Dodaj do ulubionych

Zmienić pracę?

13.11.06, 23:33
Hej!

Może niektóre z Was pamiętają, że pracuję teraz w Anglii choć od kilku lat
marzę o życiu w Hiszpanii. Praca jest ok, ale jechałam tam z nastawieniem, że
zostanę min. 6 miesięcy, max. 2 lata. Poza tym na miejscu nie ma raczej
możliwości dalszego rozwoju, a oddział, w którym pracuję jest malutki, więc
nici z networkingu itp. Dodam, że w pracy mam sporo odpowiedzialności, sektor
jest w miarę interesujący (choć nie wymarzony), pozycja w marketingu (czyli
to co chciałam), ale ma też dużo (czasami zbyt dużo) elementów ze sprzedaży.

Problem jest taki, że dostałam właśnie zaproszenie na assessmnet centre od
innej firmy (musieli mieć moje CV gdy aplikowałam wcześniej). Program, który
oferują jest bardzo ciekawy (graduate programme), obejmuje m.in. pracę w 3
różnych krajach nad różnymi projektami po kilka miesięcy. Praca oczywiście
głównie w marketingu, ale to program menedżerski, więc zawiera projekty z
innych działów, by lepiej poznać funkcjonowanie firmy. Nie wiem jeszcze, w
jakich krajach oni by mnie widzieli, ale wiem, jakie zdolności językowe
posiadam (np. hiszpański!). No i mam problem. Sam wyjazd na assessment centre
mogę bez problemu przyjąć, ale co dalej? Znając siebie (o ile spodoba mi się
firma, ludzie, atmosfera, warunki finansowe itp.) przyjęłabym tą pracę i
znowu przeprowadzki itd. Z drugiej strony widzę, że wielu ludzi będzie mi to
odradzać - obecny szef i współpracownicy, rodzice, nawet niektórzy znajomi,
bo firma też nie jest z mojego wymarzonego sektora. Realizując ten program
pewnie musiałabym się z nią związać na min. 1,5-2 lata, a pewnie dłużej, więc
nadal nie będę w sektorze, który mnie interesuje, ale doświadzczenie które
bym zdobyła może okazać się bezcenne. Oprócz tego renoma firmy też może mi
bardzo pomóc.
Co byście zrobiły na moim miejscu? Pojechały? A potem - przyjęły pracę, jeśli
wszystko okazałoby się ok? A może jednak czekały na tę jedyną wymarzoną
ofertę - w końcu moja praca nie jest zła, też sporo się uczę, ale... ta
Anglia...

Aha! Decyzję co do wyjazdu muszę podjąć do środy. Ale ta jest łatwiejsza niż
ewentualnie ta o przyjęciu pracy...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka