pomeranka
20.11.01, 20:16
Dziś ręcę załamałam!
Jakże to tak? Kobieta lata, szaleje z tasakiem cały dzień Boży, wygraża,
chlasta na oślep prawie, pomstuje na na czym świat stoi, wzywa do pomocy
szwadron czortowski, by wieczorem jeden jeden usmiech i cmokasek sprawcy owych
szaleństw sprawił, że topnieje jak wosk i opada zemdlona z wrażenia????
Ludzie, nie wiem... ale w kinie już kiedyś to grali!