Dodaj do ulubionych

Pechowa Gilowska...

28.09.06, 13:22
Swoją drogą, ma kobiecina pecha: najpierw za sprawą PiC-owskich machlojek
wylatuje z rządu, potem na procesie lustracyjnym wychodzi na kompletną
kretynkę, a kiedy wydaje się jej, że już-już w glorii chwały wróci do rządu,
to nagle, hokus-pokus, rząd robi się taki, że obciach do niego wracać...
Jakieś fatum wisi nad Zytą...?

Ech, można by dla niej sparafrazować początek "Snu o dolinie" Budki Suflera:
"Znowu, Zyciu, ci nie wyszło..." :)))
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Pechowa Gilowska... 28.09.06, 14:01
      A może to "palec Boży"???? Zycie na opamiętanie? Zresztą już od piątku Zyta w
      rządzie i trzyma rękę na kasie. Myślę, że afera dotyczy nie rządu tylko części
      PiS-u.
      • jurek_s Re: Pechowa Gilowska... 28.09.06, 20:43
        a000000 napisała:

        > A może to "palec Boży"???? Zycie na opamiętanie? Zresztą już od piątku Zyta w
        > rządzie i trzyma rękę na kasie. Myślę, że afera dotyczy nie rządu tylko części
        > PiS-u.

        Skoro dotyczy osoby premiera, to dotyczy też rządu. Tak mniemam. :))
    • fnoll Re: Pechowa Gilowska... 28.09.06, 15:21
      to opatrzność ją karze za nepotyzm ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka