Dodaj do ulubionych

Ludzie, czy oni muszą nas tak kompromitowac ?

13.09.06, 22:21
Myślę o braciach Kaczyńskich :(
Naprawdę już nei chodzi o fizjonomie tych panów skądinad podobnych:) czy nawet
sposób odziewanie swej nagości, ale o jakieś podstawowe zasady.
prezydent i premier niestety w naszymn przypadku niestety reprezentują nasz
kraj także poza jego granicami...
i coz my widzimy ? Lecha Kaczyńskiego podczas spotkania z móodzieżą izraelską
jak mu dzwoni komóra, a on bezradnie gmera po kieszeniach, wreszcie malżonka
Pierwsza Dama (hmmm??) mu wyłacza te komórę oraz Jaroslawa Kaczyńskiego
obcalowującgo rece facetom .. No zgroza ...
mMożna kaczorów lubić, czy nie lubić, ale serio nie zauwazyć tych wpadek nie
sposób. To ostatecznie nie sa proste chłopy, jak Wałesa, chyba powinni być
troche bardziej obyci?
Rozumiem tanie państwo, ale moze zamiast w mebelki ministrow, albo w loty
rzadowymi samolotami zainwestowaliby troche w jakiegos speca od wizerunku i od
tego, jak sobie radzić ze stresem i zachowywac się hjak najwazniejsze osoby w
państwie, a nie jak Kargul i Pawlak na Batorym ?
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: Ludzie, czy oni muszą nas tak kompromitowac ? 14.09.06, 09:27
      No niestety.
      A moim zdaniem Wałęsa wyglądał lepiej i zachowywał się lepiej. choć właśnie
      teoretycznie powinno być odwrotnie
      • maria421 Re: Ludzie, czy oni muszą nas tak kompromitowac ? 14.09.06, 09:57
        Korciu, masz racje.
        Komorka mu dzwonila?..)))
        Przeciez tacy VIP jak on nie potrzebuja nosic komorki w kieszeni jak jakis
        niski ranga urzednik, ktory ma byc zawsze "dyspozycyjny":-)
        • kora3 Re: Ludzie, czy oni muszą nas tak kompromitowac ? 14.09.06, 16:32
          maria421 napisała:

          > Korciu, masz racje.
          > Komorka mu dzwonila?..)))

          Tak Mario ... wstyd, ale dzwoniła, aż miło :( Nokię ma, wiem, bo standardowa
          melodyjka grała...

          > Przeciez tacy VIP jak on nie potrzebuja nosic komorki w kieszeni jak jakis
          > niski ranga urzednik, ktory ma byc zawsze "dyspozycyjny":-)

          No więc własnie. To sa jakies podstawowe reguly , prawda ?

          Z tym "Irasiadem" też dał czadu :(
    • fnoll Re: Ludzie, czy oni muszą nas tak kompromitowac ? 14.09.06, 11:22
      starego chomika nie nauczysz nowych sztuczek...
      • oko_jeza Re: Ludzie, czy oni muszą nas tak kompromitowac ? 14.09.06, 14:14
        Irasiad...i inne, gorsze wpadki...ja już nie mogę na nich patrzeć...a poza tym
        ja ich nigdy nie nauczę się rozróżniać...
        • grzespelc Irasiad ? 18.09.06, 11:32
          Czy ktoś mógłby mnie oświecić, o co chodzi?
          • stephen_s Re: Irasiad ? 18.09.06, 11:46
            O ile dobrze pamiętam, to prezydent uczestniczył w jakimś spotkaniu z
            policjantami. No i zaprezentowano mu m.in. psa. Policjant wydaje psu komendę:
            "Ira, siad!". Kaczyński potem myślał, że pies nazywa sie Irasiad...
          • kora3 Re: Irasiad ? 18.09.06, 13:37
            No mniej wiecej było tak jak pisze Steph :)

            Podczas policyjnego zdaje sie swięta policjant prezentował psinę :) Pies wabił
            się Ira, a poniewaz był wesoły i podniecony ( a raczej była) bez pare razy
            wydał suce komende "Ira siad!" , w końcu pan prezydent sie ozwał "Irasiad jest
            chyba zdenerwowany" czy jakoś tak .. szczeka opada :)
    • e_wok Re: Ludzie, czy oni muszą nas tak kompromitowac ? 14.09.06, 19:46
      No, Walesa to zupelnie inna bajka. On byl szanowany na calym swiecie, nawiasem
      mowiac bardziej niz w samej Polsce. I wiele rzeczy mu wybaczano, poniewaz
      wiadomo bylo, ze jest bojownikiem z ludu. Jesli nawet jakies lapsusy byly
      naglasniane (nie chcem ale muszem, panu to nawet nogi bym nie podal) to w
      wersji usprawiedliwionej, zyczliwej. Kaczory nie maja zadnej taryfy ulgowej, a
      wrecz z luboscia rozstrzasa sie ich potkniecia. Nie twierdze, ze powinni jakas
      ulge miec, jednak faktem jest, ze nikt nigdy - z wyjatkiem czasow podziemia
      kabaretowego czasow PRL - nie dostawal tak po glowie, jak oni. Nawet Miller,
      nawet Kwasniewski, nawet kiedy pijany kazal Siwcowi calowac ziemie.
    • stephen_s Nie wspomnieliście o ortografii premiera... 18.09.06, 13:57
      Pomyślcie - mamy premiera, który pisze "obiat" zamiast "obiad"...

      Ręce opadają...
    • monikaannaj Może już niedługo... 21.09.06, 09:34
      komantarz usłyszany podobno w radiu:

      PiS ma swojego prezydenta, ma swojego premiera i godło. Teraz na swój hymn. Może
      się od nas oderwą :))))))))


      BTW - słyszeliście ten "hymn"? żenua.
      • grzespelc Re: Może już niedługo... 21.09.06, 11:28
        > komantarz usłyszany podobno w radiu:
        >
        > PiS ma swojego prezydenta, ma swojego premiera i godło. Teraz na swój hymn.
        Moż
        > e
        > się od nas oderwą :))))))))

        Tak!! Możemy na zachętę oddać temu nowemu panstwu pn. IVRP obecny pałac
        prezydencki jako terytorium.
        Kto za? :)
      • stephen_s Re: Może już niedługo... 21.09.06, 16:02
        > BTW - słyszeliście ten "hymn"? żenua.

        Słyszałem. Tam chyba jest tylko parę linijek tekstu śpiewanych w kółko?

        "My chcemy prawa, prawa i sprawiedliwości..." :))))

        Inna sprawa, że takie Pekao SA ma jeszcze gorszy hymn :))))
    • diabollo Re: Ludzie, czy oni muszą nas tak kompromitowac ? 21.09.06, 23:04
      kora3 napisała:

      > Myślę o braciach Kaczyńskich :(
      > Naprawdę już nei chodzi o fizjonomie tych panów skądinad podobnych:) czy nawet
      > sposób odziewanie swej nagości, ale o jakieś podstawowe zasady.
      > prezydent i premier niestety w naszymn przypadku niestety reprezentują nasz
      > kraj także poza jego granicami...
      > i coz my widzimy ? Lecha Kaczyńskiego podczas spotkania z móodzieżą izraelską
      > jak mu dzwoni komóra, a on bezradnie gmera po kieszeniach, wreszcie malżonka
      > Pierwsza Dama (hmmm??) mu wyłacza te komórę oraz Jaroslawa Kaczyńskiego
      > obcalowującgo rece facetom .. No zgroza ...
      > mMożna kaczorów lubić, czy nie lubić, ale serio nie zauwazyć tych wpadek nie
      > sposób. To ostatecznie nie sa proste chłopy, jak Wałesa, chyba powinni być
      > troche bardziej obyci?
      > Rozumiem tanie państwo, ale moze zamiast w mebelki ministrow, albo w loty
      > rzadowymi samolotami zainwestowaliby troche w jakiegos speca od wizerunku i od
      > tego, jak sobie radzić ze stresem i zachowywac się hjak najwazniejsze osoby w
      > państwie, a nie jak Kargul i Pawlak na Batorym ?

      Muszą. Bo inaczej nie potrafią.

      Widzieliście pana prezydenta w "Szkle Kontaktowym" z konferencji w USA?
      Pan prezydent powiedział: "polisz gut, he,he,he"... tuż po tym, jak jego pan
      minister prezydencki pospieszył z konsultacją w sprawie kłopotów z mikrofonem:
      "weź go"...

      Hmmm, ostry ten pan minister.

      Kłaniam się nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka