:(((

28.02.07, 21:19
Dziś dowiedziałam się, że mój syn ma brata. I wcale nie cieszę się z tego bo
mamą malucha nie jestem bynajmniej ja... Owszem ojciec mojego dziecka nie
mieszka z nami(jesteśmy po rozwodzie), ale czuję się jakby wylano na mnie
wiadro najgorszych odpadów. Chciałam porozmawiać z nim osobiście, ale nie
odbiera tel. może bawi maleństwo? A może nie mam prawa go krytykować? Ale
faktem jest że źle się czuję z tą wiadomością.A bez sensu bo z tego co
napisałam i tak nie wiadomo o co mi tak naprawdę chodzi... Zresztą sama chyba
tego też nie wiem
    • tajemnicza.dama Re: :((( 28.02.07, 23:01
      Ojej:(Bardzo mi przykro:(Nawet nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić, ale na
      pewno musiał to być dla Ciebie wielki szok taka wiadomość?Z tego co piszesz
      wnioskuję, że ukrywał to przed Tobą:(. Nie jestem w stanie tego zrozumieć?Kiedyś
      tego człowieka musiałaś bardzo kochać jeśli pobraliście się;)macie dziecko
      bardzo dużo Was łaczy i będzie łączyło do końca życia, bo zawsze będzie ojcem
      Twojego dziecka. Tym bardziej go nie rozumiem?A Ty chyba nadal do niego coś
      czujesz?Mogę sie mylić. Powinnaś z nim na ten temat spokojnie porozmawiać i
      wszystko sobie wyjśnić. Życzę powodzenia:)Bądź dzielna i trzymaj się
      • nadia261 Re: :((( 01.03.07, 20:21
        rozumiem cię. mimo,ze nie bylam i nie jestem w takiej sytuacji. to pewnie
        troche boli. wierzę, ze poznasz kogoś z kim się związesz i ten ból zniknie. a
        moze zprezentujesz Twojemu synowi kolejnego...brata?
    • koda4 Re: :((( 01.03.07, 22:45
      W końcu mój eks się odezwał( zadzwonił) i on w niczym nie widzi problemu,
      stwierdził, że to ja szukam kłopotów tam gdzie ich nie ma.No cóż... Ale i tak
      jego telefon mnie zaskoczył bo zapytał czy nie mogłabym dać mu rzeczy po naszym
      dziecku bo one leżą w pudle na strychu i zajmują miejsce a on chętnie by
      chociaż z części skorzystał i bardzo się zdenerwował bo mu powiedziałam NIE
      czy to jest normalne?
      • dami73 Re: :((( 01.03.07, 23:07
        to sie zwie zawisc, teraz rozumiem dlaczego jestes sama.....

        nie znam powodu dlaczego odszedl, ale jezeli twkie bylo twe zachowanie jak
        obecnie to jestem wstanie go zrozumiec.... masz zal do, ok, tylko zastanow sie
        do kogo ? do siebie czy do niego, zazdroscisz, tylko czego, ze ma dziecko drugie
        ? czy ze sobie zycie ulozyl.
        moze jeszcze powiesz ze powinien cie prosic o pozwolenie..... , apodyktycznosc....

        mysl nad tym, zrob sobie sama kopniaka w tylek i idz po rozum do "d.." bo w
        zachowaniu twoim rozumu nie widac.... pies ogrodnika

        DAMI

        PS: mozliwe ze czytajac to u wielu kobiet bede mial przekichane bo
        solidarnosc.... ale czytajac i obiektywnie patrzac musze powiedziec pomimo ze
        nie jest to moze fair "koda4" bije ci na dekiel EOT
        • koda4 Re: :((( dami73 02.03.07, 20:37
          Piszesz jak typowy facet. Jak jest fajnie to ok, ale jak coś pod górkę to
          zabieram zabawki i idę do innej piaskownicy. Jeżeli nie wiesz o pewnych
          rzeczach nie krytykuj od razu tak bardzo bo takich jak Ty jest na pęczki...
          niestety
          • nadia261 Re: :((( dami73 02.03.07, 23:22
            jha bym tez nie dała. Bez przesady - nie jesteś instytucja harytatywną. nie nie
            musisz się tłumaczyc dlaczego. a facet? bezczel bez jaj, ze osmielil sie Cie o
            to poprosic.
Pełna wersja