Dodaj do ulubionych

wątek praktyczny

06.11.06, 16:57
Jak rozjaśniać listopadowy mrok? Jak odzyskiwać miły nastrój? Co zrobić, żeby
było... przytulniej, estetyczniej? Ludzie mają różne sposoby:) Może się nimi
podzielimy?
W moim przypadku niezłe efekty przynosi pieczenie ciasta owocowego (pachnie! A
piekarnik daje ciepełko i światło:). Można też kupić migającą kolorami lampkę.
Można wziąć wonną kąpiel i poczytać coś relaksującego. Warto częściej
zapraszać znajomych na kolację. Warto robić różne rzeczy po raz pierwszy
(choćby drobiazgi!). Co jeszcze warto? A może czego nie warto?
Obserwuj wątek
    • hedonista.oswiecony jaki fajny temat :) 06.11.06, 19:14
      słusznie, listopad nie nastraja miłością do życia co nie znaczy, że mamy mu
      bezwolnie ulegać :). Ja częściej gotuję i słusznie zapraszam ludzi na wspólne
      jedzenie i gotowanie. Jak komuś napoju jakiego wyskokowego się wtedy zachce to
      też nie zganię. Ale przede wszystkim to chodzę potańczyć. Zajebiście fajnie
      jest się pobawić samemu i popatrzeć jak inni się dobrze bawią :)
      uśmiechy
      ed
    • izzzunia Re: wątek praktyczny 06.11.06, 19:26
      jeśli w listopadzie pada śnieg, to on mi właśnie rozjaśnia listopadowy mrok.
      Poza tym wtedy lubię długie wieczory w gronie przyjaciół, spędzane przy dobrym
      menu i szlachetnych trunkach ;
      Lubię się pobawić w dobrym klubie przy fajnej muzie i nakręca mnie myśl, że już
      niedługo można będzie poszaleć na nartach, co uwielbiam. Acha, i już rozmyślam,
      w co się ubiorę w Sylwestra i gdzie się będę bawić. Tak, to mnie nastraja
      pozytywnie.
    • madziop Re: wątek praktyczny 06.11.06, 19:52
      palenie w kominku, kąpiel w ciepłych wodach termalnych (podpatrzyłam u Węgrów -
      oni normalnie w kilka osób siedzą całymi godzinami w basenie, gadają,
      imprezują), przygotowywanie grzanego piwa, wina i/albo ponczu, no i wszelaka
      działalność kulinarna, ze wskazaniem na rzeczy słodkie i tłuste:)
      • chrenata Re: wątek praktyczny 07.11.06, 13:05
        przydać sie też może takie wewnętrzne światełko. Należę do tych szczęśliwców,
        którzy je dostali, tak za friko. Najgorsza pogoda nie jest w stanie popsuć mi
        dobrego nastroju, w którym się budzę każdego ranka .
        Gorzej z ludźmi, ci potrafią to znakomicie.
        • hedonista.oswiecony Re: wątek praktyczny 07.11.06, 22:15
          no, ale co robisz z ludźmi którzy Cię zniechęcają do siebie i świata? Ja się
          staram ich jakoś opanować i szukam w nich tego co mają fajnego i na szczęście
          daje się to przy odrobinie cierpliwości dostrzec. Jak się to znajdzie i pogada
          z nimi o tym, potraktuje jednak ok to udaje się przełamać lody. Ja tak zrobiłem
          kiedyś z osobą, której nikt nie lubił i która się mocno różniła od całej reszty
          i udało mi się i było ekstra :). Idzie mi to chyba nawet coraz łatwiej teraz...
          mam przynajmniej taką nadzieję ;D
          ukłony
          ed

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka