Dodaj do ulubionych

brain damage w sobotę 27. stycznia

22.01.07, 20:27
dubowe reggae, dla miłośników niezła gratka. Się koniecznie i nieodwołanie
wybieram jakby kto chciał sobotni wieczór spędzić w Punkcie w Wawie to
dawajcie :). Koszt jedyne 20 pln :)

oto próbka dźwięków:
www.youtube.com/watch?v=cV0K3uSwJ_o
ukłony
ed
Obserwuj wątek
    • jazzybelle Re: brain damage w sobotę 27. stycznia 27.01.07, 21:26
      No i jak?
      • hedonista.oswiecony Re: brain damage w sobotę 27. stycznia 27.01.07, 21:44
        zaraz się zbieram, pewnie nie zaczną grać przed 23:00
        :)
    • hedonista.oswiecony piątka z plusem 28.01.07, 11:06
      koledzy z Francji wystartowali ok 0:30. Wcześniej polski soundsystem bawił
      ludzi doskonale. Sala była pełna i do wymachiwania rękami miejsca raczej nie
      było. Jako, że impreza pod znakiem reggae to serca uczestników były otwarte i
      ludzie na około mili.

      przed Brain Damage wystąpił Xiądz Maken i Aktivator. Grali naprawdę pysznie,
      radośnie, mocno. Myślę, że będę częstszym gościem tego miejsca, gdyby jeszcze
      nie było tam tyle dymu z papierosów... Lecz wolę się trochę powędzić ale jednak
      posłuchać dobrych bitów :)

      Potem na scenie pojawił się Brain Damage i zaserwowali naprawdę rozwalające
      mózg dźwięki. Nie było to czyste reggae, ale wymieszane mocno z psychodelią i
      industrialem. Ściana dźwięku, mocne uderzenie, ale i czasem kosmiczne zabujanie
      w ska mocno podlanym elektroniką.

      Kto nie był niech żałuje.

      ukłony
      ed

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka