Dodaj do ulubionych

Zapraszam do Krakowa 10 czerwca

15.05.07, 10:41
W tym dniu na rynku jako jedna z atrakcji z okazji 750-lecia Krakowa odbędzie
się zlot i pokaz motocykli Harley-Davidson.
Może ktoś się skusi i przyjedzie - moim zdaniem warto.


Jutro to dzisiaj tyle że jutro

Pozdrawiam Leo
Obserwuj wątek
    • szepa11 Re: Zapraszam do Krakowa 10 czerwca 17.05.07, 21:29
      napewno będę. Mam blisko jestem z Krakowa
      • 1_leo Re: Zapraszam do Krakowa 10 czerwca 18.05.07, 21:54
        Ale musisz wyjechać rano żeby zdążyć

        Leo
        • szepa11 Re: Zapraszam do Krakowa 10 czerwca 19.05.07, 20:58
          Wyjade bladym świtem żeby zdąrzyć ;)
    • nurki1 Re: Nauka jazdy w Krakowie 19.05.07, 17:31
      Czy ktoś moze mi polecić instruktora? Mam zamiar zdobyć prawo jazdy na motor.
      Wprawdzie nigdy na motorze nie siedziałam..... a co dopiero samemu jechać. Ale
      do odważnych świat należy. Chcę zaskoczyć mojego faceta który wpadł na pomysł
      jazdy na motorze. On też nigdy nie jeździł na motorze.
      • arsinoe73 Re: Nauka jazdy w Krakowie 19.05.07, 23:47
        nurki1 napisała:

        > Czy ktoś moze mi polecić instruktora? Mam zamiar zdobyć prawo jazdy na motor.
        > Wprawdzie nigdy na motorze nie siedziałam..... a co dopiero samemu jechać. Ale
        > do odważnych świat należy. Chcę zaskoczyć mojego faceta który wpadł na pomysł
        > jazdy na motorze. On też nigdy nie jeździł na motorze.


        Pewnie ktoś może Ci polecić instruktora .
        Jeśli tylko napiszesz ile chcesz dać, jak sobie to wyobrazasz i czego oczekujesz.
        Wiesz, sama chęć zrobienia niespodzianki swojemu facetowi to jest zaden powód
        rozpoczynania kursu. Jesteś pewna, że chcesz jeździć motocyklem , czy po prostu
        chcesz być lepsza i szybsza od niego???
        Jeśli to drugie to.........oszczędz sobie kosztów i niewątpliwego stresu jakim
        jest kurs i egzamin na A . To trzeba czuć ,a nie tylko chcieć być lepszą .....
        Mimo wszystko życzę powodzenia
        -
        Timeo Danaos et dona ferentes
        • nurki1 Re: Nauka jazdy w Krakowie 20.05.07, 10:22
          Nie zgadzam sięz Twoją krytyką.
          Niestety nie mam możliwości spróbować jazdy na motorze - nikt z moich znajomych
          nie jeździ.
          Patrząc jak inni jeżdżą też tak bym chciała. Nie przekonam się czy faktycznie
          motor będzie moją pasją jak nie spróbuję. A zrobienie facetowi niespodzinki to
          nie jest powód - to jedynie przy okazji. Razem chcieliśmy zapisać sięna kurs i
          ona jakoś tak powoli sie zbiera.... Chcę go uprzedzić.

          A dlaczego kurs na prawo jazdy kat. A ma być stresem? Jeśli kurs miałby być dla
          mnie stresem to nie decydowałabym się na niego.
          • arsinoe73 Re: Nauka jazdy w Krakowie 20.05.07, 10:42
            nurki1 napisała:

            > Nie zgadzam sięz Twoją krytyką.
            > Niestety nie mam możliwości spróbować jazdy na motorze - nikt z moich znajomych
            >
            > nie jeździ.
            > Patrząc jak inni jeżdżą też tak bym chciała. Nie przekonam się czy faktycznie
            > motor będzie moją pasją jak nie spróbuję. A zrobienie facetowi niespodzinki to
            > nie jest powód - to jedynie przy okazji. Razem chcieliśmy zapisać sięna kurs i
            > ona jakoś tak powoli sie zbiera.... Chcę go uprzedzić.
            >
            > A dlaczego kurs na prawo jazdy kat. A ma być stresem? Jeśli kurs miałby być dla
            >
            > mnie stresem to nie decydowałabym się na niego.


            Nie krytykuję Cię. Po co miałabym to robić?? Chcesz jeździć ?? A proszę bardzo,
            im nas więcej, tym lepiej.
            A co do stresu......Hm....Zapewniam Cię, że nie masz pojęcia o czym mówisz.
            Jednak skoro tak bardzo chcesz jeździć, to znajdź dobrą szkołę jazdy w Krakowie
            i wtedy szybko się przekonasz co to takiego , ten stres . :)
            Dla lepszego zrozumienia tematu polecam wątek " Kursantki zbiórka ". Tam masz w
            pełni wyłożone rozterki i problemy dziewczyn, które są w trakcie robienia kursu.
            To tyle. Pozdrawiam. I życzę szybkiego podejmowania decyzji, bo kurs może trwać
            i trzy miesiące, a to oznacza , ze w tym sezonie już raczej nie pojeździsz.
      • cien1100 Re: Nauka jazdy w Krakowie 20.05.07, 11:36
        nurki1 napisała:

        Chcę zaskoczyć mojego faceta który wpadł na pomysł
        > jazdy na motorze...
        Nie chce mi się tego komentować.
        • etita Re: Nauka jazdy 20.05.07, 17:49
          mały off topic, ale tak mi sie skojarzyło ;-) moja koleżanka tez ostatnio
          chciała zrobić niespodziankę swojemu mężowi. Cichaczem zapisała sie na kurs
          prawa jazdy kategorii B, cichaczem zdała egzamin i następnego dnia po wydaniu
          jej prawka postanowiła pojechać po męża do pracy - oczywiście jego UKOCHANYM
          samochodem. Nie wyrobiła na zakręcie, przewróciła znak ustąp pierwszeństwa,
          wgniotła przód i urwała miskę olejowa. Możecie sobie wyobrazić jak dużym
          zaskoczeniem była dla niego ta wiadomość ;-)
          • nurki1 Re: Nauka jazdy 22.05.07, 20:43
            No to miałą pecha ta koleżanka. Zresztą po zdaniu egzaminu zwykle nie umie sie
            jeździc samochodem. Dopiero ma się jakieś podstawy i praktyka, praktyka jest
            najlepszą nauką. Na motorze pewnie jest tak samo.
            Ja na szczęście nie miałam takich doswiadczeń samochodowych.
        • nurki1 Re: Nauka jazdy w Krakowie 22.05.07, 20:44
          NIkt nie każe Ci komentować ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka