sonrie
06.10.06, 09:26
No byłam w kinie. "Jedna ręka nie klaszcze" - super, jak zwykle w przypadku
nowych czeskich filmów. I jeszcze: "Opowieści o zwyczajnym szaleństwie",
"Guzikowcy", "Samotni".... Uwielbiam czeskie kino. Oni potrafią robić filmy,
my NIE.