Dodaj do ulubionych

...KOCHAC i TRACIC...

20.02.03, 19:21
Kochac i tracic, pragnac i zalowac,

Padac bolesnie i znow sie podnosic,

Krzyczec tesknocie "precz!" i blagac "prowadz!"

Oto jest zycie: nic, a jakze dosyc...



Zbiegac za jednym klejnotem pustynie,

Isc w ton za perla o cudu urodzie,

Azeby po nas zostały jedynie

Slady na piasku i kregi na wodzie...

Obserwuj wątek
    • jacq666 Re: ...KOCHAC i TRACIC... 22.02.03, 12:50

      @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@22
      czy wierzac mozna zapalic swiatło
      u kogos co chce cie zgasic
      czy kochac i stracic to jedno?
      czy sie wzbogacic-?
      uwierz wiec prosze czytelniku
      ze w slowa milosne ubierac jest bez liku
      gdy tracac jak feniks z popiolow sie rodzi
      tak wiec zawsze po nocy dzien zas przychodzi
      droga zycia jest trwanie a sensem zas kochanie a
      utrata zas moze byc tylko gorzej
      pragnac zaiste jak lampy w mroku rozswietlac je bedziemy
      nie tylko raz w roku co dzien zas prosze dac sanse sobie ze i czasu w naszym
      malo jest zywocie by tylko cierpiec..wiec prosze obudz plomienie niech ze i
      parza tego kto chce odesc do kogos innego....
      @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
      to moje diabelska poezja ktorą tworze co dziennie bo kto kochac moze lepiej
      nizli ten co pieklo ma na ziemi by isc do nieba:):):):
      szanowanie


    • szkodnik1 Re: ...KOCHAC i TRACIC... 22.02.03, 13:42
      piękna poezja.....:)))))))))))))))))))))))))
      • matrek Re: ...KOCHAC i TRACIC... 22.02.03, 15:44
        szkodnik1 napisał:

        > piękna poezja.....:)))))))))))))))))))))))))


        I co zrobić z tym fantem, o którym piszesz w swoim podpisie ? Sam mam czasami
        taki dylemat :(
    • matrek Re: ...KOCHAC i TRACIC... 22.02.03, 15:42
      Od jakiegoś czasu, zaczła podobać mi się tego typu poezja :)
      • szkodnik1 Re: ...KOCHAC i TRACIC... 23.02.03, 11:50
        matrek napisał:

        > Od jakiegoś czasu, zaczła podobać mi się tego typu poezja :)



        .....wiesz matrek....
        wczoraj się pospieszyłem.....bo tak na prawde to dopiero dzisiaj zrozumiałem je
        (te słowa) tak do końca......
        moja najbliższa osoba zraniła mnie bardzo i to kilka razy.....nikty nawet nie
        może sie domyślać, nikt nawet nie wie jak.......
        dopiero wtedy zobaczyłem co to jest ból.......
        i dopiero wtedy poznałem co znaczy słowo wybaczyć....
        ......wybaczyć i żyć dalej......kochać, tracić.......żyć dalej......
        ale wiem że miłość czasem musi być bolesna żeby była później prawdziwsza i
        mocniejsza......
        kochać nie zawsze znaczy tracić, często znaczy zyskać.........
        pozdrawiam......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka