Gość: single IP: 195.94.222.* 18.06.01, 11:04 Jesli tak, z przyjemnoscia Was poznam. Singlewoman Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zarazka Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? 19.06.01, 11:23 Gość portalu: single napisał(a): > Jesli tak, z przyjemnoscia Was poznam. > > Singlewoman Pewnie, że są... Z przyjemnością? Pewnie, że z przyjemnscia, bo bez przyjemności nie warto nie tylko poznawać, ale żyć; oczywiście poniewaz róznimy sie pieknie dla każdego co innego... jest przyjemnościa; ale zawsze można się poznać gdzieś na przecięzciu wektorów Was? No, ja sam, jak to single... Poznam? A co przez to rozumiesz? Singleman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? IP: 195.94.222.* 19.06.01, 11:52 zarazka napisał(a): > Gość portalu: single napisał(a): > > > Jesli tak, z przyjemnoscia Was poznam. > > > > Singlewoman > > Pewnie, że są... > Z przyjemnością? Pewnie, że z przyjemnscia, bo bez > przyjemności nie warto nie tylko poznawać, ale żyć; > oczywiście poniewaz róznimy sie pieknie dla każdego co > innego... jest przyjemnościa; ale zawsze można się > poznać gdzieś na przecięzciu wektorów > Was? No, ja sam, jak to single... > Poznam? A co przez to rozumiesz? > Singleman Nareszcie, a juz myslalam ze zostalam sama w wielkim miescie. Widze, ze mam do czynienia z analitykiem, mhmmmmm. Zawiazalam ten watek, poniewaz, przynajmniej w moim otoczeniu, singletons jest bardzo malo. Kierowalam sie ciekawoscia i checia poznania, a co przez to rozumiec? Nic zlego, wrecz przeciwnie....Moze wektory sie przetna? Ale uprzedzam, matematyka nie byla moim ulubionym przedmiotem. Singlewoman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? IP: 10.10.41.* 19.06.01, 12:58 Droga Singlewoman > Widze, ze mam do czynienia z analitykiem, mhmmmmm To "mhmmmmm" jest wielce znaczące, wielce podniecajace, wielce urocze, wiele w tym - wbrew pozorom sympatycznych i tajemniczych głebi - nie wiem, czy takie to "mhmmmmm" miało być? Słowo analityk do mnie nie pasuje, bo kojarzy sie z laboratorium w szpitalu, gdzie badaja krew i mocz; choc osobiście nie mam nic przeciwko krwi i moczowi > Zawiazalam ten watek, poniewaz, przynajmniej w moim otoczeniu, singletons jest bardzo malo Na razie jesteśmy w otoczeniu sieciowy, a tu bywa różnie; nie znamy dnia, ani godziny, ani nic, ani Ani > Kierowalam sie ciekawoscia i checia poznania, a co przez to rozumiec? Nic zlego, wrecz przeciwnie.... No, ja myślę, że wręcz przeciwnie... > Moze wektory sie przetna? popiszemy, zobaczymy > Ale uprzedzam, matematyka nie byla moim ulubionym przedmiotem. Ja tam jestem bez uprzedzeń, ale tez jestem tolerancyjny (tak mi się wydaje, a ponieważ mi sie wydaje, to może nie jestem? sam cholera nie wiem!); w każdym razie do matematyki uprzedzeń jak na razie nie mam; ona - ta matematyka - także nie była moim ulubionym przedmiotem; maturę z niej - tej matematyki - zdałem dzięki dwóm kolegom - kazdy zrobił mi jedno zadanie i to wystarczło na trójke; i bym prosił nie sugerować sie co do mojego wykształcenia słowem "wektory", bo to powszechnie znane słowo, wystepuje w słowniku jezyka polskiego (przynjamniej jeszcze niedawno występowało), a o zakazie jego uzywania nie słyszałem, ani nie czytałem, być moze dlatego, ze głownie słucham muzyki (a nie telewizora) a gazet nie czytam (no, gwoli prawdy przeglądam); I TU SIĘ CIŚNIE: a jaki był Twój ulubiony przedmiot? no, herbatka Pu-erh sie zaparzyła, wieć kończe natenczas (kto to był natenczas?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? IP: 170.253.228.* 19.06.01, 14:27 >Drogi Singleman, Analityk bynajmniej nie kojarzy mi sie z laboratorium i ze wzbudzajacymi rozne emocje plynami fizjologicznymi. Chcialam, Drogi Singleman, podkreslic, iz umysl Twoj wydaje mi sie analityczny, w przeciwienstwie do mego, ktory to abstrakcyjny jest, choc mozna powiedziec ze takze rozwiazly, majac na uwage brak wiekszego zainteresowania przedmiotami scislymi z mojej strony. Wydaje rozne dzwieki starajac sie aby zawieraly w sobie glebie, urok i wdziek, ciesze sie ze dostrzegles je w moim mhmmmmm. Moim ulubionym przedmiotem w szkole byl chyba jezyk angielski, zdawalam z tegoz jezyka mature, co uratowalo mnie przed matematyka. Slowo wektor budzi we mnie matematyczne skojarzenia, rzadko bowiem go uzywam... Mam nadzieje ze herbatka smakowala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? IP: 10.10.41.* 19.06.01, 15:06 Droga Singlwoman, > Analityk bynajmniej nie kojarzy mi sie z laboratorium i ze wzbudzajacymi rozne emocje plynami fizjologicznymi to sie ciesze, ze rózne płyny wzbudzaja w tobie rózne emocje; jak mniemam emocje sa rozne w zaleznosci od plynu; osobiscie wole krew niz mocz; bardzie od krwi grecka wodke ouzo (jesli mialbym cos pic); natomiast sa sytuacje, ze krew wygrywa z wodka > Chcialam, Drogi Singleman, podkreslic, iz umysl Twoj wydaje mi sie analityczny,w przeciwienstwie do mego, ktory to abstrakcyjny jest, choc mozna powiedziec ze takze rozwiazly, majac na uwage brak wiekszego zainteresowania przedmiotami scislymi z mojej strony jaki jest mój umysł sam nie wiem; jesli Bóg pozwoli nich ta ocena pozostanie Twoją; cenie abnstrakcje, choc rozwiazłośc (w odpowiednich proporcjach - ale to inny temat) cenie sobie rowniez; przedmioty scisłe całkowicie poza zainteresoaniem > Wydaje rozne dzwieki starajac sie aby zawieraly w sobie glebie, urok i wdziek, ciesze sie ze dostrzegles je w moim mhmmmmm te dzwieki musza byc niesamowitym przezyciem jak mniemam, zwlaszcza gdy wybrzmiewaja w odpowiednich warunkach (mam na mysli akustyke pomieszczenia lub przyrody) > Moim ulubionym przedmiotem w szkole byl chyba jezyk angielski, zdawalam z tegoz jezyka mature, co uratowalo mnie przed matematyka To w razie czego, gdyby co doczego nie musze sie martwic > Slowo wektor budzi we mnie matematyczne skojarzenia, rzadko bowiem go uzywam... niniejszym skazuje słowo wektor na sciecie i po kłopocie > Mam nadzieje ze herbatka smakowala... mhmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? Do zarazka IP: 213.25.97.* 19.06.01, 15:07 Natenczas byl Wojski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: w sprawie natenczasa IP: 10.10.41.* 19.06.01, 15:14 no, brawo! choć z drugiej strony, wiem, ze stare, ale dzisiaj jakoś opad sił intelektualnych - pogoda czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single Re: w sprawie natenczasa IP: 195.94.222.* 19.06.01, 15:18 Gość portalu: zarazka napisał(a): > no, brawo! > choć z drugiej strony, wiem, ze stare, ale dzisiaj > jakoś opad sił intelektualnych - pogoda czy co? coz za przeoczenie z mojej strony!!! staralam sie odpowiedziec na wszystkie pytania, jednak to mi umknelo. Pogoda i przede wszystkim miejsce pobytu -praacaa- nie sprzyjaja..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trapszo Re: w sprawie natenczasa IP: *.access.nacamar.de 19.06.01, 15:25 Halo zarazka!! Halo sigelman ja tez jestem sigel meski mozna sie doloaczyc. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: w sprawie sił do single IP: 10.10.41.* 19.06.01, 15:27 Droga Singlewoman > coz za przeoczenie z mojej strony!!! staralam sie odpowiedziec na wszystkie pytania, jednak to mi umknelo po pierwsze pytań było dwóch a nie wszystkie; to ci faktycznie umknęło, ale też nie każdy musi być oczytnay w Panu Tadeuszu (nie pamietam, czy w filmowej pada ta kwestia z Wojskim), a juz na pewno nie każdy musi znać ten przedszkolny w sumie dowcip - absolutli jesteś usprawiedliwiona i sie nie przejmuj, kochanieńka > Pogoda i przede wszystkim miejsce pobytu -praacaa- nie sprzyjaja..... a pogoda tam u Was jaka? bo u nas w sumie nawet niezła a fakt praca wyjaławia, zalez tez jaka dlatego a propo pierwszego "poznam Was z przyjemnością" - cytuje z pamięci - przyjemnoscią byłoby poznać sie nad szklaneczką wina lub koncercie kameralnym (w dobrym wykonaniu); możliwości jest wiele, jak powiadaja bohaterowie pewnego filmu Kondratiuka: można pójśc do kina albo do teatru (jaki to film? he, he) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single Re: w sprawie sił do single IP: 195.94.222.* 19.06.01, 15:40 Gość portalu: zarazka napisał(a): > Droga Singlewoman > > > coz za przeoczenie z mojej strony!!! staralam sie > odpowiedziec na wszystkie pytania, jednak to mi umknelo > > po pierwsze pytań było dwóch a nie wszystkie; to ci > faktycznie umknęło, ale też nie każdy musi być oczytnay > w Panu Tadeuszu (nie pamietam, czy w filmowej pada ta > kwestia z Wojskim), a juz na pewno nie każdy musi znać > ten przedszkolny w sumie dowcip - absolutli jesteś > usprawiedliwiona i sie nie przejmuj, kochanieńka > > > Pogoda i przede wszystkim miejsce pobytu -praacaa- > nie sprzyjaja..... > > a pogoda tam u Was jaka? bo u nas w sumie nawet niezła > a fakt praca wyjaławia, zalez tez jaka > dlatego a propo pierwszego "poznam Was z przyjemnością" - > cytuje z pamięci - przyjemnoscią byłoby poznać sie nad > szklaneczką wina lub koncercie kameralnym (w dobrym > wykonaniu); możliwości jest wiele, jak powiadaja > bohaterowie pewnego filmu Kondratiuka: można pójśc do > kina albo do teatru (jaki to film? he, he) Drogi Singleman, Piszac pytania, mialam na mysli poruszone przez Ciebie watki. Wiem, ze pytanie znakiem zapytania konczy sie, tak wiec moze powinnam byla slowo "pytania" zastapic slowem "kwestie". Pana Tadeusza czytalam (film podobal mi sie mniej), co jak sadze tym bardziej nie usprawiedliwia mego roztargnienia. Umysl Twoj analityczny nie przepusci mi jak widze jednak zadnego zaniedbania, ironizujac przy tym bezlitosnie. Przyznaje sie bez bicia: za tworczoscia Kondratiuka nie przepadam, nie bede wiec jak z rekawa rzucac cytatami z jego dziel tym bardziej zgadywac... pozdrawiam mhmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: w sprawie sił do single IP: 10.10.41.* 19.06.01, 15:52 Droga Singlewoman!!!! > Piszac pytania, mialam na mysli poruszone przez Ciebie watki. Wiem, ze pytanie > znakiem zapytania konczy sie, tak wiec moze powinnam byla slowo "pytania" > zastapic slowem "kwestie". no, w sumie, jak zwał, tak zwał, byle dobre zdrowie było > Pana Tadeusza czytalam (film podobal mi sie mniej) no, to jestesmy jednego zdania > co jak sadze tym bardziej nie usprawiedliwia mego roztargnienia jako umysł rozpustny jestes usprawiedliwiona z roztargnienia > Umysl Twoj analityczny nie przepusci mi jak widze jednak zadnego zaniedbania, ironizujac przy tym bezlitosnie. PRZEPUŚCI, PRZEPUŚCI.... (i wcale nie bezlitośnie; nie widac w tym sympatii?) > Przyznaje sie bez bicia: za tworczoscia Kondratiuka nie przepadam Dziewczyny to wziecia to były; a nie lubisz Wniebowziętych? z Maklakiem i Himilsbahem? > mhmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm pozostaje mi tylko złozyc kolana w przykleku za to cudowne mhmmmmm; oj obiecujace to jest, oj... dzis juz koniec, trzeba juz iść jutro? a może e-mailik? pa, choc tak sie trudno rozstać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: w sprawie sił do single Do zarazka IP: 213.25.97.* 19.06.01, 15:44 "Gwiezdny pyl" ? jakos tak mi sie kojarzy ale nie jestem pewna, popraw jesli sie myle :) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: w sprawie pyłu do single 2 IP: 10.10.41.* 19.06.01, 15:55 Oh, oh > "Gwiezdny pyl" ? nie Gwiezdny pł, ale Dziewczyny do wzięcia, co w tej sytuacji jest wielce wymowne... single, single 2, to juz razem trzy; jesteście do wzięcia dziewczyny? oh, no kurcze blade, chyba reflektuję; a opera moze być? pozdrawiam gorąco, zapraszam na jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: w sprawie pyłu do single 2 IP: 213.25.97.* 20.06.01, 09:10 Sorry, sorry, rzeczywiscie to pyl tylko dziewczyny :) Ale z matematyka to u Ciebie kiepsko :) "single, single 2, to juz razem trzy" Opera jest ekstra, zwlaszcza Nabucco (moja ulubiona), co Ty na to ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: w sprawie Nabucco IP: 10.10.41.* 20.06.01, 17:53 Ach, cały dzień biegi, zabiegi, wiec przy kompie dopiero wieczór. Jutro, czyli w czwartek bedzie lepiej. Z matematyka kiepsko? Pewnie, ze kiepsko, ale single + single 2 to razem trzy single, czy ja się mylę? W kwestii pytania: Czy Nabucco może być? A jak je rozumieć? Czy ja lubie Nabucco? Tak! Ale... W dobrym wykonaniu oczywiście. Czy Ty mnie zapraszasz na Nabucco? Jeśłi tak, to oczywiście przyjmuje, nawet w kiepskim wykonaniu, bo i cel wysłuchania tej miłej opery Verdiego byłby cokolwiek inny, niz rozkoszowania sie dzwiekami i podziwianie głosów. Aczkolwiek wolałbym ednak porzadne wykoanie. A gdzie ta opera? Musze powiedzieć, że wybór w naszym kraju jest dosyć ograniczony. Zwłaszcza, że sezon teatralny ma sie ku końcowi. No, chyba, że mamy na myśli teren Europy. Pewnie dałoby się coś wybrać, bo zakładam w ciemno, ze Nabucco grają w jakies porzanej operze. Chćby w Pardze w sierpniu albo we wrześniu (nie pamiętam) jest festiwal Verdiego. Ale tez musze cie przestrzec. Ty sie nie umawiaj w ciemno do opery z nieznajomymy facetami, bo co bedzie jak sie umówisz z dr Hannibalem Lecterem? Zje cie w antrakcie. I szkoda pewnie by była. pozdrawiam, mam nadzieje do jutra i czekam na wyjaśnienia w sprawie Verdiego Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: w sprawie Nabucco 21.06.01, 15:11 Hej, widze, ze moj single 2 mnie opuscił! Czyzby poszedł do opery? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: w sprawie Nabucco - do Zarazka IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Nie opuscil tylko sie rozchorowal. Tak piekna aura (zeszlotygodniowa)temu sprzyjala:) Single2 dla rozroznienia, a nie ze niby jestem podwojna. Ale rzeczywiscie 2 +1 to 3. Brawo !!! Pytanie o Nabucco - mialam oczywiscie na mysli "czy Cie sie tez podoba?", juz wiem ze tak. Wybieralam sie na to raczej w Wa-wie niz w Europie, a i to juz chyba nie w tym sezonie. Nie lubie H. Lectera, wiec pewnie masz racje i nie wybierzemy sie do opery (ktorejkolwiek) Pozdrawiam PS. Tak naprawde to jednak nie byla propozycja a jedynie zapytanie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: w sprawie choroby do single 2 25.06.01, 00:00 Droga/gi single 2 > Nie opuscil tylko sie rozchorowal strasznie mi przykro i mam nadzieję, ze przebieg był lekki i juz wszystko dobrze > Pytanie o Nabucco - mialam oczywiscie na mysli "czy Cie sie tez podoba?", juz wiem ze tak. Wybieralam sie na to raczej w Wa-wie niz w Europie, a i to juz chyba nie w tym sezonie cóz, skoro nie zostałem zaproszony, wypada zyczyć tylko udanego spektaklu (choć już zdecydowanie nie w tym sezonie); w Warszawie obecnie tylko chyba jakieś mozartowskiegowykonania w Operze Kameralnej > Nie lubie H. Lectera, wiec pewnie masz racje i nie wybierzemy sie do opery (ktorejkolwiek) szkoda, bo ja uwielbiam; dr. H. Lecter był niezywkle inteligentnym człowiekiem i nie szablonowym w obyciu; do opery nie, to moze do teatru dramatycznego? > Pozdrawiam i vive versa > PS. Tak naprawde to jednak nie byla propozycja a jedynie zapytanie :-) PS. No, to odpowiedź, ze lubie Nabucco juz została udzielona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do Zarazka w roznych sprawach IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Dzieki za troske. Przebieg byl lekki aczkolwiek byl to jeden z tych momentow w moim zyciu kiedy bylam nad wyraz pociagajaca, bez korzystania z zadnych sztuczek, a i wrodzone umiejetnosci byly tu zbedne :) Co do inteligencji doktora Lectera zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci, niemniej wolalabym jednak nie spotkac go w zadnym miejscu i o zadnej porze, tak mi dopomoz ... Co do zaproszenia hm... - jesli nie jestes podobny do doktora Lectera (mam tu na mysli jedynie jego specyficzne upodobania a nie inteligencje ) to moze w nastepnym sezonie ? Pozdrawiam tez Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 w roznych sprawach 25.06.01, 00:00 Zmożiona chorobą, ale już pośród nas... > Dzieki za troske. Przebieg byl lekki czy miał ci kto podac herbatę z cytryną i miodem? > Co do zaproszenia hm... - jesli nie jestes podobny do doktora Lectera (mam tu na mysli jedynie jego specyficzne upodobania a nie inteligencje ) to moze w nastepnym sezonie ? jeśłi ci chodzi o to, czy jadam ludzkie mieso, to odpowidadam, ze do tej pory nie miałem okazji; wiec tutaj podobieństwa nie ma; niestety chyba takze nie jestem tak inteligentny jak (choc bardzo bym chciał i bardzo sie staram); co do nastepnego sezonu - kawał czasu; mam nadzieje, ze uda mi sie posłuchać muzyki wcześniej w dobrym wykonaniu, bo lubię, a czemu sobie odmawiać; ale jesli zaproszenie bedzie aktualne, to moze, moze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do single 2 w roznych sprawach IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 zarazka napisał(a): > czy miał ci kto podac herbatę z cytryną i miodem? Oczywiscie, ze nie mial w koncu jestem single :( ale co tam przezylam:) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 w sprawie herbaty 25.06.01, 00:00 Jaka szkoda? > Oczywiscie, ze nie mial w koncu jestem single :( ale co tam przezylam:) mama, tata, siostra, brat, najbliższa przyjaciółka, przyjaciel-pedał, sasiad z dołu, urocza starsza pani mieszkająca naprzeciwko, pies, kot, rybki? któs powinien podac ci herbate!!! to oburzajace, jakie ludzie so nieczułe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka w zwiazku z jego oburzeniem IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Nie dosyc ze nieczule to jeszcze zlosliwe. Masz racje to oburzajace !!! A jesli chodzi omnie to rodzina w Poznaniu, przyjaciolka jako kobieta single i wyzwolona na delegacji czy innym szkoleniu, a sasiad nie jest pedalem :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka - dodatek IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 A kota (wlasciwiej bedzie powiedziec kotke) to ja musialam nakarmic, one podaja herbate tylko w bajkach, no moze ewentualnie jeszcze w cyrku Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 w sprawie czułości 25.06.01, 00:00 Gdybym wiedział, ześ chora, to herbate i rosołek z kurczaczka bym zapewnił, alem skąd wiedziec miał? Choroby anonsuj... No, bez gniewa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka w zwiazku z rosolkiem IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Nie mow takich rzeczy bo jeszcze nie jadlam nic dzis i zaraz mnie wessie moj zaladek. Uwielbiam rosolek z kurczaczka zwlaszcza z lana kluska. Pozdrawiam czule w zwiazku z rosolkiem Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 w zwiazku z kluskami 25.06.01, 00:00 Gość portalu: single2 napisał(a): > Nie mow takich rzeczy bo jeszcze nie jadlam nic dzis i zaraz mnie wessie moj zaladek. Uwielbiam rosolek z kurczaczka zwlaszcza z lana kluska. Pozdrawiam czule w zwiazku z rosolkiem dzieuję za pozdrowienia, ale nie potrafie robic lanych ku\lusek; musiał by byc kupiony makaron; może być? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka a propos makaronu IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Z kluska jest lepszy ale moze byc i makaron tylko cieniutki, cieniutenki. Chyba sobie sama zrobie cos takiego pysznego dzisiaj. Cos nie moge sie dzis skupic na pracy, moze to pogrypowe pozostalosci albo ta pogoda albo pogawedki z niejakim zarazka albo .... juz wiem to ten rosol :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do zarazka a propos makaronu 25.06.01, 00:00 Gość portalu: single2 napisał(a): > Z kluska jest lepszy ale moze byc i makaron tylko cieniutki, cieniutenki no, ja to z kolei wole grubszy makaron > Chyba sobie sama zrobie cos takiego pysznego dzisiaj zrób sobie sama > Cos nie moge sie dzis skupic na pracy, moze to pogrypowe pozostalosci albo ta pogoda albo pogawedki z niejakim zarazka albo .... juz wiem to ten rosol :) Mam nadzieję, ze to nie pogrypowe; zrób koniecznie rosół i wypij cały gar; może pogrypowe przejdzie; a pogoda wreszcze udana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka !!! IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Hej, nie zlosc sie, moze byc gruby makaron, jestem gotowa pojsc na kompromis jesli to Ty zrobisz ten rosol bo ja nie jestem w tym najlepsza ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single2!!! 25.06.01, 00:00 Hej, nie złoszcze sie! Skąd ten pomysł? No pewnie, ze ugotuje ten rosół, w gotowaniu mam pewną wprawę, a rosół nie jest trudny (smakował by ci - gwarancja pełna) A skoro w rosole nie jestes najlepsza, to w czym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka kulinarnie IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Przyszlo mi do glowy bo sie tak obruszyles, ze sobie sama zrobie ten rosol, a ja tylko chcailam powiedziec ze narobiles mi apetytu. Niestety albo stety kuchnia nie jest moim ulubionym miejscem pracy ale troche juz umiem : 1. Pyry z gzikiem - moze niezbyt wykwintne ale przepyszne, 2. Jajecznica i/lub jajka na miekko, 3. Schabowy, mlode ziemniaczki z koperkiem i suroweczka 4. Kurczak z ananasem i ryzem- moje popisowe z uwagi za to, ze wszystkie poprzednie sa malo fascynujace (ale pyszne) Smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 kulinarnie 25.06.01, 00:00 jak na dzisiaj to bym wybrał schabowy z młodymi ziemniakami i koperkiem i do tego sałata z oliwka i czosnkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka nadal kulinarnie IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Pycha ! Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do zarazka nadal kulinarnie 25.06.01, 00:00 Gość portalu: single2 napisał(a): > Pycha ! To zapraszasz mnie na schabowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Najpierw sie przeprowadze bo teraz nie mam glowy do gotowania i w zasadzie nawet porzadnej kuchni. Ale mozemy wrocic do tematu od 1 lipca :) Chociaz z drugiej ztrony biorac pod uwage doktora Lectera musze to jeszcze rozwazyc Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 w sprawie przeprowadzki 25.06.01, 00:00 > Najpierw sie przeprowadze bo teraz nie mam glowy do gotowania i w zasadzie nawet porzadnej kuchni. Ale mozemy wrocic do tematu od 1 lipca :) dobra, troche sie przeglodze, ale zapewne nie umre z glody przez ten czas > Chociaz z drugiej ztrony biorac pod uwage doktora Lectera musze to jeszcze rozwazyc Koniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka w sprawie IP: 213.25.97.* 25.06.01, 00:00 Rozwazac bede oczywiscie zwlaszcza, ze bardzo mnie do tego zachecasz :) ale podyskutowac mozemy na biezaca. Pozdrawiam i ide sie pakowac Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do zarazka w sprawie 25.06.01, 00:00 > Pozdrawiam i ide sie pakowac Pakuj się i do miłego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: PUK, PUK do zarazka IP: 213.25.97.* 26.06.01, 00:00 Jestes tam ? Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: PUK, PUK do single 2 26.06.01, 00:00 Jestem, jestem!!! Jak wczoajszy obiad? ostatecznie co było do zjedzenia? ja pyszny w restauracji serbskiej, szkoda, ze samochodem bo bez wina i ouzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: Do zarazka lakomczucha:) IP: 213.25.97.* 26.06.01, 00:00 No widzisz, a ja tylko te sledzie w smietanie marki Liesner (bo sie pakowalam) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: Do single 2 spakowanej 26.06.01, 00:00 a duzo mialas do pakowania? sledzie w smietanie oki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 26.06.01, 00:00 No sporo, 6 lat zycia w Warszawie + cala biblioteka, jeden garnek i czajnik elektryczny :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do zarazka 26.06.01, 00:00 Gość portalu: single2 napisał(a): > No sporo, 6 lat zycia w Warszawie + cala biblioteka, jeden garnek i czajnik > elektryczny :) a bibliotek z jakiej dziedziny? a przeprowadzka z warszawy do warszawy, czy z warszawy dokad innad? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 26.06.01, 00:00 Przeprowadzka z Wa-wy do Wa-wy tym razem. A biblioteka to po prostu moje ulubione ksiazki :Llosa, Marquez, Chmielewska (:)), Wharton, Bridget Jones oczywiscie, Fowles, troche ulubionej poezji itd itp, mozna wymieniac dlugo bo troche mi sie zebralo. Ide po nastepne kartony bo nie wszystko mi sie zmiescilo. Pozdrawiam, Single2 (ciagle :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do zarazka 26.06.01, 00:00 Gość portalu: single2 napisał(a): > Przeprowadzka z Wa-wy do Wa-wy tym razem. A biblioteka to po prostu moje > ulubione ksiazki :Llosa, Marquez, Chmielewska (:)), Wharton, Bridget Jones > oczywiscie, Fowles, troche ulubionej poezji itd itp, mozna wymieniac dlugo bo > troche mi sie zebralo. Ide po nastepne kartony bo nie wszystko mi sie zmiescilo > Pozdrawiam, > Single2 (ciagle :) No to lec? Ciekawe ile w tobie w Bridget Jones :) i dloaczego to jest oczywiste, ze to jedna z twoich ulubionych ksiazek? zarazka (ciagle) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 27.06.01, 00:00 Czesc z rana :) Fragmenty tej Bridget Jones sa chyba w kazdym singlu, zwlaszcza z lekka wyemancypowanym i plci zenskiej. Czytales to ? A ulubiona bo dobra na zle dni :) Odpowiedz Link Zgłoś
bigda Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? 21.06.01, 19:17 Ja jestem singlowy itez chwetnie poznam singlewomen. POza tym jestem z wawy a Ty?> bigda@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marengo Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? IP: *.zus.pl 25.06.01, 00:00 wokół są sami single / albo same single/ - jak widać. a czy to ma jakieś znaczenie z w-wy czy nie z w-wy? single jest single, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? IP: *.akademia.piotrkow.pl 26.06.01, 00:00 Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaaa Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? 26.06.01, 00:00 piękny klub samotnych serc czy są jeszcze zapisy? Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? 26.06.01, 00:00 dorotkaaa napisał(a): > piękny klub samotnych serc > czy są jeszcze zapisy? jasne, ze sa; nasz klub jest otwrty dla wszystkich; wpisowe 2,5 zl; miesieczna skladka - 3,4 zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: CZY SĄ TU JACYŚ SINGLE???? IP: 213.25.97.* 27.06.01, 00:00 Chyba zalegam ze skladka ?!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly do wszystkich pojedynczych IP: *.dialup.medianet.pl 27.06.01, 12:45 którzy nie mają swojej połowicy, żonusi-kurusi, swojej fam-fatalki i sex bomby, swej muzy i bogini, niniejszym zglaszam swoj akses z wałkiem i bez, na głowie albo w ręku. p.s. proponuje podwyżke wpisowego na 5zł i podniesienie poziomu umysłowego o parę punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do wszystkich pojedynczych IP: 213.25.97.* 27.06.01, 12:58 Oplata jest wystarczajaca, a jesli nie odpowiada ci ten poziom pogaduszek (skad innad milych i niezabowiazujacych)to proponuje zalozenie wlasnego watku z walkiem na wyzszym poziomie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: do single 2 i lilly IP: 10.10.41.* 27.06.01, 13:21 Droga single 2 widze, ze kilka moich zwrotów do ciebie w ogole nie zostalo zapamietanych na tym forum, zapisanych i pokazanych; tak wiec jestem, jakby co mysle, ze nie mozemy pozbawiac lilly przyjemnosci i rozkoszy rozmowy z nami; w koncu to klub otwarty Droga lilly proponuje podniesienie o kilka punktów i podwyzszenie skladki do 50 zl; tylko czy ty to wytrzymasz, bo zdaje sie, ze nie tyle zniesmaczona jestes poziomem, ile czuje zazdrosc w twoim glosie; a co tez bys chciala, abym rosolek dla ciebie gotowal? to ja moze restauracje zaloze; pomysl do przemyslenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: do single 2 i lilly IP: *.dialup.medianet.pl 27.06.01, 14:07 Zarazko, nie powiedzialam ze jestem zniesmaczona poziomem (widzę że reakcje byly gorące...), natomiast proponuję wnieść trochę kosmopolitycznego snobizmu i nie zażerać się nieustannie rosołem z lanymi kluchami. Na przystawkę carpaccio, potem fettuccini z kawałkami langusty, jagnięcina po neapolitańsku, tiramisu, espresso i do domu (lub do wyra). Nie zgadzam się na aż taką podwyżkę składki (do 50zł). Bo istnieje zagrożenie że ostaną się jeno łysiejący (acz uposażeni), nudni (jeszcze nudniejsi od was) erotomani a cały kwiat studencki, biedota na wysokim poziomie, pełna wyobraźni a nie mająca nawet na jogurt artystyczna klasa zostanie wykluczona... A za rosołek Zarazce dziękuję, wolę minestrone. A do pani Single 2 - z przyjemnością otworzę własny interes zwany wątkiem, jak mnie juz dostatecznie znudzi wasza sielanka, póki co chcę się tu jeszcze popanoszyć. z poważaniem L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do lilly IP: 213.25.97.* 27.06.01, 14:20 Witamy wyzsze sfery w naszych skromnych progach z pyrami i rosolkiem:) (chyba jednak nie bedzie Ci smakowalo). Pozdrawiam, PS. Nie widzialam tu goracych reakcji na Twoja wypowiedz, na pewno nie wzbudzila jednak ona mojej sympatii, moze Zarazka da sie przekonac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: do single2 IP: *.dialup.medianet.pl 27.06.01, 14:35 Witaj Moja Droga, od razu widać że nie masz skłonności do kobiet, zwłaszcza z wyższych sfer. Moge Ci natomiast podrzucic jakis ciekawy przepisik na bakłażany, gdybys chciała podejmować Zarazkę i gdyby rosół mu się jednak nie powiódł. Nie dziwię się też, że moja wypowiedź nie wzbudziła Twojej sympatii, ponieważ bycie miłym tylko dlatego, że się kogoś nie zna, nudzi mnie niemiłosiernie. Dlatego kiedy tylko się da, usiłuję być sztuczna i złośliwa. Z całą pretensjonalnością - Lilly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do Lilly IP: 213.25.97.* 27.06.01, 16:28 Moja Dhoga Lilly, Masz racje zupelnie nie mam sklonnosci do kobiet nawet kuchareczek z wyzszych sfer (przy okazji dziekuje za przepis, ale wole pyrki i tradycyjny rosolek - rozumiesz doly maja inne apetyty). Z Zarazka sobie poradzimy, nie rosolek to moze schabowy ;) > Nie dziwię się też, że moja wypowiedź nie wzbudziła Twojej sympatii, ponieważ > bycie miłym tylko dlatego, że się kogoś nie zna, nudzi mnie niemiłosiernie. > Dlatego kiedy tylko się da, usiłuję być sztuczna i złośliwa. > Z całą pretensjonalnością - Lilly To Ci nawet wychodzi. Ja nie mam w zwyczaju byc niemila tylko dlatego, ze kogos nie znam i nie widze. W twoim przypadku bardziej prawdopodobnym uzasadnieniem tego ze masz w zwyczaju byc niemila kiedy tylko sie da jest to, ze Ciebie nie widza i nie znaja (a jak z tym w realu? a moze daje sie to robic tylko anonimowo) ). Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 i lilly 27.06.01, 14:24 > Zarazko, > nie powiedzialam ze jestem zniesmaczona poziomem (widzę że reakcje byly > gorące...), natomiast proponuję wnieść trochę kosmopolitycznego snobizmu i nie > zażerać się nieustannie rosołem z lanymi kluchami a kto ci powiedzial, ze ja sie zazeram nieustannie rosolem z lanymi kluchami, he? rosol propoowalem w chorobie; na codzien zazeram sie krewetkami i popijam francuskiego szampana > Na przystawkę carpaccio sorry, nie lubie surowego miesa, zwlaszcza, ze BSE szaleje po Europie (wpomnialas cos o kosmopolityzmie, mam nadzieje ze nie myli ci sie to z pismem Cosmopolitan) > fettuccini z kawałkami langusty, jagnięcina po neapolitańsku no, to jestem gotowy sprobowac, ale skad baba z walkami na glowie zna takie potrawy; z nieustannego przesiadywania pod TELEWIZOREM i ogladania audycji Gotuz z... > tiramisu odpada w moim stanie > i do domu (lub do wyra) po dobrym obiedzie powienien byc spacer, aby spalic kalorie > Nie zgadzam się na aż taką podwyżkę składki (do 50zł). Bo istnieje zagrożenie że ostaną się jeno łysiejący (acz uposażeni), nudni (jeszcze nudniejsi od was) erotomani a cały kwiat studencki, biedota na wysokim poziomie, pełna wyobraźnia nie mająca nawet na jogurt artystyczna klasa zostanie wykluczona... to ty zaproponowalas podwyzszenie skaladki (ja jak pamietam w trosce o brac studencka i artystow nieupsazonych dalem mniejsza propozycje - jestes nielogiczna, moja Lilly); a trzeba miec nie tylko wyobraznie., ale i pieniadze moja corko; nie lysieje, jeno sie strzyge na lyso; czy ja jestem nudny? rzecz do oceny indywidualnej (ooooo, zapewne sa nudniejsi); erotomani? kiedys, kilka lat temu moja babcie, jak jeszcze zyla, mowila, ze 1/3 udanego zwiazku jest udane zycie erotyczne a poza tym zyjemy w kapitalizmie, jak ktos nie ma na jogurt to do ochronki po zasilek > A do pani Single 2 - z przyjemnością otworzę własny interes zwany wątkiem, jak > mnie juz dostatecznie znudzi wasza sielanka, póki co chcę się tu jeszcze > popanoszyć. > z poważaniem L. na to nie powieniem odpowidac, single 2 cie rozwalkuje na miazge Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: do zarazka IP: *.dialup.medianet.pl 27.06.01, 15:08 Zarazko, na Twą sugestię, że koskopolityzm myli mi się z czasopismem Cosmo, powiem nie nie nieudana próba złośliwości. Hasło "świat jest moją ojczyzną" jest mi bliskie, bo po prawdziwym np. włoskim obiedzie czuję się jak u siebie w domu. Szmatławiec Cosmo mniej mi leży na sercu, zdecydowanie mniej. Czy mógłbyś poza tym rozwinąć filozofię Twojej babci i przytoczyć, co stanowi 2/3 udanego związku? O seksie porozmawiamy później... W Twych słowach: > a poza tym zyjemy w kapitalizmie, jak ktos nie ma na jogurt to do ochronki po > zasilek czuję znieczulicę społeczną..., a my, czy też ja, kobieta z wyższych sfer, mam w sobie żyłkę charytatywną. bez poważania - Lilly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: do lilly IP: 10.10.41.* 27.06.01, 15:20 Lilly Hasło "świat jest moją ojczyzną" jest mi bliskie, bo po prawdziwym np. włoskim obiedzie czuję się jak u siebie w domu a jak jestes w domu, to czujesz sie, jak we Wloszech? ciekawe czy masz w domu przez srodek pokoju rozwieszone pranie i jezdzisz po pokoju na motorynce? > Szmatławiec Cosmo mniej mi leży na sercu, zdecydowanie mniej a ja czytam Cosmo i sie tego nie wstydze > Czy mógłbyś poza tym rozwinąć filozofię Twojej babci i przytoczyć, co stanowi 2/3 udanego związku? O seksie porozmawiamy później... pokrewienstwo dusz, mysli, wrazliwosci na swiat, bodzce, zauroczenie wszystki dookola; warto tez - mawiala babcie - razem odbyc podroz, wtedy wszystko wychodzi to ty chcesz rozmawiac ze mna o sexie? chyba cie pogielo! > a my, czy też ja, kobieta z wyższych sfer, mam w sobie żyłkę charytatywną to mam nadzieje, ze lozysz, kobieto z wyzszych sfer ba jakis dobry cel miesieczny datek > bez poważania - Lilly bez powazania - zarazka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly zarazce kartofla, jego kolażance selera IP: *.dialup.medianet.pl 28.06.01, 10:04 Odpowiadam wam: > > a jak jestes w domu, to czujesz sie, jak we Wloszech? ciekawe czy masz w domu > przez srodek pokoju rozwieszone pranie i jezdzisz po pokoju na motorynce? > Czy to może miało być dowcipne? Proszę o szybką odpowiedź. Czy to był skrót wyobrażeń o Włoszech? Bez odpowiedzi. > a ja czytam Cosmo i sie tego nie wstydze najwyższa pora zacząć albo zmienić płeć na blondynkę z ambicjami (czy to aby nie oksymoron?) > to ty chcesz rozmawiac ze mna o sexie? chyba cie pogielo! Coż to za język? Pytam i pytam i pytam i cała jestem pytaniem. Czemuż to nie porozmawiasz o seksie? O czymś trzeba między kluską a makaronem. Panią Single2 zachęcałabym jednak do rzeczonego "rozwałkowania" mnie (co za język?), spróbuję ją podjąć jako ta nieszczęsna. A po przeczytaniu ostatnich waszych płaczliwych sformułowań żywcem przetransferowanych z urugwajskiego serialu, nudzę się coraz bardziej i czekam na pikanterię i poziom jakiś intelektualny czy cokolwiek co mnie zabawi. L. jak Lilly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: lilly do sztambucha IP: 10.10.41.* 28.06.01, 12:53 Gość portalu: Lilly napisał(a): > Czy to może miało być dowcipne? Proszę o szybką odpowiedź. mialo byc; czy dobra szybkosc odpowiedzi > Czy to był skrót wyobrażeń o Włoszech? Bez odpowiedzi. to byl skrot; jeszcze wrzeszczace kobiety na ulicach dorzucam > najwyższa pora zacząć albo zmienić płeć na blondynkę z ambicjami (czy to aby nie oksymoron?) oksymoron to zestawienie dwoch przeciwtsanych pojec np. moc truchleje (taka koleda jest); blondynki moga miec ambicje, wiec to nie jest oksymoron > Coż to za język? Pytam i pytam i pytam i cała jestem pytaniem. Jezyk bynajmniej nie wloski > Czemuż to nie porozmawiasz o seksie? O czymś trzeba między kluską a makaronem o seksie? dobra, a co chcesz wiedziec? a miedzy kluska a makaronem jeszcze ryzu mozna > Panią Single2 zachęcałabym jednak do rzeczonego "rozwałkowania" mnie (co za > język?), spróbuję ją podjąć jako ta nieszczęsna. > A po przeczytaniu ostatnich waszych płaczliwych sformułowań żywcem > przetransferowanych z urugwajskiego serialu, nudzę się coraz bardziej i czekam > na pikanterię i poziom jakiś intelektualny czy cokolwiek co mnie zabawi. > L. jak Lilly ogladasz urugwajskie seriale? no tak, to o waszych sferach - wyzszych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: zarazce do ucha IP: *.dialup.medianet.pl 28.06.01, 14:20 Widzę, że od kiedy opuściła Cię single2 humorek w dolnej strefie stanów średnich. No cóż, jak mówi Kurt Vonnegut, zdarza się. Ja póki co pilnuję swojego wątku, ale widzę, że i Ty tam zaglądasz... To zastanawiające. No i czekam na koleżankę, aż mnie rozwałkuje, bo Tobie się to na razienie udaje. Ziewam od ucha do ucha (tylko kawałek o truchlejącej mocy zaliczam) żegnam bez wylewu p.s. mydlanych oper nie oglądam, ale wiem jak się tam gada. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: zarazce do ucha 28.06.01, 15:01 Gość portalu: Lilly napisał(a): > Widzę, że od kiedy opuściła Cię single2 humorek w dolnej strefie stanów średnich no tak, bo wole rozmawiac z nia, niz z toba, ale jak sie nie ma co sie lubi... > Ja póki co pilnuję swojego wątku, ale widzę, że i Ty tam zaglądasz... To zastanawiające taaak? i co takiego zastanawiajacego w tym jest? po prostu chcialem ci dokuczyc > No i czekam na koleżankę, aż mnie rozwałkuje, bo Tobie się to na razienie udaje Ziewam od ucha do ucha (tylko kawałek o truchlejącej mocy zaliczam) żegnam bez wylewu dzieki za zaliczenie; znam wiecej kawalkow, nie chwalac sie; a moze jeszcze jakies trudne (wedlug siebie) slowko podrzucisz; bez wylewu? zabezpieczasz sie? > p.s. mydlanych oper nie oglądam, ale wiem jak się tam gada. a skad to niby wiesz? hrabia-maz ci opowiadal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: zarazce do ucha IP: *.dialup.medianet.pl 28.06.01, 15:36 Nie dziwi mnie, że wolisz z single2 rozmawiać, bo przynajmniej poziomy macie zbliżone, łatwiej o porozumienie międzyludzkie, ale ona niestety w odmętach wirtualnego niebytu, więc ja, lepszy-wróbel, zapełnię ci nieco tę pustkę. Podobno chciałeś mi dokuczyć? Szukam i szukam, lecz na ciele ani duszy, śladów ciosów brak... Postaraj się Panie nieco bardziej > bez wylewu? zabezpieczasz sie? oczywiście, to podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: zarazce do ucha 28.06.01, 15:51 > Nie dziwi mnie, że wolisz z single2 rozmawiać, bo przynajmniej poziomy macie > zbliżone, łatwiej o porozumienie międzyludzkie, ale ona niestety w odmętach > wirtualnego niebytu, więc ja, lepszy-wróbel, zapełnię ci nieco tę pustkę. skorom niskiego stanu, poziomu, to co ty we mnie wiedzisz, czemuz chcesz mi towarzyszyc? czyzbyc dhoga hrabiono poczuwala nieodparta chcec znizenia sie do niskiego stanu? czyzbys chciala gry w niebezpieczne zwiazki? malkowicz ten szmirus ci sie sni? alec tam hrabie z hrabiami sie parzyli, tu lud wiejski, gminny, powiatowy w gumnie i wokol gumna; a mozec jak ta nauczycielka-konopielka co kaziukowi chciala pokazac jak sie ustami robi? > Podobno chciałeś mi dokuczyć? Szukam i szukam, lecz na ciele ani duszy, śladów > ciosów brak... Postaraj się Panie nieco bardziej na ciele i duszy sladow brak, powiadasz; a na glowie? > oczywiście, to podstawa podstawa czego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: zarazce do ucha IP: *.dialup.medianet.pl 28.06.01, 16:07 > skorom niskiego stanu, poziomu, to co ty we mnie wiedzisz, czemuz chcesz mi > towarzyszyc? co ja w tobie widzę? też się zastanawiam. single do mnie nie pisze więc ty mi się ostałeś, jako ostatnia zarazka na ziemi... czyzbyc dhoga hrabiono poczuwala nieodparta chcec znizenia sie do > niskiego stanu? ach, to takie naturalne, wszystkiego człowiek ma ochotę spróbować. Czasem nudzi mnie zapach francuskich perfum i mam chęć potarzać się w gnoju. Należę do szlachcianek szalonych, o wybrykach rozmaitech, z parobkami nieraz się tez zagalopuję... > podstawa czego? podstawa - udanego, bezstresowego współżycia. żegnam L. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: lilly do sztambucha 28.06.01, 16:09 > co ja w tobie widzę? też się zastanawiam. single do mnie nie pisze więc ty mi się ostałeś, jako ostatnia zarazka na ziemi... czekasz na listy od single 2? a lesba jestes? > ach, to takie naturalne, wszystkiego człowiek ma ochotę spróbować. Czasem nudzi mnie zapach francuskich perfum i mam chęć potarzać się w gnoju. Należę do szlachcianek szalonych, o wybrykach rozmaitech, z parobkami nieraz się tez zagalopuję... a wielu juz parobków miałas? a co na to ojciec, wuj, stryjenki, kuzynek stadko i panicz Kazimierz z sasiedztwa? > podstawa - udanego, bezstresowego współżycia. bezstresowo mozna zyc i w inny sposob; a podtsawa bezsstresowego wspolzycia sa inne rzeczy (duchowe), a nie prezerwa zegnam wyniosle, chociem parobek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: Lilly IP: 213.25.97.* 28.06.01, 17:09 Gość portalu: Lilly napisał(a): > > No cóż, jak mówi Kurt Vonnegut, zdarza się.> Dhoga Lilly czyta Vonneguta i wyciag zlote mysli !!! > p.s. mydlanych oper nie oglądam, ale wiem jak się tam gada<. Najlepsi sa tacy krytycy, ktorzy nie wiedza o czym mowia (ja tez nie lubie szpinaku chociaz nigdy go nie probowalam, ale wiem jak wyglada) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 27.06.01, 14:25 nie mialam zamiaru pozbawiac Lilly zadnej przyjemnosci, a zwlaszcza przyjemnosci rozmawiania z nami. Bylam gotowa podzielic sie nawet Twoim rosolkiem :), ale jak widzisz sama zrezygnowala. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do zarazka 27.06.01, 14:49 Droga Single 2 wiem, ze serce masz duze i sie chetnie podzielisz rosolkiem, ale mam nadzieje, ze nie bedziesz sie dzielic mna i z nikim; tak, jak ja nie bede sie dzielil toba a jesli Lilly zrezygnowala, to jej sprawa; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do milego zarazka IP: 213.25.97.* 27.06.01, 16:18 Wrocilam wlasnie z mocno wkurzajacego spotkania i gdyby mi sie jeszcze chcialo to prawdopodobnie rzeczywiscie rozwlakowalabym nieszczesna, niewinna, calkowicie sztuczna i usilujaca byc zlosliwa Lilly, ale juz mi sie nie chce. Za to Tobie dziekuje za wsparcie :) bo to byl ciezki dzien i gdybys mnie porzucil dla Lilly czulabym sie nieszczesliwa :) Zycze milego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: do milej single2 IP: 10.10.41.* 27.06.01, 16:20 Droga moja! wybacz, ze juz mialem watpic, czys nie porzucila mnie wogole, tak dlugo cie nie bylo! a ktoz ma sie wspierac, jak nie my? mam nadzieje, ze zawsze tak bedzie; pisz do mnie wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: sloneczny usmiech dla zarazka IP: 213.25.97.* 28.06.01, 08:44 Po udrekach dniach wczorajszego zakonczonych pozno noca na urodzinach sasiada, wstal nowy dzien i zaswiecilo slonko. Przesylam wiec sloneczny usmiech i zycze milego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: sloneczny usmiech dla single 2 28.06.01, 15:02 Hej, single 2! pisze do ciebie i pisze a ty nic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 28.06.01, 15:23 Hej, chwile mnie tu nie bylo i juz sie dzieje. Jestes bardzo dzielny i swietnie sobie radzisz, jest szansa, ze nasza dhoga Lilly, ktora to strasznie nudzi ale nie moze sie powstrzymac zeby nie zajrzec (tak ja to ciekawi:)) zaziewa sie i da nam spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 28.06.01, 15:24 No, witaj, witaj Single > Hej, chwile mnie tu nie bylo i juz sie dzieje oj, nie bylo cie bardzo dlugo, a ja do ciebie kilka razy ale widze, ze komp nic nie zanotowal (ciekawe czemu), no nie wazne, grunt ze jestes > jest szansa, ze nasza dhoga Lilly, ktora to strasznie nudzi ale nie moze sie powstrzymac zeby nie zajrzec (tak ja to ciekawi:)) zaziewa sie i da nam spokoj wlasnie, niby tak nudno, ale ona drazy, drazy, drazy pisz single Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 28.06.01, 15:36 Tak sie wlasnie zdziwilam gdzie Ty tak piszesz bo ja tu nic nie widze :) Mialam spotkanie- szkolenie dzien bozy caly i dlatego mnie nie bylo, a teraz musze jeszcze szybko biec bo nam daja na koniec obiadek - moze schabowy albo rosolek?:) Ale jeszcze tu wroce jak sie najem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: do single 2 IP: *.dialup.medianet.pl 28.06.01, 16:09 zarazka napisał(a): > a z czeg0o was szkolili? pewnie z paniery pozdrawiam l. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do do Lilly IP: 213.25.97.* 28.06.01, 16:43 z obierania pyreczek Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 28.06.01, 16:47 ta lilly to nas zdominowala; nie rozmawiamy ze soba, tylko z nia; hmmmm powiedz cos do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 28.06.01, 16:49 To byla przygotowana przez nas prezentacja z obslugi "produktu", ze sie tak wyraze i moja prezentacja z obslugi klienta, czyli co zrobic z klientem, ktory ten produkt nieopatrznie nabyl :) Jedzenie bylo okropne (nazywalo sie dziwnie -devolaj czy jakos :)-, pewnie Lilly jako kobieta z w.s. wiedzialaby o co chodzi), ale zakonczone czym dla ludzi czyli przepyszna szarlotka na cieplo i z lodem (chociaz do Bliklego to jej jeszcze daleko). Pozdrawiam cieplo i niestety musze juz leciec bo czeka mnie kolejna czesc przeprowadzki- wyprowadzenie mebli :). Do jutra ? Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 28.06.01, 17:10 > To byla przygotowana przez nas prezentacja z obslugi "produktu", ze sie tak > wyraze i moja prezentacja z obslugi klienta, czyli co zrobic z klientem, ktory > ten produkt nieopatrznie nabyl :) a coz to za produkt prezentujesz? > Jedzenie bylo okropne (nazywalo sie dziwnie -devolaj czy jakos :)-, pewnie > Lilly jako kobieta z w.s. wiedzialaby o co chodzi), ale zakonczone czym dla > ludzi czyli przepyszna szarlotka na cieplo i z lodem (chociaz do Bliklego to > jej jeszcze daleko). de volaie to kotlet z kurczaka z maselkiem w srodku w panierce (nie przepadam) > Pozdrawiam cieplo i niestety musze juz leciec bo czeka mnie kolejna czesc > przeprowadzki- wyprowadzenie mebli :). Do jutra ? do jutra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zaspanego (?) zarazka IP: 213.25.97.* 29.06.01, 08:26 Dzien dobry o poranku. Wiem co to bylo co jadlam wczoraj (to bylo bardziej dla naszej dhogiej, ktora rzeczywiscie za duzo nam sie tu miesza :)). O produkcie powiem Ci moze innym razem bo tu jest zbyt publicznie. A jak Tobie minal wczorajszy dzionek ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: do zaspanej single2 IP: *.dialup.medianet.pl 29.06.01, 09:22 Moja Droga, tymi kotletami, o które mnie podejrzewasz odżywia się co najwyżej moja służąca. Wczoraj: kurki na zblanszowanym szpinaku i tarta z poziomek, wino Poully Fume rocznik 1994. Jakby kto pytał. Lilly, wasza obserwatorka niezależna. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 29.06.01, 13:47 > Dzien dobry po poludniu dopiero teraz komputer pozowlil polaczyc sie z serwerem, niestety, coz taki kraj, takie lacza > A jak Tobie minal wczorajszy dzionek ? :) dzionek minal w pracowych stresach i pozapracowych bezkresach pozdrawiam; jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 29.06.01, 14:04 Jestem i czekam od rana :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 29.06.01, 15:18 pisalem, ze nie moglem sie zalogowac, ale teraz juz oki no, widze, ze lilly nas tu niezle rozprowadza, ale ciesze sie, ze dajesz sobie z nia rade; caluje mocno, sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 29.06.01, 15:24 Zdaje sie ze wyslalismy to niemal rownoczesnie. Wiec juz wszystko wiesz. Ciesze sie, ze wrociles :) i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: do single2! IP: 10.10.41.* 29.06.01, 15:56 > Zdaje sie ze wyslalismy to niemal rownoczesnie. Wiec juz wszystko wiesz. wiem, ze nic nie wiem > Ciesze sie, ze wrociles :) i pozdrawiam jestem ,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 29.06.01, 15:59 To sobie dzisiaj pogadalismy. Ja juz lece -ostatni etap przeprowadzki przede mna. Od jutra w nowym mieszkaniu. Pozdrawiam i zycze milego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka !!! IP: 213.25.97.* 29.06.01, 15:21 Ja tu o Ciebie tocze boje z jadowita Lilly !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly do was chłopo-robotnicy IP: *.dialup.medianet.pl 29.06.01, 15:43 żeby była jasność sytuacji: nie musisz, single2 staczać bojów z zarazkę (nie polegnij jeno!), bo ja tu nie walczę, i nie o niego. Ja tylko oglądam z nudów serial, którego zuakończenie znam jak własną torbę. Gryzę w obie, zakładam, że krótkie szyje. L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do Lilly IP: 213.25.97.* 29.06.01, 15:47 oho, coraz mniej subtelna. Lilly, jadowita Lilly tracisz wdziek. Musisz trzymac fason Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: do ciebie lilly niebieskokrwista IP: 10.10.41.* 29.06.01, 16:07 Gość portalu: Lilly napisał(a): > żeby była jasność sytuacji: nie musisz, single2 staczać bojów z zarazkę (nie > polegnij jeno!), bo ja tu nie walczę, i nie o niego. Ja tylko oglądam z nudów > serial, którego zuakończenie znam jak własną torbę. Gryzę w obie, zakładam, że > krótkie szyje. L. nie o niego? to o co? ci sie szyk gramatyczny rozlecial moja lilly; wy arystokracja do szkol nie chodzicie? bo chlopstworobotnicze przynajmniej podstawowy skonczylo znasz zakonczenie? ojej, nie zdradzaj aby, bo my konca serialu ciekawi w napieciu doczekac nie gryze zakladam ze w dluga szyje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 29.06.01, 16:17 w Lilly niebieska krew sie wzburzyla, co jak widac ma wplyw u wyzszych sfer takze na gramatyke:) Pozdrawiam i lece. Trzymaj sie cieplo i nie daj sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: do single2!!! IP: 10.10.41.* 29.06.01, 16:02 Gość portalu: single2 napisał(a): > Ja tu o Ciebie tocze boje z jadowita Lilly !!! myslisz, ze ona chce mnie posiasc? ale po co? i w jaki sposob? a moze chce tylko odbic tobie? a ty mnie chcesz, skoro boje toczysz? sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 29.06.01, 16:14 Maialam juz w zasadzie isc kiedy pojawil sie twoj "liscik" wiec szybciutko odpowiadam co nastepuje: > myslisz, ze ona chce mnie posiasc? ale po co? i w jaki sposob? < Najwyrazniej tak, szuka przeciez czarujacych panow, na szczescie jest zbyt jadowita by ktokolwiek chcial ja posiadac na wlasny uzytek. >a moze chce tylk o odbic tobie?< Jest to wielce prawdopodobne, w duzej mierze zalezy jednak od Ciebie :) i tu jest odpowiedz na Twoje pytanie po co ? - ze szlachetnych pobudek zapewne, chce Cie uratowac przed cieplymi kluchami i zaoferowac w zamian jad w wyzszych sferach oraz tiramissu z cyjankiem lub dla urozmaicenia z arszenikiem czy co tam sie w tych sferach uzywa. >a ty mnie chcesz, skoro boje toczysz? Hm... Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka w poniedzialek IP: 213.25.97.* 02.07.01, 08:19 Witaj w okropny deszczowy poranek. Przeprowadzka mnie wykonczyla, ale juz mam to za soba i jak odpoczne to bede szczesliwa. Pozdrawiam i czekam na odzew (mam nadzieje, ze Lilly Cie nie pozarla) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 w pn 02.07.01, 11:27 Witaj w duszny juz dzien, kidy chmury zbieraja sie nad glowa i do konca nie wiadomo co bedzie; ciesze sie, ze koniec twej przeprowadzki-udreki; jakiz widok z okna? jaka forma wypoczynku preferowana? jest odzew; lilly mnie nie pozarla, jestem za gruby pozdrawiam ps. byly problemy z logowaniem od rana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do grubego (?) zarazka IP: 213.25.97.* 02.07.01, 11:41 No jestes ! :)) A gdzie Ty jestes, ze u Ciebie duszno, u mnie od rana kropi i jest zimno. Widok z okna rewelacja. Panorama Brodna (nie wiem czy jestes z Wa-wy wiec wyjasniam, ze to jej dzielnica, woda na mlyn naszej Lilly- taka to dzielnica)z 11 pietra ! >jaka forma wypoczynku preferowana? > jutro basen, pojutrze spotkanie ze znajomymi, w czwartek jeszcze nie wiem co, ale cos wymysle. Musze kupic rower bo tu teraz fajna okolica co by pojezdzic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly konkurs dla zarazki IP: *.dialup.medianet.pl 02.07.01, 11:57 Jak się nazywa mieszkanka Bródna? 1) bródaska 2) bródeczka 3) bródzia (wypiliście już?) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: konkurs dla zarazki 02.07.01, 13:21 Gość portalu: Lilly napisał(a): > Jak się nazywa mieszkanka Bródna? > 1) bródaska > 2) bródeczka > 3) bródzia (wypiliście już?) na pewno nie bródaska, bo brudas pisze sie przez "u" to samo jesli chodzi o "brudzia" wiec bródeczka pozostaje, jesli bysmy mieli trzymac sie zaad pisowni polskiej Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 02.07.01, 13:19 > No jestes ! :)) kurcz, pewnie > A gdzie Ty jestes, ze u Ciebie duszno, u mnie od rana kropi i jest zimno duszno obecnie jest nad morzem > Widok z okna rewelacja. Panorama Brodna (nie wiem czy jestes z Wa-wy wiec wyjasniam, ze to jej dzielnica, woda na mlyn naszej Lilly- taka to dzielnica)z 11 pietra ! nie jestem z waraszay, ale wiem, ze Brodno to dzielnica; no 11 pietro to widok musi byc! wiezowiec stary czy nowy? > >jaka forma wypoczynku preferowana? jutro basen, pojutrze spotkanie ze znajomymi, w czwartek jeszcze nie wiem co, ale cos wymysle. Musze kupic rower bo tu teraz fajna okolica co by pojezdzic ja mam hulajnoge na razie tylko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 02.07.01, 13:34 Wiezowiec niestety stary, ale to nie moje mieszkanie wiec da sie zyc przez jakis czas :) Jesienia mam nadzieje zaczac starania o swoje wlasne male cztery katy. Mieszkasz tam na stale, czy tez moze masz juz urlop ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 02.07.01, 14:02 Uwazaj bo Lilly zaraz powie, ze mnie poszukujesz :) Jak sie miewa polskie morze, dawno tam juz nie bylam. Moim ulubionym miejscem jest Leba i wydmy, Hel i Sopot i pare innych smiesznych miejscowosci. Swego czasu ("bedac mloda lekarka") bywalam tam nawet kilka razy w roku. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 02.07.01, 14:06 > Uwazaj bo Lilly zaraz powie, ze mnie poszukujesz no to powie! ludzie mwoie wiele rzeczy, z ktorych nic nie wynika > Jak sie miewa polskie morze, dawno tam juz nie bylam brudne > ("bedac mloda lekarka") a teraz jestes stara lekarka, czy zmienialas zawod? Pozdrawiam too Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly wakacje z single 2 u zarazki nad morzem IP: *.dialup.medianet.pl 02.07.01, 14:36 Lilly ma pewną propozycję. Skoro zarazka dysponuje dostępem do morza (brudnego, co pasuje do single2 jako bródaski), może udzieliłby kwatery dwóm spragnionym jego towarzystwa koleżankom ze stolicy? Możemy zorganizować konkurs pt. "Która z nas to ja (w domyśle: ta jedyna?) Możemy wspólnie pobawić się słowami. Poopalać nasze cielska na Helu. Co Wy na to? Piszcie do mnie jeszcze. Lilly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do Lilly IP: 213.25.97.* 02.07.01, 14:47 Zaczynam cie lubic, ale co z nasza bitwa w galaretce ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly single2 w galarecie IP: *.dialup.medianet.pl 02.07.01, 15:00 odsyłam do odpowiedniego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 02.07.01, 14:53 zarazka napisał(a): > no to powie! ludzie mwoie wiele rzeczy, z ktorych nic nie wynika> Fakt niezaprzeczalny ! > a teraz jestes stara lekarka, czy zmienialas zawod? Jestem w atkim wieku, ze dla niektorych to juz starosc, a zawod zmienilam zanim jeszce zaczelam sie go uczyc. Po wizycie w prosektorium podczas "drzwi otwartych" na uczelni postanowilam, ze nigdy w zyciu nie bede lekarzem, a wiedza wyniesiona z wysokoplatnych korkow z fizyki i chemii przydadza mi sie do rozwiazywania krzyzowek :) > Pozdrawiam too I ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarazka Re: do single 2 i lilly IP: 10.10.41.* 02.07.01, 15:36 Moje drogie widze, ze jednak udalo wam sie zawrzec przymierze; ktorego ostrze skierowane jest lekko w strone moja (nie napisze mojego serca, ale tylko ze strachu) propozycja trojkata nad morzem ciekawa; uprzedzam jednak, ze mam tylko jedno lozko (choc szeroki i dla trzech osob ciasno ulozonych jedna za druga obleci) single 2 widze nagla ironie-zlosliwosc w moim kierunku wymierzona; skad ona? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: wzburzona do zarazka (zdrajcy ?) IP: 213.25.97.* 02.07.01, 15:39 Ani mi w glowie sprzymierzac sie z Lilly przeciwko tobie. A Ty proponujesz trojkaty ?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: wzburzony do single 2 02.07.01, 15:53 Gość portalu: single2 napisał(a): > Ani mi w glowie sprzymierzac sie z Lilly przeciwko tobie. A Ty proponujesz > trojkaty ?!!! Nie proponuje trojkatow, ani mi to w glowie; nie gustuje, nie probuje (za slaby system nerwowy mam do trojkatow poza tem) Ale kto napisale, ze nawet polubil Lilly? A do mnie z takim sarkazmem list byl, ze az starch... i dlaczego zdrajca? sie pytam, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do wzburzonego zarazka IP: 213.25.97.* 02.07.01, 16:00 Dobrze, juz dobrze moj drogi. Tak mi sie chyba wydawalo, ze mowiles cos o jedym lozku i trzech osobach :) zarazka napisał(a): > Ale kto napisale, ze nawet polubil Lilly? Napisalam , ze troche zaczynam, ale jeszcze jej nie lubie, a tym bardziej teraz - taki nagly zwrot akcji, ze az sie przestraszyla :) > A do mnie z takim sarkazmem list byl, ze az starch... Ale ktory byl z tym co piszesz ? > i dlaczego zdrajca? sie pytam, co? No bo ja tu o jednym aktorze i widzu, a Ty ten trojkat ... A poza tym juz mi sie watki gubia, bo chyba w 3 piszemy Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do wzburzonej single 2 02.07.01, 16:16 Gość portalu: single2 napisał(a): > Dobrze, juz dobrze moj drogi. Tak mi sie chyba wydawalo, ze mowiles cos o jedym lozku i trzech osobach :) chcialem odpowiedziec jedynie na wasze (wiec i twoje) zapotrzebowanie > No bo ja tu o jednym aktorze i widzu, a Ty ten trojkat ... zdawalo mi sie, ze jest zyczenie trojkata > A poza tym juz mi sie watki gubia, bo chyba w 3 piszemy wiec w kazdym trzymajmy sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 02.07.01, 16:47 Zyczenia i postulaty byly Lilly nie moje Trzymajmy sie. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 02.07.01, 17:25 Gość portalu: single2 napisał(a): > Zyczenia i postulaty byly Lilly nie moje > Trzymajmy sie. trzymajmy sie razem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly zarazka kupuj dostawkę IP: *.dialup.medianet.pl 02.07.01, 16:13 bo jeszcze się pognieciemy i będziemy mieli więcej zmarszczek! To na czym stoimy? Widzę, że reprezentujecie raczej monogamiczno-polsko-poprawny model przy zgaszonym świetle i zaciągniętych kotarkach. A ja bynajmniej nie proponuję wywczasu w znanym stylu tylko burzę mózgów i ciał walkę (nie tylko w jogurcie)i ostrą rywalizację wymianę zdań, a może i nawet płynów??? kto wie. Moje ziarno rzucone chyba w jałową ziemię i przypomina się T.S. Eliott-... wasza szlachetna Lilly Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: zarazka kupuj dostawkę; nie! 02.07.01, 16:22 Gość portalu: Lilly napisał(a): > bo jeszcze się pognieciemy i będziemy mieli więcej zmarszczek! to ty masz zmarszczki? bo ja nie! nie bede kupowal dostawki, bo nie chce sobie zagracac mieszkania > To na czym stoimy? no wlasnie, komu stoi, temu stoi > Widzę, że reprezentujecie raczej monogamiczno-polsko-poprawny model przy zgaszonym świetle i zaciągniętych kotarkach reprezentujemy monogamiczny model; ale czy polsko-poprawny? co to jest polska- poprawnosc? wyjasnienie plizzz, bom ciekawy nizmiernie! swiatlo moze byc od swiec, kotarek nie prowadzimy w naszym zakladzie > A ja bynajmniej nie proponuję wywczasu w znanym stylu tylko burzę mózgów i ciał walkę (nie tylko w jogurcie)i ostrą rywalizację wymianę zdań, a może i nawet płynów??? kto wie na razie z burzy mozgu niewiele deszczu, niemowiac o piorunach i blyskawicach; chmurak ci to malenka; wlasnie kto wie? > Moje ziarno rzucone chyba w jałową ziemię i przypomina się T.S. Eliott-... raczej sie nie przypomina widze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do Lilly IP: 213.25.97.* 02.07.01, 16:51 Do Lilly, ktora czyta - TS Eliot i jego ziarno to w kwietniu, tearaz juz za pozno, byc moze stad twoje niepowodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 03.07.01, 09:58 Kontastuje z pewnym smutkiem i zazdroscia, ze na tym forum wolisz rozmawiac z Lilly, a w rezerwacie czarujacych panow z Wolandem; coz, zazdrosc, zazdroscia, a zycie toczy sie dalej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do zarazka IP: 213.25.97.* 03.07.01, 10:05 Mily Zarazko, Nie moge za toba dzisiaj zdazyc. Co odpisze w jednym watku to ty pojawiasz sie w drugim :)) Zazdrosc jest niezdrowa zostaw ja Lilly (moze w koncu jej zaszkodzi w polaczeniu z jadem). Za to w trzecim watku pisze tylko do Ciebie (cicho, jeszcze nas tam nie znalezli :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly najokrutniejszy miesiąc IP: *.dialup.medianet.pl 03.07.01, 11:24 Pani szanowna o jakim moim niepowodzeniu Pani donosi? Chętnie się o nim dowiem i może nawet załamię. Pisz prędko, bo szkoda czasu. Lilly jak lipiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: najokrutniejszy miesiąc IP: 213.25.97.* 03.07.01, 11:31 o tabunach czarujacych mezczyzn pedzacych na wezwanie rownie czarujacej Lilly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly o tabunach IP: *.dialup.medianet.pl 03.07.01, 11:50 Brak tabunów czarujących mężczyzn - nie jest moją klęską. To klęska żywiołowa: ich po prostu nie ma. Są pojedyncze sztuki, pochowane po kątach, zajęte jak kibelki na dworcu itd. Poza tym, kto z nich podejmie kogoś takiego jak ja, no zastanówmy się wspólnie, znajdzie się taki rycerz? Ale ten arte-fakt nie psuje mi narcystycznego humoru... Lilly Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: DO SINGLE I LILLY 03.07.01, 11:55 Moje drogie! Uroczo na Was patrzec; niestety dzisiejszy dien nie pozwala mi na szybsze i pelniejsze wypowiedzi, ale jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: DO ZARAZKI IP: 213.25.97.* 03.07.01, 12:16 Jestes jeszcze moim rycerzem czy juz naszym. Prosze o pelna wypowiedz ! Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 03.07.01, 14:58 Droga Pani! Jestem Twoim rycerzem, rzecz jasna i sama przez sie zrozumiala Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do single 2 04.07.01, 11:06 pisze, aby nie umarl ten watek, w koncu w pewien sposob historyczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do rycerza IP: 213.25.97.* 04.07.01, 11:23 Dobrze, ze piszesz bo juz myslalam, ze o mnie zapomniales mimo licznych deklaracji :) Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do rycerza 04.07.01, 13:42 Gość portalu: single2 napisał(a): > Dobrze, ze piszesz bo juz myslalam, ze o mnie > zapomniales mimo licznych deklaracji :) jakze bym mogl, ja tu jestem, czekam, a ty sie gdzies szwendasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do rycerza ponownie IP: 213.25.97.* 04.07.01, 14:05 zarazka napisał(a): > jakze bym mogl, ja tu jestem, czekam, a ty sie gdzies szwendasz...> Ja sie szwendam bo ty wszedzie piszesz, a ja tylko sie loguje i wy-. Ale nic to, ruch to zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do rycerza ponownie 04.07.01, 14:29 Gość portalu: single2 napisał(a): > Ja sie szwendam bo ty wszedzie piszesz, a ja tylko sie > loguje i wy-. Ale nic to, ruch to zdrowie ruch tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: do rycerza ponownie raz jeszcze IP: 213.25.97.* 04.07.01, 16:04 zarazka napisał(a): > ruch tak> jakies watpliwosci ? Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: do sinle 2 ponownie raz jeszcze 04.07.01, 16:15 Gość portalu: single2 napisał(a): > jakies watpliwosci ? w sprawie ruchu? zadnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gero single wanted IP: *.mcps.com 04.07.01, 13:52 czy w ferworze walki ktos jeszcze pamieta o singlach, dla których ten wątek otworzono. Znaczy sie o takich krażących niesparowanych elekronach, bo chyba nie mial autor na mysli piosenki na krążku. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: single wanted 04.07.01, 13:54 Gość portalu: Gero napisał(a): > czy w ferworze walki ktos jeszcze pamieta o singlach, dla których ten wątek > otworzono gero, ten watek utworzono dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gero Re: single wanted IP: *.mcps.com 04.07.01, 14:06 wtedy tytuł brzmiałby: czy jest Tu gdzieś jakaś zarazka, a stoi jak byk single Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: single wanted IP: 213.25.97.* 04.07.01, 14:08 Zapomnielismy na chwile w ferworze, niekoniecznie walki. Zawsze mozesz dolaczyc tylko, ze na ten moment nie ma tu singli :) Gość portalu: Gero napisał(a): > czy w ferworze walki ktos jeszcze pamieta o singlach, dla których ten wątek > otworzono. Znaczy sie o takich krażących niesparowanych elekronach, bo chyba > nie mial autor na mysli piosenki na krążku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gero Re: single wanted IP: *.mcps.com 04.07.01, 14:13 Ale mi sie nie spieszy, chetnie poczekam, az sie ktoras odezwie, jesli mozna skorzystac z goscinnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: single wanted 04.07.01, 14:31 1. ten watek naprawed dla mnie (wiem, co mowie) 2. nie ma tu singli 3. nie byk, ale dwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gero Re: single wanted IP: *.mcps.com 04.07.01, 14:39 Dlaczego sie kolega tak z uporem godnym lepszej sprawy upiera. W końcu to miejsce publiczne tak jak park. Każdy może wejść. A na ławce się nie spi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keshia Re: single wanted IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 15:04 Troszkę się pogubiłam w tym wątku, no ale to przez tę pogodę. Ale - pogaduszki singlowe są niezłe. Czy można się przyłączyć? Niby jestem trochę zajęta ale w sposób iście wirtualny, więc to chyba nie do końca sie liczy, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gero Re: single wanted IP: *.mcps.com 04.07.01, 15:13 Korzystajac z chwilowej (niestety) nieobecnosci zarazki, milo mi pełnić honory gospodarza i powitac w Klubie. Prosze czuc sie jak u siebie, czym chata bogata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: a propos gospodarzy i gosci IP: 213.25.97.* 04.07.01, 16:12 Hej, hej spokojnie. Mimo nieobecnosci to jednak zarazka jest tu ciagle gospodarzem :) Goscie mile widziani, ale zarazki nikt nie moze zastapic howgh (tak to sie chyba pisze, Lilly zaraz mnie wyhaczy) Pozdrawiam:) Gość portalu: Gero napisał(a): > Korzystajac z chwilowej (niestety) nieobecnosci zarazki, milo mi pełnić honory > gospodarza i powitac w Klubie. Prosze czuc sie jak u siebie, czym chata bogata.> Odpowiedz Link Zgłoś
zarazka Re: a propos gospodarzy i gosci 04.07.01, 16:17 jestem obecny, bylem w kuchni herbate i kawe zrobic dzieki single, dzieki a mnie tam nie przeszkadza, ze sie kto panoszy, w chwilach proby rozne rzeczy sie okazuja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gero Re: a propos gospodarzy i gosci IP: *.mcps.com 04.07.01, 16:38 Mosci zarazko, nie panoszy, jeno nowych gosci witam i do kompaniji zapraszam, wiec nie ma o co larum podnosic, wszakze ta konwersacyja dla kazdego singularnego indiwiduum otwarta, takoz i ja mam prawo głos zabrac. Kreślę się przez ę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: single2 Re: a propos gospodarzy i gosci IP: 213.25.97.* 04.07.01, 16:42 A dla mnie kawe zrobiles ? zarazka napisał(a): > jestem obecny, bylem w kuchni herbate i kawe zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keshia Re: a propos gospodarzy i gosci IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 05.07.01, 09:03 Dzięki za powitanie - czyżbym była dzisiaj pierwsza? No, ale to znów przez pogodę - dziś w końcu lepszą. Ciekawe, czy to ona wpłynęła na mnie pozytywnie, czy raczej ja ją zaklęłam? A może to dlatego, że uporałam się z "lekturą obowiązkową" - o zgrozo - ostatnio, czyli wynurzeniami niejakiej Bridget Jones. Czy Wy, Single, czujecie z nią rzeczywiście jakiekolwiek pokrewieństwo?! Bo jak dla mnie to pretensjonalne, płaskie i bzdurne, po prostu. Miłej pracy tym, co pracują (jak ja...) i miłego czegokolwiek tym, co cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś