Dodaj do ulubionych

facet potrzebny od zaraz!

02.10.06, 12:01

Obserwuj wątek
    • zonaty45 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 12:31
      szczególy proszę!!!
      • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 12:42
        oj, sadzac po nicku nie Ciebie szukam:(
        • 77buba Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 13:41
          Cześć mam na imię Kuba jestem z pomorza. Ja poszukuje bratniej duszy mam 29,
          jeśli masz czas i ochte na pogadanki ze mną to bedzie mi bardzo miło,
          pozdrawiam Kuba. Ps. a tak wogóle to skąd jesteś?
          • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 13:47
            czesc Kuba:))) jestem z warszawy..
            moze lepiej bedzie jak bedziemy rozmawiali przez @??
            mellaverde@gazeta.pl
    • przemobil Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 14:14
      Po co Ci facet? Przeciez kazdy facet to swinia? To jak to jest tak naprawde?
      Potrzebni jestesmy czy nie?
      • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 14:17
        :))))) hehehee...... wygrzebales to z jakis moich wczesniejszych wypowiedzi czy
        stwierdzasz fakt?
        • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 15:09
          chcesz powiedzieć, że trzeba gniazdka wymienić / kran zreperować / obraz
          powieszać / mebel wnieść / mebel wynieść / komputer naprawić / telewizor ustawić
          / internet założyć / internet podzielić / obiad ugotować / czy moze pranie zrobić?

          A wysoka jesteś?
          • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:11
            nie, nie.... z tym wszystkim radze sobie sama:)) a w sytuacjach krytycznych
            dzwonie do przyjaciela:))))

            1,69 m
            • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:17
              no to po co ten facet?

              no kompletnie nie kumam...
              • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:28
                tu nie ma nic do rozumienia.... jest potrzebny do wszystkiego, od naprawy
                kranu poczawszy .....
                • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:32
                  ale ja wnioskuję, że Ty twardziel jesteś. No i zasady masz i twardy charakter.

                  I pewnie będzie tak, żę gdy znajdzie się facet, bo żeby go odpowiednio wychodać
                  będziesz mu wydzialać dobre gesty, trzymać na dystans. A jak się facet zapomni i
                  przez dwa dni nie zadzwoni to go porzeądnie opieprzysz i zrobisz wykłąd na temat
                  zdobywania kobiety.

                  Tak będzie, prawda?

                  A to tylko fragment zachowań :)
                  • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:40
                    hmm.... psycholog i znawca kobiecych zachowan - tak sobie mysle, ze oceniasz
                    mnie zbyt pochopnie i napewno na podstawie swoich (nieodbrych??) doswiadczen,
                    co z reszta logiczne, bo ciezko oceniac na podstawie cudzych.....
                    ale ja nie o tym chcialam. jak facet nie dzwoni bez zadnej konkretnej
                    przyczyny, to dzwonie ja, w koncu nie zyjemy w sredniowieczu i korona mi z
                    glowy z tego powodu nie spadnie. ale bez przesady sytuacja nie moze sie
                    powtarzac notorycznie. co do zasad i twardego charakteru, to fakt nie jestem
                    lalunia, ktora trzenba prowadzic przez zycie za raczke, ale to akurat uwazam
                    za swoj atut.

                    bardzo ciekawe jest "wydzielnia gestow" - ????
                    • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:44
                      Ale ja Cię wcale nie oceniam. Ja Cie nawet nie znam. Tak sobie tylko estymuję na
                      podstawie najświeższych doniesieć jakie dostarczają mi moje receptory :)

                      A doświadczenia zawsze są dobre, no chyba że mają przykre konsekwencje.

                      Fajny masz atut :)

                      A masz proste plecy?
                      • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:47
                        plecow nie posiadam:((( przykro mi

                        fajne masz receptory:)
                        • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:53
                          po chwili refleksji dotarło do mnei że miałem na myśli zmysły

                          Jak to nie posiadasz pleców? to gdzie odbywają się masaże?
                          • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:59
                            :) taka mala chwila refleksji, a jak duzo mowi o Tobie...
                            nie tylo wiesz, ze masz zmysly, ale potrafisz ich sluchac nawet... to rzadkosc
                            ostatnio.

                            a masaze z reguly odbywaja sie w sypialni:))))
                            • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:07
                              czy masaże polegają na czymś więcej niż tylko 7 minutach ugniatania mięśni wokół
                              karku? Czy oliwka jest zaangażowana, czas zużywany to nie mniej niż 30 minut, a
                              w tle leci relaksacyjna muzyka?

                              a grasz na pianinie / fortepianie?
                              • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:12
                                .......i do tego kilka swieczuszek z aromaterapii - i Ty pytasz do czego
                                potrzebny jest facet???

                                niektorzy twierdza, ze potrafie grac na nerwach, ale to klamstwa i pomowienia:)
                                • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:13
                                  jedno mi się tylk ociśnie na usta, paluszki i w umyśle przebrzmiewa.

                                  Facet jest po to aby być masowanym.
                                  • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:20
                                    rozczarowales mnie:(((

                                    ja pisalam o milej atmosferze, a Ty potraktowales to jak ironie z mojej
                                    strony........ znowu oceniasz mnie.
                                    • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:27
                                      nie lubię rozczarowywać, dlatego przeanalizujmy sprawę. To nei ja rozczarowałem,
                                      ale moje zachhowanie, i właściwie to nei zachowanie ale to co napisałem, chociaż
                                      to też niekoniecznie to co napisałem, a raczej to jak odebrałaś moje literki.

                                      I ja miałem na myśli miłą atmosferę, co nei zmienia faktu, że masażu uczestniczą
                                      dwie strony: masująca i masowana. Stąd też, mając wrodzoną ciągnotę do pieszczot
                                      i innych zachowań sprawiających przyjemność (chociaż do tych które ból sprawiają
                                      też, ale o tym innym razem), połączenia synaptyczne w moim mózgu uaktywniły się
                                      i wygenerowały podaną wcześniej myśl.

                                      I gdzie tam ironia, a gdzie ocena?

                                      Chcesz oceny? proszę bardzo: myślę sobie, że urocza dama z Ciebie.
                                      • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:37
                                        ... no przeciez, ze nie Twoja wina, jak mi moglo cos takiego przyjsc do glowy??
                                        tak na dobra sprawe to nawet nie Ty pisales te literki tylko Twoje palce... a i
                                        to w jaka literke akurat uderzyly, mozna roznie zinterpretowac np. ulozeniem
                                        klawiatury, prawda???

                                        ale w jednym napewno sie zgadzamy, to wrodzona, pozowlisz, ze uczynie
                                        cytata: "wrodzona ciagota do pieszczot..", nie bede ukrywac, ze temat bolu
                                        wydal mi sie mocno intrygujacy.

                                        za "urocza" dziekuje, co do damy, to wole chyba byc "zwykla" kobieta z
                                        mozliwoscia bycia czasami "nie-dama":)
                                        • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:40
                                          moja niska samoocena podpowiada mi że znowu coś palnąłem, a jak nei palnąłem to
                                          i tak jest to moja wina, więc chyba zwinę sie w kłębuszek i zniknę w niebycie

                                          BTW. ból o którym myślałem był też związany z masażem, a konkretniej masażem
                                          leczniczym
                                          BTW'. Kobiety są fajne
                                          • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:47
                                            nie wierze......

                                            klebuszek kojarzy mi sie z czyms bardzo cieplutkim i milym.
                                            szkoda, ze chcesz zniknac w niebycie.. bo z kim bede wtedy prowadzic takie
                                            urocze dyskusje??

                                            a propos bolu, jak wiodac moje mysli powedrowaly w zlym kierunku, ech...
                                            • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:52
                                              to teraz ja...

                                              w jakim kierunku?
                                              • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:56
                                                w przeciwnym, biorac za punkt wyjsciowy masaz leczniczy,
                                                ejj... no przeciez tak prawde nie chcesz zebym mowila wprost, prawda?

                                                tak jest o wiele ciekawiej..
                                                • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 18:02
                                                  racja. nie chcę.


                                                  .... co to ja chciałem????
                                                  • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 18:03
                                                    i tutaj kapituluje na dzisiaj.
                                                    czekam na pomysly Twojego "chciejstwa" jutro.
                                                  • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 18:07
                                                    jakiego chciejstwa?

                                                    Ziś to się będe chciał wyspać chyba, a może jeszcze na basen pójdę, a potem będe
                                                    wstęp i zakończenie pisał i może jeszcze bibliografię. A potem, a nie to już sie
                                                    chyba nie da, więc może jutro na wieczorek taneczny pójdę, potańczyć, a co
                                                  • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 18:15
                                                    straaaasznie duzo planow jak na jeden wieczor...
                                                    potanczyc... fajna sprawa...
                                                    a teraz to juz naprawde zmykam.. kurde, ale pada:(
                                                  • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 18:19
                                                    fajnie pada, ale najfajniej to na wsi pada
                                                  • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 18:17
                                                    pogadam sobie sam ze sobą, a co mi...


                                                    wiec wakacje spędzam w kraju, jakoś nie ciągnie mnie mocno za granicę, ale jak
                                                    zobaczyłem wątek pod tytułem tunezyjscy faceci i jak to się kobiety wymieniają
                                                    doświadczeniami na ich temat, to pomyślałem że coś w tym świecie jest nie halo,
                                                    a potem, że może warto by było zostać takim facetem. Tylko po pierwsze primo nie
                                                    jestem tunezyjski, po drugie primo musiałbym sobie kręgosłup moralny chyba
                                                    połamać, bo aż tak giętki to nei jest
                                                  • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 09:39
                                                    hehhe.... a jeszcze niedawno chciales mnie delikatnie inwigilowac, a teraz
                                                    grzebiesz po starych watkach. az dziw bierze, ze nie krytykujesz moich
                                                    wypowiedzi na inne tematy... milego dnia
                                                  • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 10:12
                                                    na temat pudru nie będe sie wypowiadał, na temat tunezji chyba już się
                                                    wypowiedziałem
                                                  • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 10:29
                                                    czyli temat zamkniety.
    • fred127 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 16:37
      jestem, jak masz ochote to napisz na @

      z Wawy
      • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:02
        porażają mnie takie propozycje. Zobaczysz jak się zdziwisz, jak do Ciebie trzy
        strony A4 napisze. Zobaczysz jaka wtedy będzie presja,żeby chociaż pół strony
        odpisać.

        Uważam, żetaka postawa, a nawet więcej, że to wszystko to wina jest zbyt dużego
        wyboru i komercjalizacji społeczeństwa. Każdy chce żeby coś się działo za niego
        i to inni mają się starać.

        Ja tu mozolnie inwigiluję koleżankę, nie idąc na łatwiznę i nie wyszukując jej
        przeszłych postów, a tymczasem inni co?

        Już do dzieła!!! (zabrzmiało prawie jak wczorajszy apel J.K.)
        Zgłaszać się i zachęcać, nie tylko ogłaszać, że istniejecie, bo to tak jakbyście
        mieli jakieś zdanie tylko bali się je wypowiedzieć.
        • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:08
          hehehee..... wlasnie dokonalam fantastycznego odkrycia: powinnam urodzic sie
          jakies 20 lat wczesniej, zeby moc byc inwigilowana:)) to takie mile uczucie...

          ale jakos tak spokojnie odnosze sie do Twoich ostrzezen, nie ulegam presji i
          staram sie nie byc jedna z wielu skomercjalizowanych - to dlatego tak grzecznie
          poddaje sie Twojemu przesluchaniu:), inaczej juz bym skrobala mail'a.
          • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:12
            ale ostrzeżęnie i presja dotyczyła tej drugiej osoby.
            Twoja rola ma polegać na wywarciu presji poprzez 3 strony A4 maila
            • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:16
              no nie podejrzewasz mnie chyba o tego typu zagrywki???
              predzej spodziewalabym sie dostac takiego @:)
              • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:22
                ale w jaki sposób masz go dostać, skoro zostao wyraźnie napisane: napisz do mnie

                Ale spoko maroko, jeszcze trochę i zaczną siep ojawiać nr gg teefonów, nicki na
                skype itd. A wszystko z wspólnym mianownikiem: napisz do mnie.

                dziś poznamy nowe słowo. Prosze się skupić bo to trudne słowo: proaktywność.
                Podałbym definicję, ale w sjp nie ma a na google pierwszy rezultat to:

                Człowiek proaktywny osiąga wynik co najmniej 8 punktów (...)
                • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:31
                  jak to w jaki sposob??? niech zgadne jakiego masz @. sand80@gazeta.pl????
                  no nie??? znowu mi sie udalo?? wow!
                  w taki sam sposob mozna "odkryc" jaki jest adres do mnie...

                  nie mozesz wymagac od blondynki, zeby o tej godzinie uczyla sie takich trudnych
                  zagadnien, zwlaszcza jesli przez caly dzien starala sie ksztaltowac zaistniale
                  wydarzenia i sytuacje wg wlasnej wizji i dla wlasnych potrzeb.....
                  • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:33
                    to nei o bariery techniczne idzie.

                    masz jasne włosy, a jak długie?
                    • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 17:39
                      barier technicznych obecnie, moim skromnym zdaniem, brak. w wiekszosci
                      przypadkow.

                      niedlugie, raczej krotkie
    • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 19:08
      zacznę od nowej linijki, bo potem będize się tak fajnie układało.

      przejrzałem sobie wąki o facetach z tunezji i
      #1 odwołuję moje zapatwywanie (o ile go wcześniej nie odwołałem) na bycie facetm
      z tunezji
      #2 jak czytałem to przeszły mnie nieprzyjemne dreszcze
      #3 nie wiem czy gdy od jakiejś dziewczyny usłyszę, że była sama/z koleżanką w
      tunezji na wakacjach, to nie będę miał wyrobionego zdania (straszny szowinizm)
      #4 a może by się tak wybrać, samemu się przekonac. Tylko mnei zagranica to nie
      bardzo...
      • sand80 Re: facet potrzebny od zaraz! 02.10.06, 19:08
        ... strasznie się panoszę na tym wątku, przepraszam...
        • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 09:40
          panosz sie do woli.. jstem otwarta na konstruktywna krytyke, ale tylko na
          taka....
    • tapatik A co? 03.10.06, 10:45
      Żarówkę trzeba wkręcić???
      • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 10:55
        nie, kran mi sie zepsul....
        • sweetassugar Re: A co? 03.10.06, 11:56
          aa i na hydrauliku zaoszczędzić chcesz??
          • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 12:08
            ale mnie rozszyfrowales.... a przy okazji zawiesisz mi szafki w kuchni???
            • sand80 Re: A co? 03.10.06, 12:19
              zdaje się że osobnik o charakterystyce "facet" został jednoznacznie zaklasyfikowany
              • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 12:33
                to jest tylko Twoja ocena i niech taka pozostanie....
            • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 13:43
              Powiedzmy ze bym naprawil ten kran i powiesil te szafki, to co pozniej?
              • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 13:49
                jak to "co pozniej"??? - to malo?? kran i szafki?, Ty pracowity jestes widze...
                chwali sie chwali taka postawe:)))
                a tak powaznie, to i kran jest sprawny i szafki juz dawno wisza i jakos zadna
                nie chce spasc... a facet potrzebny jest nadal.
                • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 14:01
                  Ano malo :)
                  jezeli juz wisza i kran sprawny, to do czego On ma byc? Bo nie wiem czy zglaszac swoja osobe ;)
                  jeszcze dobrze by bylo, jakbys powiedziala na co On moze liczyc i jakie wymagania musi spelniac? ;)
                  • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 14:14
                    a do czego jestes chetny?:))))
                    co do wymagan: dwie rece, dwie nogi, glowa - z calym wyposazeniem:))
                    kurcze co za pytanie "do czego on ma byc", przeciez ja nie chce kupic
                    odkurzacza z funkcja zmywarki ani tostera z widokiem na morze, chce faceta!!
                    • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 14:22
                      Moze do wszystkiego co warto zrobic, zobaczyc, dotknac...
                      Cale wyposazenie, czyli? ;) teraz tylko tyle, a pozniej okazuje sie ze to nie ten, bo cos tam...
                      a co Ty oferujesz?
                      • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 14:32
                        ladnie ujales w slowa to co mialam na mysli piszac, ze facet potzrebny od
                        zaraz. do tego wszystkitgo co warto.... jest on wlasnie potrzebny:)

                        nie wiem co sie okaze pozniej, przeciez mozesz sie okazac seryjnym zabojca albo
                        jakims innym dewiantem. wiec na poczatek musi wystarczyc to o czym pisalam
                        wczesniej, wyposazenie glowy no to caly ten balagan na twarzy , ktory ma kazdy
                        z nas (nos, oczy itd...), chociaz fajnie byloby gdyby tworzyl on - ten balagan -
                        jakas sensowna calosc.
                        A czego Ty oczekujesz?
                        • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 14:40
                          Tego samego, co moge dac...
                          • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 14:45
                            ale sie rozpisales....
                            chociaz to tak jak i ja, oferuje to co mi bedzie ofiarowane
                            • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 14:50
                              To co dalej zrobimy?
                              • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 14:54
                                a jakie sa propozycje?
                                • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 15:02
                                  Ty szukasz, wiec pozostawiam decyzje Tobie
                                  • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 15:07
                                    cwana bestia..... gdzie sobie pomieszkujesz?
                                    • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 15:14
                                      Oj, teraz dalas pytanie :)
                                      tak jak Ty jestem z Warszawy, ale pol roku temu wyjechalem do Londynu, ale w tej chwili jestem w Irlandii kolo Limerick. Za ok miesiac bede w domu, czyli w Warszawie ;)
                                      • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 15:27
                                        pieknie:))
                                        przez miesiac napewno cos uda mi sie zepsuc w domu, a wtedy bede miala
                                        doskonaly pretekst zeby Cie do siebie zaprosic:)) co Ty na to?
                                        • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 15:35
                                          Dobry pomysl ;)
                                          a narazie mozemy porozmawiac gdzies na boku, co o tym myslisz?
                                          • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 15:40
                                            jasne, ze tak
                                            masz mmaila gazetowego? ja tak..
                                            • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 15:56
                                              Teraz wolalbym cos innego, ale napisze na maila
                                              • mellaverde Re: A co? 03.10.06, 16:01
                                                w takim razie czekam:)))
                                                • konrado80 Re: A co? 03.10.06, 16:10
                                                  @ ;)
              • tapatik Re: A co? 10.10.06, 12:39
                konrado80 napisał:

                > Powiedzmy ze bym naprawil ten kran i powiesil te szafki, to co pozniej?

                Zrób jeszcze pranie. I nie zapomnij o obiedzie.
            • tapatik Re: A co? 10.10.06, 12:35
              mellaverde napisała:

              > ale mnie rozszyfrowales.... a przy okazji zawiesisz mi szafki w kuchni???

              Sweetassugar z tego co kojarzę jest dziewczyną :-)))
    • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 16:21
      Ja wolałabym napisać, że potrzebuję faceta, który będzie mnie p o t r z e b o w
      a ł (drobna róznica, a jednak). Faceta dla którego będę warunkiem koniecznym do
      życia i to... pieknego życia! :)
      • fred127 Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 16:22
        ładnie to ujelas...
        • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 16:24
          :)
      • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 16:48
        naprawde chcesz zeby facet byl od Ciebie uzalezniony???
        • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 17:15
          Nie napisałam, zeby był uzależniony, lecz żeby mnie potrzebował. :) Potrzebować
          kogoś, to kochać.
          • mellaverde Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 17:22
            pisaleas, ze chcialabys byc warunkiem koniecznym dla jego egzystowania - tak to
            zrozumialam, ale pewnie nie mam racji, sorry, dzisiaj mam taki dzien, ze sie
            czepiam.....
            jutro przeczytam to raz jeszcze i napewno sama siebie zaskocze:))
            • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 17:36
              O, nie ma problemu. Wszyscy używamy tych samych słów, a czasem inaczej je
              rozumiemy. Słowa, słowa, słowa...
              • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 03.10.06, 19:42
                Heh, zabawne, mi potrzebna jest taka kobieta :)
                • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 04.10.06, 12:52
                  Kobieta, której będziesz potrzebny, czy której będziesz potrzebował? ;>
                  • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 04.10.06, 13:53
                    I jedno i drugie, taki mutualizm :)
                    • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 04.10.06, 18:38
                      strahnawruble napisał:

                      > I jedno i drugie, taki mutualizm :)


                      I dobrze. :) Podobno potrzeba jest matką wynalazku, więc może taką kobietę
                      znajdziesz. ;))
                      • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 04.10.06, 22:50
                        Badz konsekwentna. Nie >znajde< ale >wynajde< :) chociaz raczej w to watpie :(
                        • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 05.10.06, 08:51
                          strahnawruble napisał:

                          > Badz konsekwentna. Nie >znajde< ale >wynajde< :) chociaz raczej
                          > w to watpie :(


                          Muszę przyznać rację (choć z trudem :PP). Powinno być raczej "wynajdę", a
                          niw "znajdę". ;)
                          W co wątpisz? Możliwość znalezienia, czy wynalezienia? ;)
                          • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 05.10.06, 12:24
                            I w jedno i w drugie :( Wokól tyle parek, a mnie sie wydaje ze jestem jedyny niesparowany :(
                            • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 05.10.06, 17:04
                              strahnawruble napisał:

                              > I w jedno i w drugie :( Wokól tyle parek, a mnie sie wydaje ze jestem jedyny
                              ni
                              > esparowany :(


                              Tak jak napisałeś: w y d a j e Ci się. :) Nie jesteś jedyny niesparowany,
                              takich ludzi jest mnóstwo. Kiedy przestaniesz skupiać sią na tyc sparowanych,
                              od razu zobaczysz, że nie jest wcale ich tak duzo. :)
                              Jaki jest Twój "patent" na "wynalezienie" kobiety, której szukasz? Gdzie jej
                              szukasz?
                              Uśmiechnij się. :)
                              • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 06.10.06, 13:11
                                Patent? Nie mam zadnego - raczej plyne z pradem, zwlaszcza, ze jestem obecnie na emigracji (na razie zarobkowej) i trudniej jest skupic sie na tych niesparowanych, w dodatku wiekszosc ich mówi w bardzo dziwnym jezyku (ni to niemiecki, ni dunski, ni islandzki, dokladniej - szkocka odmiana angielskiego :))). Raczej czekam na okazje, chociaz mialem kilka, ale z powodu niesmialosci i 'komleksu polskiego' wszystko spalilo na panewce.
                                • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 07.10.06, 16:16

                                  Być może najlepsza metoda to brak metody. :) Tak jak piszesz - płynięcie z
                                  prądem. Bo po co szukać kogoś na siłę? Trzeba wierzyć w to, że prąd rzeki,
                                  który Cię niesie płynie w najlepszym z możliwych kierunków. :)
                                  A kiedy następnym razem trafi się okazja... pamiętaj o tym, że komunikacja
                                  niewerbalna jest czasem bardziej zrozumiała (uniwersalna) niż ich "bardzo
                                  dziwny język". ;)

                                  PS A co do nieśmiałości... niektórym z nią do twarzy, bo dodaje tajemniczego
                                  uroku. ;)
                                  • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 08.10.06, 13:43
                                    Moja niesmialosc jest jak wielka kula u nogi :) mam nadzieje ze nie pociagnie mnie na dno tej rzeki, która nota bene jest czasem bardzo rwaca i ze jednak kogos znajde ;) A z jezykiem nie jest u mnie tak zle, po prostu maja bardzo mocny akcent, do którego niestety trzeba sie dlugo przyzwyczajac ;)
                                    • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 08.10.06, 14:32
                                      Podoba mi się Twoje poczucie humoru z autoironią i... lekką nutką
                                      dekadencji. ;)) Hie, hie!
                                      Gdzie dokładnie przebywasz?

                                      PS Nie omieszkałam zajrzeć do Twojej wizytówki (ciekawośc mam wrodzoną :P) i w
                                      zwiazku z tym jeszcze jedno pytanko... czy 2x FF to Fear Factory i... Franz
                                      Ferdinand? ;> Czy coś innego?
                                      • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 10.10.06, 13:06
                                        WOW ! (czytac [wow] :) A mnie sie podoba ze Tobie sie podoba :)!

                                        PS 1.W polowie zgadlas :) FF nr 2 to Foo Fighters
                                        PS 2. Siedze dokladnie w Gallery of Modern Arts w Glasgow (gdzie jest biblioteka z WiFi)
                                        Pozdrowienia serdeczne z dalekich krain
                                        Cheers !
                                        • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 10.10.06, 19:23
                                          strahnawruble napisał:

                                          > PS 1.W polowie zgadlas :) FF nr 2 to Foo Fighters

                                          :( Zgadłam, ale tylko w połowie. Są jakieą nagrody pocieszenia w tym
                                          konkursie? ;))

                                          > PS 2. Siedze dokladnie w Gallery of Modern Arts w Glasgow (gdzie jest
                                          biblioteka z WiFi)
                                          > Pozdrowienia serdeczne z dalekich krain
                                          > Cheers !

                                          Cholibka, że też fajni faceci muszą zawsze emigrować gdzieś hen, hen daleko.
                                          • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 11.10.06, 12:59
                                            nagroda pocieszenia : przosze jak najszybciej wypic za swoje i moje zdrówko :) (Najlepiej jakas dobra whiskey, szkocka najlepiej pasujaca do okolicznosci :)
                                            A czy ze mnie taki fajny facet ? No skoro tak twierdzi KOBIETA, klócic sie nie zamierzam :)))
                                            • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 11.10.06, 17:18
                                              strahnawruble napisał:

                                              > nagroda pocieszenia : przosze jak najszybciej wypic za swoje i moje
                                              zdrówko :)
                                              > (Najlepiej jakas dobra whiskey, szkocka najlepiej pasujaca do okolicznosci :)

                                              Nie mam pod ręką! Moża być wino? :)

                                              > A czy ze mnie taki fajny facet ? No skoro tak twierdzi KOBIETA, klócic sie
                                              nie zamierzam :)))

                                              A spróbowałbyś się nie zgodzić. :P

                                              PS Ale się tu "czateria" zrobiła. ;))
                                              • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 12.10.06, 12:32
                                                Wino ?
                                                Jak najbardziej ! (ale uwaga ! Tylko czerwone lub biale 1/2 wytrawne :)

                                                Zgadzam sie co do joty, yes, yes, yes ;D

                                                heheh, rzeczywiscie, czat nam idzie jak po masle, wymiana zdan co 24 h :))
                                                • o_kropka Re: facet potrzebny od zaraz! 12.10.06, 18:52
                                                  strahnawruble napisał:

                                                  > Wino ?
                                                  > Jak najbardziej ! (ale uwaga ! Tylko czerwone lub biale 1/2 wytrawne :)

                                                  O! :) Też takie lubie. :) To co? Pijemy razem? Ty przed monitorem tam hen
                                                  daleko, a ja tu... hen blisko. ;))

                                                  > heheh, rzeczywiscie, czat nam idzie jak po masle, wymiana zdan co 24 h :))

                                                  Tiaa. ;D I na dodatek cała młoda 20/30-letnia Polska patrzy. ;D Wstydzę się tak
                                                  przy wszystkich. :P
                                                  • strahnawruble Re: facet potrzebny od zaraz! 13.10.06, 12:28
                                                    o_kropka napisała:

                                                    > O! :) Też takie lubie. :) To co? Pijemy razem? Ty przed monitorem tam hen
                                                    > daleko, a ja tu... hen blisko. ;))
                                                    No to za Twoje i moje :) <brzęk>

                                                    > Tiaa. ;D I na dodatek cała młoda 20/30-letnia Polska patrzy. ;D Wstydzę się tak
                                                    >
                                                    > przy wszystkich. :P

                                                    No to zaszyjmy sie gdzies :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka