zmeczony
20.11.01, 15:41
Promyczku moj,
Pochmurno, mokro i zimno. W leb sobie palnac albo na wodke isc.
Ale dla mnie jednak swieci swiatelko. Moj Promyczek. I nawet nie
bardzo sie przejmuje, ze ktos tu zaraz wlezie i bedzie sie staral
opluc to wszystko.
Dzis, niestety musze troche podgonic robote i zajrze tu pozniej,
znacznie pozniej.
A wtedy pojdziemy na kawe z szarlotka.
Caluje