia, tylko nie zawsze (na szczęście!) ma okazję sie ujawnić.
                                                    Osobiście zdecydowanie wolę dobrodusznych, więc na tej podstawie sądzę, że
                                                    skoro ja, to może i więcej jest takich?
                                                    Powiedz, co sprawia Ci większa przyjemność: budowanie biurowców, czy osiedli
                                                    mieszkaniowych? Czy też przeznaczenie nie ma znaczenia i liczą się np.
                                                    nowoczesne rozwiązania techniczne, albo uroda samego budynku?
                                                    Pozdrawiam serdecznie i życzę Tobie i sobie miłego dna :)))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 30.04.03, 12:42
                                                    Dlaczego, jedno "zwierzątko" w tą czy w tamtą, nie ma to chyba znaczenia. A
                                                    poza tym dlaczego to ja mam zawsze dostawać po tyłku:))))).
                                                    Nie ma znaczenia co się buduje, aczkolwiek biurowiec nasycony nowymi
                                                    instalacjami i technologiami jest lepszym terenem szkolenia i nabierania
                                                    doświadczenia. Jednak na tej budowie rozszerzyłem swoje kontakty z budową o
                                                    część ekonomiczną. Rozliczenia z generalnym wykonawca i moimi podwykonwcami,
                                                    walka o każdy grosz. Jest to dla mnie cos nowego wiec przynosi mi większe
                                                    korzyści:).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 06:19
                                                    Ktoś zawsze dostaje po tyłku, ciekawe tylko, dlaczego jest to zazwyczaj ten
                                                    pracowity, odpowidzialny i dobroduszny?? Co tam! Najważniejsze, to mieć czyste
                                                    sumienie, choć nieco docenienia ze strony przełożonych tudzież innych osób tez
                                                    by sie przydało :))
                                                    Jak tam przedłużony weekend, udał się? Mnie bardzo, spędziłam prawie 4 cudowne
                                                    dni, choć kawałek piątku poszło na straty w pracy.
                                                    Pozdrowienia i nie daj się wyzyskiwaczom oraz malkontentom :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 05.05.03, 08:55
                                                    Takim to dobrze:(. Ja natomiast jestem zły, rozdrażniony, zmęczony, niewyspany
                                                    i mam to wszystko w 4 literach.
                                                    Pozdrawiam.:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 06:15
                                                    O rany, Ty masz chyba chandrę! Do tej pory myślałam, że to spotyka tylko
                                                    kobiety, ale najwyraźniej myliłam się. No to już biegnę na pomoc i
                                                    podpowiadam, że najlepszym sposobem na te dolegliwość jest przespanie jej. Ale
                                                    takie porządne! Dobrze też robi wypłakanie się komuś w mankiet i wywalenie z
                                                    siebie wszystkich żali, lub zakup jakiegoś drobiazgu wyłącznie dla własnej
                                                    przyjemności. Czasami też chodzę wtedy do fryzjera, ale to pewnie w Twoim
                                                    przypadku odpada?
                                                    Jako że noc już minęła, więc zapytam z pewną nieśmiałością: lepiej Ci?
                                                    Pozdrawiam serdecznie, naprawdę, i trzymaj się jakoś. Wszystko mija z czasem,
                                                    podły nastrój też :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 06.05.03, 17:20
                                                    Nadal tak sobie, chociaż może trochę lepiej, aczkolwiek pracy nie ubywa.
                                                    Dzisiaj jeszcze angielski, a w domku będe musiał nadrobic służbowa
                                                    korespondencję w ciagu dnia nie było czasu:). koszmar.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 06:30
                                                    Nie przejmuj się za bardzo. U mnie w pracy również totalna katastrofa. Nie
                                                    wiem, czy ktoś tam kiedyś zrozumie, że nawet muł ma swoja wydolność, i że jak
                                                    się go zanadto obciąży pakunkami, to albo nie ruszy z miejsca, albo padnie.
                                                    Wkurza mnie to dokumentnie, bo od kilku lat pracy przybywa, a rąk do pracy
                                                    nie. Przynajmniej nie w moim sektorze. Czasmi mam ochotę wziąć kapotę,
                                                    trzasnąć drzwiami i już nigdy więcej nie wrócić. A wczoraj to już była istna
                                                    gehenna. Mam wszystkiego powyżej uszu.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 07.05.03, 09:01
                                                    Jak tu się nie przejmować widząc ludzi którzy mając wszystko gdzieś mają się
                                                    100 razy lepiej niż ja, są zdrowsi, mają więcej wolnego czasu a wychodząc z
                                                    pracy odpoczywają a nie myślą tym co jeszcze zostało do zrobienia. Ale co tam
                                                    do 40 tki jakoś wytrzymam:):):).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 06:32
                                                    Jak się będziesz tak przejmował, to nie wytrzymasz :( Wiem po sobie, bo od
                                                    kilku lat ćwiczę odporność w stosunku do tego typu zjawisk i nie odnoszę
                                                    żadnych rezultatów. Dalej tak samo mnie irytują i krew mnie zalewa. Ostatnio
                                                    zaczęłam nawet udawać, że nie umiem zrobić pewnych rzeczy, które tak naprawdę
                                                    umiem. To chyba jedyna metoda, ale nie zawsze do zastosowania, niestety. A
                                                    fuszerki nie znoszę. Wolę zrobić cos raz, a dobrze, niż potem poprawiac i
                                                    świecić oczami, bo niestety źle wykonana praca zawsze wraca czkawką. Najgorsze
                                                    tylko, że nie zawsze do tej samej osoby, która ją schrzaniła.
                                                    Uśmiechnij się i rób swoje, nie oglądając się na innych, bo inaczej dostaniesz
                                                    wrzodów, albo zawału.
                                                    Pozdrawiam cieplutko.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 08.05.03, 11:33
                                                    Wrzody pewnie już mam:):), a co do zawału nie chcę o tym myśleć. Musze teraz
                                                    myslec ponieważ muszę robic rzeczy co do których nie jestem pewien że są
                                                    zrobione dobrze, ponieważ nie leżą w obszarze mojej specjalizacji. Pozdrawiam
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 06:04
                                                    Czemu dają Ci do roboty rzeczy nie z Twojej specjalizacji? To nie fair.Teraz
                                                    będziesz musiał dokształcać się na siłę, albo szukać specjalisty, zeby sie
                                                    upewnić, że coś dobrze zrobiłeś.To mi sie nie podoba, bo pewnie znowu zamiast
                                                    wypoczywać w weekend, bedziesz się głowił.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 09.05.03, 11:16
                                                    I znowu masz rację:):):), takie już jest to życie. mam nadzieję jednak że
                                                    kiedys uda mi sie odpocząć.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 06:14
                                                    Bardzo jestem ciekawa kiedy? Chyba jak wprowadzone zostaną karne obozy
                                                    wypoczynkowe dla pracoholików :)) Będzie przyjeżdżała specjalna ekipa
                                                    interwencyjna, siłą odrywała delikwenta od pracy i wywoziła gdzieś na
                                                    regenerację, najlepiej do jakiejś głuszy.
                                                    Miłego dnia :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 12.05.03, 15:45
                                                    Musze przyznac, że ten pomysł mi się podoba, anwet bardzo:):):). Nie mozesz
                                                    jednak mówic o mnie tak strasznie, ponieważ w sobote pracowałem tylko 3 godziny
                                                    a w niedziele wcale. to chyba o czyms swiadczy:):):). W przyszłym tygodniu tez
                                                    nie będę pracował w weeken ponieważ mam komunię siostrzenicy i siostrzenca więc
                                                    będe świętował:):):).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 06:07
                                                    Wcale strasznie do Ciebie nie mówię, za to bardzo się cieszę, że w przyszły
                                                    weekend będziesz miał zupełnie co innego do roboty, niż praca. No bo ile można
                                                    pracować? Raz zdarzyło mi się popracować ok. 10 godzin w mojej pracy, ale przy
                                                    końcu już nie wiedziałam, jak się nazywam i co właściwie robię. Dobrze, że
                                                    potem do domu trafiłam. W dodatku od pracy można dostać garba, albo popsuć
                                                    sobie wzrok, więc wiesz, trzeba uważać :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 13.05.03, 11:45
                                                    prosze nie dołuj mnie i nie mów, że pracujesz tylko 10 godzin dziennie:):):).
                                                    Ponieważ u mnie to normalka, wczoraj np byłem w domu około pólnocy i to
                                                    bynajmniej nie po piwku ze znajomymi. Niestety ze wzrokiem masz rację nie mam
                                                    juz najlepszego:(, i nie zanosi się na to że się poprawi:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 19:24
                                                    No nic na to nie poradzę, że poczułeś się zdołowany :((
                                                    Naprawdę więcej pracować nie mogę, choćbym nawet chciała (a nie chcę), bo jak
                                                    koledzy Włosi zamykają biuro, to ja też przymusowo muszę się ewakuować :))
                                                    A w domu to mi się nie chce, bo mam co innego do roboty. Na przykład pranie,
                                                    albo gotowanie, albo inne podobne duperelki. A jak i tego mi się nie chce, to
                                                    kompletnie nic nie robię.
                                                    :))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 23:58
                                                    Nic tylko pozazdrościć. Tez chciałbym jak TY:(. u mnie nikt nie zamyka biura a
                                                    tym bardziej nie zaatrzymuje prac na budowie:):):).
                                                    teraz to mi dopiero dokopałaś:):):), to był cios poniżej pasa.
                                                    Pozdrawiam i zycze miłego poranka:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 06:17
                                                    Mądrala :)) Jakbym została inżynierem zgodnie z "widzi mi się" szanownego
                                                    papy, to pewnie teraz miałabym to samo co Ty. Widzę, że miałam niezłego nosa,
                                                    że tego nie zrobiłam, uff. Nieposłuszeństwo wyszło mi tym razem na zdrowie ;)
                                                    Ale i tak Ci troche zazdroszczę, wiesz? To co zbudujesz pozostaje na długo, a
                                                    mojej pracy właściwie nie widać, nie licząc obszerności akt, które i tak
                                                    wcześniej czy później kończą w koszu na śmiecie. Może więc lepiej już się nie
                                                    licytujmy.
                                                    Jak Ci minął wczorajszy wtorek, trzynastego? Mnie jak zwykle - czyli
                                                    tradycyjne urwanie głowy. W związku z tym życzę Tobie i sobie spokojnej
                                                    środy :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 14.05.03, 10:17
                                                    Jeżlei chodzi o wczorajszy dzien , to był jedny z lepszych. Sam byłem pod
                                                    wrażeniem bystrości mojego umysłu, a ciało czuło się wręcz doskonale. Zaliczam
                                                    więc ten dzień do udanych. Dzisiaj natomiast pogda za oknem mówi wszystko.
                                                    Buro i szaro nawet kawa nie pomaga przyspieszyć pracy mózgu:):):). Ide więc
                                                    wypić drugą:). Przynieść i Tobie?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 20:30
                                                    Nie, dziękuję, wypiłam dziś 4 kawy, w tym jedną taką, że musiałam ja sobie 3
                                                    razy rozcieńczać, tyle mi sie sypnęło. Na szczęście to była rozpuszczalna,
                                                    inaczej do tej pory miałabym ciotkę telepkę, a tak to zaraz sobie spokojnie
                                                    padnę na podusię i...oby mi sie nie śniły horrory :)))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 16.05.03, 16:58
                                                    Życze miłego weekendu:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 18:43
                                                    Och, dziękuję, zaliczę te życzenia na poczet przyszłego weekendu, bo ten już,
                                                    niestety, minął. I był udany, nie powiem. Odpoczęłam, wyspałam się,
                                                    poopalałam, poczytałam, pogadałam, pojadłam... Słowem, robiłam wszystko to, na
                                                    co zazwyczaj nie mam wcale czasu, albo mam go bardzo niewiele.
                                                    A jak Twoje świętowania???
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 22.05.03, 12:19
                                                    Obzarłem sie nimożebnie:):):), ale co tam raz na jakis czas można. Np. Raz
                                                    dziennie:). Teraz natomist ponownie młyn. Tym razem wczesniej zyczę udanego
                                                    weekendu, aby zdążyć na czas:).
                                                    Pozdrawiam:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 06:49
                                                    Chwalebna przezorność, bo rzeczywiście ostatnio znikam w piątki od razu po
                                                    pracy :)) I weekendy mam przez to zdecydowanie dłuższe i naprawde udane. A ten
                                                    ostatni to był jak czysta rozkosz. Nawet jeść mi sie nie chciało :))
                                                    Ach, gdyby jeszcze wtorki były równie rozkoszne - nie wahałabym się powiedzieć
                                                    natychmiast "tak". No ale cóż, kiedy ryby gadały tylko na niby....
                                                    Pozdrówki:))
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 27.05.03, 08:44
                                                    Ech, Ty to masz szczęście:)). Też bym, tak chciał:(. A tu klops, niestety i do
                                                    tego nie tracę apetytu:).
                                                    Gdzież wypoczywałaś?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 21:10
                                                    W miejscu, które przeciętnemu mieszkańcowi centralnej Polski wcale nie kojarzy
                                                    się z wypoczynkiem :)
                                                    A co tam słychac w świecie budownictwa? Domy rosną? Wczoraj spacerując
                                                    wieczorem po Saskiej Kępie odkryłam niebywale luksusowe osiedle domków
                                                    jednorodzinnych i bliźniaków. Nie myślałam , że coś takiego znajduje się tak
                                                    blisko mnie. Cicho, spokojnie...zzieleniałabym chyba z zazdrości, gdybym była
                                                    zazdrosna o rzeczy matrialne.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 20:54
                                                    Wow, mieszkasz na Saskiej Kępie. Ja również. Ale tych super domków nie
                                                    widziałem , gdzież one są?
                                                    W budownictwie niestety kiepsko, coraz ciężej. Nie ma czego budować. No ale
                                                    jakos trzeba sobie radzić.
                                                    A cóż u Ciebie? Udało Ci się zrzucić trochę swoich obowiązków?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 22:00
                                                    Są w tym pasie za Ateńską. Może nie są to jakieś nadzwyczajne domki, ale za to
                                                    sympatyczne. Bardzo tam cicho,spokojnie i przytulnie. Poszczególne segmenty
                                                    osiedli sa monitorowane i zamykane na noc. I jaśmin też tam kwitnie. Kiedyś na
                                                    Dąbrówki,od strony Walecznych,przy takim drewnianym domu, był cały pas krzaków
                                                    jaśminu.
                                                    Jednym słowem atmosfera tam taka, jaka była na Saskiej Kępie, dokąd nie
                                                    wybudowano wyjącej i przebrzydłej Trasy Łazienkowskiej, niech ją piekło
                                                    pochłonie.
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.dialup.warszawa.pl 02.06.03, 21:34
                                                    :) podziękuj za nią inzynierowi Karwowskiemu z "Czterdziestolatka" :). Jak
                                                    widzisz wszystko co złe to przez inzynierów:).
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 06:32
                                                    A to on nie budował Dworca Centralnego? Poza tym nie uogólniajmy aż tak
                                                    zawzięcie :)
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 03.06.03, 10:35
                                                    Dworzec Centralny też budował :). Ale na razie trzeba się cieszyć tym co się ma
                                                    a ja od 23 czerwca będę miał urlop:)))))))))))))).
                                                    Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 06:11
                                                    Jakoś nie potrafię się cieszyć z Trasy Łazienkowskiej pod nosem. Do urlopu tez
                                                    mi jeszcze sporo brakuje. A Ty masz już cos zaplanowane? Chyba nie zamierzasz
                                                    pracować podczas urlopu?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 05.06.03, 12:17
                                                    O nie na pewno nie będę pracował. Wyruszam za granicę ale bez planów. Mam
                                                    zamiar pojechac do Wiednia a wracjąc zachaczyć o Bratysławę i Pragę. Mam
                                                    nadzieję,że mi sie uda:)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.03, 07:57
                                                    To masz szeroko zakrojone plany:) Życzę powodzenia. Będziesz podróżował
                                                    pociągiem, czy autokarem?
                                                    Niestety, ja na urlop jeszcze muszę poczekać, i kto wie, może doczekam?
                                                  • Gość: m Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.iserv.cc 10.06.03, 11:31
                                                    Na pewno doczekasz:), Ja natomiast nie mogę sie juz doczekać. 18 dni wolnego.
                                                    To jest po prostu cos kapitalnego. Hurrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Pozdrawiam
                                                  • Gość: mario2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: 217.7.150.* 23.08.03, 20:52
                                                    nie bedzie ciagu dalszego? :o(((
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 20:58
                                                    O, fajnie, że podniosłeś ten wątek. Może c.d.n.?
                                                    :)
                                                  • Gość: mario2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: 217.7.150.* 25.08.03, 22:33
                                                    chyba nie nastapi.koles Cie olal :o)
                                                  • Gość: maryjo2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 22:35
                                                    Bywa :) Chyba jednak nie powieszę się z tego powodu.
                                                  • Gość: mario2 Re: Tego jeszcze nie grali IP: 217.7.150.* 25.08.03, 22:40
                                                    wiem- naciagniesz mnie na ciaganie watku :o)
                                                  • _owca przepraszam, że się wtrącam.... 02.04.03, 19:33
                                                    ale usłyszałam o tymianku - tę przyprawę dodaję do
                                                    wszystkiego: do żurku, pomidorów, kanapek.... uwielbiam go!

                                                    lekkostrawny i przepyszny jest pieczony pstrąg w tymianku
                                                    z niewielką ilością cytrynki - palce lizać

                                                    pozdrawiam
                                                    owca.
                                                  • Gość: maryjo2 Re: przepraszam, że się wtrącam.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 19:51
                                                    Nic nie szkodzi, owieczko, że się wtrącasz :)
                                                    Myślałam, że nikt już nie pamięta o tymianku. Ja go cenię na równi za smak i
                                                    za aromat, jakiego dodaje potrawom. Tylko troszkę mocniej ścieram go w palcach
                                                    przed dodaniem.
                                                    Przy okazji tą rybką podsunęłaś mi pomysł na kolejny dietetyczny obiad.
                                                    Dzięki :))
                                                  • _owca Re: przepraszam, że się wtrącam.... 02.04.03, 19:53
                                                    odchudzasz się czy chcesz po prostu jadać zdrowo?
                                                  • Gość: maryjo2 Re: przepraszam, że się wtrącam.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 19:57
                                                    Po prostu jestem na diecie wątrobowej - czyli tzw. wyższa konieczność :))
                                                    Ale wiesz, wcale nie narzekam, no może poza tymi słodkościami, co mi ich nie
                                                    wolno.
                                                  • _owca Re: przepraszam, że się wtrącam.... 02.04.03, 20:04
                                                    to pstrąg jak najbardziej powinien Ci służyć, tylko nie
                                                    zapomnij owinąć go w folię aluminiową.
                                                    Pstrąg, tymianek, cytrynka i odrobinę soli - całość w
                                                    folię i do pieca na 25 minut :-) do tego proponuję ryż
                                                    polany sosem sojowym (ten od sushi) i seler naciowy.
                                                    smacznego:-)

                                                    owca

                                                    ps. a słodkości.... bardzo Ci współczję ;-(
                                                  • Gość: maryjo2 Re: przepraszam, że się wtrącam.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 20:09
                                                    Tak właśnie zrobię, może tylko na razie daruję sobie sos sojowy i seler, bo na
                                                    nie jeszcze za wcześnie. I oczywiście nie omieszkam powiedzieć Ci, jak
                                                    smakowało :))
                                                  • _owca Re: przepraszam, że się wtrącam.... 02.04.03, 20:24
                                                    widzę, że naprawdę poważnie z wątróbką...
                                                    życzę powrotu do zdrowia i do "zobaczenia" :-)

                                                    owca
                                                  • Gość: maryjo2 Re: przepraszam, że się wtrącam.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 20:31
                                                    Do zobaczenia, mam nadzieję że za niedługo :)
                                                  • _owca i jak? złapałaś pstrąga? ;-) n/txt 05.04.03, 18:39



                                                  • Gość: maryjo2 Re: i jak? złapałaś pstrąga? ;-) n/txt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 02:14
                                                    Tak! Był pyszny - według Twojego przepisu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka