Dodaj do ulubionych

Dlaczego od samego rana

12.11.06, 09:37
Musze sie tak wkurwiac?
Juz mi sie nawet nie chce pisac z jakiego powodu.
Obserwuj wątek
    • zlota-puma Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 10:02
      no to nie pisz, ja i tak Cie pocieszę :
      Pocieszam Cię, Polciu ;)))
      • ciociapolcia Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 10:10
        Ech Puma, na Ciebie to zawsze mozna liczyc :).
        Ale jestem tak wkurwiona, ze z bezsilnosci chce mi sie ryczec.
        To sa pierdoly oczywiscie.
        • zlota-puma Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 10:12
          jeśli pierdoły to czemu ryczysz ? Może i pierdoły, ale jak znam zycie to
          hurtowo, znaczy sie kumulacja ?...
          • ciociapolcia Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 10:15
            Tak pierdoly, ale mnie denerwuja, bo destabilizuja moj caly plan dnia.
            I zeby to zdarzalo sie sporadycznie, to nie, kurna ciagle, ciagle musze sie tak
            wkurwiac. Bez sensu to.
            • zlota-puma Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 10:18
              ech, przydałoby się jakieś SPA dla nadwyrężonych sił psychicznych :) Ja tez się
              piszę, jakby dawali a darmo ;)))
              A nie możesz niektórych spraw ciepnąć w kąt, coś soboie odpuścić? Bo mam
              wrażenie że chcesz wykonać 22 proc.normy i na zasadzie the best ...
              Spróbuj, swiat nadal będzie istnieć, zapewniam Cię :)
              • zlota-puma he he, miało być 200 proc.normy :))) 12.11.06, 10:21

              • ciociapolcia Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 10:28
                Ja tez chce do spa :(. I nie na weekend, tylko przynajmniej na 7 dni.
                Jasne, moge pizdnac tym wszystkim, tylko zebym nie dawala dupy wzgledem innych.
                Bo to moje wkurwianie wynika z tego, ze cos tam komus obiecalam, a znowu ktos
                inny ma to w dupie i przez to nie wywiazuje sie z obietnicy wobec pierwszej
                osoby... I tak wkolo. Bo to ja pozniej sie czuje wujowo, bo to ja wysluchuje
                itd.
                Nie no, szlag mnie trafi.
                Co do wyrabiania normy, tak czasem tak jest, ze chce wszystko dobrze, czesto
                kosztem siebie, a potem tylko lopata w ryj. Ech.
                • zlota-puma Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 10:42
                  dajesz palec, rąbią Ci całą rękę, znam to.
                  Przypomniało mi się takie powiedzenie :
                  "Albo będą się ciebie bali, albo będą się z ciebie śmiali".
                  Coś w tym jest. Chodzi mi o to, że jeśli nie określi się zdecydowanie własnych
                  granic, zawsze znajdą się tacy, którzy beszczelnie wjedą na głowę traktując cie
                  tak naprawdę dośc lekceważąco...
                  Ja sobie nie życzę, żeby ktos się ze mnie śmiał, ale bał też nie. Gdzieś
                  pośrodku...
                  Ale mi się zebrało z samego rana, ups :)

                  Odpuść trochę, Polciu, zrób eksperyment... ;)
                  • ciociapolcia Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 10:48
                    Puma, mowie Ci to jest takie glupie, ze az szkoda gadac.
                    Musze odpuscic, bo nie jestem w stanie nic zrobic.
                    Ale nieslownosc i takie rozmemlanie mnie juz tak wnerwiaja, ze mam ochote walic
                    lbem w sciane.
                    Na nieslownym i niepunktualnym osobniku moge eksperymentowac, ale na bozie,
                    osoba pierwsza, bedzie miala tylko powod do pieprzenia " a nie mowilam", "jak
                    zwykle"... Ble. No bo to i tak sie skupiu na mnie. :/
                    • zlota-puma Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 11:20
                      Polcia, jak sobie odpuścisz, daj znać o efektach. Tylko zrób to :) (tzn.odpuść).
                      • ciociapolcia Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 21:33
                        Wzielam sprawy w swoje rece ;P.
                        Az mi sie smiac chce... ;)
                        • zlota-puma Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 21:39
                          śmiech , no to jest juz jakiś plus.
                          Ale coo, dałaś do wiwatu, czy jak ? Bo rozumiem, że coś wyjątkowego
                          zbroiłaś ? ;)
                          • ciociapolcia Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 21:45
                            Hahah, no zrobilam :P.
                            Az glupio pisac...
                            • zlota-puma Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 21:53
                              Polciu, aleś dzisiaj tajemnicza... ;)))
                              • ciociapolcia Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 22:08
                                Heh, nooo :). A co! Uzewnetrznilam sie wlasnie na DA :).
                                • zlota-puma Re: Dlaczego od samego rana 12.11.06, 22:22
                                  no to lecę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka