Dodaj do ulubionych

Rozczarowanie

12.12.06, 14:45
Jak moze niektore z Was wiedza, pracuje aktualnie w UK; jak moze takze
wiecie, marza mi sie bardziej gorace klimaty. Z tego wlasnie powodu zaczelam
rozgladac sie za nowa praca. Bylam juz na kilku rozmowach, widze, ze sa pewne
szanse, wsrod nich jedna, na ktorej bardzo mi zalezy.

Dzis jednak dowiedzialam sie, ze nie dostane pracy w innej firmie, do ktorej
aplikowalam, ale ktora nie byla jakims moim priorytetem. Prawda jest taka, ze
nawet za bardzo mi na niej nie zalezalo, bo 1) nie ten sektor, 2) nie ten
kraj, 3) nawet nie to stanowisko, 4) gdyby zaoferowano mi ta prace mialabym
dylemat - zmieniac czy nie, bo to w koncu tez nie to 'cos wymarzonego'.

W kazdym razie, mimo ze pewnie nawet nie przyjelabym tej pracy, czuje sie
potwornie rozczarowana! A nawet na rozmowie sama zdawalam sobie sprawe, ze to
nie dla nie!

I jak tu dogodzic kobiecie?!
Obserwuj wątek
    • monalajza Re: Rozczarowanie 12.12.06, 14:53
      to chyba normalne ze ci przykro ze ktos Cie gdzies nie chce....

      :)...

      ale skoro nei chcialas tej pracy to nalezy sie cieszyc....bo teraz ktos gorzej wyksztalcony tam bedzie pracowac...a Ty- sqwietna kandydatka trafisz na lepsza pozycje w lepszym kraju z lepszym sloncem i lepsza pensja...

      i w ogole to jestes lepsza. Najlepsza.

      pozdrav;)
      • guapisima Re: Rozczarowanie 12.12.06, 15:00
        Dzieki:-)

        Na tym forum samouwielbienie moze czasami przekroczyc poziom dopuszczalny.

        A swoja droga, szukalam pracy juz wiele razy, wiele razy mi odmawiano, nie
        wiem, dlaczego tym razem ma to na mnie az taki wplyw.
        • monalajza Re: Rozczarowanie 12.12.06, 15:10
          trzeba to wszystko zwalic na przesilenie jesienno-zimowe...

          ja mam hustawke nastrojowa...raz sie ciesze a za piec minut placze....strange...:(...

          wlasnie mam dola;)
          • guapisima Re: Rozczarowanie 12.12.06, 15:18
            Pewnie masz racje, jak to dobrze, ze zawsze jest na co zwalic wine (czy to nie
            flagowa umiejetnosc Polakow?).

            Ale to przesilenie to rzeczywiscie moze robic swoje, nawet jak mija zly nastroj
            jakos nie mam sily na wielka radosc. O! To tak jak w sygnaturce, ktora wczoraj
            dodalam, a teraz sie wylosowala: "Chmury odchodza, ale slonce nie wraca...".
    • mroofka2 Re: Rozczarowanie 12.12.06, 15:18
      w sumie to cie nie rozumiem;)
      nie podobało ci się od początku, rozmową też nie
      byłaś zachwycona, więc po co się przejmować?;)))

      próbuj tego co lubisz!;)
      • guapisima Re: Rozczarowanie 12.12.06, 15:23
        No problem w tym, ze ja siebie tez nie rozumiem i wcale nie chce sie tym
        przejmowac;-).

        A wiec za monalajza zrzuce wine na przesilenie jesienno-zimowe.
        • mala_mi80 Re: Rozczarowanie 12.12.06, 15:33
          zaczęłam czytać wątek i myśleć
          trza ją pocieszyć!
          trza jej dogodzić
          ...
          ale czytam pozostałe wypowiedzi
          i myślę
          czy po nich coś jeszcze można Ci napisać
          ?
          ;)
          • monalajza Re: Rozczarowanie 12.12.06, 15:39
            hehe.....heeeej MI;)
            • mala_mi80 Re: Rozczarowanie 12.12.06, 15:48
              jetem!
              jakem obiecala!
              :)
              juś w domuuuuuuuu!

              z herbatką
              cieplutką ;)
              • monalajza Re: Rozczarowanie 12.12.06, 16:07
                oooo...ide sobie tez zrobic:))

                tak mi sie zachcialo....ale mnie dol dopadl wplasnie:((
                • mala_mi80 Re: Rozczarowanie 12.12.06, 16:12
                  co się dzieje?
                  :)
                  • monalajza Re: Rozczarowanie 12.12.06, 16:17
                    trzy razy ktos mi dzis powiedzial(trzy osoby) ze cos tam zrobi "od biedy"....Luby tez:((((((
    • 8warzyw Re: Rozczarowanie 12.12.06, 16:09
      Nie martw się miśka... Ja na przykład (też siedzę w tej mokrej anglii) mam
      awansować, przez co... będę zarabiać mniej!!! Wszystko super, bo nie chcę
      siedzieć ciągle na najniższym stanowisku wśród ludzi, którzy mózgu używają "od
      święta" a po angielsku w ogóle nie mówią, ale kurczak teraz zarabiam więcej bo
      robię więcej godzin ;(

      Chlip... ale chyba jednak wezmę to wyższe stanowisko...
      • guapisima Re: Rozczarowanie 12.12.06, 16:25
        Oj, cos ta Anglia dziwna. U nas np. najpierw bedziemy mieli podwyzki
        wynagrodzen, a miesiac pozniej "appraisals". Na szczescie nikt nie przewiduje
        awansu polaczonego z mniejsza kasa:)
    • prabucianka Re: Rozczarowanie 12.12.06, 16:32
      oj tam, jak Ci nie pasowalo, to znaczy ze tak mialo byc.
      Nie warto isc z zyciem na kompromis;)
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka