kubissimo
25.02.07, 13:27
wczoraj jechalem autobusem z dwojka mlodych mormonow* i tak sie zastanawialem
jaka oni maja efektywnosc w zdobywaniu nowych wiernych? Polacy ogolnie nie sa
zbyt przychylni do innych religii, a sklonny jestem podejrzewac, ze predzej
zaakceptuja totalnych innowiercow, niz jakies dziwne odlamy chrzescijanstwa,
ktore niby tez wierza w Jezusa, ale nie uznaja papieza (zwyrodnialcy!)
w kazdym razie troche mi sie ich zal zrobilo, bo nie wiem, czy to oni sami
wybieraja sobie kraj, gdzie pojada z misja, czy po prostu maja losowanie, a
potem sie biedacy mecza w tym naszym pieknym kraju ;)
a moze sie myle, moze wlasnie maja swietne obroty w nawracaniu dusz? ;)
ktos cos wie?
_________________________
* BTW przez dlugi czas myslalem, ze ichniejsi misjonarze (wystepujacy zawsze
w mesko-meskich parach) to jacys gejowscy aktywisci. dopiero pozniej
wczytalem sie w ich identyfikatory ;)