Dodaj do ulubionych

forsa dyktuje warunki

27.11.06, 14:34
Demokracja w której głos profesora równy głosowi "żura" spod butki z piwem,
jest czasami trudna do zaakceptowania( szczególnie gdy nie wygrywa ta linia ,
która w naszej ocenie powinna;)), ale opiera sie o jakąś równość, której
wspólnym mianownikiem jest człowiek.
Natomiast zastanawiam się jak bardzo marne czasy nas czekają, jeśli
o wszystkim, włącznie ze sztuką i kulturą, decydować będą pieniądze.Wczoraj w
programie Kuby Wojewódzkiego wystąpila m.in. Frytka, czyli Agnieszka
Frytkowska, znana skandalistka
z programów BB i baru.Obecnie studiuje w prywatnej szkole aktorskiej,
w której za pieniądze ( duże), zajęcia prowadzi m.in. Pan Adam Hanuszkiewicz.
Kształci siĘ tu również Mandaryna.
KiedyŚ Pan Adam Hanuszkiewicz powtarzał słowa Wyspiańskiego
"teatr mój widze ogromny", jestem ciekawa czy miał na mysli
tak wielkie przestrzenie, by pomieściły takie miernoty i beztalencia.
I wszystko byłoby ok , gdyby nie ten mały szczegół, że ta przestrzeń okazuje
sie byc mała i do tego skorumpowana.Co wyraźnie powiedział drugi uczestnik
spotkania Liroy, czyli Piotr Marzec.
Obserwuj wątek
    • kawa3603 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 14:59
      Justyno, ależ obie panie, które wymieniłaś /i Frytka, i Mandaryna/ nie sa
      pozbawione talentu. Wszystko co mają zawdziędczają sobie /nie ważne jak to
      zrobiły/;). A teraz, inwestują w siebie dalej, to raczej dobrze o nich
      świadczy, że nie marnotrawią tego co zarobiły...
      A jeśli chodzi o pana Hanuszkiewicza, nie znam sprawy, ale z tego co piszesz on
      jest tam zatrudniony /jako fachowiec/ - nie jest właścicielem. Nie ma więc
      wpływu na to, kto jest jego studentem, no i każdy musi z czegoś żyć...
      • justysbytomianka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:09
        Tak Frytka ma talent robienia afer a Mandaryna ma talent robienia "obciachu" :)
        pogratulować talentu;)obu Paniom:)
    • proces7 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 15:16
      To co lepsze, by wybili się tak jak ja chcę, ci bylejacy, ale tacy, którzy mają
      pomysł i dość siły?
      Czy też tacy jak chce sarka, kolesie partyjni, zgodni z bliżej nieokreśloną "linią"?
      Czy Ty, yeti, sofka, sarka, fiśka, PC, gucia, ja, mamy być lepsi od innych, bo
      szarm nas kiedyś przyjął do Klubu?
      Wybieram liberalizm, nawet jak ma to oznaczać drapieżny i bezwzględny XIX-
      wieczny kapitalizm. Wolę stary kapitalizm niż nowoczesne lewactwo.
      Justyś, wiesz, że Cię uwielbiam, ale powiem Ci to, możesz się obrazić. Ta
      idiotka alinka, ma ciekawszy blog niż Ty. Dzięki temu, że mnie słucha!
      Wiem, że w Konfraterni by Ci tego nikt nie powiedział, wiem, że tam napisaliby
      Ci, że Ty przewyższasz klasą alinkę wielokrotnie. Ale blog ma lepszy od Twojego,
      nie tylko ja tak myślę. Wiem też, że nikt inny Ci tego nie powie, choć tak
      myślą, hipokryci.
      Tak dla równowagi, by nie psuć Ci poniedziałku, to napiszę, że oddanie Ci forum,
      było strzałem w dychę;)
      A z gwiazdami typu Mandaryna, Frytka czy Liroya, to powiem Ci tak, że za komuny
      musiałyby dawać dupy sekretarzom KC, by zaistnieć. Teraz dają dupy tuzom
      medialnym. Część tych tuzów jest tuzami dlatego, że byli wcześniej sekretarzami.
      • justysbytomianka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:07
        Procek = Liroy własnie odcina sie od tych wszystkich korupcji i ma odwage
        powiedziec głośno,że tylko forsa dyktuje, czy jestes w TV, czy nagrywaja Twoje
        płyty, czy lansują Twoje przeboje w radio.
        Ok niech sobie będą Mandaryny i Frytki , tylko niech będą również osoby, które
        zamiast forsy mają talent:)Bo widzisz, jesli juz poruszyłeś kwestię blogów ;)to
        ja sie oczywiście z Toba zgadzam :) Tylko bądź łaskawy zauważyć ,że Ty masz jako
        odbiorca wybór :) i idziesz na blog alinki i tam nasycasz swoje zmysły i
        osiągasz zadowolenie, mój blog omijając szerokim łukiem :) bo nie ma takiej siły
        która mogłaby Cię zmusić do czytania tych wymiocin , wypocin czy jak tam sobie
        życzysz:)
        Chodziło mi o wybór i alternatywę:) tylko o to:)
        • proces7 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:14
          Justyś, ja korzystam z możliwosci wyboru i nigdy nie słyszałem Liroyi,
          Mandaryny, ani Frytkowskiej. Mandarynę widziałem u Wojewódzkiego chyba, co go
          oblała wodą. Była z tym Majdanem, tym znanym bramkarzem. Frytkę widziałem kilka
          razy w TV, ale nie pamiętam w jakim programie mi mignęła. O Liroyi w ogóle nie
          słyszałem.
          • wanda_rybka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:20
            Proc to zapewne nie wiesz kto to jest "Scyzoryk'?;)
            • proces7 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:30
              Moment, syn mnie uświadamia własnie. Jestem wstrząśnięty, syn mnie uświadamia,
              że amerykański odpowiednik Liroya, to Snoop Doggy Dog, który prócz tego, ze ma
              rodzinę, to jest alfonsem. Zaraz go zapytam, czy wie co to "alfons".
              Na topie teraz ponoć jest w Polsce: Kaliber '44 i Verba.
              • wanda_rybka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:32
                Proc ,do czego to doszło, młodzież Ci lekcji udziela.:)
                • wanda_rybka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:33
                  Proc to może syn jeszcze Ci przedstawi całą karierę tego rapera,aż się
                  dziwie,że nic nie wiesz na ten temat.
              • nadziejkaa Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:35
                proces7 napisał:

                > Moment, syn mnie uświadamia własnie. Jestem wstrząśnięty, syn mnie uświadamia,
                > że amerykański odpowiednik Liroya, to Snoop Doggy Dog,

                Proces, to nie pozostaje mi nic innego, tylko podesłać Ci płytkę Liroy'a, żebyś
                miał o czym z synem podyskutować ;)
                • justysbytomianka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:44
                  Wandziu ja nie zazdroszczę i nawet mi nie przeszkadza obecność takich gwiazd:)
                  Natomiast jesli one nie maja konkurencji w postaci prawdziwych talentów:) to one
                  dyktują warunki i narzucaja styl.Komercja nie pozwala na konkurencję :)Napisze
                  wprost:)
                  ps. Proc mylisz Dodę elektrodę z Mandaryną :)
                  • wanda_rybka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 17:00
                    Justysiu, bez obawy, są i prawdziwe talenty, z czasem wypłyną. Liczący się
                    producent dba o swją reputację nie narazi się na "obciach jak sto..." ,no
                    wiecie czego;)
        • proces7 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:33
          justysbytomianka napisała:

          > Procek = Liroy własnie odcina sie od tych wszystkich korupcji i ma odwage
          > powiedziec głośno,że tylko forsa dyktuje

          Lepper i Giertych też się odcinają i mają odwagę głośno powiedzieć.
      • wanda_rybka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 16:11
        Justysiu, a niech sobie kończą te "elitarne" szkoły, skoro mają czas, ochotę i
        pieniądze. Sztuka jest dziedziną, gdzie nie można wypracować sobie pozycji nie
        mając talentu. Nie pomoże ciężka praca bez tej tak zwanej iskry bożej.Czas jest
        sprawiedliwym sędzią, wyeliminuje beztalencie.Na początku ktoś może zatrudni
        osoby "skandalizujące" do swojej produkcji,ale to też świadczy o jakości tej
        produkcji. Z czasem, gdy ząb czasu odciśnie się na twarzach tych osób to bez
        talentu będą przegrane. Nie ma czego zazdrościć, ani żałować.
      • kawa3603 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 18:31
        "A z gwiazdami typu Mandaryna, Frytka czy Liroya, to powiem Ci tak, że za komuny
        musiałyby dawać dupy sekretarzom KC, by zaistnieć. Teraz dają dupy tuzom
        medialnym. Część tych tuzów jest tuzami dlatego, że byli wcześniej sekretarzami.
        --"
        Poswięciły się, ktoś je kupił, udało się. Zdolne są i tyle. I niech próbuja
        dalej, bo w tv i kiepskich brukowcach dla pań musza mieć o czym pisać.
    • szajba_a Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 21:30
      wydawalo mi się ze kiedys Frytka miala klase byla wulgarna ale prawdziwa teraz
      robi sie z niej niewiadomo co....
      • miia1 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 22:14
        Wiecie co, nie tak dawno obejrzałam sobie nie Wojewódzkiego, ale progam
        poświęcony twórczości niejakiego Ingmara Bergmana, nie pamiętam nazwisk
        prowadzących. Próbowano tam z zaproszonym gościem - profesorem zdefiniować
        pojęcie "arcydzieła". I otóż, jedna z definicji określała arcydzieło jako
        dzieło, które bez względu na czas , w jakim jest odbierane, zachowuje walor
        aktualności i prawdy.
        To tak a' propos tego, o czym pisała wandzia, której się kłaniam:)
        Frytka przeminie - Bergman zostanie, nad czym tu się rozwodzić. Dodam tylko, że
        chłam był w każdej epoce - wystarczy przejść się po kościołach, gdzie obok
        arcydzieł tkwią nieudolne bohomazy, co z tego, że średniowieczne. Dają nam one
        obraz czasów, są źródłem informacji, jednak nie wszystko, co spatynowane sztuką
        się zwie.
        • proces7 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 22:25
          miia1 napisała:

          > Frytka przeminie - Bergman zostanie

          Zapytaj na czacie, kto widział "Siódmą pieczęć" albo "Tam, gdzie rosną
          poziomki", co? Zapytaj w ogóle, kto to Bergman? Nie Ty będziesz decydować o tym,
          co przeminie, a co zostanie.
          • miia1 Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 22:49
            Ależ procu, ja nie decyduję, ja w to głęboko wierzę.
          • wanda_rybka Re: forsa dyktuje warunki 27.11.06, 22:57
            Proc skoro nie mają znaczenia takie nazwiska jak Federico Felini,Ingmar
            Bergman,Roberto Rosselini czy Greta Garbo, a jak już wspomniałam Tych Panów to
            i wspomnę też Ingrid Bergman, Guliette Masine, to ja jutro idę i kupuję
            najnowszą płytę disco polo i ostatnią książkę z serii Harlekina.
            • wanda_rybka Re: forsa dyktuje warunki 28.11.06, 16:29
              Kupiłam i ksiązkę i płytę, ale przyznaję ,że nie to co obiecałam. Zrezygnowałam
              z disco polo i Harlekina na rzecz "Jomea i Julii" W. Shakespeare`a + płyta z
              spektaklem telewizji BBC z serii "Dzieł wszystkich Williama Shakespeare`a" z
              tą właśnie sztuką.
        • abnegator Re: forsa dyktuje warunki 28.11.06, 20:40
          Miia -ty to jednak jesteś gosciówa z wyrafinowanym gustem. Inne ogłądają
          jakieś programy z jakimś Wojewódzkim, który zaprasza doswojego programu
          jakieś pseudogwiazdeczki i przeprowadza jakieś żenujące, nastawione pod
          publikę wywiady, a ty wyskakujesz nagle z programem wyższej klasy, w którym
          rozmawia się o prawdziwych artystach. No ,no miia-przyznam , że mi
          zaimponowałaś. Zawsze uważałem , że masz miia wyczucie dobrego smaku i
          jakieś szmatławe programy o bylekim cię nie interesują. Oj, poszedłbym kiedyś
          miia z toba na jakąś wystawę, a ty byś mi poopowiadała coś o prawdziwej sztuce.
    • czatowykaleka Re: forsa dyktuje warunki 28.11.06, 21:12
      na ten sam temat rozmawiałem wczoraj w domu,doszlismy wspólnie z zona do tego,że
      wszystko zaczyna "schodzic na psy",pan hanuszkiewicz widocznie jeszcze sobie nie
      odłozył na emeryture,zreszta nie wiem kto decyduje o przyjęciu takich kandydatów
      do tej szkoły,ale samo to,że własnie tacy ludzi jak frytka czy mandaryna uczą
      się w tej szkole zmniejsza jej elitarność,nie trzeba odbierać równiez prawa do
      nauki nawet takim ludziom jak frytka czy mandaryna niech sie uczą,a potem beda
      sie spotykać z kuba na bankietach,mozliwe,ze wojewódzki poda jej w szatni
      lodzika,w ten sposób frytka bedzie zaakceptowana w środowiskach
      artystycznych.aktorzy w hollywoodzie zaczynaja wielkie kariery od pornosów nasze
      przyszłe gwiazdy Xmuzy moga zaczynac od "big bradera"
    • chlodnym_okiem Re: forsa dyktuje warunki 29.11.06, 12:54
      justysbytomianka napisała:

      > Demokracja w której głos profesora równy głosowi "żura" spod butki z piwem,
      spod buDki z piwem
      • justysbytomianka Re: forsa dyktuje warunki 30.11.06, 16:16
        dziękuję , spod budki, oczywiście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka