leziox
21.07.06, 22:45
Nigdy nie wiadomo,gdzie taki potwór tkwi.Czaić się może w sąsiedztwie,sklepie,
kawiarni.Wygląda jak normalny człowiek,nic go nie wyróżnia spośród innych ludzi.
Ale biada nam,jeśli nieopatrznie wpuścimy kogoś takiego do naszego łóżka,w
którym do tej pory tak słodko nam się spało,na takiej wielkiej
przestrzeni.Potwór taki wykorzysta nas bezlitośnie,pożre nasze uczucia,wyssa
naszą energię,zmusi do wielodniowej aktywności seksualnej,która doprowadzi nas
do uczucia bliskiego końca i konieczności zejścia do Hadesu z powodu
wyczerpania.Więc nie dajcie się zwieść.Nie ufajcie błękitnym oczkom,
wyglądającym jak niezabudki,bo za nimi może znajdować się wieczne piekło
nienasycenia,kryjące się w majtkach.Panowie!Nie poddawajmy się autodestrukcji!!