rozmowy_kontrolowane
02.03.07, 19:21
Zawsze lubiłam Bartosza Obuchowicza. Ma ten sam rodzaj wdzięku, co mój brat.
Teraz lubię go jeszcze bardziej.
tiny.pl/cdjh
"(...)
- Pana życie towarzyskie nie ucierpiało po urodzeniu się córeczki?
- Nie, bo i wcześniej nie cierpiało. Nie biegam po klubach, nie bawi mnie to.
- A to jest chyba syndrom osób, które występują w "Tańcu z gwiazdami"?
- Mają taką tendencję, że chodzą po programie na imprezy. No i fajnie, ale ja
nie jestem takim typem. Mam po co wracać do domu, a z dzidzią nie będę biegał
po klubach. Raz dostaliśmy z moją dziewczyną zaproszenie na imprezę, wzięliśmy
Mariannę. Myśleliśmy, że to pokaz samochodów, a to była dyskoteka. Zrobiliśmy
w tył zwrot, ale ktoś zdążył pstryknąć nam zdjęcie i potem nas obsmarowano, że
prowadzamy się z dzieckiem po imprezach(...)"