niewinny_kwiatuszek
06.11.06, 16:57
Jak rozjaśniać listopadowy mrok? Jak odzyskiwać miły nastrój? Co zrobić, żeby
było... przytulniej, estetyczniej? Ludzie mają różne sposoby:) Może się nimi
podzielimy?
W moim przypadku niezłe efekty przynosi pieczenie ciasta owocowego (pachnie! A
piekarnik daje ciepełko i światło:). Można też kupić migającą kolorami lampkę.
Można wziąć wonną kąpiel i poczytać coś relaksującego. Warto częściej
zapraszać znajomych na kolację. Warto robić różne rzeczy po raz pierwszy
(choćby drobiazgi!). Co jeszcze warto? A może czego nie warto?