Film sprzed lat, komedia

10.03.07, 18:38
Przynajmniej tak mi się zdawało, gdy miałam tych 9 - 10 lat, a chyba wtedy go widziałam pierwszy i jedyny raz. Trudno jakoś sensownie opowiedzieć, o co chodziło... Tzn. w sumie to chyba była jakaś dziwna wersja "Sherlocka Holmes'a"... Tyle, że były tam jeszcze inne postacie detektywów znanych z literatury. Na pewno grał tam John Lithgow, tylko szukając po jego filmografii jakoś nie mogę tego dzieła znaleźć.
Może ktoś z Was toto pamięta? A może mam urojenia z dzieciństwa? ;)
    • stephen_s Re: Film sprzed lat, komedia 10.03.07, 19:12
      Hmmmm... Czy chodzi Ci o taki film, gdzie przyjeżdżają rózni detektywi do
      wielkiego domu, by rozwiazać zagadkę? I jest to parodia książek detektywistycznych?

      Jeśli tak, to jest to "Murder by Death"... Tyle, że John Lithgow tam nie grał :)
      Grał za to Alec Guiness, Peter Falk...
      • aasiek Re: Film sprzed lat, komedia 10.03.07, 19:20
        stephen_s napisał:

        > Hmmmm... Czy chodzi Ci o taki film, gdzie przyjeżdżają rózni detektywi do
        > wielkiego domu, by rozwiazać zagadkę? I jest to parodia książek detektywistycznych?
        >
        > Jeśli tak, to jest to "Murder by Death"... Tyle, że John Lithgow tam nie grał :)

        To skąd on mi się przyplątał? :) Przez tyle lat byłam przekonana, że on i właśnie tym tropem szłam, szukając filmu... Kurcze... Może wtedy oglądałam wszystko, co leci i mi się pomieszało? Teraz jeszcze przypomniałąm sobie, że miał rolę amerykanckiego (oczywiście!! ;)) prezydenta, takiego nieco świrniętego. Hm... ;)
        > Grał za to Alec Guiness, Peter Falk...

        O, dzięki za wskazówki.
        >
        • stephen_s Re: Film sprzed lat, komedia 10.03.07, 19:26
          Nie wiem, może mówimy o dwóch róznych filmach. Ale komedię, gdzie występują
          postaci róznych detektywów, znam tylko jedną...

          Czy o ten film chodzi?

          en.wikipedia.org/wiki/Murder_by_Death
          • aasiek Re: Film sprzed lat, komedia 10.03.07, 19:38
            Tak, przynajmniej tak mi się wydaje. Facet zaprasza najlepszych detektywów, żeby ich zlikwidować za jednym zamachem.

            Ale - pytanie, czy to, co jeszcze pamiętam, faktycznie pochodziło z 1976 roku? Może rzeczywiście był jeszcze jeden film? Padały tam takie mniej więcej słowa, że to jest "koniec świata (przynajmniej takiego, jaki znamy)". Kojarzysz to?
            • stephen_s Re: Film sprzed lat, komedia 10.03.07, 19:39
              Kurczę, no nie wiem, czy jednak jest to to samo... Na pewno nie było tam
              Sherlocka Holmesa...

              Też zagadka...
              • aasiek Re: Film sprzed lat, komedia 10.03.07, 19:43
                Wiesz, z tym Sherlockiem to tak pi razy oko strzeliłam, ja ten film oglądałam naprawdę bardzo dawno i prawdopodobnie tylko raz, także mogę szczegóły mylić.
                W każdym razie przynajmniej tę fabułę z detektywami mam już "zlokalizowaną" :)
                • stephen_s Re: Film sprzed lat, komedia 10.03.07, 19:55
                  Acha, czyli Sherlock niekoniecznie musiał tam być?

                  Z tekstów z "Murder by Death" pamiętam taki, gdzie detektyw grany przez Petera
                  Falka mówi coś w stylu "Nigdy nie ufam kobietom! W 1939 wysłałem żonę po mleko -
                  i jak poszła, to wybuchła II wojna światowa!"
                  • forumowicz_pospolity co byś na to powiedziała?:) 10.03.07, 20:03
                    www.filmweb.pl/Strange+Case+of+the+End+of+Civilization+as+We+Know+It++The+1977+o+filmie,Film,id=109388
                    imdb.com/title/tt0076770/fullcredits#cast
                    • stephen_s Re: co byś na to powiedziała?:) 10.03.07, 22:07
                      No no, może to jednak to?

                      Choć Johna Lithgowa nadal nie widzę ;))
                      • aasiek Re: co byś na to powiedziała?:) 11.03.07, 12:07
                        Dobra, zostawiam tego Lithgow'a :D Pamięć, zwłaszcza moja, płata figle. Mógł wystarczyć jeden błąd, i już zostało...
                        Ja może sobie oba filmy obejrzę, jeśli znajdę czas... No i te filmy, oczywiście ;) Ale fajnie, że w ogóle mi pomogliście, dzięki :)
Pełna wersja