Dodaj do ulubionych

motyle w brzuchu

05.11.06, 10:56
Na dźwięk jego głosu budzą się motyle , nieustannie od wielu lat. Marzę, by
tak już pozostało. Chcę by stan zakoochania przerodził się w patologię... To
działa również na drugą osobę. Kocham te wirujące kolorowe motyle w mym
ciele.
Obserwuj wątek
    • mateuszwierzbicki Re: motyle w brzuchu 05.11.06, 12:28
      witaj Jolu z 5C :) Niestety stany zakochania nie przeradzają się w trwała
      patologie, ale na tym własnie polega ich urok. Gdyby były trwałe,
      traktowalibysmy je jak na przykład oddychanie :)
      • olianka Re: motyle w brzuchu 05.11.06, 19:40
        Och, ja się w Oblubieńcu zakochuję wciąż od nowa, a jednocześnie nigdy nie
        przestaję Go kochać! To najfajniejszy facecik:)
        Motylków dzięki Niemu mam całkiem pokaźną kolekcję w brzuszku!
        • dolina13 Re: motyle w brzuchu 06.11.06, 15:40
          A jednak bywa, że stan zakochania przeradza się w patologię :)

          U mnie to trwa już prawie 40 lat :)

          Dorosłe dzieci, wnuki... a motyle ciągle się budzą :)

          I Wam życzę tego serdecznie ! :)
    • martyna227 Re: motyle w brzuchu 06.11.06, 18:23
      grac w kanaste z kumpelkami do białego rana, popijając wyborne winko i plotkując

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka