mnietka.kokietka
25.07.06, 13:29
tak po cichu, nie medialnie. i mimo że jakoś rusin mnie trochę wkurza a lisa
nie widuje bo nie mam polszita - to powiem, mimo tragedii rodzinnej - brawo.
bez dramatu i odcinka w 'uwadze'.
----
Krążące od miesięcy plotki znalazły wreszcie potwierdzenie. Kinga Rusin i
Tomasz Lis, którzy z wielką pompą brali ślub 12 lat temu, rozwiedli się.
Chociaż ich ślub był wielkim wydarzeniem, to z rozwodu udało im się nie
zrobić wielkiego wzajemnego oskarżania się. Zamiast tego przebiegł on cicho,
dyskretnie i z klasą. Katarzyna Dowbor - dobra znajoma obojga mówi:
Widocznie ich związek nie był dobry, scementowany. A jeśli cos się nie
układa, to nie ma sensu tego ciągnąć. Rozwód zawsze jest smutnym wydarzeniem,
ale lepiej rozstać się bez wrzasków i krzyków, niż udawać, że wszystko jest w
porządku i męczyć się.
Rusin i Lis nie chcą komentować swojej decyzji. Wiadomo jednak, że doszli do
porozumienia w sprawie podziału majątku oraz kontaktów z córkami - Igą i Polą.
Przypomnijmy - 12 lat temu na ich ślubie świadkami byli Hanna Smoktunowicz
oraz mecenas Robert Smoktunowicz. Ostatnio mówiło się, że przyczyną rozstania
Lisa z Rusin był właśnie jego romans ze Smoktunowicz (która w międzyczasie
rozwiodła się z mężem)...