krzysztof.r.m 27.11.01, 16:06 dzis nie pozdrawiala, bo...nie wiem czemu, albo moze miala juz dosc,pozdrowienia ode mnie. Serdeczne. Do czwartku, bo tak sie wydarzylo... krm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mag_nolia Re: Magnolii, ktora 27.11.01, 16:08 ...gdybyś Krzyś przeczytał dokładnie, wiedziałbyś, że Magnolia pozdrawiała... PA! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Magnolii, ktora 27.11.01, 16:12 Przeczytalem, ale wiesz , ze czasem jestem nieznosnym dokuczajacym... I wlasnie bylem, ale to wyczerpuje agresje do konca tygodnia. Wiec, rozejm? Pozdrawiam krm Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Magnolii, ktora 27.11.01, 16:15 ...jeśli Twoja agresja jest już wyczerpana..., to wcale nie muszę się niczego obawiać, nawet...jeśli rozejmu z Tobą nie będę mieć ochoty podejmować... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Magnolii, ktora sie nie obawia. Niczego. 27.11.01, 16:20 Slusznie. krm Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Magnolii, ktora sie nie obawia. Niczego. 27.11.01, 16:22 ...ale nie wiesz Krzyś czego się nie obawiam...???więc czy słusznie...??? ...a poza tym, jednaks są rzeczy których też się obawiam... PA! Odpowiedz Link Zgłoś