Dodaj do ulubionych

s-samotny r- rozbity

22.03.07, 18:01
wlaśnie tak się czuję.Nie ma dla mnie miejsca na świecie, zostalem sam :((((
Obserwuj wątek
    • kalarepka30 Re: s-samotny r- rozbity 22.03.07, 18:30
      ..nie jesteś sam:(
      • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 22.03.07, 18:36
        Mnie to spotkalo nagle:(
    • patrycja.ros Re: s-samotny r- rozbity 22.03.07, 20:08
      Kiedyś przejdzie uczucie samotności byle nie być tak na prawdę samotnym. Na
      pewno są ludziska wokół Ciebie. Trzymaj się i rozejrzyj czasami można spotkać
      kogoś naprawdę ciekawego!!!!
      • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 22.03.07, 21:27
        Brak chęci jest gorszy od tęsknoty,ale mniej boli.:(
    • slimaczek14 Re: s-samotny r- rozbity 22.03.07, 21:59
      na pewno jest miejsce dla Ciebie na tym świecie:)
      i z pewnością nie jesteś sam, rozejrzyj się wokół siebie...
      powodzenia
    • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 22.03.07, 22:21
      Pusto wszędzie, ciemno wszędzie, co to będzie, co to będzie............
      • slimaczek14 Re: s-samotny r- rozbity 22.03.07, 22:25
        dobrze będzie...zobaczysz
        • chuda29 Re: s-samotny r- rozbity 22.03.07, 22:53
          a co sie takiego stalo....?:(bedzie dobrze mimo wszystko...;)
      • bettina75 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 08:45
        zorro67 napisał:

        > Pusto wszędzie, ciemno wszędzie, co to będzie, co to będzie............

        Eeee tam...przestan sie wpatrywac w te zamkniete drzwi....obok jest otwarte okno
        .....a kiedy sie wychylisz to zobaczysz tyle ladnych usmiechnetych kobiet, ze Ci
        sie w glowie zakreci, a wiec do dziela..... :))
        • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 08:50
          A jak wypadnę? No cóż, do góry nie polecę:(
          • bettina75 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 08:51
            Nie wypadnesz...zapewniam Cie...troche odwagi mozna od Ciebie oczekiwac,
            przeciez jestez mezczyzna, albo sie myle???
            • bettina75 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 08:52
              sorry "jestes" mialo byc:)
            • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 08:56
              Nie, nie mylisz Się.
              • bettina75 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 09:00
                Wiec nie marnuj czasu......
                • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 09:40
                  To nie takie proste, ale dzięki za wsparcie.
                  • tygryska_28 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 11:43
                    Gdyby wszystko było takie proste mielibyśmy za dobrze :)
                    Uwierz mi, że większości z nas kiedyś niespodziewanie niebo zwaliło się na
                    głowę. Wyjście z tego jest trudne, potrzeba czasu, spojrzenia z innej perspektywy.
                    Wiem co mówię, po prawie roku od takiego uderzenia jest nieźle :) Potrafię się
                    uśmiechać, potrafię wyjść (chociaż nie za często), chcę potrafić więcej ale
                    potrzeba czasu. Każdy ten czas ma inny, ale u każdego kiedyś przychodzi taki
                    dzień, że ani przez minutę nie wspomni się o tym co nas tak zraniło.

                    Więc warto czekać na ten dzień...

                    A dziś może nie wychylaj się przez to okno bo deszcz pada i zmokniesz :)

                    Zrób sobie gorącej herbaty, weź ulubioną książkę i przeczytaj ją po raz setny :)

                    I nie rezygnuj z życia, ono jest piękne :) Szczególnie po takich burzach :)

                    Pozdrawiam

                    A.
                    • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 12:01
                      Czas, tak to właśnie czasu mi potrzeba. Dzięki za miłe słowa.Pozdrawiam.
                      • tygryska_28 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 12:07
                        Widzisz, jeśli już człowiek wie czego mu potreba to jest to ogromny krok.
                        Tylko nie zamykaj się w sobie, powolutku otwieraj się i nic na siłę :)

                        Pozdr.
                        Słonecznego weekendu
                        A.
                        • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 12:28
                          Najchętniej to zapadł bym w sen zimowy, ale to już wiosna. Jak narazie weekend
                          zapowiada się w środkowej Polsce deszczowy, ale może słońce zaświeci w innym
                          tego słowa znaczeniu. Pozdrawiam.W.
                          • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 18:50
                            Na frasunek dobry ... Ciechan! (oczywiscie Wyborne)
                            • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 18:54
                              Wczoraj przegjąłem.Nawet mały Miller by mi dziś nie wszedł:)
                              • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 19:08
                                Maly powinien wejsc bezproblemowo. Najwazniejsze to sie rozkrecic.W przeciwnym
                                razie weekend stracony;-)
                                • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 19:25
                                  Żałuję że wczoraj wieczorem nie umarłem, a Ty mnie namawiasz na browca? O nie,
                                  chyba zostanę przy kefirku:), ale życzę smacznego.
                                  • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 19:28
                                    Rozumiem, tez raz kupilem jogurt w piatkowa noc. Tylko ze do gotowania, a nie do
                                    picia;-)
    • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 19:30
      Z czym byl ten Gin? Z tonikiem czy z ze spritem?
      • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 19:33
        Niestety z tonikiem, i to dość podłym, ale było dużo cytryny:)
        • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 19:42
          To nic;-) Ja ostatnio sie przymierzam do Tequili z Ciderem.Tylko ze jeszcze sie
          nie odwazylem... Chyba powinno byc lepsze od tej redbulowej chemi;-)
          • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 19:52
            To lepiej już Ouzo z sokiem pomarańczowym. Uciekam z forum, bo jeszcze mnie
            namówisz na jakiegoś drina:) Do juterka.
            • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 20:00
              cos dla mnie nowego... a myslalem, ze pozjadalem juz wszystkie rozumy;-)
              • tygryska_28 Re: s-samotny r- rozbity 23.03.07, 22:06
                sacsahuaman napisał:

                > cos dla mnie nowego... a myslalem, ze pozjadalem juz wszystkie rozumy;-)

                A tu taka niespodzianka :PP

                A może ja załapię się na drineczka? Przesiedziałam w czytelni biblioteki cztery
                godziny i czuję się osłabiona :))
                • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 24.03.07, 08:42
                  4 godziny to strasznie duzo; ja zazwyczaj wychodze po dwoch, gora trzech
                  przerobionych pozycjach, ktore za tyle czasu to mi nie zajmuja;-)
                  • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 24.03.07, 17:53
                    Ddisiaj ja stawiam, trochę mi lepiej, ale tylko trochę:)
                    • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 24.03.07, 18:32
                      Dobra. Co w barku?
                      • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 24.03.07, 18:43
                        Gin wypiłem, ale jest Ouzo
                        • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 24.03.07, 18:50
                          Prosta chlopina jestem. To niby taki koniak grecki? Jesli tak, to wezme lod.
                          • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 24.03.07, 20:52
                            Nie to jest taki bimber grecki, o smaku anyżku. Jak się doleje do niego
                            troszeczkę wody to zmienia barwę na mleczno-białą, i Pączuszek patrząc z daleka
                            myśli sobie że pijesz mleczko. Arabowie tak oszukują Allaha, żeby podczas
                            Ramadanu nie widział co piją. Sprytne nie? Pozdrawiam.
                            • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 25.03.07, 11:05
                              Zapomnialem... serio. To mozna pic z cukrem, doskonale na kacyka;-()
                              I Paczuszek by sie nie kapla;-()
                            • vega30 Re: s-samotny r- rozbity 25.03.07, 12:57
                              Napisz mi coś o sobie. Zaitrygowałeś mnie. Ja to przeżyłam wiele lat
                              temu i chciałabym już o tym zapomnieć. Gorąco pozdrawiam.

                              • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 25.03.07, 15:23
                                Ciężko by było opisać, a nawet jakby nie, to niechciałbym innych zanudzać.
                                Pozdrawiam:)
                                • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 26.03.07, 21:26
                                  Mija piąty dzień, a rana się nie goi, musiała być głęboka i celnie zadana:(
                                  • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 26.03.07, 23:33
                                    :((((((
                                    a co z moją raną? nie wiem co mam myslec, nic nie wiem, za to duzo czuje!!!!!!
                                    wiesz co czuje:)) a Ty?
                                    zabije mnie jak odczyta, ale co tam, warto!

                                    • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 27.03.07, 07:44
                                      Nic sięnie zmieniło, znów wyszło słońce, czekam aż się zupełnie wypogodzi:*
                                      • zla.babka Re: s-samotny r- rozbity 27.03.07, 09:48
                                        potrzebujesz czasu, zapominanie długo trwa, mi to zajęło dość długo a ciagle
                                        jak spotykam tą osobę na ulicy robi mi się tak jakoś smutno.
                                        I zobaczysz napewno sie wypogodzi.
                                        pozdrawiam cieplutko w tak piękny dzień :)
    • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 24.03.07, 03:44
      PAMIETAJ, ZE JESTEM!!!! JEJKU JAK TESKNIE!!!!!
    • tygryska_28 Re: s-samotny r- rozbity 27.03.07, 11:50
      Posklejałeś się troszeczkę?
      Spójrz wkoło, nie jesteś samotny, za jakiś czas dostrzeżesz tych ludzi :)
      A widziałeś za oknem piękne słońce? Na spacer zapraszam, na pewno już wiele
      kwiatów kwitnie, liście na drzewach się zielenią...
      Pozdr.
      A.
      • emilka222 Re: s-samotny r- rozbity 27.03.07, 13:11
        Drogi Zorro:) Czytam Ciebie i dobre rady dziewczyn, które płyną z głębi serca,
        ale nie tędy droga. To oczywiscie tylko moje zdanie. Nie potrzebujesz pomocy.
        Wcale, a wcale! Chcesz, żeby ktoś pochylił się nad Tobą, pożałował, połechtał
        męską próżność. Bo, jak tylko jeden z facetów wspomniał o drinkowaniu odkryłeś
        się na maxa:))). No cóż! Różne są sposoby konwersacji i zwrócenia na siebie
        uwagi:))) No, to zdrówko!!:)))
        • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 27.03.07, 18:08
          Jesteś Emilko w wielkim błędzie, może jak nauczysz się czytać między wierszami -
          zrozumiesz o co tu chodzi. Ja nieoczekuje współczucia,ale czegoś, czego Ty
          nigdy nie odgadniesz.Pozdrawiam i namawiam do studiowania psychologii, bo
          wrodzonych zdolności to Ty nie masz:)
          • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 28.03.07, 02:06
            Joasia wie czego oczekujesz:) bo ona oczekuje tego samego!
            tylko jest tak daleko.. i tak jej źle:((((
            zabierz mnie, proszę
            • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 28.03.07, 07:02
              Uśmiechnij się Krolewno, już niedługo się wszystko wyjaśni. Musisz być dzielna
              i wytrwała w Swoim postanowieniu:*Mnie jest też ciężko:((
          • emilka222 Re: s-samotny r- rozbity 28.03.07, 13:56
            Miły Zorro:). Nie unoś się tak, bo niewarto. Jak i Ty nauczysz się czytać
            między wierszami, to zrozumiesz mój tekst, który miał Cię lekko rozbawić i
            uświadomić, że jesteś prawdziwym facetem, a nie jęczącą panienką:))Co zaś do
            moich wrodzonych zdolności z dziedziny psychologii: nie pretenduję do roli
            psychologa!! Mam wiedzę teoretyczną wyniesioną ze studiów, a reszty uczy mnie
            życie. Nigdy nie oceniam ludzi,ale staram się ich zrozumieć. To chyba tyle
            celem wyjaśnień:)) Życzę dużo optymizmu. Mówią, że 80% obaw nigdy się nie
            sprawdza:))
            • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 28.03.07, 18:30
              Zakochani nie wszystko dostrzegają tak jak powinni. Jeśli Cię uraziłem, to
              bardzo przepraszam. Dzięki za sprostowanie i zrozumienie:)
              • krotochwilna_asia Re: s-samotny r- rozbity 29.03.07, 15:26
                Oooo, ja tez czasami nie dostrzegam tego, co oczywiste. Ale jestem przeciez
                tylko kobieta...


                -----------------
                Ah, jak kobiety cierpia przez mezczyzn...
                • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 29.03.07, 19:35
                  Jak dodasz że jeszcze blondynką, to Ci uwierzę.
                  To był żart:)
                  • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 29.03.07, 19:36
                    :))))))
                    • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 29.03.07, 19:58
                      :*:*:*
                      • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 20:43
                        Albo raz a dobrze pod kolczykiem:*
                        • aniawx Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 20:57
                          ZOrro myśle, ze już Ci troszkę przeszedł smutek po kilku dniach. Nie mam
                          pojecia z jakiego powodu jest Ci tak strasznie smutno (ale sie domyślam) i
                          jedyne co mogę powiedzieć, to czekać... Ja czekam już dobrych kilka miesięcy i
                          wiem że jeszcze sporo mi zostało... Ale wierzę, ze oczekamy sie radości i
                          szczęścia... Będzie dobrze!!
                          Trzymaj sie dzielnie.
                          Ania
                          • jakuba8 Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:15
                            Ty wiesz Aniu ile będziesz cczekała, a ja nie. Przypomnij Sobie jak było po
                            dniu, tygodniu, miesiącu itd... . Ty wiesz że będzie dobrze, a ja nie wiem co
                            robić. Ty masz kontakt z ukochanym, a ja nie. Serdeczne pozdrowienia.
                            • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:26
                              To tak jak u mnie. Niewiem kiedy zobaczę moją Królewnę, może nigdy?
                              "Miłość jest piękna,
                              piękniejsza od słońca,
                              lecz tylko wtedy,
                              gdy dotrwa do końca"
                              Dzięki Anula za dobre słowo:))
                              • aniawx Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:29
                                chłopaki ja zobaczę mojego Ukochanego dopiero po tej "drugiej stronie"... Jego
                                już nie ma wśród nas... ALe ja czuje Jego obecność codziennie i cieszę sie, ze
                                jest przy mnie, tylko Go nie widze... Kocham Go bardzo bardzo bardzo!!!!!

                                Bądzcie dobrej myśli.
                                Ania
                                • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:33
                                  Przepraszam, nie chcialem nic złego:(
                                • jakuba8 Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:38
                                  Moja wina, wszedłem bez pytania. Sorrki.
                                • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:39
                                  OK.
                                  • aniawx Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:45
                                    napisałam to tylko po to, zebyście wiedzieli, ze mimo wszelkich trudności
                                    życiowych twierdzę, ze ZYCIE JEST PIEKNE!!!! To, ze spotkałam Mojego Miśka tu
                                    na ziemi, to też dowód Piękna... Oczywiście jest mi ciężko, ze Go nie ma, ze
                                    tak wcześnie odszedł z tego świata (miał niecałe 28 lat), ale cieszę się, ze
                                    mogłam Go poznac, ze mogłam z Nim przeżyc trzy cudowne lata, za to, ze wiele
                                    mnie nauczył swoją postawą, za to że był, ze był właśnie ze mną...
                                    Chłopaki pamiętajcie, ze po ciemności wschodzi słońce!!!

                                    Ania
                                    • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:51
                                      Slońce=moja Królewna:)))))))))))))))))))))
                                      • aniawx Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 21:59
                                        Swoją Królewne na pewno jeszcze będziesz tulił w ramonach. Życzę Ci tego z
                                        całego serca...

                                        Uważaj na siebie!
                                        Ania
                                        • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 30.03.07, 22:02
                                          Ta ostatnia uwaga jest jak najbardziej na czasie. Jesteś super. Dzięki.
                                          • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 02.04.07, 15:28
                                            widze,ze mozna znalezc na forum internetowym pocieszenie( i nie tylko
                                            pocieszenie)ciesze sie, ze juz Ci lepiej; tak jak mowily kolezanki, z czasem z
                                            wszystkiego mozna sie wyleczyc. Przepraszam za polskie znaki, ale w tej
                                            klawiaturze ich nie ma:(
                                            • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 03.04.07, 07:10
                                              strip-tease-rka napisała:

                                              > widze,ze mozna znalezc na forum internetowym pocieszenie( i nie tylko
                                              > pocieszenie)ciesze sie, ze juz Ci lepiej; tak jak mowily kolezanki, z czasem

                                              Nie spodziewałem się po Tobie takiego okrucieńsywa, chyba Cię ugryzę:))
                                      • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 02.04.07, 15:48
                                        No nie wiem, a ja myslalem,ze Slonce jest tylko jedno, tzn moj Paczuszek.
                                        Hmm...;-)
                                        • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 02.04.07, 21:05
                                          kazdy ma swoje slonce:)
                                          • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 03.04.07, 07:12
                                            A moje jest najcieplejsze:*
                                            • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 03.04.07, 12:01
                                              Nie prawda. Moje Slonce jest najcieplejsze. Moja racja jest najmojsza;-)
                                              • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 03.04.07, 15:13
                                                Ale za to moje najjaśniejsze, i teraz moje będzie mojsze. A nawet najmojsze,
                                                zgoda?:))
                                                • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 05.04.07, 13:48
                                                  zgoda:)
                                                  • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 05.04.07, 18:41
                                                    Cieszę się że mi przyznałaś Joasiu rację, a Ty wiesz o tym najlepiej:*
                                                  • sacsahuaman Re: s-samotny r- rozbity 06.04.07, 11:05
                                                    moja racja jest najmojsza! Wesolych Swiat;-)
                                                  • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 06.04.07, 12:36
                                                    Tylko tak Ci się wydaje, Wesołych Świąt i mokrego Dyngusa:)
                                                  • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 10.04.07, 20:06
                                                    Dziś będę czekał,czekał, aż usnę, ale jak się obudzę i Cię nie będzie to zrobię
                                                    to co przedtem, zacznę czekać od początku:*
    • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 00:16
      A bo to TY jeden.
      • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 12:50
        I to mnie trzyma na duchu, że jest nas więcej;)
        • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 20:57
          Mnie w to nie wliczaj...ja jestem wolny elektron:P
          • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:02
            Do czasu mistrzu, do czasu.:)Nawet nie zorientujesz się kiedy Cię Amor
            ustezeli. Pozdrawiam.
            • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:04
              Nie wierzę w bajki:)
              Pozdrawiam
              • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:05
                A ten Twój Książe na białym koniu?
                • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:08
                  Eeeeee....białe konie mechaniczne mnie nie ciągną;)))
                  • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:10
                    Ja myślalem o takim z rozwianą grzywą, pędzącym po plaży..
                    • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:13
                      Często jestem na plaży,ale takiego jeszcze tam nie
                      widziałam....ups....widziałam,ale to straż miejska była:PPP
                      ...i nawet jeden konik był biały,no ale z pewnością ksiażę na nim nie siedział:P
                      • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:17
                        Straż Miejską na koniach już w Twoich rejonach zlikwidowano, i niema tam
                        książąt. Pozdrawiam
                        • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:20
                          Ciekawe skad Ty to wszystko wiesz?
                          • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:28
                            Jestem drugi dzień na szkoleniu w Gd, za dwie godziny wracam do domu. Pozdrawiam
                            • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:32
                              No proszę,jaki to swiat mały.
                              A "Gd" to znaczy Gdynia czy Gdańsk....bo może widzieliśmy sie na tym szkoleniu:P
                              • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:34
                                Niestety Gdańsk.
                                • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:39
                                  No to stety...niestety:P
                                  Jak dorzucisz Gdańsk Oliwa to jestes blisko:)
                                  • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:41
                                    O kurcze...a jaki temat szkolenia?
                                    • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:42
                                      Ja raczej po szkoleniu przeprowadzam pewne badanie...
                                      • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:46
                                        Jak napiszesz że Byłaś w komisji egzaminacyjnej, to Jesteś...no Sama wiesz.
                                        • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:47
                                          Nie wiem:P
                                          • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:55
                                            To niemożliwe, to by musial być straszny zbieg okoliczności. Ale jeśli tak, to
                                            ja byłem tym na kogo musieliście godzinę czekać. Ale obiecalem komuś że
                                            popatrzę na morze i się trochę zasiedziałem w Sopocie na molo. Ale było warto,
                                            no i nikt nie sprzedawał biletów.
                                            • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 21:57
                                              To chyba jednak nie to:)
                                              Pracuję sama (żadna komisja egzaminacyjna)
                                              Najpierw pracuję z grupą osób a później indywidualne rozmowy:)
                                              • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 22:05
                                                To rzeczywiście inny kurs. Przykro mi ale muszę się już zbierać. Teraz mały
                                                ruch na drogach, a przedemną kilkaset kilometrów do domu. Pozdrawiam
                                                • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 11.04.07, 22:08
                                                  Szerokiej drogi...to ja sie wyspię za Ciebie:)
                                                  Pozdrawiam.
                                                  • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 12.04.07, 15:44
                                                    :)
                                                  • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 13.04.07, 06:52
                                                    :), no dobrze, już nie będę, jestem niewinny.
                                                  • strip-tease-rka Re: s-samotny r- rozbity 14.04.07, 20:51
                                                    ale bardzo otwarty? no i znudzony czekaniem
                                                  • girl32 Re: s-samotny r- rozbity 14.04.07, 21:21
                                                    Czekanie jest zawsze ekscytujące....;))
                                                  • lusia501 Re: s-samotny r- rozbity 14.04.07, 22:10
                                                    "czekaj tatka latka",
                                                    jak w przysłowiu.
                                                  • zorro67 Re: s-samotny r- rozbity 15.04.07, 18:48
                                                    A właśnie że będę czekał na Ciebie Królewno do znudzenia:*
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka