Dodaj do ulubionych

hej hej hej

23.10.06, 20:23
musze zapytac ...a co tutaj sie wypisuje i kogo obsmarowuje???a moge
żdżebeczko ja tez?
Obserwuj wątek
    • urszulka_ma Re: hej hej hej 23.10.06, 22:34
      możesz...i może na początek żdżebeczko obsmarujesz siebie?:)
      • kipuros kurna prosze bardzo.... 23.10.06, 23:50
        dran i hultaj pierwszej wody ze mnie , niwdziecznik zaprzaniec, brutal (ale
        miły), kłamczych ....ogólnie sprawe podając taka srednia obywatelska ...
        • urszulka_ma Re: kurna no prosze... 24.10.06, 08:58
          jak szczerze.. hultaj, jeden smaruje
          hultaju, opowiadaj tu zaraz, jak na spowiedzi!
          jakie wiatry i skąd Cię do nas przygnały..


          • kipuros Re: kurna no prosze... 24.10.06, 12:49
            jam jest ze wszad a teraz pisze z wrocka...a raczej jego okolic...
            teraz moja kolej na pytanie...
            • yoanna Re: kurna no prosze... 24.10.06, 14:41
              Z czego nas będziesz testował?:)
              • urszulka_ma Re: kurna no prosze... 24.10.06, 15:07
                ja poparoszę Test numer 7,
                ten z tej półki łatwiejszej:)
                uli ma głowę dziś bezmyślną:)
                • kipuros Re: kurna no prosze... 25.10.06, 08:33
                  testowac moge was ze społecznej przydatnosci....
                  test numer siedem ..jakie biust jest dla faceta najlepszy u kobiety...
                  • urszulka_ma Re: kurna no prosze... 25.10.06, 09:55
                    jakoś dziwnie mi to pytanie brzmii
                    czy chodzi o męski czy żeński najlepszy i dla kogo?
                    hmm?
                    ale...
                    jeśli o żeński
                    to może drogą przemyśleń społeczeństwa
                    społeczeństwo
                    chłopstwo
                    praca rąk
                    najlepszy, pewnie taki dopasowany do chłopskiej dłoni?
                    • kipuros Re: kurna no prosze... 25.10.06, 22:52
                      chłopskiej? znaczy jakiej.... masz na mysli status społeczny wykształcenie płec
                      czy może charakter....ale jezeli nawet idziesz tym tokiem to zgóry ostrzegam
                      przed slepą uliczka
                      • yoanna Re: kurna no prosze... 25.10.06, 23:48
                        Rany...,z której półki zdjąłeś formularz testowy?
                        • urszulka_ma Re: kurna no prosze... 26.10.06, 07:47
                          chyba hultaj ze ślepej uliczki go wyciągnął..:)

                          a może chodziło mu o społeczeństwo młode, rosnące?
                          potrzebujące jedzonka,
                          wtedy najlepszy wydaje się pełny, mleczny?:)
                          • oldpiernik Re: kurna no prosze... 26.10.06, 07:59
                            to aspołeczna postawa, jednak bardzo osbiście podchodząc do tematu
                            ile głów (jeśli głowa ma tu coś do rzeczy) tyle zdań
                            w moim przypadku preferowane rozmiary kobiecych atrybutów są bardzo
                            konkretne :0)
                            • urszulka_ma Re: kurna no prosze... 26.10.06, 08:12
                              ufff...pojawili się męscy eksperci:)
                              • halina501 Re: kurna no prosze... 26.10.06, 11:28
                                -"Opisz się.
                                -A co chcesz wiedziec?
                                -No...jak wygladasz.
                                -Mam dwie ręce,dwie nogi,jedną głowę.."

                                (nick .... jest niezalogowany).

                                ...i jeszcze:
                                -lubisz seks?
                                -nosisz pończochy?
                                -masz ogolną?

                                Takie i tym podobne pytania zadają (w większości) mężczyźni kobietom na czacie.
                                Świadczy to o czymś, czy nie świadczy.
                                Smutne jest ,ot co.
                                :)
                                • kipuros Re: kurna no prosze... 26.10.06, 11:29
                                  mówisz o ubogosci pytan czy potencjale pytanuch....
                                  • halina501 Re: kurna no prosze... 26.10.06, 11:52
                                    kipuros napisał:

                                    > mówisz o ubogosci pytan czy potencjale pytanuch....


                                    Mówię o tym,że u większości panów "środek ciężkości myślenia" jakby nieco lekko
                                    obiżył się..;)))
                                    • kipuros Re: kurna no prosze... 27.10.06, 15:28
                                      bo prawdziwy zdrowy facet mysli o kobietach co 5 minut...
                                      • yoanna Re: kurna no prosze... 27.10.06, 22:58
                                        Źeby się tylko nie zapętlił od tego myślenia...
                                        ten prawdziwy i zdrowy i facet na dodatek...;)
                                        • kipuros Re: kurna no prosze... 28.10.06, 19:15
                                          jest to możliwe jest....
                                      • halina501 Re: kurna no prosze... 29.10.06, 08:00
                                        kipuros napisał:

                                        > bo prawdziwy zdrowy facet mysli o kobietach co 5 minut...


                                        ...przez 5 minut?;)
                                        Hmmmm, tylko co z tego myślenia mają kobiety..
                                        • kipuros Re: kurna no prosze... 29.10.06, 14:13
                                          to co mamy myslec więcej? to kiedy cos zrobimy!?
                                          • halina501 Re: kurna no prosze... 01.11.06, 11:18
                                            kipuros napisał:

                                            > to co mamy myslec więcej? to kiedy cos zrobimy!?


                                            w ciągu 5 minut ???;)) ;)
                                            • oldpiernik Re: kurna no prosze... 01.11.06, 14:55
                                              pięć minut to szmat czasu
                                              ale bywa i tak, że nie starcza na przemyślenie spraw jednej kobiety
                                              a tu, jak widzę, o kobietach rzecz...
                                              :0)
                                              • kipuros Re: kurna no prosze... 01.11.06, 19:57
                                                albo raczej jakiejs jej czesci....mniejmy nadzieje ze tej lepszej...
                                                • oldpiernik Re: kurna no prosze... 01.11.06, 20:43
                                                  i od tego należy zacząć
                                                  takie porzekadło
                                                  mąż i żona - jedno ciało
                                                  daje swobodę wyboru lepszej części
                                                  kiedy sprzęgniesz to z "cudze chwalicie"...
                                                  taaaaaa....
                                                  pięć minut to za mało
                                                  :0)
                              • kipuros Re: kurna no prosze... 26.10.06, 11:28
                                starajcie sie bo pomysle ze kobiety to już wogóle...
                                • halina501 Re: kurna no prosze... 26.10.06, 11:31
                                  kipuros nie różni się niczym od tak pytających, albowiem pierwsze pytanie to
                                  zazwyczaj:

                                  -jaki numer stanika nosisz?

                                  ;)
                                • halina501 Re: kurna no prosze... 26.10.06, 11:34
                                  kipuros napisał:

                                  > starajcie sie bo pomysle ze kobiety to już wogóle...

                                  Drogi Kipurosie ,pytam,czy Tobie nie zależy na tym,jak pomyślą o Tobie kobiety? :)
                                  • kipuros Re: kurna no prosze... 26.10.06, 21:43
                                    w tym konkursie to narazie ja pytam...
                                    • to.ya Re: kurna no prosze... 26.10.06, 22:20
                                      Jest jakaś wygrana w tym ... "konkursie"? ;)
                                      • kipuros Re: kurna no prosze... 26.10.06, 22:27
                                        pewnie !!! jak w każdym...
                                        • urszulka_ma Re: kurna no prosze... 30.10.06, 00:50
                                          ..już rozstrzygnięty on?
                                          • kipuros Re: kurna no prosze... 01.11.06, 19:56
                                            jeszcze nie , na razie ustalam pytania....
                                            • urszulka_ma Re: kurna no prosze... 02.11.06, 01:42
                                              zatem, czekamy...
        • liczydelko Re: kurna prosze bardzo.... 26.10.06, 14:54
          kipuros napisał:

          > dran i hultaj pierwszej wody ze mnie , niwdziecznik zaprzaniec, brutal (ale
          > miły), kłamczych ....ogólnie sprawe podając taka srednia obywatelska ...


          wyliczyło ją, jakieś kiepskie liczydło?
    • oldpiernik Re: hej hej hej 26.10.06, 11:48
      co do pytania na wstępie
      najczęściej obsmarowujemy się uśmiechem
      to bardzo niezobowiązujące i zupełnie bez powodów
      jako widać na wstępie ;0)

      typowość zachowań nie zniechęca większości odwiedzających to forum
      atoli zdarzają się prztyczki
      równie niezobowiązujące do odprztyknięć
      jeśli chcesz odetchnąć klimatem tego ogródka, poczytaj...
      jeśli chcesz dołożyć swój kąt, korzystaj...

      OLDWITA ;0)
      ps. "... pamiętaj: Piłeś, nie jedź! Nie piłeś..." Twoja sprawa. :0)
    • liczydelko Re: hej hej hej 26.10.06, 14:49
      liczydełko tylko liczy
      a kipuros na co liczy?
      • kipuros Re: hej hej hej 26.10.06, 21:45
        kipuros umie liczyc wiec.......
        • liczydelko Re: hej hej hej 26.10.06, 22:51
          kipuros napisał:

          > kipuros umie liczyc wiec.......
          > musze zapytac ...a co tutaj sie wypisuje i kogo obsmarowuje???a moge
          > żdżebeczko ja tez?


          liczysz na smarowanie?

          • kipuros Re: hej hej hej 27.10.06, 15:27
            kto nie smaruje ten nie jedzie...
            • oldpiernik Re: hej hej hej 28.10.06, 07:59
              a kto nie jedzie, ten na nic nie wpadnie
              :0)
              • kipuros Re: hej hej hej 28.10.06, 13:16
                a komu padnie to już wisi...
                • urszulka_ma Re: hej hej hej 30.10.06, 00:47
                  hmmm...wisi
                  czy ktoś coś mówił o możliwościach?:)

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16283&w=50833290&a=50999309
                  • oldpiernik Re: hej hej hej 30.10.06, 06:44
                    zwis to betka
                    byle nie urósł w nawis
                    • kipuros Re: hej hej hej 30.10.06, 08:27
                      tak tak bo wtedy nie jeden bedzie wisiec...
    • urszulka_ma Re: hej hej hej 31.10.06, 08:54
      kipuros napisał:

      > a moge żdżebeczko ja tez?



      możesz, tylko nie wiś na trzepaku, tak milcząco..:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka