Dodaj do ulubionych

Wolnosc Prasy

19.12.06, 04:34
Ukazal sie nowy raport dotyczacy wolnosci prasy i telewizji na swiecie. Wlos sie jezy na glowie.

Polska z 29 miejsca na swiecie w 2002 spadla na 58 gdzie dumnie jestesmy razem z Rumunia i Hong
Hongiem.

Stany spadly z 17 na 53 z Kroacja i wyspami Tonga.

Co sie dzieje z naszymi demokratycznymi wartosciami? Sprzedalismy je za jajka?

Z ciekawostek:

Liban po wojnie spadl z 56 miejsca na 107. Palestyna spadla z 82 na 134. Izreal ponownie doczekal
sie podzialu na prase wewnetrzna i zewnetrzna (en propaganda) i wewnetrznie jest na 50 miejscu,
zewnetrznie na 135. Czyli wewnetrznie miedzy Chile i Japonia a zewnetrznie miedzy Palestyna i
Bangladeszem.

Irak jest na 154 miejscu, a byl na 124 w roku po inwazji. Afganistan z 97 w 1994 spadl na 130.

Przepraszam za te statystyki ale dla mnie sa bardzo interesujace. To co z ta wolnoscia prasy u nas?
Obserwuj wątek
    • monikaannaj Re: Wolnosc Prasy 19.12.06, 09:38
      Brakuje najwazniejszej informacji - kto jest na pierwszym?
      • gumpel Re: Wolnosc Prasy 19.12.06, 10:01
        Mnie brakuje innej informacji: jakie były kryteria.

        Z moich doświadczeń (jako czytelnika prasy) wynika, że statystyka jest
        najbardziej wiarygodna w kwestii ... ustalenia poglądów politycznych jej
        twórców :-)

        Czyż pobieżny przegląd wyników, które zapodał Crusader pozostawiają w tym
        względzie jakiekolwiek wątpliwości ...

        G.
        • fnoll Re: Wolnosc Prasy 19.12.06, 10:15
          gumpel napisał:

          > Czyż pobieżny przegląd wyników, które zapodał Crusader pozostawiają w tym
          > względzie jakiekolwiek wątpliwości ...

          na co stawiasz? bo ja na przykład nie tylko, że mam wątpliwości - mi się żaden
          obraz zza tych statystyk nie wyłania poza może takim, że w jednych miejscach
          władza mniej niechętnie odnosi się do węszących w jej zakamarkach dziennikarzy,
          a w innych wręcz wrogo

          nasz wicepremier Lepper i jego ostatnia modlitwa do Czarnej Madonny czy
          zarzucanie mediom planowanie zamachu stanu (!!!) są chyba całkiem realnym
          symptomem ucierania nosa prasie - i pamiętaj przy tym, że rzecz nie tylko w
          mediach ogólnopolskich - to co na górze widzi się jedynie jako pohukiwanie (choć
          realnie odcina się dziennikarzy od informacji - ostatnio Kuchciński zakazał
          przecież członkom klubu parlamentu PiS rozmów z mediami), na poziomie lokalnym
          przemienia się w bezczelność władzy, która szantażuje lokalne dzienniki
          finansową zagładą
          • crusader1 Re: Wolnosc Prasy 20.12.06, 23:05
            Dokladnie Gumplu,

            Ich zalozeniem politycznym jest wolnosc prasy i dostepnosc do zrodel. Ja dodam ze dla mnie jest to o
            tyle alarmujace ze wolnosc prasy jest po czesci waznym systemem w utrzymywaniu demokracji.

            I prawda jest ze z tym dostepem jest u nas gorzej i nie tylko u nas.

            Co do pytania ma to na przedzie sa kraje skandynawskie, benelux i o dziwo czechy i estonia. Z anglo
            jezycznych kanada i nowa zelandia.
            • gumpel Re: Wolnosc Prasy 21.12.06, 13:43
              a byłbyś uprzejmy podać link lub informacje, które pozwolą odnaleźć źródło w
              Internecie ? Poszukiwałem tej statystyki wpisując w googlu "press freedom
              2006", ale bez skutku. Jeszcze raz napiszę: chętnie zapoznam się z kryteriami
              wyboru.
              • crusader1 Re: Wolnosc Prasy 23.12.06, 19:20
                Sprobuj "Dziennikarze bez Granic." To jest raport tej organizacji ktory corocznie dostajemy do pracy.
                Moj szef jest zarzartym republikaninem i im daje kase. Jest republikaninem w stylu Reganowskim z
                obecnie zlamanym sercem z powodu Busha :)

                Ja wiem jak to jest z internetem. Kiedys sluchalem w radio wywiadu o organizacji ktora nie zajmuje sie
                stosunkami miedzy rzadami i dziennikarzami, ale samym dziennikarstwem i sprawami obiektywnosci
                wsrod dziennikarzy. Bylo to naprawde dobre, ale nie moglem zapisac ich strony ktora podano w
                audycji. Po przyjezdzie do domu wpisalem wiec Media Watch i wyniku dostalem 292 tys wynikow z
                ktorych pierwszych dziesiec stron zawieralo w kolejnosci:

                1) pare "niezaleznych" organizacji ktore po zmudnej weryfikacji okazaly sie badz powiazane z Izraelem
                lub zydowskimi organizacjami.
                2) pare hiperliberalnych organizacji
                3) pare proarabskich organizacji
                4) pare ultrakonserwatywnych chrzescijanskich organizacji

                (ku chwale trzech ostatnich ich weryfikacja jest latwa (pare minut gora) bo zazwyczaj uczciwie gdzies
                na stronie podaja swoje pochodzenie, pierwsza grupa jest czesto tak zamaskowana ze musisz szukac
                pochodzenia poza strona)

                Ogolnie internet jest wielkim smietniskiem i coraz zadziej go urzywam do szukania zrodel. Wielki
                powrot do slowa drukowanego u mnie nastapil. I pomyslec ze pare lat temu glosilem wizje tego ze
                intrnet bedzie wielkim zrodlem informacji z zapalem. Obecnie zas uwazam ze internet ma wiele
                informacji ale to raczej powoduje przyrost misinformacji. Internet niczego nie weryfikuje, ty musisz
                spedzic od 3-15 minut na weryfikcje kazdej nowej strony. Co za balagan!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka