zmiana dla faceta

07.02.07, 14:49
bCo myślicie o tym aby zmieniac sie dla faceta?Jesli np on mowi ze powinno sie
przytyc czy schudnąc lub tak jak do mnie powiedzial facet przefarbuj sie na
czarno.Osobiscie troche mnie to zabolało bo poczulam tak jakbym juz mu sie nie
podobala i jakby on Chcial zmiany.Przez to nawet sie poklucilismy...
Co o tym myslicie?
    • puch.marny Re: zmiana dla faceta 07.02.07, 15:28
      Indywidualna sprawa.
      Może facet ma dobry gust i uważa, że lepiej byłoby Ci w czarnych włosach?
      Przepraszam, ironizuję...
      Nie gniewaj się, ale z tego co Cię czytam, to mam wrażenie, że twój facet to
      despota i chce Cię totalnie zniewolić. Takie jest moje zdanie wynikające, bądź
      co bądź, z obserwacji...
      Chyba jednak czas przemyśleć to wszystko...
      Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia i trafnych życiowych decyzji...
      • ania.sobota1 Re: zmiana dla faceta 07.02.07, 16:53
        Wiesz,czikita,facet może delikatnie dać do zrozumienia,że podoba mu się np.taki
        a nie inny kolor włosów...ale chyba najwazniejsze,jak Tobie w nim jest,prawda?
        Powinien Cię kochać ,taką jaką jesteś...bo jesteś jedyna i niepowtarzalna..wraz
        ze swoimi zaletami i wadami...chyba o to chodzi wmiłości i w związku miedzy
        dwojgiem ludzi...tak ja myślę...pozdrawiam:)
        • skorpionica11 Re: zmiana dla faceta 07.02.07, 17:10
          facet ma cie kochac jaka jestes a nie za to jak wygladasz ;))
          ciekawe jak ty bys mu powiedziala ze ma zmienic fryzure

          pozdr.:)))
          • tolah2o Re: zmiana dla faceta 07.02.07, 17:22
            Jejku, mój facet to chyba ideał, bo kiedy pytałam sie co bym mogła zrobic z
            włosami, powiedział, że nie będzie mi nic narzucał, bo najważniejsze, żebym to
            ja się dobrze we wszystkim czuła.
            Chwalę się. :)
            Pozdrowionka.
          • fantka Re: zmiana dla faceta 07.02.07, 17:28
            Czikita a w jaki sposób Twój facet powiedział
            żebyś przefarbowała sie na czarno?
            Czy to była np. jego rada
            gdy Ty rozważałaś możliwość farbowania włosów?
            Czy raczej było to obcesowe żądanie?

            PS zdjątko w wizytówce piękne :)
            czy otworzysz też księgę gości i listę przyjaciół?
            • czikita1233 Re: zmiana dla faceta 07.02.07, 20:10
              naszczęscie byla to rada jak powiedzialam ze farbuje znow włosy ma blond.Ale i
              tak bylo mi przykro :( i chyba sobie te wlosy przyciemnie....
              • wesola_kicia Re: zmiana dla faceta 07.02.07, 20:19
                Facet,czasem jest lepszym doradzcą niż najlepsza przyjaciółka,dlatego większość
                kobiet jak wybiera się do fryzjera to wybiera właśnie faceta.Bo ma lepsze oko
                ,no i nie doradzi nam źle,tak jak to robią niektóre kobiety.Że podpowiadają
                źle,bo kieruje nimi zazdrość.
                Fakt nie warto się zmieniać dla faceta,można zapytać go o zadnie,ale nie musisz
                wcale go słuchać,i nie ma znaczenia czy chodzi o kolor włosów czy o wage.To Ty
                masz się dobrze czuś w swoim ciele ,a nie nikt inny.
                Pozdrawiam :)
                • marzenna01 Re: zmiana dla faceta 07.02.07, 21:55
                  facet jest najlepszym doradcą,
                  owszem zgadzam się z tym,
                  pod warunkiem że nie jest to TWÓJ facet,
                  ktoś kto Cię kocha naprawde - nie robi dziwsnych uwag na temat Twojego wygladu!
                  z doswiadczenia wiem, że niektore uwagi potrafia byc przykre, szczegolnie jesli
                  slyszy sie je od osoby ktora powinna nas kochac i uwielbiac bez wzgledu na
                  wszystko!
                  • nerri Wiecie co? 08.02.07, 11:14
                    Ja jestem pewna mojego faceta,tego że mnie kocha i poza mną świata nie widzi:)

                    A jeśli daje mi jakieś rady,albo proponuje,żebym coś zmieniła...biorę to pod
                    uwagę.Ale wszystko zależy od tego co ja myślę o danej zmianie:)Jeśli się nie
                    zgadzam,on to akceptuje:D Nie ma wyjścia;)

                    No i swoją drogą mój facet półtora roku nosił kitkę,bo mi bardzo na tym
                    zależało:D

                    Propozycja zmian ze strony kochającego faceta to niekoniecznie krytyka:)
                    Odkąd jestem z P. zmieniłam się bardzo...on zresztą też...ale to kwestia
                    tego,że chcąc mieszkać razem i być ze sobą musieliśmy się "dopasować" do
                    siebie:)No i nie uważam,żeby te zmiany,które nastąpiły wyszły nam źle:)
                    • fantka Re: Wiecie co? 08.02.07, 19:06
                      Wszystko zależy jak to facet mówi,
                      jeśli ciągle krytykuje i chce żeby wszystko zmienić
                      to nie jest dobrze.
                      W jakimś kolorowym piśmie przeczytałam,
                      że jeśli w chwili gdy kobieta jest już gotowa do wyjścia
                      a facet mówi "zrób coś z tymi włosami"
                      to uciekać trzeba, im szybciej tym lepiej ;)
                      • nerri Re: Wiecie co? 12.02.07, 11:33
                        Ja słysząc "zrób cos z włosami" albo "kiedy będziesz się czesać" (podczas gdy
                        fryzura zrobiona przed sekundą;))...olewam:D Bo dobrze wiem,że moije kłaki
                        niereformowalne:D

                        Tak samo jak słysze...co tam się pali?" jeszcze nim zaczne coś smażyć:D
              • rak.nieborak Re: zmiana dla faceta 10.02.07, 01:02
                jeśli Ci przykro, wystarczy porozmawiać na ten temat i po bólu.
                rady na forum nikt nie da złotej, bo nie zna okoliczności
                • fantka Re: zmiana dla faceta 10.02.07, 11:48
                  ale wszystkie mamy jakieś doświadczenia w tej sprawie
          • burykrow Re: zmiana dla faceta 12.02.07, 15:27
            skorpionica11 napisała:

            > facet ma cie kochac jaka jestes a nie za to jak wygladasz ;))
            A jak kocha bo jest uległa?
            > ciekawe jak ty bys mu powiedziala ze ma zmienic fryzure
            Ja bym powiedział tak: "weź sie przefarbuj na jakiś czarny bo bruneci mi sie
            bardziej podobają ;)"

            A tak na poważnie to jeśli lubisz np. farbowac włosy to zrób to czy na czarny?
            Jeśli ci do twarzy czemu nie ale zadecyduj sama. To jest b. ważne.
    • szubrawiec76 Re: zmiana dla faceta 09.02.07, 22:24
      nie, no jestem podniesiony na duchu i chciałbym Panie pochwalić. Oczekiwałem po rozwinięciu wątki generalnego babskiego narzekania a tutaj dojrzałe wypowiedzi :)
    • more.words Re: zmiana dla faceta 17.02.07, 11:03
      hmm... ja to uwazam...ze...

      nie ma sensu sie dla kogos zmieniac.. albo Cie kocha taka jaka jestes...albo
      wcale cie nie kocha

      ot co
    • jawanda Re: zmiana dla faceta 18.02.07, 21:58
      Widocznie Ciebie kocha i szczerze powiedział,że wolałby Ciebie w czarnych
      włosach.A co wolałabyś usłyszeć po jakimś czasie,że woli brunetki i właśnie
      taką poznał i do niej odchodzi?Jeżeli Tobie nie pasuje ten kolor p[owiedz mu,że
      czułabyś się żle.Myślę,że zrozumie.A swoją drogą mądrego masz
      partnera,szczerego i myślącego.Bo nić tak nie umacnia związku jak szczerośc i
      wzajemna akceptacja.Nie powinnaś się żle czuć z tym,że Tobie mówi co chciałby
      zmienić w Tobie.Nie znaczy to,że mu się nie podobasz tylko,że chciałby abyś
      bardziej mu się podobała.Rutyna potrafi zabić największą miłość...Jeżeli Tobie
      się w nim coś nie podoba,to też mu powiedz.Powodzenia życzę.
      • fantka Re: zmiana dla faceta 20.02.07, 17:34
        Witaj Wando na forum :)
        Trochę Twojego optymizmu przyda się nam bardzo...
    • 0yotte Re: zmiana dla faceta 21.02.07, 09:14
      trzeba sobie mówić niektóre rzeczy. lepiej powiedzieć, co się nie podoba, niż
      się tym zadręczać. To działa oczywiście w obydwie strony.

      Wydaje mi się, ze wazny jest tez sposób, w jaki się komunikuje swoje
      spostrzeżenia.
      No i poza tym zawsze tez trzeba coś pochwalić, zeby nie było tylko tak,z e się
      ciągle krytykuje :)

      A czy się zmieniac dla faceta? Hmmm... cóż, bardzo czesto ubieramy się
      dla "potencjalnego" faceta, więc czemu by się nie ubrać, nie uczesac dla
      własnego? Oczywiście pozstając soba i zachowując rozsądek.
      Zauwazyłam że czasem facet np. zobaczy jakiś ciuch na innej kobiecie i sobie
      ubzdura, ze mi tez byłoby w tym dobrze. Tylko niestety (a może stety?) nie
      zauważa, ze tamta laska ma trzy razy dłuższe nogi od moich, łabedzią szyję i
      mały biust i wygląda ekstra w jakiejśtam sukience, a ja... cóz... no i wtedy
      jakoś tak przykro jest, choć w sumie nie było złych intencji.
    • roborobi Re: zmiana dla faceta 21.02.07, 13:26
      Widzisz, wypowiem sie jako facet :)
      Wszystko chyba zależy od sposobu przekazania takiej informacji :)
      • fantka Re: zmiana dla faceta 22.02.07, 21:12
        Robi zgadzam się z Tobą.
        Wszystko zależy jak to powiedział.
Pełna wersja