Dodaj do ulubionych

Historija mojej milosci

09.08.06, 14:42
A teraz moja historia.
7 lat temu poznalam faceta, ktory to teraz znowu mnie interesuje.

wiec, na poczatku naszej znajomosci, nie bardzo mi sie podobal, chociaz byl
dosyc sympatyczny.
po pare dniach odczulam pierwsze symptomy "zatrucia narkotykiem endogennym" i
to z taka sila, ze prawie przestalam jesc, pic i palic, a dach mi urywalo
jeszcze za 15 minut do tego jak sie zjawi w poblizu. Poniewaz uwazalam ze
uroilam sobie, ze samo minie, ze nie moze byc tak ze on to tez odczuwa,
probowalam przeczekac.
na jakis 10 dzien podeszedl do mnie (z kolega,chyba sam sie bal) i
powiedzial : "mam do ciebie pociag seksualny". Myslalam ze zdechne...Myslalam
ze po mnie to tak widac, ze zartuje ze mnie... myslalam ze strace kontrole
nad soba... Powiedzialam mu, ze chyba zartuje.
Za tydzien po tych "oswiadczynach" przespalam sie z nim, ale poniewaz bylismy
pod wplywem alkocholu ten seks to byl, jakis-taki-nijaki (zreszta, czlowiek z
alkocholem w glowie - to czasem slabo pamieta). pozniej jeszcze pary razy
dzwonilismy do siebie, widzielismy sie przelotnie.
Ja, zeby ten swoj "pociag" przytrzymac, wplatalam sie w niedlugi romans z
innym facetem, a za dwa miesace wyjechalam z miasta i kraju.
Jakies dwa miesace temu przypadkowo trafilam w internecie na jego zdjecia,
jego strone w necie (zalozyl firme) i t.d. - i tak mnie rębnelo!!! Znowu -
nie jesc, nie spac.....
Męczylam sie gdzes z dwa dni - napisalam do niego list na meila( ...ble-ble-
ble ...u mnie wszysko o.k., ciesze ze u ciebie wszystko o.k. bedziesz w moim
miescie to moze sie spotkamy i takie rozne- przeciez nie spytam sie, czy
pamieta mnie i czy cos czuje, podejrzewam ze pracuje z zona i poco robic
facetowi problemy...). Oczywiscie odpowiedzi nie bylo...
teraz okazalo sie ze jesienia musze jechac do tego miasta - bardzo mnie kusi
wpasc do niego do biura, zobaczyc go ... ale rozum mowi mi zeby tego nie
robilam...
Wlasnie czekam na wasze zdania z tego powodu. Ktos wie jak go zlapac na
hhaczek?

He_lenka
Obserwuj wątek
    • tuli_pan_32 Re: Historija mojej milosci 09.08.06, 14:45
      alkohol samo h
      • nezja Re: Historija mojej milosci 09.08.06, 14:50
        ...jessso -boli mnie głowa jak ..cholera!..a to takie długie ...powiedzcie mi
        czy fajne, czy warto czytac?.Thx:-)
        • he_lenka888 Re: Historija mojej milosci 09.08.06, 14:53
          mysle ze nie, jak boli glowa...
          • nezja Re: Historija mojej milosci 09.08.06, 15:18
            oki ...to przeczytam jak tabletka zadziała:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka