Dodaj do ulubionych

ZNÓW UDERZYŁAM W STANDARDY

10.12.06, 18:21
gdy pracy nie było, bo ta kurwa (sorry, ale jeszcze mnie trzepie) świnie mi
podłożyła, czułam się fatalnie... życie mi uciekało... bezczynność mnie męczy...

od kiedy praca nowa... heh... jest... znów złapałam wirusa pracoholizmu...

To są właśnie moje życiowe standardy...
Klasyka kurwa: Żmija pracoholiczka zafajdana... co robi w weekend, zamiast
odpoczywać? Pracuje... Co robi każdego dnia po pracy? Pracuje... Osz fuuuk...
Nie to abym przesadnie narzekała...

Po prostu na tym polega moje życie - heh, cała reszta leży kurwa i kwiczy
świńskim głosem podczas uboju (choć podobno powinni zabijać owe one w sposób
humanitarny).

Pierdole!
Skoro nie można inaczej, to sie zapracuję kurwa na śmierć albo na mega awans
może... szyyyyt....

Ciężar czuję... ciężar odpowiedzialności i pokładanych we mnie nadziei tu...

ech...

A Łyego mam w dupie - nie to nie huncwocie!!!!!! Mówię pass... jeszcze
będziesz żałował (tyle że wtedy będzie już za późno).

No i się wzięłam byłam wygadałam z deka...
Obserwuj wątek
    • wredna_zmija no i masz Żmija... widzisz? 10.12.06, 23:25
      olały normalnie ciepłym moczem Twoje gorzkie żale...

      yyyhhhh

      idę spać... 5:45 pobudka wszak....
      • ciociapolcia Re: no i masz Żmija... widzisz? 11.12.06, 09:10
        Kochana, bos Ty normalnie nam cwieka wbila... Pracoholizm? Fuj! ;P
        • myszonka1 Re: no i masz Żmija... widzisz? 11.12.06, 13:04
          czytałam,ale jakos nijak do tego ustosunkowac się- po prostu głupia jestem
          czyco?
          • rzaba10 Re: no i masz Żmija... widzisz? 11.12.06, 14:17
            Wredna ja bym zrobila tak:duzo pracy-duzo kasy-duze cycki-duzo chlopow -duzo
            barabara i do roboty juz by mi sie tak nie cklilo.
            ogon do gory,choinke juz masz?
            • boo-boo Re: no i masz Żmija... widzisz? 11.12.06, 16:11
              Ja nie mam-samie miotły- kurwa nic mi nie podchodzi.W ogóle od jakiegoś czasu
              nic mi nie pasuje, marudna jestem i upierdliwa.
              • wredna_zmija Jakie kurka mądralińskie, nooooo 11.12.06, 20:31
                Choinki niet...
                Bałwan za to jest jeden kurwa Łysy! Wystarczy, heh....

                Kasa - ok

                Cycki jędrne i grr mrrr miauuu....

                dobrze jest...no, poza tym bałwanem, shieet - ale cóż, nie można mieć
                wszystkiego, goopek (nie odezwę się już do niego choćbym miała sczeznąć, O!
                • sunrise2006 Re: Jakie kurka mądralińskie, nooooo 11.12.06, 20:43
                  Żmija, nie łam się, znam ten ból - po rozwodzie wpadłam w taki pracoholizm, ze
                  wióry leciały, okazało się, że nawet spać nie trzeb i się żyć da, tylko trochę
                  przsymula, więc wiem jak jest.
                  A z facetami - wiesz, ja to dochodzę ciągle do wniosku, ze top ch...je złamane,
                  jak mówi moja ulubiona kolezanka beatka (bardzo kulturalna swoją drogą ;))-
                  teraz się wkręciłam pod wóch latach posuchy porozwodowej w jednego - i aż żal
                  d./. ściska. Naprawdę. Słyszę od niego takie teksty, że nieraz tak mi żal, tak
                  smutno, tak serducho boli, że aż zapłaczę cichow kąciku. A baba ze mnie
                  wyrośnięta nie powiem :0
                • rzaba10 Re: Jakie kurka mądralińskie, nooooo 11.12.06, 21:19
                  Moj tez lysy i tez balwan,ale mozemy im ladny nos ogromny z marchewy
                  zapodac,atrakcja taka swiateczna:)no i ze dwa czarne guziczki ON i OFF
                  • ciociapolcia Re: Jakie kurka mądralińskie, nooooo 11.12.06, 21:24
                    Rzaba, rozpieprzylas mnie tym ON i OFF. :)))
                    • boo-boo Oniemiałam 11.12.06, 21:39
                      Zeszłam na dół do salonu i mnie kurwa w wykładzinę wryło-choinka stoi ubrana i
                      nawet lampki działają. Koleżanka z kanciapy wygrzebała-kurwa ładna to ona nie
                      jest, ale chociaż dobrze, że świeci bo bym ją wyjebała za balkon-jakby nie
                      świciła.
                    • rzaba10 Re: Jakie kurka mądralińskie, nooooo 11.12.06, 21:41
                      Pomarzyc dobra rzecz..
                      • boo-boo Re: Jakie kurka mądralińskie, nooooo 11.12.06, 21:47
                        No i jeszcze zapomniałam o rodzienie misiów-mikołajów na telewizorze, tylko
                        żaden mi prezentu nie przyniósł :(((
                        • wredna_zmija Re: Jakie kurka mądralińskie, nooooo 11.12.06, 21:56
                          Choinki, mikołaje, misie kurwa! wszystko ładnie pięknie.... Mateńka się naprasza
                          o wcześniejszy przyjazd do domu na święta, jakby sobie kurna sprawy nie zdawała
                          z tego, zeto nie takie proste - że obowiązki, że robota... eeech....

                          Bałwanom nos z marchewy ale wpierw w ryja prawy lewy sierpowy po kulfonie...
                          Albo nie... chcę wyżąć jego duszę... soki z niej wycisnąć do kielicha i spić to
                          kurwa za te wszystkie niepewności! na koniec, na koniec tego gówna... idzie nowy
                          rok - kurwa się do niego nie odezwę już! i niech się faka!!!!!!!!

                          A pracę swoją lubię, bo jestem pojebana!~
                          :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka