sztuka.latania
01.03.07, 19:35
nic na to nie poradzę ... moim ukochanym instrumentem jest saksofon i to na
nim grywałam i być może grywać jeszcze będę, ale kontrabas ma w sobie coś
takiego ... pewnie tą duszę największą wśród instrumentów smyczkowych
(dosłownie! jest jedna część, która zwie się duszą, znajduje się wewnątrz
pudła rezonansowego), a jak przy takim instrumencie stoi jeszcze jakiś fajny
mężczyzna to już jestem w niebie, ech te kontrabasy i kontrabasiści - nie mogę
im się oprzeć! :)