Dodaj do ulubionych

asertywność - czy udaje się Wam

21.11.06, 17:45
być asertywnym,
czy po prostu wtedy jak potrzeba to zastosować,
po prostu zapominacie,
że tak można ?
Obserwuj wątek
    • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 17:54
      ja się przyznam bez bicia,
      że mam z tym duży problem...
      nawet nie wiem dlaczego tak jest ;(
      • aldar1975 Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 20:39
        Dla mnie jest to olbrzymi problem ....nie potrafię
        • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 20:46
          myślałam
          że tylko ja tak mam ...
          • broton Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 21:03
            ... myślę , że to sprawa własnej psychiki - mnie w jakimś takim "teście" wyszło
            żem "obserwator" - no jak obserwator ma być asetrywny ...???
            • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 21:07
              Asertywność to chyba nie tylko powiedzenie - nie
              • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 21:13
                czasem się zastanawiam
                dlaczego nie potrafię być asertywna ?
                dlaczego nie umiem skutecznie upomnieć sie o swoje ?
    • more.words Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 21:02
      heh - a no ;) jestem jestem ;)

      w najtrudniejszych sytuacjach umie powiedzieć "nie"
      hihihi
      • broton Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 21:06
        ... no to chyba nie dokońca jest tak - w krytycznej sytuacji potrafimy tak czy
        inaczej się zachować ... ale czy na codzień po prostu nie dajemy się
        manipulować ???...
        • more.words Re: asertywność - czy udaje się Wam 21.11.06, 22:03
          hehehe

          ja no... ten tego .. nie robie rzeczy których nie chce robic... i jak na seri o
          nie chce... to mozna naciskac, prosic, błagac... powodzenia
          • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 16:42
            lepiej póżno niż wcale
            asertywności się uczyć
    • szubrawiec76 Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 18:22
      istnieje dobra asertywność.
      • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 18:23
        dobra?
        myślałam że każda asertywność jest dobra ;)
        • szubrawiec76 Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 18:43
          masz rację :)
          • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 18:49
            trochę się zgubiłam...
            jak to jest z tą dobrą asertywnością ??
            • szubrawiec76 Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 18:55
              ależ to Ja się zgubiłem :)
              • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 18:57
                ale to miło tak w towarzystwie się pogubić ;))
                • szubrawiec76 Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 19:01
                  czy ja wiem? .... pugubiłem się, zagadałem i spaliłem pierszą patelnię kolacji :)))
                  • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 19:03
                    pierwszą patelnię?
                    a co smażyłeś?
                    • szubrawiec76 Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 19:07
                      pierścionki cebulowe..
                      moczy się pierścienie cebulowe w piwie.. a potem obtacza w cieście i na patelnię :)
                      ale druga partia już mi wyszła :))
                      • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 19:08
                        nie jadłam, nie znam tej potrawy,
                        to coś jak jabłka w cieście
                        ale z cebulą moczoną w piwie?
                        • fantka Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 19:12
                          to się je na słodko?
                        • szubrawiec76 Re: asertywność - czy udaje się Wam 22.11.06, 19:13
                          teraz z koleji Ja nie wiem o czym piszesz :))
                          cebule kroji się na grube pierścionki.. następnie moczy się je w piwie około godziny a potem robi się proste ciasto do obtaczania.. tzn. mąka, woda, jajko, pieprz cayenne, pieprz ziołowy, sól.. następnie smaży się te pierścionki na złoty kolor na patelni z olejem i ewentualnie wykłada na papier żeby tłuszcz odsiąknął i ew. wstawia się do piekarnika żeby jeść ciepłe.

                          A co z tymi Jabłkami?.. smaży się je na patelni? czy do piekarnika? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka