Dodaj do ulubionych

glupie pytanie :)

27.09.06, 08:28
zadawane, bo ja juz wariuje tutaj, zwlaszcza jak mi wypadnie makijaz robic...
Rzesy odrastaja? Zawsze mialam dlugie, jasne, ale dlugie - i teraz sie
zastanawiam, jak to bezdie, po tym, jak sobie z jednej strony troche je
skrocilam, odpalajac papierosa od kuchenki...

:)

kawus po eksperymentach.
Obserwuj wątek
    • mamarcela Re: glupie pytanie :) 27.09.06, 08:34
      odrastają :))
      znam wiele identycznych przypadków - w każdym odrosły
      • kawa_malinowa Re: glupie pytanie :) 27.09.06, 09:14
        uff.. :)
        mnie zaniepokoilo to, jak dlugo ten proces trwa - brew doszla do siebie, a
        rzesy nic. ale nic to.

        podziekowania sle kawus,
        co wlasnie idzie do urzedu skarbowego ze stosem podan.
        • illiterate Re: glupie pytanie :) 27.09.06, 19:35
          Odrastaja, acz wolnawo - takie bylo moje doswiadczenie. (Innym skutkiem bylo
          to, ze porzucilam mysl o zaciaganiu sie dymkiem. Palec bozy mi te rzesy opalil
          jak nic)

          Jesli sie niecierpliwisz, i jesli lubisz spedzac dlugie minuty przy lusterku,
          mozesz sobie kupic rzesy w kepkach i codziennie rano doklejac w charakterze
          rzęsotreski.
          • gaudia Re: glupie pytanie :) 27.09.06, 21:04
            kawa

            smaruj olejem rycynowym to nadwątlone miejsce
            to sposób babek - skuteczny!
          • kawa_malinowa Re: glupie pytanie :) 28.09.06, 11:51
            nie lubie :)
            ale dzieki za rady, kupie sobie olejek, a na razie szukam jakiegos tuszu z
            bajerami.
    • nenella Re: glupie pytanie :) 28.09.06, 14:12
      We wspomnieniach Magdaleny Samozwaniec o Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej,
      tylko nie pamiętam, czy w w "Marii i Magdalenie", czy w "Zalotnicy niebieskiej"
      jest taki motyw z dzieciństwa obu sióstr, jak to Maria się pozbyła rzęs przez
      jakiś wypadek i odrosły jej piękne, długie, podkręcone jeszcze :), a Magda tez
      takie chciała, więc sobie specjalnie obcięła i odrosły jej brzydsze niż
      przedtem miała :). Róznie więc to bywa, ale odrastają na sto procent. Za to z
      tuszami bym uważała, bo od niektórych, tych z bajerami właśnie, strasznie rzęsy
      sztywnieją i przez to się łamią i kruszą. Są płyny do demakijazu oczu z odzywką
      do rzęs, swoją drogą. :)
      • kawa_malinowa demakijaz :) 28.09.06, 16:05
        otoz.

        pewnego dnia zimowego wyruszylam na zakupy. kupilam sobie tusz nowy
        wodoodporny, bo bylo to w okresie, w ktorym mialam talent do rozmazywania nawet
        wodoodpornych tuszy ;)
        wrocilam do domu, zastosowalam, a pozniej poszlam na jakis koncert, albo do
        knajpy, nevermind. potem posiedzialam, okolo trzecieej doszlam do wniosku, ze
        moze by sie tak pojsc polozyc spac. siegnelam po krem, zeby ten makijaz zmyc -
        krem bardzo tlusty, wszystkie inne tusze schodzily. a ten nie chcial. to drugi
        krem. dalej nie chcial. to mleczko wspollokatorki - dalej nic. ubralam sie, po
        trzeciej w nocy polazlam do tesco, zakupilam papierosy i plyn, co mial byc do
        demakijazu kosmetykow wodoodpornych i mial byc dla alergikow. I to bylo
        podwojne klamstwo lustracyjne ze strony producenta....

        :)

        to motyw z obcinaniem rzes byl chyba tez we "wstedze pawilonu" chadzynskiej, o
        ile dobrze pamietam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka