Dodaj do ulubionych

Sygnaturki

14.12.06, 14:26
Rzadko pamietam zeby wpisac sobie jaks sygnaturke... moze to dlatego, ze nie
mam ulubionej :((( Ostatnio jednak przeczytalam kilka fajnych i zaczelam sie
zastanawiac nad wyborem Tej Jedynej :)
A Wy? Macie swoja sygnaturke? Skad wzieta? I dlaczego?
Jestescie jej wierni czy zmieniacie co jakis czas?
A moze zmieniacie w zaleznosci od forum?
Prosze o krotki rys historyczny :)
pozdrawiam
Kwiecienka bez Sygnaturki
Obserwuj wątek
    • obly Re: Sygnaturki 14.12.06, 14:38
      ja mam o koniu
      jest to koncówka rozmowy dwóch panów spożywających z niesmakiem stek w nedznej
      restauracji.
      nie jest ani ciekawy ani jedyny ani w ogóle cokolwiek
      ale NIKT MI NIE POWIE ZE NIE MAM SYGNATURKI
      • kubissimo Re: Sygnaturki 14.12.06, 14:41
        a ja nie mam sygnaturki
        z premedytacja :)
        • jottka Re: Sygnaturki 14.12.06, 14:43
          z pewnością ode mnie odgapiłeś:(
          • kubissimo Re: Sygnaturki 14.12.06, 14:53
            FCALE że nie ;P
            • jottka Re: Sygnaturki 14.12.06, 15:03
              kłamczuhhh:)
              • stella25b Re: Sygnaturki 14.12.06, 15:09
                to ja na trzeciego do tego klubu wkraczam;)
              • kubissimo Re: Sygnaturki 14.12.06, 15:18
                usz! ;)
                • jottka Re: Sygnaturki 14.12.06, 15:22
                  niebezpiecznie zbliżamy sie do sygnaturki typu 'należę do klubu bezsygnaturkowców':(
    • brunosch Re: Sygnaturki 14.12.06, 15:06
      lubię sygnaturki i lubię mieć ich kilka, niech automat je sobie wybiera jak i
      kiedy chce.
      Najstarszą był cytat z Prusa : Samobójcy są dość wybredni, wiem coś o tym ;
      następna była szczytowym osiągnięciem surrealizmu werbalnego:
      Ser, to nie filadelfijski szlifierz!
      Ze wszystkich i tak najbardziej lubię moje credo życiowe: A właściwie, dlaczego nie?
    • staua Re: Sygnaturki 14.12.06, 15:53
      Mam, zmieniam co jakis czas (ustawiam tez zmienianie automatyczne, wiec czasem jest jakis cytat,
      czasem link)
      • monikate Re: Sygnaturki 14.12.06, 17:35
        Na ogół cytaty z ksiązek a propos tego, co mi się myśli o świecie i życiu. Był
        cytat z "Rozważnej i romantycznej" (Jak nie wiesz, co powiedzieć..), był
        z "Ojca chrzestnego", z filmu "Czasem słońce, czasem deszcz", teraz jest i
        jeszcze mi się nie znudził cytat ze "Starosci doskonałej" Nepomuckiej.
        • kubissimo Re: Sygnaturki 14.12.06, 18:17
          hesus, jak mnie meczyl ten Twoj cytat z rozmowa o pogodzie, ale wstydzilem sie
          zapytac :D
          obstawialem My Fair Lady, ale jak widac troche mylnie ;)
    • illiterate Re: Sygnaturki 14.12.06, 18:08
      Chodzi o to, zeby nie byla nadeta i patetyczna, opatrzona Wielkim Nazwiskiem
      autora czy cos w tym stylu. Zeby nie draznila, byla mozliwie wieloznaczna i
      uniwersalna. Oddzwiekala w cynikach cynicznie, w romantykach romantycznie a w
      pragmatykach praktycznie. No i ze sama w sobie sensu miec nie musi (czasem
      wrecz przeciwnie), ale powinien byc sens powtarzania jej.
    • braineater Re: Sygnaturki 14.12.06, 18:14
      ja to aktualnie jestem powierzchnia reklamowa:)
      A ulubiona z moich sygnaturek to ta z 'Tak działa jamniczek' - ostatecznie
      wszystko w środku ma jakąś kiszkę.

      P:)
    • formaprzetrwalnikowa Re: Sygnaturki 14.12.06, 19:13
      czasem mam wielką pokuse, zeby wstawić w sygnaturkę jedno z moich mott
      zyciowych, sprawdzajace sie wyjątkowo dobrze na forach dyskusyjnych.
      ale potem to pożera autocenzura, snobowanie się na brak sygnaturki oraz niejaka
      niepwenosć, czy aby na pewno udałolby mi się jakąkolwiek sygnaturkę wstawić
      ;)

      --------
      'Nie nalezy dyskutować z pacjentem o jego urojeniach' [a.bilikiewicz]
      • illiterate Re: Sygnaturki 16.12.06, 16:46
        'Snobowanie sie na brak sygnaturki'?
        Kiedys jeden matematyk mi wyjasnil, ze w matematyce brak sygnaturki nie jest
        brakiem sygnaturki, ale pewnym szczegolnym jej przypadkiem - sygnaturka o
        dlugosci rownej zero.
        Pobite gary.
    • kwiecienka1 Re: Sygnaturki 14.12.06, 19:44
      no to dodam kompromitujące mnie pytanie:
      jak się wstawia sygnaturkę automatycznie?
      co, jak i gdzie trzeba zrobić?
      pozdrawiam
      Kwiecienka z Pomysłem na Sygnaturkę
      • kwiecienka1 Re: Sygnaturki 14.12.06, 19:58
        już mam!
        coś mnie tknęło i zajrzałam do regulaminu... normalnie, jak nie ja :)
        pozdrawiam
        Kwiecienka Odkompromitowana
      • staua Re: Sygnaturki 14.12.06, 20:01
        Wejedz na "Moje Forum", na samym dole bedzie miejsce na sygnaturke. Powyzej mozesz kliknac na
        "wiecej o sygnaturkach" i tam jest info, co i jak. Zeby sygnaturki sie zmienialy automatycznie, nalezy
        wstawic miedzy nimi linie z <*>
    • agni_me Re: Sygnaturki 14.12.06, 21:42
      Najlepszą sygnaturkę typu "znalezione na forum" ma blue_berry - pilnie
      poszukuję książki do czytania (czy coś takiego). Zakochałam się w tej
      sygnaturce od pierwszego przeczytania, wtedy to był jeszcze tytuł wątku na
      forum Książki. Jagoda wykazała się bystrością umysłu, sygnaturka jest jej, ja
      szalenie zazdrościłam. Aż przeczytałam wpis karoli, karola pisała o Alchemiku,
      męki zazdrości zostały mi wynagrodzone. I tak mam karolę i jej wyższe
      wykształcenie. Zasłużyła na wieczne niezapomnienie.
      • butters77 Re: Sygnaturki 14.12.06, 21:51
        Agni, Twoja i blue_berry sygnaturki to moje absolutne faworyty - od momentu, gdy
        ujrzałam je po raz pierwszy:)
      • formaprzetrwalnikowa Re: Sygnaturki 14.12.06, 22:36
        agi: twoja inna sygnaturka, ten cytat z kandydatki na moderatora forum ksiązki
        tez nienajgorsza.
        gdybym miała sygnaturkę a nie miała tak rozwiniętej autocenzury, to bym sobie
        też taką wybrała
        ;)
      • beatanu Re: Sygnaturki 15.12.06, 09:17
        agni_me napisała:
        > Aż przeczytałam wpis karoli, karola pisała o Alchemiku,
        > męki zazdrości zostały mi wynagrodzone. I tak mam karolę i jej wyższe
        > wykształcenie. Zasłużyła na wieczne niezapomnienie.

        A mnie się ta sygnaturka bardzo nie podoba. Wyrwana z kontekstu wypacza
        intencję piszącej (czyli Karoli) i ośmiesza ją tylko. I nie wiem, co w tym
        zabawnego i genialnego, i wspaniałego, i zasługującego na wieczne
        niezapomnienie.... O ile pamiętam samą dyskusję na FK - ktoś twierdził, że
        jakaś książka (zum Beispiel Grocholi czy Browna, nie pamiętam) podoba się tylko
        osobom niewykształconym, na co Karola odpowiedziała, że nie koniecznie, bo jej
        się też podoba, chociaż ma wyższe wykształcenie.

        Mnie tego typu sygnaturki tylko i wyłącznie zniesmaczają...
        • beatanu errata 15.12.06, 09:21
          Dopiero teraz do mnie dotarło (lepiej później niż wcale;), że chodziło o dzieło
          pana Coelho. Co zupełnie nie zmienia mojego zdania o sygnaturkach tego typu, w
          których lubuje się Agni.
      • blue.berry :))) 15.12.06, 21:20
        "pilnie poszukuje ksiązki do czytania" to moja pierwsza sygnaturka - jak
        zobaczylam to zdjanie (zdaje sie tytul watku) to az zalozylam sobie sygnaturke
        bo nie moglam sie powstrzymac:)))) tym bardziej ze wtedy bardzo pasowala do
        mojego stanu emocjonalnego - czytac chcialo mi sie bardzo ale ic co bralam do
        reki sie nie podobalo;)
        teraz to jestem sygnaturowo spoleczna bo linkuje do schroniska gdzie mam 3 psie
        dusze pod opieka.
        ale pewnie keidys wroce do pilnej ksiazki:)
        ale aktualnie moge Ci agni wypozyczyc:)))))))))))))))))))))
    • jenny_s Re: Sygnaturki 14.12.06, 23:32
      Mam sporo ulubionych sygnaturek, które oczywiście są już czyjeś. Absolutnymi i
      niedoścignionymi mistrzami sygnaturek (ale przecież nie tylko!) byli dla mnie
      SurRUealiści, a po nich długo dłuuugo nic. Nie pamiętam z głowy tych wszystkich
      cudeniek, ale jedna szczególnie zapadła mi w serce:

      finis copulat opus (koniec pieprzy dzieło)

      Kiedyś okropnie denerwowały mnie umieszczane w nich wszelkiej maści bon-moty,
      złote i srebrne myśli. Teraz przestałam je po prostu zauważać, podobnie jak
      powtarzający się do wyrzygu ten sam "autograf". Agni, pamiętasz, liczyłyśmy
      kiedyś, zdaje się, ile razy pojawił się malowany dzbanek :)

      Zatem po fazie na codziennie inną powróciłam do pustego miejsca w polu
      sygnaturka. Z małym, na dziś, wyjątkiem.

      Serdeczności
      • gamblerka Re: Sygnaturki 14.12.06, 23:49
        lubię czytać cudze sygnaturki - czasem prawdziwe perełki, a czasem męczy mnie
        skąd to cytat...;) Bo powinnam przeciez skojarzyć, a nie pamiętam, fuj....:)
    • samica1 Re: Sygnaturki 15.12.06, 08:18
      Na ten jeden raz
    • kwiecienka1 Re: Sygnaturki 21.12.06, 18:49
      Właśnie widziałam piękną sygnaturkę na zaprzyjaźnionym forum, na temat
      podrywania facetow:

      "Ja tylko jedną metodę znam, przekazała mi ją babcia mojej koleżanki.
      Brzmi ona: PODSYPAĆ ŻARCIA I NIE PŁOSZYĆ"

      prawda, że cudo? ;)
      pozdrawiam
      Kwiecienka po Forach Hulająca

      ---
      Zrównoważona dieta to ciasteczko w każdej ręce.
      • zielka Re: Sygnaturki 22.12.06, 19:59
        po pierwsze, swietny sygnaturkowy debiut, kwiecienko, bardzo mi sie podoba -
        chociaz nie podoba mi sie to podobanie, wole nie myslec, co na to moj terapeuta.

        niemniej, i tu moj terapeuta bylby zdruzgotany na pewno, moja ulubiona natenczas
        sygnaturka jest to, czego uzywa znana z nieco innych okolic binka:

        "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami."
    • kwiecienka1 Re: Sygnaturki 02.01.07, 13:45
      Witam,
      mamy piękne popołudnie czasu środkowoeuropejskiego
      wciąż pociągam nosem, więc do pracy nie idę a zajmuję się hulaniem po forach :)
      poniżej wklejam kilka wybranych sygnaturek
      ot tak, po prostu :)

      Książka jest lustrem. Gdy zajrzy do niej małpa, nie wyjrzy z niej apostoł.

      Stojąc w miejscu też można zabłądzić.

      Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się.
      Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu.


      pozdrawiam
      Kwiecienka z Sygnaturkami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka