Dodaj do ulubionych

Jeszcze nie umarlem...

15.05.03, 16:01
ale zarobiony jestem po moje reumatyczne lokcie i inne stawy. to tak, tyle,
no.... bo moze ktos sie martwil, czy zyje... czy jestem...a tam... po co ja
pisze..
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Sara78 Re: Jeszcze nie umarlem... IP: *.waw.cdp.pl 15.05.03, 16:17
      Dlaczego tak smutno piszesz?
      • grooszek Re: Jeszcze nie umarlem... 15.05.03, 16:26
        Gość portalu: Sara78 napisał(a):

        > Dlaczego tak smutno piszesz?

        Bo mi sie nie pdoba stan, w tkroym chcac nei chcac musze byc. Siedze w
        brzydkiej sali, pomazana tablica, deszcz za oknem, nudne spotkanie przede mna.
        A po spotkaniu sie usmiechne, bo: wroce do domu, zjem obiad i... znow bede
        smutny, bo nauka bedzie przede mna... jutro egzamin...
        JAK JA NIE LUBIE DESZCZU!!!!!!!!!!!!
        • filla Re: Jeszcze nie umarlem... 15.05.03, 17:02

          Wiesz, ja tez nie lubie deszczu.I to juz tak chyba jest, ze ludzie traca humor
          gdy za oknem jest szaro.Ja mam wtedy ochote tylko spac. Ale czasem jak cie
          dopadnie taki dol to spojrz na ta sytuacje z innej strony. Jest Ci zle bo jest
          nudno, pada deszcz itd. Ale pomysl jak Ci bedzie milo jak sie skonczy juz to
          spotkanie, przyjdziesz do swojego domku, zjesz pyszny obiadek a potem pomyslisz
          co mozna porobic w tak brzydka pogode.Moze jakis ciekawy film... cokolwiek co
          Ci sprawi przyjemnosc.
          Przede wszystkim mysl pozytywnie. A ta pogoda minie, wkoncu mamy wiosne. Glowa
          do gory, bedzie dobrze :)))

          Pozdrawiam
          • grooszek Re: Jeszcze nie umarlem... 15.05.03, 17:30
            Trzymam leb wysoko - a co mam go nie trzymac. Inni mi mowia: nie zadzieraj
            nosa:)). Ech, jak tu z ludzmi dojsc do ladu? ;)

            Trzymaj sie cieplo, niech slonce Ci swieci. Mi swieci caly czas, nawet zza
            chmur:)
            • filla Re: Jeszcze nie umarlem... 15.05.03, 18:40

              To dobrze ze juz jestes usmiechniety. Dziekuje za sloneczko.Ja jak mysle o
              wakacjach to od razu widze ta zolta kulke na niebie :)

              PS. Powodznia jutro na egzaminie. Tylko nie dziekuj- tak nie mozna :))
    • ulalka Re: Jeszcze nie umarlem... 15.05.03, 19:16
      jeszcze poczekajmy, jeszcze nie tak szybko... Gruszek :)) dyć Ty jeszcze
      zielony!.. daj se dojrzeć i wtedy spadaj z tej gałęzi ;)))
      pozdro :)
      • Gość: grooszek Re: Jeszcze nie umarlem... IP: *.student.pw.edu.pl 16.05.03, 13:17
        ulalka napisała:

        > jeszcze poczekajmy, jeszcze nie tak szybko... Gruszek :)) dyć Ty jeszcze
        > zielony!.. daj se dojrzeć i wtedy spadaj z tej gałęzi ;)))
        > pozdro :)

        Co ma wisiec, nie utonie, jak mowia madrzy ludzie;)). Tako i ja wisze w
        ziemskim niebycie, zawieszony miedzy pierwsza a druga czescia matrixa... Tak
        BTW, co ludzie widza w tym filmie? Wielu nie jest teraz w stanie o niczym innym
        rozmawiac...:))
    • Gość: goskak1 Re: Jeszcze nie umarlem... IP: 213.17.165.* 16.05.03, 08:24
      grooszek napisał:

      > ale zarobiony jestem po moje reumatyczne lokcie i inne stawy. to tak, tyle,
      > no.... bo moze ktos sie martwil, czy zyje... czy jestem...a tam... po co ja
      > pisze..
      > :)

      No a już myślałam że sobie poszedłeś;(((

      Jak tam przygotowania do egzaminu?
      Trzymam kciuki:))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka