goskak1
23.04.03, 09:26
Cichy, podmiejski pub. Atrakcyjna babka podchodzi do
> > > > baru, daje znak barmanowi, który natychmiast podchodzi do
> > > > niej. Gdy jest już blisko, kobieta zmyslowo sygnalizuje, ze
powinien
> > > > zblizyc swoja twarz do jej twarzy. Barman czyni to, wtedy ona
> > > > delikatnie
> > > > zaczyna piescic jego gesta, krzaczasta czarna brode.
> > > > Czy to ty jestes tu wlascicielem? - pyta, miekko
> > > > dotykajac jego twarzy dlonmi.- Nooo, nie - odpowiada mezczyzna.
> > > > - A czy mozesz go tu zawolac? Potrzebuje z nim
> > > > porozmawiac -szepcze, przejezdzajac dlonmi poza brode,
> > > > w strone czupryny.
> > > > -Niestety, nie ma go - dyszy barman, najwyrazniej
> > > > podniecony. - Moze ja pomoge?
> > > > - Tak. Chcialabym przekazac wiadomosc dla niego - kobieta
> > > > ciagnie dalej niskim, zmyslowym glosem, wsuwajac kilka
> > > > palców w usta barmana i pozwalajac mu ssac je delikatnie.
> > > > -Powiedz szefowi, ze w ubikacji dla pan nie ma papieru
> > > > toaletowego..